: pt 10 paź, 2008 11:08
DEL -.-
A z tym nazwiskiem to wdarła się literówka.
A z tym nazwiskiem to wdarła się literówka.
pasjonatów wirtualnego latania
https://www.aztec.pl/forum/
Kod: Zaznacz cały
NEWBIE | AIRAC 0608 | NO SID / STAR | NO MAPS | FIRST FLIGHT ON-LINE WITH ATC ;) / T /Pisz ale na drugi raz po prostu przygotuj sie do lotu. Baty powiadasz. Znam kilku kontrolerów, którzy na tym forum zaczynali przygodę z VATSIM. Jakbyś poczytał ich pierwsze pytania, to byś spadł z krzeslaJuż chyba nic nie napisze bo cokolwiek to dostaje baty...
Niestety wskazanie błędów jest traktowane najczęściej jako "kasowanie", byle nie merytorycznie. Większość dyskusji o konkretnych przypadkach kończy się pyskówką zanim zostaną ustalone fakty. Dużo bliżej temu wszystkiemu do naszej-klasy niż do vlotnictwa.KrZyHu pisze:Nieźle człowieka skasowaliście...
Nikt poważny nie uważa FSa za symulator. Ci co latają (li) na VS (bo temu jest poświęcone jest te podforum) uważają FSa i inne takie softy za narzędzie do symulacji ruchu lotnicznego, bo taką symulacją zajmuje się Vatsim. Ten wątek nie dotyczy FSa i "zabawie w grę" zwaną FSem, a pierwszym próbom właśnie takiej symulacji (FS jest tu tylko narzędziem).KrZyHu pisze:Ale ludzie.. to jest tylko "zabawa".. Mowcie co chcecie ale ja FS uwazam za gre a nie symulator.( być moze nie ma to nic do rzeczy, ale chcialem to powiedziec:p)
KrZyHu pisze:to jest tylko "zabawa".. Mowcie co chcecie ale ja FS uwazam za gre a nie symulator
Czym jest Waszym zdaniem rzecz na poniższym obrazku? Grą? Narzędziem do nauki frazeologii na Vatsim (loty tylko offline) ?PK pisze:Nikt poważny nie uważa FSa za symulator.

Porządnie wykonanym ale jednak amatorskim symulatorem do budowy, którego użyto różnych narzędzi w tym FSa.D. Design pisze:Czym jest Waszym zdaniem rzecz na poniższym obrazku?
E tam od razu zjechaliscie. Po prostu pare osob przedstawilo sytuacje taka jaka jestAle mnie zjechaliście...![]()
Więc pod ogólnym naciskiem wydrukowałem sobie te mapyPo pomyłce z taxiwayami nauczyłem się mapki Okęcia z nimi na pamięć
A te SIDy i STARy to ćwiczę offline
O to tez mi chodzi, ale chodzilo mi o pokazanie takiego zlewiastego stosunku do nie wiem, pilotow, kontrolerow czy zasad vatsim w ogole. Co tam ze w Gdansku OVC na tysiacu stop, nie chce mi sie dlugo stabilizowac na ILS tylko chce miec "fun" i zakrecac jak sobie chce. Inny przyklad to prosba o lot ktorej bylem swiadkiem jakies dwa tygodnie temu. W Warszawie mgla i pelne zachmurzenie a tu ktos prosi o zgode VFR do Lodzi. Na pytanie o to co widzi na niebie mowi "to prosimy o IFR". Decyzja o VFR nie jest spowodowana niewiedza takiej osoby, doskonale wie ze w takiej pogodzie nie wykonuje sie tego typu lotow ale co tam, bedzie zabawa wieksza. Prawda ze kontrolerem nie moze byc kazdy (i Bogu dzieki bo wtedy juz chyba nikt by nie latal), pilotem tak. Ogolnie rzecz biorac nie podzielam opinii niektorych osob ze vatsim to jakis chaos jest, mysle ze takie przypadki sa jednak zdecydowana mniejszoscia.Eddie jak ktoś chce visual app to niech powie, a nie wpisuje w reamrks, bo ja remarks czytam jak mam czas. Ale jak jestem zajęty to sprawdzam tylko plan lotu w formie wysokości i pkt wylotowego ewentualnie kawałka trasy.
Eddie pisze:Po prostu pare osob przedstawilo sytuacje taka jaka jest. Mysle ze sam sie wkrotce przekonasz ze bylo warto i nie byl to stracony czas/papier/atrament
Robert popieramThermo pisze:
LUZUJCIE, LUZUJCIE i jeszcze raz, nabierzcie trochę dystansu do samych siebie i innych i dajcie się polubić.
I tyle.
To są skrajności. Mam nadzieje, że nie podciągasz tego pod nasze wypowiedzi związane z Skymad.Thermo pisze: Uszczypliwości, złośliwości, często zwykłe chamstwo i prostactwo wielokrotnie towarzyszą tym młodym ludziom przy pierwszym kontakcie z Vatsimem, czy forumowiczami.
No a potem mamy tego konsekwencje, opinię idącą w tzw. świat.
Jesli masz zarzuty do kontrolera, są osoby, którym można to zgłosić.Thermo pisze: Sam zaznałem takich wkur................jących doświadczeń i przepraszam z góry za dosadność.
I było to na online, mam jednego zawodowca od siedmiu boleści , z kontrolerów, na celowniku, dla którego słowo newbie jest powodem do popisów.
Te uszczypliwości i chamstwo to nie chyba o mnie ?Thermo pisze:Uszczypliwości, złośliwości, często zwykłe chamstwo i prostactwo
1000000000% racji!Thermo pisze:Artur, dużo jest racji w tym co piszesz i dużo pobożnych życzeń.
