Strona 1 z 1

Wydział pilotażu ?

: sob 08 sty, 2011 15:33
autor: hoobart
Latanie w sieci, WIELKA pasja. Nie myśleliście aby rozwijać się w tym kierunku. Nie ograniczać się tylko do wirtualnego świata. Domyślam się, że na tym forum jest kilku, może kilkunastu polotów zawodowych. To są tylko moje domysły.

Ja od kilku lat całkiem poważnie rozmyślam studia na tym kierunku. Wiem, że na Politechnice Rzeszowskiej jest taki wydział. Orientujecie się, gdzie jeszcze w Polsce można studiować pilotaż ?
Czy w ogóle można zostać pilotem nie kończąc studiów na tym kierunku. Może jakieś kursy, szkolenia ?

: sob 08 sty, 2011 16:09
autor: tidit
Można, nie trzeba koniecznie kończyć Rzeszowa czy Chełma żeby latać w liniach. Na forum jest spory temat zarówno o polibudzie jak i o Dęblinie. Ale z góry uprzedzam, żebyś się nie napalał na latanie w liniach, bo ostatnio doświadczeni lotnicy z nalotem na B737 mają problem żeby pracę znaleźć.

BTW. na PRz nie ma wydziału pilotaż. Jest Wydział Budowy Maszyn i Lotnictwa, na którym jest kierunek Lotnictwo i Kosmonautyka, na którym z kolei jest specjalność Pilotaż. O rekrutacji na pilotaż na PRz pisałem już kilka razy, poszperaj na forum.

: sob 08 sty, 2011 16:10
autor: TytusPZL
Poszukaj na stronach Aeroklubów - tam są oferty szkoleń na pilota turystycznego. Jeśli chodzi o zawodowe latanie, to oprócz Politechniki Rzeszowskiej przychodzi mi do głowy jedynie dęblińska Wyższa Oficerska Szkoła Sił Powietrznych. Jest tam wydział cywilny. Poszukaj na forum, bo taki wątek z kariera lotniczą już był.

: sob 08 sty, 2011 16:20
autor: hoobart
Oczywiście, że się nie napalam, że zostanę pilotem. To jest raczej jeden z wariantów "drogi życiowej", heh
Latanie mnie kręci, bardzo. Dlatego zaczynam się zastanawiać nad tym, poważnie.

: sob 08 sty, 2011 16:24
autor: tidit
Wiedz, że na liniach latanie się nie kończy ;) Jest mnóstwo innych metod na życie z latania.

: sob 08 sty, 2011 16:25
autor: mbucholski
Nie żartujcie. Jedyny kłopot to finanse. Jeśli rzucisz na stół wystarczającą sumkę, FTO przyjmie Cię z otwartymi rękoma.

Np. http://www.runway.pl/?gclid=CMvyiPb0qqYCFUYifAodmBQfjg
http://www.ftoadriana.com.pl/
http://bartolini-air.com/

: sob 08 sty, 2011 16:26
autor: tidit
Jasne. Wyszkolisz się i co dalej? Zapłacisz, zrobisz fATPLa i powiesisz go sobie na ścianie :)

: sob 08 sty, 2011 16:28
autor: mbucholski
A co zmienia skończenie jakiegoś wydziału? Że się będzie magistrem inżynierem?

: sob 08 sty, 2011 16:46
autor: tidit
Ależ ja nigdzie nie twierdzę, że skończenie pilotażu od razu gwarantuje pracę w liniach. Po prostu piszę jaka jest teraz sytuacja na rynku pracy w naszym regionie.

BTW mogę Ci rzucić linkiem, gdzie za ok 25k euro zrobisz TR na A320. Tylko po co?

: sob 08 sty, 2011 18:37
autor: tomcat
tidit pisze:Jest mnóstwo innych metod na życie z latania.
Tzn.? Bo w sumie jeszcze oprócz bycia instruktorem w aeroklubach nie przychodzi mi nic do głowy.

: sob 08 sty, 2011 19:00
autor: tidit
ZUA, patrole rurociągów, patrole p.poż. lasów, air taxi (ot. choćby SkyShare), robienie u prywaciarza itp.

