Strona 1 z 1

[FS2004] Ster wysokości - sterowanie klawiaturą

: sob 15 maja, 2010 22:05
autor: Severyn
Witam wszystkich

Na FS2004 latam od niedawna i nie ukrywam, że gra mnie wciągnęła - pewnie kiedyś kupię sobie joystick, ale póki co korzystam tylko z klawiatury i stąd moje problemy.

Mam kłopoty podczas lądowania Beechcraftem Air 350 (bo tylko takim na razie latam) - o ile lądowania całkowicie manualnie wychodzą mi już całkiem fajnie, o tyle podejścia z użyciem ILS kończą się najczęściej kangurem albo katastrofą - dzieje się to w chwili przyziemienia, gdy na chwilę przed dotknięciem pasa wyłączam autopilota - właśnie w tym momencie dziób unosi mi się gwałtownie do góry. Czy jest możliwość ustawienia steru wysokości w pozycji neutralnej, tak aby po wyłączeniu autopilota nie działy mi się dziwne rzeczy ?

Z góry dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam!

: sob 15 maja, 2010 22:10
autor: aliant
Możesz próbować wyłączyć wcześniej autopilota i trymować co na klawiaturze jest łatwiejsze od normalnego sterowania. Robi się to domyślnie "HOME" i "END" (najwyżej niech mnie ktoś poprawi)

: ndz 16 maja, 2010 12:11
autor: budyniek
http://www.www.aztec.pl/forum/viewtopic ... fea434e917

Jak się już będziesz upierał "bez Joy'a" spróbuj :
http://flyawaysimulation.com/downloads- ... tails.html

Puenta, RzEmYk mi wybaczy :
RzEmYk pisze: Latać na klawiaturze to tak, jak dotykać piersi przez rękawice spawalnicze. Poczujesz że są, ale przyjemności i wyczucia zero...

: ndz 16 maja, 2010 14:20
autor: Juniorsky
budyniek pisze: Puenta, RzEmYk mi wybaczy :
RzEmYk pisze: Latać na klawiaturze to tak, jak dotykać piersi przez rękawice spawalnicze. Poczujesz że są, ale przyjemności i wyczucia zero...
Chyba nigdy nie dotykaliście piersi przez rękawiczkę - konstrukcyjne uczucie. ://
A co do lądowania dlaczego nie podejdziesz już z dalszej odległości sam? A jeśli nie wiesz jak to skorzystaj z wbudowanego tutoriala w grze, ja tam poznałem najwięcej szczegółów. :)

: ndz 16 maja, 2010 20:07
autor: Sniked111
Puenta mnie po prostu powaliła na kolana ://

Sądzę, że Kolega próbuje wszystko zrobić autopilotem, gdyż latanie na klawiaturze jest strasznie niewygodne. Sam latałem kiedyś na klawiaturze przez bardzo długi czas. Moje loty były całkowicie pozbawionego skręcania i wznoszenia manualnego, wyłącznie autopilot. Kupiłem joy'a i zacząłem NAWET snuć plany co do poskromienia Extry 300 :lol:

: ndz 16 maja, 2010 22:26
autor: Juniorsky
A no wiecie już nie róbcie tak strasznego latania na klawiaturze - ja nie narzekam nawet przy lotach Extrą 300. :D Fakt faktem jest gorzej, ale ja to odczuwam najbardziej przy lataniu maszynami pokroju Boeing, Airbus lub Embraer - no za nic nie idzie tym polatać, takie ciężkie krówska... tu już joystick wymiata i nie pogadasz. :)