Niestety pobożnych życzeń, dlaczego?, zapytasz, spróbuję odpowiedzieć.
Zdecydowanie rozumiem i w całości popieram idee Vatsim-u wraz z zasadami jakie obowiązują w tym wirtualnym świecie. Ale jak któryś z kolegów dodał każde środowisko tworzą ludzie i tak samo jest na Vatsim-ie.
No i tu widzę problem, z reszta poruszany wielokrotnie, szczególnie przez nowych uczestników, często zbulwersowanych słownictwem którym ich się traktuje za błędy, stylem polemik na ich i innych temat no i stylem postępowania niektórych kontrolerów, którzy w pewnym sensie żądzą tym wirtualnym światem.
Brakuje w tym wszystkim dystansu i myślę, że powodem jest władza, tak władza którą się ma nad kimś innym, bez konsekwencji, co z kolei zapewnia anonimowość w internecie.
Nazwiska, tytuły przy tzw pozycjach, nie zastąpią kontaktów bezpośrednich z rozmówcą a myślę, że styl rozmowy był by zupełnie inny.
I tu dochodzę do sedna, jeśli zdarza się osoba która chce ale nie potrafi, bo nie wiedziała często z powodu własnego, świadomego błędu, to należało by jej to wytłumaczyć, spokojnie.
Świeżak wchodząc w obce środowisko zawsze ma obawy i zawsze będzie odbierał je w taki sposób w jaki został potraktowany na początku, a z tym bywa raczej bardzo źle.
Uszczypliwości, złośliwości, często zwykłe chamstwo i prostactwo wielokrotnie towarzyszą tym młodym ludziom przy pierwszym kontakcie z Vatsimem, czy forumowiczami.
No a potem mamy tego konsekwencje, opinię idącą w tzw. świat.
Sam zaznałem takich wkur................jących doświadczeń i przepraszam z góry za dosadność.
I było to na online, mam jednego zawodowca od siedmiu boleści , z kontrolerów, na celowniku, dla którego słowo newbie jest powodem do popisów.
I zdarzyło się to na forach związanych z Vatsimem, gdzie w toku rzeczowej rozmowy trafiają się, sorki za określenie " palanty" którym w głowie tylko dopieprzanie się do nieistotnych szczegółów i jątrzenie. No mają taki styl dowartościowywania własnych niedocenianych ambicji.
I w to wszystko wchodzi nowy użytkownik, naładowany emocjami, gdzieś się tam dowiedział , ma chęci, często jest fascynatem ale jeszcze nie wie z czym latanie się wiąże, jest w pewnym sensie ciekawy nowego i co?
Siekierą po skroni za to , żę czegoś nie doczytał i teksańska piła po plecach za to, że się odzywa, jak nie umie.
No ludzie, do czego to prowadzi? sami robimy sobie na forach i na Vatsimie atmosferę nie do zniesienia.
LUZUJCIE, LUZUJCIE i jeszcze raz, nabierzcie trochę dystansu do samych siebie i innych i dajcie się polubić.
I tyle.
Jeśli komuś nie chce się poczytać i poznać zasad, albo decyduje się na próby lotów on-line świadomie nie spełniając wymagań, to znaczy że lekceważy pozostałych uczestników tej 'zabawy'."To samo z VATSIM. To pewna organizacja. Ma swoje zasady. Wchodzisz tam, musisz poznać te zasady. Jak się je olewa, to są efekty. "
bywało, że próbowano tłumaczyć, ale spotykało się to z agresją z drugiej strony......to należało by jej to wytłumaczyć, spokojnie.
a pozniej oni powiedza zeby to powiedziec tym innym itd...konraf pisze:Nam tego nie musisz mowić. Powiedz to tym, przez których pojawiły się te powyższe wypowiedzi.
Ale czego od kontrolera tu oczekujesz? Otrzymujesz polecenie wykonania SID (w zgodnie na lot). Jesli robisz readback i potwierdzasz polecenie, znaczy umiesz tego SID wykonać. Problem w tym, ze wielu readback robi ale SID wykonać nie potrafi. Sądząc po Twojej wypowiedzi, należysz do grona tych pilotów, którzy ćwiczą off-line. Jeśli ćwiczysz, to przeciez sam wiesz najlepiej, czy tego SID wykonujesz ok, czy nie. Teraz lecisz on-line, masz zrobić SID, robisz go ok i co dalej? Kontroler ma Ci powiedziec, ze bylo ok? Tak pytam, bo nie wiem jaka tu ma być rola kontrolera.progress4 pisze:...zalozmy cwicze SID'y (ofline) a pozniej zgalszam sie do kontrolera z zapytaniem o pomoc. rola kontrolera sprowadzala by sie do faktycznej kontroli poprawnosci wykonywanych czynnosci.
Jak by częściej robili zloty, i to nie tylko dla np. LOTowców to myślę, że wtedy stawiało by sie więcej osób na wspólne latanie. Ale złotej metody nie ma tym bardziej, że czasu każdy ma mało, niektórzy zrezygnowali już z VATSIMu z braku czasu. A co do NEWBIE to czasem ludzie na wstępie potrafią zadowolić, starają się, czytają materiały, a czasem idą na żywioł mając w głowie filmy w których dorastająca 12 latka ląduje Beniem 747 z awarią połowy przyrządów i paru silnikówco narazie zaobserwowalem to nie jest zbyt wesolo. na ogol pare samolotow na ewpa i 2-3 na epkk
.. na bieżąco jesteś że ho hoMateo pisze:... (choć ponoć ma ruszyć Regional Fly-inn) ...