Strona 1 z 1

FSX wciąż wykrywa starą kartę zamiast nowej (niskie FPS)

: ndz 06 maja, 2012 21:54
autor: michał
Witam,
Chciałbym prosić o pomoc.. Z okazji kupna nowej karty graficznej (Radeon HD6870) po kilku miesiącach przerwy zainstalowałem ponownie FSX z nadzieją na znaczną poprawę wydajności w stosunku do poprzedniej (Radeon HD4770). Jakież było moje zdziwienie kiedy w ustawieniach grafiki, w okienku "device" wciąż figuruje Radeon 4770!. Nie mam pojęcia jak się tego pozbyć. Wykasowałem plik fsx.cfg ale po odbudowie wpis z 4770 nadal się pojawia. Co gorsza nie widać efektów wymiany sprzętu. W "gołym" FSX (KSFO, standardowy AirCreation) przy rozdzielczości 1280x1024 mam średnio 12 klatek na sekundę... Co prawda niemal wszystkie suwaki ustawione maksymalnie, niemniej jednak czuję że coś jest nie tak. Mój sprzęt to: AMD Phenom 965@3,6GHz, XFX Radeon 6870 1GB, 8GB DDR3 RAM.

: pn 07 maja, 2012 01:28
autor: ad_verbum
Po pierwsze, w przypadku FSXa ilość FPS jest zasadniczo uzależniona od wydajności CPU, a nie od karty graficznej. Tym samym nie należy oczekiwać widocznego wzrostu FPS po zmianie karty na lepszą. No chyba, że ta wcześniejsza karta była jakimś strasznym antykiem i działała jako wąskie gardło całej konfiguracji, jednak 4770 czymś takim nie był.

Po drugie, skoro FSX "widzi" starą kartę, to jaką kartę i jakie sterowniki widzi system?

Po trzecie, wypadałoby przeczytać "Ważne informacje - jak prawidłowo poprosić o pomoc". Formułując zalecenia RzEmYk nie robił tego dla zabawy, tylko by ułatwić wyjaśnienie zgłaszanych problemów. Brakuje choćby informacji o systemie i zainstalowanych sterownikach karty graf.

PS. Odnośnie słów "mam średnio 12 klatek na sekundę... Co prawda niemal wszystkie suwaki ustawione maksymalnie" zalecałbym poczytać o zaleceniach odnośnie optymalizacji FSXa, chyba że te 12 FPS Cię zadowala.

: pn 07 maja, 2012 06:42
autor: michał
Przepraszam. Poprawiam się:

płyta główna: Gigabyte GA-870A-UD3
procesor: Phenom965 @ 3,6 GHz
pamięć: Corsair Vengeance 8GB @ 1600 MHz
karta graficzna: XFX Radeon HD6870 1GB
sterowniki: Catalyst Software Suite ver. 12.4
zasilacz: OCZ 500W
karta dźwiękowa: zintegrowana
system operacyjny: Windows 7 SP1
symulator: FSX Deluxe z Acceleration XP
dodatkowe oprogramowanie do symulatora: brak
zainstalowane dodatki: brak

-System widzi nową kartę. Dla porównania w grze Dirt 3 osiągam 60 FPS przy ustawieniach maksymalnych. Zdaję sobie sprawę ze specyfiki FSX, jednak liczyłem na ok. 30 klatek na "gołej" wersji...

