[FSX] Przeróbka panelu w motolotni Aircreation
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
[FSX] Przeróbka panelu w motolotni Aircreation
Temat nietypowy, ale szukam chętnego kolegi znającego się dobrze na FSX, który zmieniłby kokpit w motolotni AirCreation. Chodzi mi głównie o zmiane cyfrowych wskaźników na analogowe i dodanie np. wariometra. Przyrządy mogą być zapożyczone z innego modelu np. szybowca. Sam szukałem i kombinowałem, ale brakuje mi czasu. Wszystko oczywiście nie za ładny uśmiech.
Ostatnio zmieniony ndz 01 maja, 2011 21:06 przez alwi1977, łącznie zmieniany 1 raz.
W VC da się też podmieniać gaugesy, o ile się zmieszczą w "ramkę" wymodelowanego VC.
Chociaż w przypadku FSX się nie bawiłem w podmiany, a znam tylko rozwiązania z FS9.
Chociaż w przypadku FSX się nie bawiłem w podmiany, a znam tylko rozwiązania z FS9.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Re: Przeróbka panelu w motolotni Aircreation
Skoro mogą być z szybowca to i pewnie ze śmigłowca też by przeszło.alwi1977 pisze:...Przyrządy mogą być zapożyczone z innego modelu np. szybowca. Sam szukałem i kombinowałem, ale brakuje mi czasu. Wszystko oczywiście nie za ładny uśmiech.
Tak zrobione w kilka minut od ręki wygląda tak:
- za dnia: k l i k
- w nocy: k l i k
Jeśli taki efekt końcowy odpowiada Ci na tyle, żeby uznać go za wystarczający to musisz zrobić tak:
- skopiować plik Robinson_R22.cab z folderu gdzie jest panel śmigłowca Robinson R22 do folderu gdzie jest panel motolotni.
- zrobić kopię pliku panel.cfg w folderze z panelem motolotni.
- otworzyć plik panel.cfg notatnikiem i dodać dwie linijki w sekcji [VCockpit01]
tak, żeby wyglądało to tak jak niżej:
// gauge00=Aircreation_582SL!asi, 10,9,107,107
// gauge01=Aircreation_582SL!altimeter, 10,125,108,107
gauge02=Aircreation_582SL!rpm, 133,9,108,107
gauge03=Aircreation_582SL!compass, 135,125,106,107
gauge04=Robinson_R22!VSI, 10, 9, 107, 107
gauge05=Robinson_R22!Altimeter, 10, 125, 108, 107
- zapisać zmiany w pliku panel.cfg
I to wszystko. Miłego latania.
Edit: Skoro uśmiech (gdyby to powyżej Ci spasowało) miałby być "nie za ładny" to wystarczy zwykłe dziękuję.
Tu nie o to chodzi. Chodziło by o to, żeby wstawić przyrząd wyskalowany w jednostce metrycznej a nie anglosaskiej.
Wystarczy poszukać odpowiedniego gaugesa i go zastosować.
Wystarczy poszukać odpowiedniego gaugesa i go zastosować.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
RzEmYk ma racje i tez tak zrobilem. Wstawilem wariometr z samolotu Zlin ten gdzie skala jest 0 - 5 - 1...i raczej są to metry bo jak przytrzymam na nim wskaźnik myszy to podaje w dymku podpowiedzi prędkość wznoszenie lub opadania ,tylko cos mi nie pasuje tzn. podpowiedzi w dymku nie zgadzaja sie ze wskazaniami np. przyrząd pokazuje 5m/s ,a w dymku pisze 3m/s. Nie wiem od czego to zalezy moze gdzies jest parametr ktory okresla ,ze ten przyrzad nie jest z motolotni.
