Strona 2 z 2

: wt 05 cze, 2012 22:38
autor: wojtek_84
Wygląda bardzo podobnie do Caravan Carenado, którą mam. Czyli ciekawe, bardzo ostre tekstury w HD, dobrze wymodelowany kokpit, ale przyznam się, że przy tym wszystkim znacznie bardziej lubię RealAir. Nie za bardzo rozumiem czemu piszesz o RealAir "za drogie" a potem wrzucasz samolot w tej samej cenie co Lancair ;)

Co do górnopłatów - na pewno zapewniają lepszą widoczność niż dwusilnikowe dolnopłaty. Ale w Lancairze czy Catanie nie przejmuj się skrzydłem - pilot siedzi wystarczająco daleko z przodu, żeby mieć swobodę obserwacji ziemi. Z moich doświadczeń wynika, że ważniejszy jest "czysty" wiatrochron, a nie skrzydło.
DA-20, jako znacznie wolniejsza będzie musiała nieco zaczekać
Katana (wg opisu - jeszcze nie mam) to samolot raczej do zabawy ;) tzn. - nie mam nic przeciwko zabawie, ale długie loty bez autopilota męczą - wiem coś o tym, bo na Vatsim zaleciałem bez autopilota z Polski do Nepalu.

EDIT:
Nie trzeba odrywać rąk od wolantu czy joya żeby się porozglądać, czy zerknąć na przyrządy (szczególnie w VC).
Ja sobie HATy i scrolla na Saiteku X52 Pro skonfigurowałem w systemie HOTAS do rozglądania się i przesuwania głowy pilota :D Tańsze to i prostsze niż Track IR czy samoróbka.

: wt 05 cze, 2012 22:44
autor: luko
Noo, nie tylko w VFR jest to wygoda .. mam i również polecam - koszt niewielki, trochę majsterkowania, ale później jaka satysfakcja... :)

Edit:
Wojtek, Realair jest w euro a Carenado w USD (choć w sumie faktycznie, różnica nie jest ogromna)

: wt 05 cze, 2012 23:20
autor: nebogipdfel
luko pisze:Znalazłem jeszcze CT210M CENTURION II HD SERIES FSX od Carenado - miał ktoś z nim do czynienia?
Tak się składa że posiadam również CT210M wylatałem na niej kilkanaście godzin. Wizualnie zachwyca, tak jak pisali poprzednicy - super ostre tekstury - trochę gorzej z odwzorowaniem systemów czy modelem lotu. Na forum Avsim chyba do tej pory toczy się dyskusja na temat czy ster wysokości w tym samolocie nie jest za czuły :). Generalnie to z Carenado jest tak że te samoloty fantastycznie wyglądają a co pokazują wskaźniki w kokpicie to już nie ma znaczenia bo samolot i tak poleci. Nie znaczy to jednak że to kiepski model, jeżeli nie chcesz wydawać pieniędzy na Lancera a ta Cessna Ci się podoba to bierz śmiało, jeżeli natomiast oczekujesz większego realizmu to RealAir.

: wt 05 cze, 2012 23:29
autor: luko
Owszem, realizm też (a może przede wszystkim) jest ważny... różnica ok 28 zł, więc nie ma wielkiej tragedii. Prześpię się z tematem.
A może ktoś z Was mógłby powiedzieć coś więcej o Citabrii od RealAir? (właściwie, o ile się nie mylę, to są w zestawie 3 modele: Citabria, Decathlon i Scout). Wiem na razie tyle, że model już leciwy...

: wt 05 cze, 2012 23:34
autor: wojtek_84
Wiem na razie tyle, że model już leciwy...
I to powinno wystarczyć ;)

A poważnie - w tej kategorii cenowej mając wybór między starym Carenado, RealAirem lub czymś niebezpiecznym w stylu JustFlight - brałbym w ciemno RealAir. Przeczytaj dowolną recenzję:
http://www.avsim.com/pages/0506/Taildra ... aggers.htm
http://www.avsim.com/pages/0907/Taildra ... aggers.htm
http://www.avsim.com/pages/0708/RealAir/Champion.htm
http://www.flightsim.com/vbfs/content.php?540
http://www.flightsim.com/vbfs/content.php?540

: śr 06 cze, 2012 23:34
autor: luko
Przekonuję się chyba raczej do Carenado (jednak trochę tańsze), a konkretnie do Cessny 210 Centurion. Nie wiem na ile wierzyć recenzjom, ale zbiera całkiem pozytywne. Czepiają się głównie oświetlenia VC, ale to da się przeżyć.
Ew. Cessna 152 II.

: czw 07 cze, 2012 15:03
autor: ad_verbum
Zakupiłem Lancaira i chciałbym się podzielić pierwszymi wrażeniami:
- widoczność jak z kabrioletu, po lataniu Cessną 172 zmiana jest kolosalna. Odczuwa się to zwłaszcza w trakcie wykonywania zakrętów, w C172 widoczność do zakrętu była ograniczona przez drzwi i płat skrzydła. Gdyby w Lancairze silnik był osadzony nieco niżej lub kokpit nieco wyżej, to byłby ideał, ale cóż aerodynamika kadłuba jest ważniejsza.

