Strona główna arrow Recenzje arrow Inne - E-D PC Gaming System Wireless
Inne - E-D PC Gaming System Wireless Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: konraf   
27.01.2008.
E-D PC Gaming System Wireless to urządzenie służące do przetwarzania obrazu 2D na monitorze komputerowym w obraz 3D.
Po zakupie zestawu:

- przetwornik do generowania obrazu tradycyjnego na obraz 3D,
- 1 parę okularów, (z którymi raczej należy obchodzić się delikatnie) do oglądania takiego obrazu na ekranie monitora,
- płytę CD zawierającą zestaw sterowników,
- w przypadku okularów bezprzewodowych emiter podczerwieni.

 

 

Instalowanie

O ile samo podłączenie do komputera odbywa się w sposób intuicyjny i bezproblemowy to już z instalacją w komputerze są małe kłopoty wynikające z dostępności sterowników (opis dotyczy NVIDI, przy ATI instalacja wygląda nieco inaczej; opis w instrukcji).

Okulary do prawidłowej pracy wymagają dwóch sterowników - podstawowy ekranu oraz 3D stereo driver. I tu pojawia się pierwszy problem. Numery wersji sterowników musza być takie same. Ostatnia wersja sterowników NVIDI to 169.28 (dla xp 32 bit), ale już stereo 3d to 162.50 Czyli musimy zainstalować oba drivery w wersji 162.50. Jednak dla grafiki nr 162.50 występuje tylko dla wersji 64bit. Sam w sobie zadziałał na 32 bitowej wersji, ale niestety po dwóch nocnych walkach przegrałem. Nie udało mi się zmusić ekranu 3D do życia na tych sterownikach. Być może tez, dlatego że sterowniki głównie polecane sa do Quadro. Wcześniejsza wersja sterowników stereo to dopiero 93.71, na szczęście sterownik do grafiki jest również dostępny o takim samym numerze. Niestety sterowniki te sa już raczej stare i są pewne problemy z wyświetlaniem grafiki w nowszych grach.
 
Przechodzimy do sekcji „Właściwości stereo” włączamy ekran stereo 3D następnie robimy test czy okulary działają oraz dokonujemy regulacji. W tym momencie testujemy również monitor i jego odświeżanie, jakie zachodzi na danej rozdzielczości. Im większe uda się nam wyciągnąć, tym obraz jest stabilniejszy i mniej mrugający (męczący). Możliwa jest pełna regulacja 3D tzn. efekt „głębi”, efekt „wyjścia z ekranu” oraz synchronizacji rozbieżności.
 


Zasada działania

Nie będę się tu rozpisywał, ponieważ myślę, że nie to jest najważniejsze jednak zainteresowanych kieruje pod adres tutaj gdzie otrzymamy myślę wszystkie potrzebne informacje na ten temat. Poza tym w Internecie można znaleźć wiele informacji opisujących działanie okularów.


Możliwości

Producent generalnie przewidział użytkowanie okularów do gier jednak nie ma problemu z oglądaniem na ekranie filmów i zdjęć, do których odtwarzania powstało wiele programów. Zdjęcia wykonane tradycyjną cyfrową nagle dostają fajnego efektu głębi.


Do dzieła

Wszystko przygotowane, ekran stereo włączony, możemy zacząć testować okulary. Po załączeniu komputera nie ma żadnego znaku zadziałania systemu. Dopiero po uruchomieniu gry bądź programu obsługującego 3D system zaczyna pracować. Efektem jest nakładające się na siebie dwa obrazy oglądane bez okularów.
 
Zaczynam delikatnie od Unreal Tournament 2004. Nieźle menu, liczniki i tego typu „okienka” zdają się wychodzić z ekranu cała reszta nie jest „płaska”, ale ma wyraźną głębie, potrafię określić odległość do ściany wręcz ją dotknąć. Następnie pod młotek idzie Counter-Strike. Wygląda jeszcze lepiej niż stary UT 2004. Ściany porośnięte np. jakimiś roślinkami nie wyglądają już jak tapeta. Roślinki są odsunięte od ściany. Naprawdę fajnie to wygląda. Już nie pcham się tak raźno do przodu. Nieźle naprawdę nieźle, ale brakuje mi „przestrzeni”.
Chce móc chodzić gdzie chce, więc chwytam się za Obliviona. Świat zbudowany wkoło zdaje się mnie otaczać a przeciwnicy, z którymi mam się zmierzyć wyglądają jeszcze groźniej niż do tej pory. Zanim nareszcie zabiorę się, za FSX testuje jeszcze okulary w Ghost Recon i tu pierwszy zawód. Grafika wyświetlana jest niepełna, tekstury wyświetlane sa w postaci kontur wypełnionych szarościami. Hmm to, co będzie w FSX. Przecież tylko z myślą o tym symulatorze zdecydowałem się na okulary. Włączam zaraz grę. Ładuje wcześniej zapisany lot nad Zakopanem i po chwili widzę piękne widoki 3D. Niestety przypominają widokówki a nie lot nad Zakopanem. Odświeżanie ekranu jakieś 4 klatki. Hmm z drugą grą problem i to jeszcze z tą najważniejszą. Próbuję odinstalować sterowniki tym razem dodatkowo używając Driver Cleanera i ponowne je zainstalować (aha Wer. Stereo 93.71 to beta). Włączam ponownie FSX i już jest ok. Gra chodzi „płynnie” na więcej jak średnich ustawieniach, FPS około 13 klatek. Widok rewelacyjny. Wszystko jest jakby na wyciągnięcie ręki. Siedząc na lotnisku czy podchodząc do startu, asfalt na pasie widoczny przez szybkę daje wyraźnie odczuć, że samolot porusza się do przodu. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki wolant czy kokpit sa takie ze aż chce się go dotknąć. Na widoku zewnętrznym wyraźnie „czujemy” wysokość czy turbulencje. Wlatując w chmury faktycznie czujemy jak nas otaczają, że się nieprzyjemnie robi.


