Strona 1 z 1
Carenado - Piper PA46T MALIBU JETPROP
: ndz 15 sty, 2012 16:20
autor: Kirow
Chyba niedawno się pojawił. Maksymalna prędkość ponad 230 kt!
: ndz 15 sty, 2012 17:10
autor: morningr
Pod względem wizualnym samoloty Carenado są przepiękne. Cenowo to już gorzej wychodzi.

: ndz 15 sty, 2012 18:35
autor: Kirow
Mnie tylko zastanawia, czemu nie mają wsparcia Navigraph'u. Rozumiałbym przy samolocikach typu C172, ale już dwusilnikowe bez możliwości IFRowego latania (na Vatsim) to jakieś nieporozumienie..
: ndz 15 sty, 2012 22:43
autor: Tomek1158
A do czego tu Navigraph skoro wszystkie ich samoloty mają co najwyżej FS'owego GPS'a?
: pn 16 sty, 2012 10:07
autor: Kirow
Skoro są jakieś niby Garminy G500 itp, to fajnie byłoby mieć coś więcej niż defaultowego GPSa. Z tego, co widzę w tym Piperze jest coś
takiego.
: pn 16 sty, 2012 12:36
autor: pawel-d
Rzadko się zdarzają samoloty tej klasy z awioniką z możliwością aktualizacji bazy nawigacyjnej. W cenie ok 30$ trudno tego oczekiwać.
Jeżeli chodzi o Garmin G300 albo G1000 ze wsparciem
Navigraph, to Flight1 ma w swojej ofercie takie samoloty - ale cena też sporo wyższa, powyżej 50$.
Innym rozwiązaniem jest płatne Reality XP, które chyba jest dobrym produktem, ma wsparcie
Navigraph. Ale też jako osobny produkt każą sobie s
łono płacić - ok 50$. Z drugiej strony da się te sprzęty wmontować do różnych samolotów.
A jeśli hodzi
[chodzi!] o
Carenado, to faktycznie wizualnie są ich produkty świetne. Ja zanabyłem niedawno Skymast
er'a. Wygląda świetnie, lata świetnie, brzmi rewelacyjnie. Ale też ma trochę uproszczeń i błędów. M. in. podlega ponoć pod błąd FSX-a który powoduje oblodzenie gaźnika (i w efekcie utratę silnika) w silniku, który gaźnika nie ma

. Ale został zakupiony w celach bardziej rekreacyjnych, i do tagiego
[takiego] "lajtowego" latania nadaje się bardzo dobrze. W ogóle nie włączam w nim tego
Garmina, bo i tak nie umiem z niego korzystać. Może kiedyć
[kiedyś] zanabędę reality XP, jeśli miałbym zdecydować się na latanie ifr tym samolotem.
: pn 16 sty, 2012 12:48
autor: PZL Belfegor
C162 Flight1, ta z G300, nie ma możliwości aktualizacji AIRACa. RXP nie ma wsparcia Navigraph.
: pn 16 sty, 2012 13:05
autor: pawel-d
A faktycznie. Moja pomyłka. Dzięki za sprostowanie.
I przy okazji ten Skycatcher jest tańszy (podobne ceny do Carenado).
Czyli wygląda na to, że Flight1 ma G1000 ze wsparciem Navigraph i dostępny obecnie w dwóch Cessnach: Mustangu i T182T. Przy czym tylko ten drugi to samolot który, jako GA, konkuruje z samolotami Carenado.
: pn 16 sty, 2012 13:13
autor: PZL Belfegor
Na to wygląda - a z mniejszych i średnich samolotów AIRAC obsługuje także Cheyenne DA z Trimble 2000, Islander Flight1 z KLNką oraz Avanti Wilco, a z bizjetów Citation X tejże firmy oraz wersja Eaglesoftu.
: pn 16 sty, 2012 14:54
autor: Kirow
Na temat Trimble'a w Cheyenne już gdzieś tu wyklinałem
. 
Ja z tym czymś nie mogę, a jeszcze dodatkowo mnie zniechęcało CTD podczas bardziej namiętnych zabaw z tym ustrojstwem.
: pn 16 sty, 2012 14:59
autor: wibwk
pawel-d pisze:Ale też ma trochę uproszczeń i błędów. M. in. podlega ponoć pod błąd FSX-a który powoduje oblodzenie gaźnika (i w efekcie utratę silnika) w silniku, który gaźnika nie ma