: wt 08 maja, 2012 12:19
autor: korneltiger
Powinieneś chyba ściągnąć najnowsze sterowniki/zreinstalować je.. W sumie to dziwne, że FSX nie widzi tej karty. Nie chciałbym zalecać ci reinstalacji FSX'a bo to może nic nie dać, a tylko czas stracisz. Ja po wymianie karty z nVidii GTX 275 na GTX 580 od razu miałem w tym okienku GTX 580, tyle że to inna firma.
PS. Odnośnie słów "mam średnio 12 klatek na sekundę... Co prawda niemal wszystkie suwaki ustawione maksymalnie" zalecałbym poczytać o zaleceniach odnośnie optymalizacji FSXa, chyba że te 12 FPS Cię zadowala.
Z GTX 580 i AMD 4-rdzeniowcem @ każdy rdzeń po 1,2GHz mam 25 klatek w locie i 13 na ziemi, w rozdzielczości najwyższej (bodajże 1920x1080 32bit) z detalami max i ogólnie scenerią max, rozdzielczością tekstur 4096 (która jest upierdliwa, bo ciągle się kasuje do 1024 w fsx.cfg). Od tego co zalecano w optymalizacji odbiegam co najwyżej "ground vehicles", bo mam na 40% :D i ruchem drogowym, który jest ustawiony na wręcz 60% + ruchem lotnictwa 60% + MyTraffic 2010. Po zmniejszeniu tych wartości jakoś nie zaobserwowałem ogromnej poprawy FPS, a dla mnie pusta autostrada przy podejściu to nie to samo ;]

Co najwyżej mogę zmienić procka na i7 albo i5, ale na razie mi to niepotrzebne. Więc z optymalizacji można uzyskać max około 30FPS w locie, przynajmniej na moim przykładzie. Ciekawe, co mogę jeszcze zrobić więcej?

: wt 08 maja, 2012 13:44
autor: ad_verbum
Optymalizacja, jak sama nazwa wskazuje nie ma na celu maksymalizacji ilości FPS, tylko uzyskanie satysfakcjonującego wyglądu scenerii. Miarą optymalizacji jest spełnienie oczekiwań, a nie ilość uzyskanych FPS. Niezależnie od tego, 12 klatek na sekundę nie wygląda dobrze.
Moim zdaniem w konfiguracji z Phenomem II X4 965 można uzyskać bardziej przyjazny wynik na poziomie np. 25-35 klatek, resztę mocy procesora przeznaczając na kwestie jakościowe (przy założeniu normalnych scenerii, jak podał to Michał). Decyzja odnośnie balansu jakość vs płynność jest jednak kwestią indywidualną.

korneltiger pisze:"AMD 4-rdzeniowcem @ każdy rdzeń po 1,2GHz mam 25 klatek w locie"
Bardzo dobry wynik, jak na takie niskie taktowanie.

korneltiger pisze:"Po zmniejszeniu tych wartości jakoś nie zaobserwowałem ogromnej poprawy FPS, a dla mnie pusta autostrada przy podejściu to nie to samo"
I to jest właśnie optymalizacja - znalazłeś swoje optimum pomiędzy jakością a ilością FPS.

korneltiger pisze:"Ciekawe, co mogę jeszcze zrobić więcej?"
Jeśli wymagania scenerii nie zmuszają Cię do poszukiwania kompromisów to nic więcej nie musisz robić - czas sobie polatać :-)


Jednak, gdybyś zainstalował fotoscenerię o rozdzielczości 1,2m (nie wspominając już o 0,6m), z dokładną siatką terenu 10m i autogenem to musiałbyś na nowo poddać swoją konfigurację optymalizacji - dlatego warto każdorazowo zapytać się do jakiego rodzaju latania ma być dana konfiguracja optymalizowana. Inne wymagania mają fotoscenerie o wysokiej rozdzielczości, inne scenerie typu Landclass z dużą ilością autogenu. Inne są wymagania i za tym założenia optymalizacji dla lotów na wysokości np. 1000 ft, inne dla > 5000 ft.

Ja mam kilka obszarów nad którymi latam (różne typy scenerii) i dla każdego z nich optymalne ustawienie jest INNE. Próba latania na jednym wspólnym ustawieniu spowodowałaby istotną utratę jakości lub płynności w zależności od danej scenerii.

