Strona 1 z 1

[FSX] Podejście ILS - problem z niektórymi lotniskami

: sob 25 gru, 2010 14:57
autor: Grajam
Ostatnio zacząłem rozkminiać lądowanie z użyciem ILS na ściągniętym z neta MD-11 [ latam praktycznie tylko na nim ].
I tak... lecę lot IFR, kontrola lotów podaje podejście i pas oraz wysokość podejścia [ stosuję się do tego ]... ustawiam częstotliwość ILS i po ustawieniu się mniej więcej na pas włączam automatyczne podejście. Samolot koryguje kurs na pas i po jakimś czasie sam wyłącza układ utrzymania wysokości... w większości przypadków samolot sam leci nad pas gdzie wyłączam autopilota i ląduję...
Jednak są takie lotniska [ np. Henri Coanda (LROP) czy Bremen (EDDW) ] gdzie wszystko robię tak samo, samolot reaguje tak samo... do momentu wyłączenia układu utrzymania wysokości. Samolot zaczyna obniżać lot, koryguje również wysokość w niewielkim zakresie, jednak nie dolatuje do lotniska - rozbija się, nawet w znacznej odległości przed pasem [ chyba, że zareaguję ].
Prędkość podczas podejścia ustawiam na 215 klats, podwozie, klapy itp.
Czy coś robię źle ? Czy coś poza mną jest nie tak ?

: sob 25 gru, 2010 15:27
autor: mbucholski
ściągniętym z neta MD-11
PMDG?

: sob 25 gru, 2010 17:38
autor: TytusPZL
Prędkość za duża moim zdaniem. Tak z 50 KIAS mniej pasuje. Aha, jak masz pirackiego tego MD-11, to nie licz na pomoc na tym forum.

: sob 25 gru, 2010 18:37
autor: ylid
Chyba, że ma/miał na myśli tą wersję MD-11...

: sob 25 gru, 2010 18:41
autor: mbucholski
Ta wersja nie wyląduje sama. 215 KIAS to jakiś komos.

: sob 25 gru, 2010 19:55
autor: Grajam
Niewiem jaka to wersja... w każdym razie ma VC a to dla mnie podstawowe kryterium. Wygląda tak:
Obrazek
TytusPZL pisze:Tak z 50 KIAS mniej pasuje
Wszystkimi samolotami ląduję z podobną prędkością. Wiem, że to za duźo względem rzeczywistości, ale lecąc poniżej 200 samoloty spadają jak kamień [ nawet na autopilocie ] albo są sterowne jak cegła [ i nos zadarty w górę rzędu 40* ].
TytusPZL pisze:jak masz pirackiego tego MD-11, to nie licz na pomoc na tym forum
Dlaczego ?
mbucholski pisze:Ta wersja nie wyląduje sama
Wyląduje... jak pisałem, na wielu lotniskach ląduje, jednak są takie, że trzeba chwycić za ster...
Spróbuje po lądować systemowymi samolotami na tych feralnych pasach i zobaczymy co będzie...

[Po co tyle "enterów"? - Rz]

: sob 25 gru, 2010 20:03
autor: RzEmYk
Grajam pisze:Niewiem jaka to wersja...
To skąd to masz?
Wszystkimi samolotami ląduję z podobną prędkością. Wiem, że to za duźo względem rzeczywistości, ale lecąc poniżej 200 samoloty spadają jak kamień
Jakie masy, stosujesz klapy?

: sob 25 gru, 2010 20:06
autor: aliant
Wszystkimi samolotami ląduję z podobną prędkością. Wiem, że to za duźo względem rzeczywistości, ale lecąc poniżej 200 samoloty spadają jak kamień [ nawet na autopilocie ] albo są sterowne jak cegła [ i nos zadarty w górę rzędu 40* ].
Wysuwasz klapy?
Dlaczego ?
Znajomość regulaminu który akceptowałeś się kłania ;)
Wyląduje... jak pisałem, na wielu lotniskach ląduje, jednak są takie, że trzeba chwycić za ster...
Tragedia dla nowych pilotów, złapać za stery w samolocie który się pilotuje...
Edit:Rzemyk mnie ubiegł.