- prędkość przelotowa jak na samolot GA rewelacyjna, nie spodziewałem się, że będzie to robiło aż tak dużą różnicę we wrażeniach z lotu. Rację mieli koledzy pisząc te słowa:
wojtek_84 pisze:Przy prędkości 200-250 węzłów na 2500ft świat wygląda znacznie fajniej.
nebogipdfel pisze:dla mnie duża zaletą jest szybkość bo co tu dużo pisać w realu lot Cessną z prędkością 80 węzłów jest przyjemny ale w FSX po prostu "wieje nudą".
- większa prędkość wznoszenia też ma znaczenie :-)
- samolot pięknie, czyli ostro, reaguje na przeciągnięcie, brakowało mi tego.

Na forum Avsim czytałem opinię, że Lancair jest nerwowy, nadwrażliwy na stery. Zupełnie nie podzielam tej opinii. Może ktoś nie doczytał z dokumentacji, że należy zmniejszyć czułość w ustawieniach. Ja wcześniej latałem cały czas z ustawieniami czułości na maksimum, bo tak zaleca instrukcja od 206 Dodo i po prostu zapomniałem je zmniejszyć przesiadając się na Cessnę. Po zakupie nowego samolotu zacząłem od czytania dokumentacji i ustawiłem czułość zgodnie z zaleceniami. Po wcześniejszych ustawieniach mam wrażenie Lancair jest bardzo stabilny i spokojny w reakcji na stery.

Jest jedna rzecz, która nieco mi przeszkadza.To lekki problem z antyaliasingiem (shimmering) w głównym widoku VC, przyczyna tego zjawiska jest jednak opisana w dokumentacji i nie wynika z niedokładności wykonania, tylko z pracy kamery. Autorzy, mając tego świadomość, dodali więcej dedykowanych widoków (3D panels) na poszczególne grupy przyrządów, w których obraz jest taki, jaki powinien być.

Reasumując samolot jest bardzo dobrze wykonany, oferuje sporo efektów zwiększających realizm lotu, a co najważniejsze lata się nim naprawdę przyjemnie. Nie jest tani, ale wolę kupić jedną dobrą maszynę niż dwie przeciętne. Jeśli ktoś nie chce wydać 40 EUR to może sięgnąć po darmowego Pilatusa PC-9, czy jego amerykańską wersję T-6 Texan II, obie od IRIS. Niestety nie są to tak dopracowane konstrukcje jak produkt RealAir.

: czw 07 cze, 2012 15:11
autor: wojtek_84
Pilatus PC-9 jest moim zdaniem jednym z najlepszych darmowych samolotów :) uwielbiam nim latać (i jestem zadowolony pomimo tego, że zapłaciłem za niego $5).

Powiedz mi, proszę, dwie rzeczy o Lancairze.
1. Czy ma jakiś model uszkodzeń? Można zepsuć silnik latając cały czas z mocą startową?
2. Obserwowałeś może jak odwzorowane jest zarządzanie silnikiem? Temperatury, mieszanka itp?

: czw 07 cze, 2012 16:52
autor: ad_verbum
Wojtek, daj mi chwilę czasu na doczytanie dokumentacji i praktyczne testy. Pewnie polatam trochę wieczorem, bo jak zacznę latać teraz to podpadnę w domu. ;-)

Uzupełnienie:
Ad. 1 Symulacja uszkodzeń obejmuje, z tego co się doczytałem, klapy. Symulowane są też zjawiska związane z przekroczeniem dopuszczalnych warunków eksploatacyjnych np. trzepotanie lotek po przekroczeniu Vne. Odnośnie silnika nic nie znalazłem.

Ad. 2 Do tego trzeba trochę polatać w różnych warunkach by zobaczyć, jak silnik reaguje na zmiany warunków zewnętrznych, a ja na razie więcej piszę niż latam. :roll:

: czw 07 cze, 2012 16:54
autor: PZL Belfegor
RealAir udostępnia instrukcje, części rzeczy można dowiedzieć się przed zakupem: http://www.realairsimulations.com/list_ ... =downloads

: pt 08 cze, 2012 09:20
autor: wojtek_84
Jeśli do lotów VFR to chyba wskazany górnopłat, lepiej prowadzi się nawigację nie patrząc "w skrzydło" poniżej
Popatrz gdzie jest skrzydło w nowoczesnych dolnopłatach GA. To, że większość nowych konstrukcji to dolnopłaty nie jest przypadkiem.

