Loty VFR - znaczenie samolotu oraz scenerii
: ndz 10 cze, 2012 13:50
[Wydzielono z wątku "Najlepszy płatny samolot do lotów VFR". - Rz]
Wrzuciłem do sieci dwie galerie z lotów VFR samolotami, które polecałem tutaj. Może obrazki pomogą trochę w kontekście naszej wymiany zdań o widoczności z górnopłatów i dolnopłatów.
Lot Cessną 185F wokół Storm Bay - Hobart do Hobart (z trzema lądowaniami na lokalnych lotniskach) - Tasmania.
http://www.calypteaviation.com/album-storm-bay-en.php
Można sprawdzić na mapie gdzie były robione screeny:
Storm Bay
Lot Turbine Duke'em z Hobart do Woodbury Gliding Club - Tasmania
http://www.calypteaviation.com/album-ho ... ury-en.php
Mapa trasy i lokalizacja zdjęć tutaj:
Hobart - Woodbury
Sceneria to w obu przypadkach Australia SP4 + darmowe lotniska OZx. Tasmanię można pobrać za darmo ze strony FTX. Nie mam jeszcze amerykańskich i nowozelandzkiej scenerii ORBX - FTX, ale Australia jest absolutnie najlepszą scenerią jaką znam.
Moim zdaniem - jedyna różnica w trudności prowadzenia nawigacji polegała na tym, że Cessna poruszała się powoli (powoziłem z ekonomiczną prędkością 100-110kn), a Duke (jak widać na obrazkach) pędził 190-200kn. To, w połączeniu z trudniejszą nawigacją nad lądem (wolę nawigować wg linii brzegowej) powodowało, że lot Duke'em był trudniejszy. Ale nie należy przesadzać - na odcinkach między punktami charakterystycznymi nie było żadnych problemów z rozglądaniem się i wynajdywaniem obiektów, które trzeba było znaleźć.
Jedyne miejsce gdzie naprawdę widziałem różnicę między obiema maszynami to lotnisko, na którym lądowałem - Woodbury Gliding Club jest praktycznie niewidoczny (vide mapa )
Krążenie z prędkością 70kn w okolicach Woodbury Cessną i rozglądanie się "pod" skrzydłem było by znacznie bardziej komfortowe niż latanie Duke'em, w którym mogłem wykorzystać przede wszystkim przednią szybę i ograniczony kąt w bok.
Wrzuciłem do sieci dwie galerie z lotów VFR samolotami, które polecałem tutaj. Może obrazki pomogą trochę w kontekście naszej wymiany zdań o widoczności z górnopłatów i dolnopłatów.
Lot Cessną 185F wokół Storm Bay - Hobart do Hobart (z trzema lądowaniami na lokalnych lotniskach) - Tasmania.
http://www.calypteaviation.com/album-storm-bay-en.php
Można sprawdzić na mapie gdzie były robione screeny:
Storm Bay
Lot Turbine Duke'em z Hobart do Woodbury Gliding Club - Tasmania
http://www.calypteaviation.com/album-ho ... ury-en.php
Mapa trasy i lokalizacja zdjęć tutaj:
Hobart - Woodbury
Sceneria to w obu przypadkach Australia SP4 + darmowe lotniska OZx. Tasmanię można pobrać za darmo ze strony FTX. Nie mam jeszcze amerykańskich i nowozelandzkiej scenerii ORBX - FTX, ale Australia jest absolutnie najlepszą scenerią jaką znam.
Moim zdaniem - jedyna różnica w trudności prowadzenia nawigacji polegała na tym, że Cessna poruszała się powoli (powoziłem z ekonomiczną prędkością 100-110kn), a Duke (jak widać na obrazkach) pędził 190-200kn. To, w połączeniu z trudniejszą nawigacją nad lądem (wolę nawigować wg linii brzegowej) powodowało, że lot Duke'em był trudniejszy. Ale nie należy przesadzać - na odcinkach między punktami charakterystycznymi nie było żadnych problemów z rozglądaniem się i wynajdywaniem obiektów, które trzeba było znaleźć.
Jedyne miejsce gdzie naprawdę widziałem różnicę między obiema maszynami to lotnisko, na którym lądowałem - Woodbury Gliding Club jest praktycznie niewidoczny (vide mapa )
Krążenie z prędkością 70kn w okolicach Woodbury Cessną i rozglądanie się "pod" skrzydłem było by znacznie bardziej komfortowe niż latanie Duke'em, w którym mogłem wykorzystać przede wszystkim przednią szybę i ograniczony kąt w bok.