: wt 08 maja, 2012 14:38
autor: korneltiger
Oops, nie @ 1,2Ghz tylko 3,2Ghz, a dokładnie AMD Phenom II X4 955 QuadCore - co zmęczenie robi z człowiekiem :P Oczywiście, każda tak dokładna sceneria będzie wymagała innych ustawień do uzyskania satysfakcji użytkownika :) Ja nie posiadam na razie aż takich rarytasów i z ustawieniem siatki na 10m i dokładności (?) scenerii na 7cm, maksymalne budynki i środowisko (czy coś podobnego) + REX Highways, REX Grass i REX Jetways & Taxiways i MyTraffic 2010 lata mi się całkiem przyjemnie i płynnie. Pomijając to, jak pięknie przy tych ustawieniach wygląda Las Vegas :D

Jednak wydaje mi się, że te 25 klatek to trochę mało, a raczej chciałbym mieć więcej, jeśli da to większą płynność. Zastanawiam się nad tweakowaniem, a konkretnie tego podziału pracy procesora, że 3 rdzenie idą na FSX a 1 na resztę, ale nie wiem czy to jakoś negatywnie nie wpłynie na system, w dodatku nie pamiętam tej linijki :twisted:

Teoretycznie jestem zadowolony z jakości FSX w porównaniu do FPS. Jedynym mankamentem jest to, że czasem w czasie kołowania klatki radykalnie spadają, zwłaszcza na dużych lotniskach, jak KORD O'Hare czy EHAM Schiphol. Klatki mam ustawione jako nieograniczone w ustawieniach, ale to chyba nieistotne.

: wt 08 maja, 2012 17:19
autor: ad_verbum
korneltiger pisze:z ustawieniem siatki na 10m

Masz mesh o rozdzielczości 10m? Standardowo FSX ma mesh o rozdzielczości 76m dla Europy i 38m dla USA. Jeśli nie masz siatki o 10m rozdzielczości źródłowej, a ustawisz "mesh resolution" na 10m, to wymuszasz tesselację siatki do rozdzielczości 10m przy braku informacji źródłowej o takiej dokładności, tracąc na to część mocy obliczeniowej procesora. Zagadnienie to było omówione na blogach ACES.
korneltiger pisze:i dokładności (?) scenerii na 7cm, maksymalne budynki (...).
Ustawić wszystko na maksimum zawsze można, co wcale nie oznacza, że w scenie te ustawienia są odzwierciedlone. Po prostu spora część tekstur jest wyświetlana z mniejszą rozdzielczością. Dobrze to widać na wysokiej jakości teksturach terenu w sceneriach OrbX - pełna rozdzielczość pojawia się dopiero po zatrzymaniu symulacji (pauza) i odczekaniu jednej lub kilku sekund (zależy od szybkości lotu). Jakość wyświetlania tekstur terenu jest ściśle uzależniona od szybkości lotu - większa szybkość lotu = większa podaż danych, wymagająca większej mocy obliczeniowej lub więcej czasu.
korneltiger pisze:Zastanawiam się nad tweakowaniem, a konkretnie tego podziału pracy procesora, że 3 rdzenie idą na FSX a 1 na resztę.
Mówisz o ustawieniu [JOBSCHEDULER] AffinityMask=14. Zastanów się jakim cudem zmniejszenie liczby rdzeni obsługujących FSXa ma Ci przynieść korzyść? W normalnym, defaultowym ustawieniu (AffinityMask=15) rozkład pracy pomiędzy rdzenie wygląda następująco:
core0 - główny proces FSX odpowiadający za "rendering" sceny, core1 do core3 - pobieranie i przetwarzanie tekstur terenu, siatki terenu, tekstur i obiektów autogenu. Po zmianie na AffinityMask=14 rozkład wygląda następująco core0 - zostają tu tylko resztki fibers, a 80-90% mocy obliczeniowej tego rdzenia pozostaje niewykorzystane, core1 - tu został przeniesiony główny proces FSXa, core2 i core3 - jak wcześniej, tekstury, mesh i autogen. Skutek - core0 wykorzystany w niewielkim stopniu, a liczba rdzeni zajmujących się teksturami terenu, siatką i autogenem zmniejszona z 3 do 2.

