[FSX] Krąg nadlotniskowy

Dział dla początkujących pilotów. Uwaga - przed zadaniem pytania sprawdź (SZUKAJ) czy dany temat nie był już poruszany.

Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk

piter747
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 96
Rejestracja: pt 04 cze, 2010 01:14
Skąd jesteś: EPLU

[FSX] Krąg nadlotniskowy

Post autor: piter747 »

Hej..oceńcie proszę czy krąg jest ok czy coś jest źle?
Załączniki
2.jpg
2.jpg (44.38 KiB) Przejrzano 17536 razy
Awatar użytkownika
hroom
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 82
Rejestracja: czw 05 cze, 2008 07:18
Skąd jesteś: EPLL

Post autor: hroom »

Weź poprawkę na wiatr i raczej na 1500 ft.
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

Kirow
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 275
Rejestracja: wt 06 maja, 2008 08:20
Skąd jesteś: EPWR

Post autor: Kirow »

Staraj się latać kręgi z widocznością pasa cały czas - wtedy będziesz widział czy jesteś równolegle do niego - 1500ft jest fajne bo dobrze widać ziemię (i lotnisko). Przyrządy traktuj pomocniczo i cały czas koryguj kurs jeśli jest wiatr. Oczywiście na początku wszystko "w rękach". Przyjmij sobie zasadę, że np. pierwsze 20 razy w rękach a potem dopiero AP. No i oczywiście lekkim samolotem, z którego jest dobra widoczność we wszystkich kierunkach. Da Ci to solidne podstawy do przejścia na cięższe maszyny i loty z autopilotem - będziesz po prostu wiedział cały czas co się z Tobą dzieje w powietrzu.
Pozdrawiam
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

Rozpisz sobie na kartce kursy i wysokości - powieś to na monitorze - to na prawdę pomaga. Dla dodatkowego ułatwienia ja jak się uczyłem ustawiałem HSI na kierunek pasa - wtedy łatwiej utrzymać prostopadłość i równoległość kierunków lotu.

Latając patrz na zakrętomierz. Mogę się mylić nie wiedząc czym latasz, ale u mnie zakręty kręgu mają zawsze znacznie większy promień, a to wygląda jak steep turn.

Rozglądaj się dobrze w bok i do tyłu - zakręt z crosswind w downwind powinieneś ćwiczyć widząc pas startowy. Bez tego w downwind nie będziesz widział pasa i nie będziesz tak na prawdę wiedział kiedy wykonać kolejny zakręt. W downwind powinieneś przez cały czas widzieć pas patrząc nad skrzydłem - kiedy zacznie uciekać za bardzo do tyłu wiesz, że czas na base.

Poza tym - nie potrzebujesz tyle nieba ;) 1000 stóp wystarcza na dobrą sprawę. 1500 to już max. Inaczej (jak na wykresie wysokości) większość czasu tracisz kontrolując wznoszenie, a potem wytracając prędkość przy stromym schodzeniu.
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

Po primo ustaw cisnienie na wysokosciomierzu QNH lub QFE . W przypadku QNH sprawź ( jak poprawiasz to rób to dobrze nie sprawź tylko "sprawdż " ) elewacje lotniska , zapisz ja na kartce .

Pierwsze kręgi fajnie wykonywać na meble , tzn pkt charakterystyczne na ziemi . Nawet Fs je posiada . Ustal sobie nad jakim pkt ma byc 1,2,3,4 zakręt .To pomoze ci trzymac kierunek z uwzglednieniem wiatru. Trzymaj 1000 ft nad elewacja lotniska . Po base lub jak kto woli 3-im zakręcie ustal zniżanie tak aby w momencie osiągnięcia final lub jak kto woli 4-tego zakrętu mieć 500 ft nad elewacją lotniska .

P.S Dobrą metodą jest ustalenie base w momencie gdy widzisz pas lub miejsce lądowania jako godzinę 7 . Po base dobrze ustawic klapy na 1 pozycję , podwozie o ile jest , i ustalić stałą prędkość podejscia . Milego treningu.

Pisz poprawnie, stosuj normalną interpunkcję i zdecyduj się, czy używasz polskich znaków.