: sob 08 sty, 2011 19:26
autor: tomcat
Podziękował :)

: ndz 09 sty, 2011 12:51
autor: gate
@hoobart na politechnikę rzeszowską nie tak łatwo się dostać - mój dziadek tam pracuje(nie na lotnictwie) i mówił mi, że na lotnictwo robią "loterię świadectw" (min. średnia 6.0 :P )

: ndz 09 sty, 2011 13:28
autor: TytusPZL
Ale dzięki temu mamy bardzo dobrych pilotów i inżynierów lotnictwa.

: ndz 09 sty, 2011 14:16
autor: tidit
Kto Wam powiedział, że nie tak łatwo się dostać? Dostać się jest bardzo łatwo, ale jeszcze łatwiej wylecieć (np. na sesji) ;) Oczywiście mówię tu ogólnie o I roku, a nie o rekrutacji na pilotaż.

: pn 10 sty, 2011 22:20
autor: hoobart
No domyślam się, że nie jest łatwo się dostać.
Zrobić CPL'a, na pewno zrobię, ale chyba "prywatnie". Tylko z tego co się orientuje jest to koszt ok. 30tyś. :D

: pn 10 sty, 2011 22:24
autor: mbucholski
Ta, tyle to prędzej za PPL-a.

: pn 10 sty, 2011 22:58
autor: tomcat
Szykuj około 5 razy tyle...

: pn 10 sty, 2011 23:17
autor: hoobart
Wyczytałem to ze strony, na której oferują takie szkolenia właśnie w takich cenach.

: pn 10 sty, 2011 23:57
autor: shaman
W takim razie daj mi namiar na tą szkołę, w której dostanę licencję pilota zawodowego za 30 tysięcy złotych. Jutro z rana tam pobiegnę...
Nie ma opcji, przynajmniej trzeba się liczyć z kosztem 120 tysięcy, z tego, co mi wiadomo.

: wt 11 sty, 2011 01:36
autor: tidit
Panowie zależy czy chodzi o szkolenie od zera do CPLa czy po prostu szkolenie do CPLa w sytuacji gdy mamy już PPLa i wymagany nalot na szkolenie do zawodowej. W tym drugim przypadku jestem skłonny uwierzyć w cenę 30k zł.

: wt 11 sty, 2011 02:07
autor: shaman
Filip, pomimo tego i tak chętnie bym obejrzał tą ofertę...

: wt 11 sty, 2011 09:16
autor: Por.Kornel
Może nie zauważyłeś, że te podane gdzieś 30k to nie w złotówkach a na przykład w dolarach? Za 30 tysięcy ale PLNów, to możesz zrobić PPLkę i jakieś dodatkowe uprawnienia, ale CPLkę pooglądasz sobie jedynie przez szybę :lol:

: wt 11 sty, 2011 09:42
autor: tidit
Po ostatnich podwyżkach vatu na szkolenia lotnicze te 30k PLN będzie zapewne kosztował sam PPL. Już ceny skoczyły do 500zł/h za C152

: wt 11 sty, 2011 14:18
autor: hoobart
Link został już wcześniej podany w tym wątku.
http://www.runway.pl/?gclid=CMvyiPb0qqYCFUYifAodmBQfjg

Jeżeli startujemy od "zera" to musimy wydać ok 60tyś. PLN. Wyliczyłem to z tej oferty, którą podaje ta szkoła.
Shamanie, to i tak jest o połowę mniej, niż Ty napisałeś.

: wt 11 sty, 2011 14:35
autor: Kamil Nawrocki
Szkolenie praktyczne realizowane jest w oparciu o program szkolenia, którego celem jest rozbudowanie kompetencji Pilota do poziomu zawodowego.
Czyli dla posiadaczy PPL(A).

I to nie tak jak piszesz, bo 45FH (PPL) i 28FH (CPL) nie daje nalotu 150FH, który jest wymagany do otrzymania licencji CPL(A). Resztę nalotu trzeba dolatać na własną rękę... Co prawda możliwości jest mnóstwo (lisy, lasy, aerokluby itp. itd.) - ale samemu...

: wt 11 sty, 2011 15:08
autor: hoobart
Ja się tylko opierałem na danych podanych na tej stronie. Może i się pomyliłem, przepraszam.
:D

: wt 11 sty, 2011 16:23
autor: Kamil Nawrocki
Każdy ma prawo się mylić, nie musisz przepraszać ;).