Stosowanie AffinityMask=14 ma sens, ale JEDYNIE w sytuacji gdy obciążenie core0 osiąga 100% i główny proces FSX się zatyka powodując powstawanie dokuczliwych efektów ubocznych. Na szczęście dla posiadaczy kart Nvidia jest dostępne znacznie bardziej efektywne rozwiązanie - program Nvidia Inspector. Niezależnie od jego zastosowań w zakresie ustawiania antyaliasingu i filtrowania tekstur, posiada on bardzo dobrze działający limiter FPS.
Różnica jest taka, że z wewnętrznym, FSXowym limiterem ustawionym na 35FPS mam obciążenie core0 na poziomie 100%, a z limiterem Nvi obciążenie spada do 40-50%, likwidując wszystkie problemy wynikające z "zatykania się" głównego wątku FSXa. Tym samym całkowicie eliminuje sens stosowania AffinityMask=14.
korneltiger pisze:Klatki mam ustawione jako nieograniczone w ustawieniach, ale to chyba nieistotne.
Limitacja FPS to podstawa optymalizacji FSXa. Pisali na ten temat "Ojcowie" FSXa na swoich blogach i materiałach z FSInsider. Wynika to ze przyjętego modelu obliczeniowego dla procesu budowania i "renderingu" sceny. Wszystko odbywa się w relacji do czasu trwania pojedynczej klatki. Przy dużej wartości FPS czas obliczeniowy jednej klatki się skraca a średnia ilość danych napływających ze scenerii nie ulega zmianie. Ilość danych w scenerii jest zmienna i wraz z jej wzrostem dojdzie do nieuniknionego przeciążenia wątku obliczeniowego, pojawią się zacięcia oraz nieostrości tekstur, a FSX zmniejszy ilość FPS. Niestety ten proces nie jest w stanie przewidzieć ilości napływających danych i efektem jest fluktuacja ilości FPS oraz czasowe pojawianie się "nieostrości" tekstur terenu.

: wt 08 maja, 2012 18:30
autor: korneltiger
Texture resolution muszę mieć na 7cm ze względu na scenerie dróg i autostrad w high quality od REX.

viewtopic.php?t=10441

Mesh resolution ustawiłem na 10m, zmniejszę i zobaczę jaki będzie efekt. Natomiast mesh complexity pozostawiłem fabrycznie. Zauważ, że na screenach jest poustawiane akurat w tym okienku prawie wszystko na maxa, a nie sądzę, żeby Belfegor miał mesh o rozdzielczości 1m.

Co do limitera klatek:
"Nieco wyżej znajduje się suwak, za pomocą którego można dobrać maksymalną liczbę wyświetlanych klatek. Nie robi on nic poza ustawieniem górnego limitu (FS nie będzie zmniejszał ustawień, by osiągnąć ustawioną wartość ani nic w tym stylu). Blokowanie klatek ma sens, gdyż nawet i 20 FPS potrafi wyglądać płynniej, niż obraz który co chwila skacze z 40 na 90 FPS. Jednak jak można łatwo zaobserwować, przy zablokowanych klatkach często wydajność spada – przykładem niech będzie blokada na 30 FPS, FS wyświetla 26 klatek, bez blokady 32. Sugeruję używanie blokady gdy liczba klatek na sekundę skacze, a pozostawienia na unlimited, gdy przeskoki nie mają miejsca. Niektórzy używają także zewnętrznego programu ograniczającego liczbę wyświetlanych klatek, FPS Limiter v0.2, w którym opisany problem zmniejszenia FPS spowodowanego blokadą nie powinien występować."

: wt 08 maja, 2012 19:16
autor: West
korneltiger pisze: Co do limitera klatek:
"Nieco wyżej znajduje się suwak, za pomocą którego można dobrać maksymalną liczbę wyświetlanych klatek. Nie robi on nic poza ustawieniem górnego limitu (FS nie będzie zmniejszał ustawień, by osiągnąć ustawioną wartość ani nic w tym stylu). Blokowanie klatek ma sens, gdyż nawet i 20 FPS potrafi wyglądać płynniej, niż obraz który co chwila skacze z 40 na 90 FPS. Jednak jak można łatwo zaobserwować, przy zablokowanych klatkach często wydajność spada – przykładem niech będzie blokada na 30 FPS, FS wyświetla 26 klatek, bez blokady 32. Sugeruję używanie blokady gdy liczba klatek na sekundę skacze, a pozostawienia na unlimited, gdy przeskoki nie mają miejsca. Niektórzy używają także zewnętrznego programu ograniczającego liczbę wyświetlanych klatek, FPS Limiter v0.2, w którym opisany problem zmniejszenia FPS spowodowanego blokadą nie powinien występować."