Dzieki za uwagi ! Pisales kiedys z komórki ? Co do błędów to twoje też poprawiłem . Nawet Allover na blogu popełnia błędy , rażące błędy i nikomu to nie przeszkadza . Tak to jest jak się chce przekazać treść na bieżąco . Fajnie to wziąć pod uwagę następnym razem . Szczególnie ,że nasza praca nie polega na codziennym pisaniu raportów czy donosów . Można zapomnieć pewne formy j.polskiego . To jest forum lotnicze a nie pseudo humanistów , przed maturalnych (poprawna pisownia to "pseudohumanistów" oraz "przedmaturalnych") . Następnym razem poproszę o poprawki merytoryczne w poście . Tak bardziej przystoi na forum lotnicze.Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony wt 29 cze, 2010 22:09 przez zorro, łącznie zmieniany 3 razy.
Kirow
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 275
Rejestracja: wt 06 maja, 2008 08:20
Skąd jesteś: EPWR

Post autor: Kirow »

Kolego, nie jesteś AllOver żeby wartość merytoryczna Twoich postów usprawiedliwiała błędy ;)
A poza tym, że jest to forum lotnicze (bądź jak niektórzy sceptycy mówią "pseudolotnicze"), to jest to - a przynajmniej bardzo stara się być - forum ludzi kulturalnych, a tacy dbają o formę swoich pisemnych wypowiedzi. Tym wyróżnia się to forum np. od forum na Onecie. Więc bez urazy, ale nie atakuj Moderatora za korektę i grzeczną przecież uwagę nt. Twojej pisowni (nawet SMSy można pisać starannie)

P.S. Nie jestem humanistą (przynajmniej z wykształcenia) ;)
Pozdrawiam
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Awatar użytkownika
RzEmYk
Moderator
Moderator
Posty: 2749
Rejestracja: pt 18 lut, 2005 01:25
Skąd jesteś: KDA

Post autor: RzEmYk »

Tak w ogóle, to przy kręgach bezpieczniej wyrażać wysokość AGL (nad poziomem gruntu) niż w wysokości bezwzględnej (nad uśrednionym poziomem morza). O ile w Gdańsku te 1500ft wysokości bezwzględnej będzie oznaczało około 1500ft AGL, to już takim Kraku 1500ft wysokości bezwzględnej, to tylko ~700ft AGL...

PS
http://www.youtube.com/profile?user=Gea ... dQm3BFAprw
http://www.flyaoamedia.com/blog/aviator ... pisode-11/

PPS Skąd to parcie na szkło i konieczność pisania z komórki?
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

Pisales kiedys z komórki ?
Nie, to niewygodne.
Nawet Allover na blogu popełnia błędy , rażące błędy i nikomu to nie przeszkadza . Tak to jest jak się chce przekazać treść na bieżąco . Fajnie to wziąć pod uwagę następnym razem . Szczególnie ,że nasza praca nie polega na codziennym pisaniu raportów czy donosów . Można zapomnieć pewne formy j. polskiego . To jest forum lotnicze a nie pseudo humanistów , przed maturalnych . Następnym razem poproszę o poprawki merytoryczne w poście
Blog to blog, na forum są pewne zasady dotyczące pisowni - weź sobie do serca post Kirowa. Poprawki merytoryczne są udzielane w odpowiedziach, nikt nie będzie edytował czyichś postów by je wprowadzać.
Co do błędów to twoje też poprawiłem .
Nie, poprawiłeś jeden błąd... w dodatku błędnie.

Popracuj nad pisownią, a do innych użytkowników forum odnoś się uprzejmie - to już nie pierwszy raz, gdy Twój post zaczyna przypominać zaczepki.
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

RzEmYk pisze:Tak w ogóle, to przy kręgach bezpieczniej wyrażać wysokość AGL (nad poziomem gruntu) niż w wysokości bezwzględnej (nad uśrednionym poziomem morza). O ile w Gdańsku te 1500ft wysokości bezwzględnej będzie oznaczało około 1500ft AGL, to już takim Kraku 1500ft wysokości bezwzględnej, to tylko ~700ft AGL...
Dodaj sobie gorki z Pln .strony krakowa w okolicach Pieskowej skały , wyjdzie ci na wys. 1700 ft a w rzeczywistosci zasuwasz brzuchem po wzgórzach.