: pt 08 cze, 2012 12:10
autor: wojtek_84
Owszem, ale czy istnieje jakiś przyzwoicie odwzorowany do lotów VFR w FS'ie ? Lubię Cirrusa SR22 i chyba w tym przedziale jest nie do pobicia.
Wspomniany Lancair. Katana Aerosoftu. Oba robią wrażenie absolutnie pierwszej ligi.
Wśród "zwykłych" samolotów (mam na myśli maszyny lepsze od wspomnianej C172 Carenado) są dwa Diamondy Irisa, Da-42 Eaglesoftu.
Nie wiem zbyt wiele o Dynamic Lionhearta. Ta sama firma robi teraz Diamonda.
Nie wiem też nic o Twisterze Irisa, Tecnamie Ant's(a).
Uzbierało by się jeszcze parę - jest z czego wybierać.
Słuszna uwaga, ale nie przypadkiem zaznaczyłem w swojej wypowiedzi "...z utrzymaniem prędkości IAS w granicach...". Nie mam koncepcji jaka jest przyczyna. Kwestia ustawień niestety odpada.
Sprawdzałeś pogodę? U mnie taka sytuacja występuje wtedy kiedy jest konflikt pogody i jakiś program ładuje różne wiatry co chwilę. FSX "pracuje" na GS, więc IAS zmienia się przy każdej zmianie wiatru.

: pt 08 cze, 2012 19:32
autor: RzEmYk
Wydzieliłem OT o osiągach Carenado Cessna 152 II do TEGO wątku.

: sob 09 cze, 2012 18:01
autor: luko
No to ja chyba będę decydował się jednak na Katanę :) ..aa tak go chwalicie, więc się skuszę. Różnicę ceny w stosunku do Centuriona od Carenado jestem w stanie przeżyć.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.

: sob 09 cze, 2012 18:10
autor: ad_verbum
nebogipdfel pisze:Mam Lancaira od dnia premiery
Skoro masz go dłużej niż ja to może odkryłeś, gdzie w kabinie znajduje się trymer steru wysokości?

: sob 09 cze, 2012 18:17
autor: PZL Belfegor
Nie na drążku?

: sob 09 cze, 2012 20:10
autor: ad_verbum
PZL Belfegor pisze:Nie na drążku?
Nie w wersji wirtualnej. Mam rozumieć, że rzeczywisty Lancair ma elev. trim na drążku?
Szkoda, liczyłem na jakieś przyjazne dla okularników i niedzielnych pilotów ;-) kółeczko, po którym widać, jak się obraca i o ile. Wskaźnik na desce ma skok co 10%.

: sob 09 cze, 2012 20:15
autor: PZL Belfegor
Tak, umieszczenie przycisków do trymowania na grzybku drążka to popularna praktyka.
http://www.lancairlegacy.com/interior/Interior_3.jpg
http://lancairlegacy.com/Gallery_images/Legacy_article.pdf pisze:You actuate
rudder and elevator
trim through four buttons
atop the control stick grip.

: sob 09 cze, 2012 20:15
autor: wojtek_84
Nie w wersji wirtualnej
Na screenach widać trim na drążku. W joystickach to się nazywa "hat".
Mam rozumieć, że rzeczywisty Lancair ma elev. trim na drążku?
Tak - podobnie jak większość samolotów z elektrycznymi trymerami.

Tak w ogóle to Lancair (prawdziwe i ten wirtualny też) ma bardzo fajny drążek ;) jak w myśliwcu.

: sob 09 cze, 2012 23:46
autor: ad_verbum
wojtek_84 pisze:Tak w ogóle to Lancair (prawdziwe i ten wirtualny też) ma bardzo fajny drążek ;) jak w myśliwcu.
A ma :-) zamiast jakiegoś "widelca" ;-)

Lancair + silnik pogodowy REX Essential + Texture_Max_Load=2048 lub więcej + dobra fotosceneria + lot na wysokości nie przekraczającej 3/4 maksymalnego pułapu chmur cumulus = pełen odjazd.

To, jak nowy silnik pogodowy REX E buduje zachmurzenie jest niesamowite, jednak by odczuć tego pełen urok trzeba latać nisko, poniżej poziomu podstawy chmur lub do 3/4 wysokości, na którą się rozbudowują się cumulusy. Z góry nie ma tego efektu, chmury są same w sobie nazbyt "rozdrobnione" i nawet overcast nic tu nie zmieni, bo po prostu nie rozległych chmur, jest tylko dużo małych. Nie jest to winą REX E, przyczyny są bardziej prozaicznej natury i są powiązane z rozmiarem tekstur.

: ndz 10 cze, 2012 22:16
autor: RzEmYk
Wydzieliłem OT o znaczeniu górno- i dolnopłatów oraz o typach scenerii w lotach VFR do TEGO wątku.

: pt 06 lip, 2012 00:28
autor: ad_verbum
Do 17 lipca w RealAir jest promocja. Jeśli ktoś się zastanawiał nad zakupem Lancair Legacy to jest okazja zaoszczędzić 20%.