[Po co tyle "enterów"? ;) - Rz]

: sob 25 gru, 2010 22:10
autor: mbucholski
Wyląduje... jak pisałem, na wielu lotniskach ląduje, jednak są takie, że trzeba chwycić za ster...
Miałem na myśli tę z iFDG. A tak btw. to podejście tu wchodzi w rachubę, a nie lotnisko. Potrzeba ILS-a do autolandu. Jeżeli raz wychodzi, a raz nie - zrewiduj swoje procedury.

: sob 25 gru, 2010 22:18
autor: Grajam
RzEmYk pisze:To skąd to masz?
Ściągnąłem z neta, ale nie pamiętam z jakiej strony. A czy to wersja piracka czy niepiracka [ w ogóle czym się różnią ? ] to nie wiem.
RzEmYk pisze:stosujesz klapy?
Naturalnie
aliant pisze:Znajomość regulaminu który akceptowałeś się kłania ;)
No tak, regulamin... pamięć ludzka jest zawodna więc można czasem czegoś nie pamiętać ;)
aliant pisze:Tragedia dla nowych pilotów, złapać za stery w samolocie który się pilotuje...
Nie tragedia. I bez ILS nie mam większych trudności z lądowaniem, jednak jak coś jest to powinno działać, a skoro nie działa to szukam sposobu na naprawę ;)
mbucholski pisze:to podejście tu wchodzi w rachubę, a nie lotnisko. Potrzeba ILS-a do autolandu. Jeżeli raz wychodzi, a raz nie - zrewiduj swoje procedury.
Na LROP próbowałem trzy razy i za każdym razem to samo, a przykładowo na EPWA czy Balicach ląduję tak samo [ te same czynności ] i wszystko idzie gładko... nawet przy przeciągnięciu i wyprowadzeniu z niego samolot utrzymuje podejście i leci nad pas...
Co do prędkości właśnie testowałem md-11 i 180 [ z klapami ] to maks, a później leci w dół

: sob 25 gru, 2010 22:22
autor: mbucholski
180 [ z klapami ] to maks, a później leci w dół
W życiu nie miałem tak wysokiego Vrefu i prędkości podejścia, nawet blisko MLW, a trochę się MD11 nalatałem. Na ogół wychodzi koło 153-56.

http://precisionmanuals.com/pages/product/md11.html - to ten?

: sob 25 gru, 2010 22:30
autor: PZL Belfegor
Pokaż screen panelu lub VC podczas podejścia, będzie łatwiej.

: sob 25 gru, 2010 22:51
autor: wojtek_84
Ściągnąłem z neta, ale nie pamiętam z jakiej strony
A nie możesz sprawdzić? Powinno być napisane w opisie samolotu (w tym samym miejscu gdzie można ustawić nr rejestracyjny).
a skoro nie działa to szukam sposobu na naprawę
Trudno pomóc jeśli nie wiemy jaki to samolot...

: ndz 26 gru, 2010 00:35
autor: PK
Grajam pisze:
aliant pisze:Tragedia dla nowych pilotów, złapać za stery w samolocie który się pilotuje...
Nie tragedia. I bez ILS nie mam większych trudności z lądowaniem, jednak jak coś jest to powinno działać, a skoro nie działa to szukam sposobu na naprawę ;)
Właśnie tragedia. Kompletnie nie rozumiesz o czym piszesz. Co powinno działać? Autopilot lądujący sam, bez względu na kategorię? Bo gdzieś się da, to powinno dać się gdzie indziej? MD-11 nie da się wolniej niż 180kts na progu?

Tragedia polega na olaniu związku z FS z realnym lotnictwem (jakiekolwiek by to nie było) i oczekiwaniu, że gra (nawet spiracona) zapewni wodotryski, których w realu nie uświadczysz. A tam zasady przechwytywania ścieżki i jej jakość - ma być "sposób na naprawę".