[ Komentarz dodany przez: konraf: Sro 30 Cze, 2010 08:59 ]
Za "wycieczki" osobiste ostrzeżenie.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez zorro, łącznie zmieniany 1 raz.
piter747
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 96
Rejestracja: pt 04 cze, 2010 01:14
Skąd jesteś: EPLU

Post autor: piter747 »

Dziękuję Wam wszystkim za cenne uwagi. Dokładnie wszystkie przeanalizuję. Pytanie jeszcze jedno: ile metrów trzeba odejść od pasa po starcie żeby zrobić pierwszy zakręt i ile metrów od pasa trzeba zrobić ostatni zakręt żeby spokojnie zniżyć się do progu pasa?
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

Jak zawsze... to zależy ;)

Lepiej posługiwać się czasem i innymi parametrami (wysokością) niż metrami odległości - bo to już pozwala na większą dowolność, a i tak inaczej będzie to wyglądało dla Pipera Cuba, a inaczej dla B200.

Sugeruje abyś jednak (!!!) przeczytał tekst, który Ci mbucholski podlinkował. Tam jest informacja o tym kiedy wykonać pierwszy zakręt. Odległość ostatniego zakrętu wynika z dwóch czynników - promienia łuku jaki wykona maszyna, którą prowadzisz oraz odległości od końca pasa w jakiej wykonałeś 3 zakręt. To również opisuje podany wcześniej link. Mylące mogą być w tym tekście podawane kąty, ale po przeczytaniu i przemyśleniu - nie będziesz miał problemów z interpretacją. Jeśli masz jakieś pytania do opisów, których nie rozumiesz - pytaj, ale nie proś o streszczenie... :(
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

piter747 pisze:Dziękuję Wam wszystkim za cenne uwagi. Dokładnie wszystkie przeanalizuję. Pytanie jeszcze jedno: ile metrów trzeba odejść od pasa po starcie żeby zrobić pierwszy zakręt i ile metrów od pasa trzeba zrobić ostatni zakręt żeby spokojnie zniżyć się do progu pasa?
Przecież było napisane 4 -ty zakręt nie mniej niż 500 ft nad elewacja lotniska /pasa .Pierwszy zakręt to po osiągnieciu 1000 ft nad teren pasa /lotniska i schowaniu klap ewentualnie podwozia i redukcji obrotów silnika ewentualnie obrotów smigłą , czyli tak łopatologicznie , lot przebiega pomyslnie i nic nam nie zagraża To robimy 1-yszy zakręt . Ta sielanka trwa do 3 - ego zakrętu


P.S Wojtek_84 Kto Cie uczył latac nawet w FS na podstawie takich wzorów ? Pytam tak z ciekawości , bo podpisujesz się jako EPKT ? Ktoś wykładał żle teorie na szkoleniu do PPL ?
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

piter747 pisze:Pierwszy zakręt to po osiągnieciu 1000 ft nad teren pasa /lotniska
Mnie uczyli, że pierwszy zakręt po osiągnięciu ok 300ft nad elewację lotniska. Taką C-150 będziesz się bujał nie wiadomo jak daleko, żeby osiągnąć 1000ft przed pierwszym zakrętem, a idea kręgu jest taka, że masz mieć zawsze dolot do lotniska w razie awarii silnika.
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

P.S Wojtek_84 Kto Cie uczył latac nawet w FS na podstawie takich wzorów ?
Np. Podręcznik pilota samolotowego ;) s. 295 w wydaniu drugim - pierwszy zakręt na wysokości 100-150m.

A Kto Ciebie uczył, że pierwszy zakręt po osiągnięciu 1000 stóp czyli wysokości 2-3x większej?
PK

Post autor: PK »

I znowu życiorysy na froncie, a temat wątku idzie w tło. Piotrek - materiał z aviation.home.pl jest podstawowy (z tych najłatwiej dostępnych).