: wt 11 sty, 2011 16:28
autor: tidit
http://flypolska.pl/public/files/files/ ... kolen_.pdf

Generalnie do CPLa wymagany jest oprócz PPLa jeszcze uprawnienie VFR noc, określona ilość godzin jako PIC, określona ilośc godzin jako PIC na przelotach i przelot min. 300nm z lądowaniem na 2 obcych lotniskach (z których żadne nie może byc lotniskiem z którego zaczynało się przelot). No i generalnie jak napisał Kamil min. 150FH.

Nie ma opcji niestety żeby zamknąć się w 60 tyś. zł.

: wt 11 sty, 2011 19:10
autor: hoobart
Dajecie mi do zrozumienie, że jedyne co mi zostało to VATSIM, heh
No chyba, że pójdę na pilotaż, na studia.

: wt 11 sty, 2011 20:24
autor: tidit
Nie. Jedyne co staram się dać do zrozumienia, że na chwilę obecną o latanie w liniach cholernie trudno, ale też staram się dać do zrozumienia, że lotnictwo to nie tylko linie ;)

: wt 11 sty, 2011 20:54
autor: mbucholski
Koniunktura się zmienia, zmieni się i struktura zatrudnienia. Nie ma co panikować. Zresztą - kiedyś był dobry wątek bodajże na PPRuNe (nie mogę znaleźć), w którym facet pisał o swojej drodze po szczebelkach kolejnych licencji do celu i morał był taki, że nie ma się co spieszyć. Przy odpowiednio rozłożonych finansach nie powinno być problemem zebranie środków na całe szkolenie, no ale to wymaga cierpliwości (i pewnie sporo poświęceń).

: wt 11 sty, 2011 21:01
autor: tidit
Oczywiście. Niewykluczone, że kiedyś sytuacja się odmieni i o robotę będzie łatwiej. Ale czy będzie takie ssanie jakie było jeszcze kilka lat temu? Nie wiadomo. Najlepiej IMHO latać, szkolić się, podnosić kwalifikacje, a przede wszytskim czerpać z tego kupę frajdy ;)

: wt 11 sty, 2011 21:03
autor: mbucholski
Dokładnie. Jak ktoś łaknie latania, to i w Indiach się zatrudni. :)

: wt 11 sty, 2011 21:26
autor: WilkzPolski
Ja dodam, że dla pilotów szybowcowych licencjonowanych z nalotem 200 godzin, PPL to jakieś 14k ;) Więc jak ktoś już polatał troszkę to polecam tę drogę. Jeśli lata się zawodniczo, a wiąże się to z pewnymi zniżkami, tudzież częściowymi zwrotami kosztów, opłaca się.
Gdzieś nawet usłyszałem, że bardziej szanowani są piloci z odbytym "stażem" szybowcowych... z natury nie jestem ufny, ale mi tam to się podoba :lol:

Pozdr.

PS. Ewentualnie:

Kursy oficerskie

Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych prowadzi również kursy oficerskie dla kandydatów na żołnierzy zawodowych absolwentów uczelni legitymujących się tytułem magistra lub magistra inżyniera. W ramach kursu słuchacz zdobywa wiedzę i umiejętności niezbędne do uzyskania kwalifikacji zawodowych między innymi: pilota wojskowego, nawigatora, mechanika lotniczego, kontrolera ruchu lotniczego, meteorologa, specjalisty wojsk radiotechnicznych, specjalisty wojsk przeciwlotniczych. Po ukończeniu kursu absolwent jest promowany na pierwszy stopień oficerski podporucznika Wojska Polskiego w korpusie osobowym sił powietrznych, radiotechnicznym lub przeciwlotniczym.

Choć ostatnio Dęblin zaczyna się z tego pomysłu wycofywać... choć kto wie, różnie jest na świecie i niejedno może się jeszcze zmienić.

: wt 11 sty, 2011 22:08
autor: mbucholski
uzyskania kwalifikacji zawodowych
I to trzeba podkreślić. W praktyce - jeżeli ktoś chce iść w drogę KRL - można skończyć tysiąc kursów, a na naborze i tak wezmą fryzjerkę. :lol:

: wt 11 sty, 2011 23:05
autor: WilkzPolski
mbucholski pisze:
uzyskania kwalifikacji zawodowych
I to trzeba podkreślić. W praktyce - jeżeli ktoś chce iść w drogę KRL - można skończyć tysiąc kursów, a na naborze i tak wezmą fryzjerkę. :lol:
Tak też się zdarza, choć swoją drogą nie wiedziałem, że szkoły fryzjerskie nadają absolwentom tytuł mgr. :P