Piotr

: ndz 26 gru, 2010 01:03
autor: Grajam
PK umiesz czytać ze zrozumieniem ? Chyba nie. Więc spadaj do szkoły stołeczku... dzieciom już dziękujemy.

Poszperałem po necie i znalazłem. Jest to maszyna z tej strony: "MD-11 Saudi Arabian Special Services"
http://simviation.com/1/search?submit=1 ... 11&x=0&y=0

[ Komentarz dodany przez: RzEmYk: Nie 26 Gru, 2010 08:34 ]
Za "komplementy" na forum - ostrzeżenie.
PK ma większą wiedze niż może Ci się nawet wydawać, warto go posłuchać zamiast lecieć w pyskówkę...

: ndz 26 gru, 2010 01:08
autor: tidit
Haha, zakładam, że PK mógłby być Twoim ojcem. I raczej nie nazywałbym "matołkiem" i "dzieckiem" kogoś, kto ma większą wiedzę. A poza tym ma rację w tym co pisze.

: ndz 26 gru, 2010 11:47
autor: gregorio
Korzystając z tego tematu, chciałbym się zapytać o mój problem związany z niektórymi lotniskami.
Otóż wczoraj wykonywałem testowy lot z Krakowa do Warszawy. Otrzymałem informację o podejściu i lądowaniu na pasie nr 29 (???). Okazuje się jednak, że ten pas na mapie nie posiadał żadnych informacji, dzięki którym mógłbym lądować ILS, Brak danych o kursie pasa i i częstotliwości. Jak ten problem mogę rozwiązać???

: ndz 26 gru, 2010 11:49
autor: PZL Belfegor
Spójrz na mapy i zobacz, które pasy mają ILS.

: ndz 26 gru, 2010 11:51
autor: gregorio
Według mapy dwa pasy mają ILS a zatem dlaczego kieruje mnie na inny pas?

: ndz 26 gru, 2010 12:01
autor: PZL Belfegor
Bo to defaultowe ATC... nie wiem jakiej używasz scenerii i jaki był wiatr, więc trudno więcej napisać. Do nauki radziłbym wyłączyć ruch AI i ignorować FSową kontrolę.

: ndz 26 gru, 2010 12:21
autor: RzEmYk
Bez ILSu też się da podejść do pasa, są podejścia LLZ (localizer), VOR, NDB, RNAV, czy visual...

: ndz 26 gru, 2010 14:12
autor: PK
Jako "stołeczek spadłem do szkoły" i tam na pierwszej lekcji informatyki uzmysłowiono mi, że symulacje komputerowe są... cyfrowe. Sygnał radiolatarni ILS jest w realu wiązką o lekko falujących brzegach (zakłócenia). W FSie zakłóceń nie ma, w zamian brzegi wiązki są... ząbkowane, a rozmiar ząbków zależy od algorytmu danego modelu (gęstości próbkowania) plus od położenia ILS i jej kierunku (błędy numeryczne) i zawsze jest tym większy im bliżej ILSa jesteśmy. Jest jeszcze gorzej - kształt wiązki różni się dla każdego podejścia, bo w innych miejscach próbkujemy i dla innych danych mamy błędy zaokrągleń. Z kolei tor lotu samolotu nie jest jak w realu krzywą (w szkole nazywają ją "analityczną"), a ciągiem punktów wyliczanych przez jądro FSa (a nie model). I chyba już wszystko jasne.

Przypomniałem sobie wielokrotne dyskusje na tym forum, że nie wystarczy "ustawić się mniej więcej na pas" ale trzeba być pewnym pełnej kontroli modelu nad lotem wzdłuż wiązki. Że nawet w naporządniejszym w tym względzie PMDG dla pewnych lotnisk i układów pogody warto przechwytywać ścieżkę poziomą jak zwykły VOR (w skrajnych przypadkach nawet ręcznie), a dopiero potem przechodzić w tryb APR. I że trzeba utrzymywać prędkość w granicach instrukcji.

Piotr