Piotr
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

tidit pisze:
piter747 pisze:Pierwszy zakręt to po osiągnieciu 1000 ft nad teren pasa /lotniska
Mnie uczyli, że pierwszy zakręt po osiągnięciu ok 300ft nad elewację lotniska. Taką C-150 będziesz się bujał nie wiadomo jak daleko, żeby osiągnąć 1000ft przed pierwszym zakrętem, a idea kręgu jest taka, że masz mieć zawsze dolot do lotniska w razie awarii silnika.
Nie pisałem nigdzie ,że to dotyczy C150 ,, takim Velocity czy Socata TB20 czy Piper Saratoga , wysokosć 1000 ft osiągniesz jeszcze przed końcem pasa , przy pasie długości 1100 m .

Co do teorii wykonania 1 -ego zakrętu są dwie szkoły falenicka i otwocka . Ja uwazam ,że dobrze mieć zapas wysokości , właśnie ze względu na możliwość obcięcia silnika i zabezpieczenia predkości


P.S
A z książek polecam Wam stare wydania Aeroklubu Polskiego , Zasady pilotażu są wytłumaczone o wiele lepiej niż u Szutowskiego.

Pl-3805
piter747
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 96
Rejestracja: pt 04 cze, 2010 01:14
Skąd jesteś: EPLU

Post autor: piter747 »

No..to dzięki Wam wiem już dużo...tylko ćwiczyć pozostaje..zapytalem o te odległości bo w tym artykule w aviation. home opisane jest to na kątach 45stopni...jakoś trudno leciec i ciągle patrzeć przez skrzydło i na oko określać czy to 42 stopnie czy już 45. ale poprzednik też ma rację..wolę zostawić sobie trochę wolnej przestrzeni pod sobą w razie W.
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

tidit pisze:
piter747 pisze: a idea kręgu jest taka, że masz mieć zawsze dolot do lotniska w razie awarii silnika.
Mała uwaga , krąg służy rozplanowaniu Lądowania i temu on służy , nie dlatego żeby mieć dolot do lotniska na obciętym silniku . Szczególnie przykłąd EPBC , gdzie krąg w żadnym stopniu nie gwarantuje Ci dolotu do lotniska w przypadku obcięcia silnika.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Tak, oczywiście. Masz rację. Może trochę źle się wyraziłem. Krąg służy organizacji ruchu w okolicy lotniska i planowaniu lądowania, natomiast powinien być tak konstruowany aby zapewnić dolot w przypadku awarii silnika.
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

W razie awarii nie stosuje się normalnego kręgu, więc trochę to bezcelowe.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Chodzi o odległość od lotniska, żebyś miał zasięg w locie ślizgowym.
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

No, ale bez przesady z tą wysokością - 1000 metrów to zasięg lotu ślizgowego na poziomie kilku do nawet kilkunastu kilometrów. Tyle nie potrzeba do wylądowania po awarii.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Ale kto robi krąg na wysokości 1000 metrów?
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

O, ostrożnie z niedowierzaniem. Słuchałem audycji, w której instruktor z ju-es-ej opowiadał o przypadku innego instruktora, który stracił silnik nad lotniskiem i wykręcił taki krąg, że z 6000 ft bodajże nie doleciał do pasa.
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

Co prawda real ale jak ktoś ma ochotę, polecam . Film autorstwa zaprzyjażnionego serwisu justfly24.pl : http://www.youtube.com/watch?v=xrtgppmXQaU
piotroszczak
Cadet
Cadet
Posty: 10
Rejestracja: wt 25 wrz, 2012 19:38
Skąd jesteś: EPMO

[FSX] Krąg nadlotniskowy

Post autor: piotroszczak »

Witam, nagrałem film z wykonywanego przeze mnie kręgu nadlotniskowego na lotnisku w Modlinie. Start z pasa 08, krąg wykonywany w lewo. Chciałbym się dowiedzieć, czy wykonywane manewry itd. są wykonywane poprawnie. Bardzo proszę o napisanie błędów, które popełniłem. Dziękuję.
http://www.youtube.com/watch?v=mtFA7_3rdVs
Ostatnio zmieniony wt 19 lut, 2013 11:24 przez piotroszczak, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