Wiesz umieścić możesz, ale będzie to wyjątkowo brzydko wyglądać. Lepiej jest dodać w formie okna (jako panel 2D) busolę i ustawić ją sobie w którymś rogu czy na górze - kwestia gustu. No tak czy inaczej dodanie gaugesa, który jest zawieszony na nie wiadomo czym teoretycznie jest możliwe, ale kiepsko to wygląda. Tu by się przydała przeróbka modelu 3D.
Co do wariometru i jednostek układu SI. Żebyś miał m/sek musisz zgrać grafikę z tym co pokazuje gauges. Jest z tym trochę pracy, ale nie jest to jakiś dramat, czy mega wyzwanie. Jak bardzo Ci zależy na takiej przeróbce to proponuję kontakt na PM. Nie zagracimy forum, a potem wstawi się końcowe efekty z opisem - może komuś się przyda.
A swoją drogą. Serio w motolotni wariometr jest aż tak potrzebny ?
Co do wariometru i jednostek układu SI. Żebyś miał m/sek musisz zgrać grafikę z tym co pokazuje gauges. Jest z tym trochę pracy, ale nie jest to jakiś dramat, czy mega wyzwanie. Jak bardzo Ci zależy na takiej przeróbce to proponuję kontakt na PM. Nie zagracimy forum, a potem wstawi się końcowe efekty z opisem - może komuś się przyda.
A swoją drogą. Serio w motolotni wariometr jest aż tak potrzebny ?
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
OK, dzieki. Wariometr w sumie jest bardziej potrzebny niz predkosciomierz poniewaz na motolotni paktycznie nie mozna przeciagnac dzieki specjalnie wyprofilowanemu skrzydlu (skrzywienie geometryczne plata). Wariomter przydaje sie poniewaz motolotnia cieazko jest utrzymac prostoliniowy lot Jest bardzo podatna na noszenia termiczne.
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
Na wszystkim możesz przeciągnąć. Jeśli na czymś się "nie da przeciągnąć", czyli jest to bardzo trudne, to jak Ci się to w końcu " jakimś cudem uda", to możesz sobie nie poradzić z wyjściem z korkociągu. Niestety, niektórzy piloci, z tych, co się o tym przekonali, już nam tego nie potwierdzą... Niedawno w Przeglądzie Lotniczym się o przeciągnięciach rozpisywali. Pisali, że teraz często szkoli się na maszynach, które "za nic nie chcą przeciągnąć" i "za cholerę nie wpadną w korkociąg", a jak potem taki pilot po otrzymaniu licencji "jakimś cudem" doprowadzi do przeciągnięcia, to nie umie sobie poradzić, bo nikt go tego nie uczył. I dziwota, czemu są wypadki "avionetek".
Jedyne przeciagniecie niebezpieczne dla motolotni to przeciagniecie dynamiczne i wtedy autorotacja murowana. Statycznie jesli przeciagniesz i jestes na odpowiedniej wysokosci to nic Ci nie grozi. Po prostu po przeciagnieciu motolotnia przechodzi delikatnie na skyrzydlo i w lot slizgowy i po nabraniu predkosci wyrownuje i tak w kolko. Robilem to setki razy w powietrzu i tak bylem szkolony. Oczywiscie nalezy pamietac o odpowiedniej wysokosci bo podczas takiego manewru tracimy ok 100m
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
No fakt, Byłem trochę nieprecyzyjny. Wszystko sprowadza się do obalenia dowcipu "Mama do synka-pilota: Lataj nisko i powoli". Z korkociągiem na dużej wysokości sobie także człowiek porazi. Jeden od razu, po pół zwitki ma wyprowadzone, inny trochę się pokręci na tej "karuzeli", ale też w końcu powinien sobie dać radę jak nie straci głowy. Wszystko zależy od zapasu wysokości. Nawet Rod Machado w "Szkole pilotażu podstawowego" i kursie defaultowym FS'a wspomina, że ćwiczenie przeciągnięć na małej to nie jest dobry pomysł...
Uupss... Odbiegliśmy od tematu...
Uupss... Odbiegliśmy od tematu...