Podsumowanie

Przed wyborem prezentu na gwiazdkę próbowałem się gdzieś dowiedzieć, co tak naprawdę dają takie okulary i mało znalazłem informacji opisujących otrzymany efekt. Teraz wiem, że faktycznie trudno jest go opisać.
 
Widziałem już kilka technik 3D i jeżeli miąłbym porównać to jest to coś jak zdjęcie zrobione z dwóch aparatów i oglądanych przez podwójny projektorek ręczny (kiedyś takie były dostępne w zestawie a’la „zrób to sam” :D pamiętacie?), a filmami w IMAX’ie, choć oczywiście nie tak dobre. Normalnie jak patrzymy na świat to widzimy cały czas 3D a ten widok w okularach jest trochę jakby przerysowany. Jednak jest to coś na tyle innego niż tradycyjne oglądanie na ekranie, że to właśnie w tym kierunku pewnie będzie podążała ścieżka rozrywki. Już teraz są w sprzedaży hełmy, kamizelki czy rękawice dla graczy (nie mówimy o cenie,:) mające na celu podniesienie realizmu.


Czas na fakty

Po około dwóch godzinach testowania okularów oczy mi się lekko zmęczyły. Jest to spowodowane lekkim migotaniem obrazu, 85Hz to jednak ciut za mało. Ale przecież niejedna już 48 godzinna sesja przy komputerze za mną :) . Po kilu razach można się już przyzwyczaić i jest lepiej, jednak nadal nie wyobrażam sobie nocki przy monitorze. Śmieszne jest też „uwiązanie” wzroku (szczególnie przy dużej głębi obrazu) do ekranu tzn. ruszając głową na prawo/lewo obraz zdaje się podążać „za nami” „przyklejając” oczy do monitora. (Nie będę pisał, dlaczego tak się dzieje. Skupię się tylko na doznaniach).

Następna uwaga - w grach z pierwszej osoby jak FPS gdzie używamy celownika mamy czasem problem z celnością. Spowodowane jest to przesunięciem ekranu. Jednak po pierwsze sterowniki NVIDIA oferują możliwość włączenia „fabrycznego” celownika, który zdaje się zawsze dostosowany a po drugie, jeżeli prawidłowo ustawimy – zsynchronizujemy ekran efekt ten będzie minimalny.

Tu pojawia się następna uwaga. W grze gdzie używamy jednego widoku gry efekt ten w zasadzie nie występuje, jednak tak jak ja, w FSX często zmieniam widoki z zewnętrznego na wewnętrzny jest to dość uciążliwe. Otóż sterownik 3D resetuje widok i musimy od nowa wprowadzać poprawki ekranu.

Przy okazji ustawień ekranu możemy zmieniać takie atrybuty ekranu 3D:
- wyciągnąć pierwszoplanowy obiekt przed ekran poprzez rozsuniecie dwóch ekranów. W FSX wygląda to tak, że menu pod altem oraz samolot jest jakby bliżej nas - przed ekranem. Wewnątrz kabiny cały kokpit jest jakby „wyciągnięty”
- zwiększyć głębie poprzez ustawienie ekranów pod kątem. Przy maksymalnym ustawieniu początek pasa startowego w widoku zewnętrznym zdawał się nie mieć końca a Cesna 172 przypominała smukłością super opływowego ścigacza :D tak, że nie przesady.
- zsynchronizować ekrany poprzez przesuwanie ich w celu uniknięcia nieprzyjemnego podwójnego widzenia nawet w okularach.
 
Wyraźnie widoczny jest też spadek wydajności w FSX u mnie o dobre pół. Latając osiągam około 13 klatek i niestety trochę rwie. Można zawsze zmniejszyć ustawienia, ale to znowu mija się ze stosowaniem okularów. Jak oglądać 3D płaską ziemię bez drzew czy budynków? Ostatecznie stratę wydajności rekompensuje efekt stosowania okularów.
Fajnie mi się ląduje. Przez fakt „wyczucia” ziemi pod samolotem jakoś jest tak łatwiej posadzić maszynę.
Cena. Dużo czy mało każdy musi sobie odpowiedzieć samemu. Dla mnie średnio. Gdy zamawiałem okulary nie byłem pewien efektu, czyli czy jest sens wydawać tyle. Dziś wiem, że nie zrobiłem złego zakupu jako ze otwiera się nam inny wymiar do tej pory niedostępny. Zawsze można sobie też umilić czas poza graniem oglądając np. przerobione zdjęcia.

Recenzowany zestaw kupić można m. in. tutaj .

Recenzja oparta o komputer: Athlon 64 2800+, GF 6800 gs (łącznie podkręcone o jakieś 30%) 1GB DDR, monitor Sync Master 793 mb 17”. Nie jestem osobą sprzedającą tego typu zestawy ani nie czerpałem żadnych korzyści z napisania tego materiału. Ma on na celu przybliżyć system w praktycznym wykorzystaniu.

 

27.01.2008

autor: Radek Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Copyright@2000-2017 konraf & RedScorpion. Wszelkie prawa zastrzeżone.