To zamień sobie sformuowanie "gaźnik" na przepustnicę, jej oblodzenie a dokładnie jej wlotu powietrza wystarczy do takiego efektu, myśleć "piloci", myśleć.
: pn 16 sty, 2012 20:55
autor: pawel-d
Szczerze mówiąc Wojtek, to trochę mnie to zaskoczyło. Nie czuję się na siłach dyskutować w tym temacie, ale byłem przekonany, że w silnikach z wtryskiem podobne zjawisko nie występuje i w warunkach gdzie oblodzenie gaźnika jest niebezpieczne, wtrysk paliwa to bezpieczeństwo daje. Wydawało mi się, że oblodzenie gaźnika jest niebezpieczne również wtedy, kiedy oblodzenie strukturalne płatowca nie występuje. Nawet przy wysokiej temperaturze ale też sporej wilgotności, na małej mocy silnika. Ale tak jak napisałem - zdaję sobie sprawę, że moja wiedza jest dość pobieżna. Nie spotkałem się z kwestia oblodzenia przepustnicy. Chętnie sobie temat zgłębię dokładniej. Może potraficie coś ciekawego wskazać.
W przypadku Skymastera jest sytuacja o tyle dziwna, że działa, i przywraca silnik do normalnej pracy, fs-owy klawisz "H", który w standardowych samolotach włącza podgrzew gaźnika. A co włącza w Skymasterze? Nie ma tam żadnej podobnej instalacji, żadnego przełącznika uruchamianego przez to "H". Więc chyba jednak coś jest nie tak (choć być może bez możliwości poprawy przez producenta wirtualnego modelu).
: pn 16 sty, 2012 21:06
autor: PZL Belfegor
: wt 17 sty, 2012 16:18
autor: wojtek_84
Nie czuję się na siłach dyskutować w tym temacie, ale byłem przekonany, że w silnikach z wtryskiem podobne zjawisko nie występuje i w warunkach gdzie oblodzenie gaźnika jest niebezpieczne, wtrysk paliwa to bezpieczeństwo daje.
Silniki nie są podatne z oczywistych względów na oblodzenie gaźnika. Są za to podatne na oblodzenie wlotu powietrza. Dlatego w takich silnikach występuje przełącznik / dźwigienka "alternate air", która powoduje dostarczanie powietrza
spod okapotowania silnika, z pominięciem wlotu i filtra powietrza.
Z punktu widzenia użytkownika symulatora - różnicy praktycznie nie ma, poza tym, że w jednym przypadku wprost mówi się o podgrzewaniu gaźnika, a w drugim przypadku jedynie o podaniu ciepłego (cieplejszego) powietrza. Zresztą "podgrzewanie gaźnika" też jest jeśli dobrze pamiętam rozwiązywane na kilka sposobów...
Jeśli chodzi o warunki występowania to oblodzenie wlotu powietrza teoretycznie może wystąpić w obu rodzajach silników - z tym, że oblodzenie gaźnika wystąpi wcześniej, co w praktyce eliminuje drugi problem w samolotach z wtryskiem. Są też delikatne różnice w warunkach, które są konieczne do wystąpienia obu zjawisk. Oblodzenie wlotu powietrza występuje na ogół w tych samych warunkach co oblodzenie płatowca.
Na koniec mały disclimer - oblodzenie wlotu powietrza to oblodzenie przewodu znajdującego się faktycznie za wlotem powietrza, który w samolotach z certyfikowaną instalacją przeciwoblodzeniową jest odladzany podobnie jak płatowiec.