Pozwolę sobie zabrać głos.

Wytłuściłem najważniejszą rzecz którą powinieneś się zainteresować. Czyli zablokowanie klatek zewnętrznym limiterem.

Jak już ad_verbum wspomniał (słuchaj się go bo wie co mówi) najwięcej zależy od scenerii nad którymi latasz. Parę przykładów moich ustawień:

fotoscenerie - klatki odblokowane, ustawienia (mesh, rozdzielczość tekstur) dostosowana
do scenerii - płynny lot nawet przy overcast w 4096x4096 (REX OD)

zwykłe scenerie - (w tym przypadku Grenadines od FlyTampa) klatki zablokowane wewnętrzym limiterem, ustawione 1/2 sync w Nvidia Inspectorze, ustawienia -woda na medium x1 - mega płynny lot przy każdych ustawieniach pogodowych albo odblokowane klatki + brak Vsync i ustawiona woda na medium x2 - lekkie przycinanie scenerii pod samolotem - poza tym płynny lot i wysokie FPSy przy każdych warunkach pogodowych



Sam musisz wypracować idealne ustawienia do scenerii/ samolotu.

Latając PiperCubem nad Szwajcarią mogę dodać scenerii więcej drzew i domków + ładniejszą wodę.

Latając Cessną Grand Caravan nad wodą żeby mieć "ultra gładki" lot muszę zrezygnować z lepszej wody - za to otrzymuję brak przycinania scenerii i stałe 30kl/s w każdych warunkach pogodowych.

Kombinuj, niestety w FSX nie ma idealnych "jednych" ustawień (niestety).
Będąc szczerym to dopiero podczas tegorocznego siedzenia w domu podczas L4 ogarnąłem temat konfiguracji FSXa, dwa tygodnie rozpracowywania fsx.cfg dzięki ogromnej pomocy ad_verbum któremu wreszcie mogę oficjalnie podziękować za poświęcony czas!.


Pozdrawiam,

West

: wt 08 maja, 2012 19:56
autor: ad_verbum
korneltiger pisze:Texture resolution muszę mieć na 7cm ze względu na scenerie dróg i autostrad w high quality od REX.
Nie musisz, tylko chcesz mieć, to raz. ;-)
Dwa, masz tylko jedno wspólne ustawienie dla wszystkich tekstur terenu i kierując się rozdzielczością tekstur do dróg i autostrad wymuszasz przetwarzanie wszystkich tekstur terenu w tak wysokiej rozdzielczości. Jeśli procesor Ci się z tym rzeczywiście wyrabia (masz w 100% wyostrzone tekstury terenu), to pozostaje mi pozazdrościć.
korneltiger pisze:Mesh resolution ustawiłem na 10m, zmniejszę i zobaczę jaki będzie efekt. Natomiast mesh complexity pozostawiłem fabrycznie. Zauważ, że na screenach jest poustawiane akurat w tym okienku prawie wszystko na maxa, a nie sądzę, żeby Belfegor miał mesh o rozdzielczości 1m.
Zalecane ustawienia ewoluują się wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej stosowanych CPU. "Mesh complexity" już od dawna można ustawiać na 100 i nie ma sensu tego parametru zmniejszać. Natomiast "mesh resolution" należy dopasować do rozdzielczości posiadanej siatki dla obszaru nad którym ma się zamiar latać. Wypowiadali się na ten temat twórcy FSX i chyba wiedzieli co mówią. Dużej zmiany nie zobaczysz bo masz do dyspozycji mesh o małej rozdzielczości, ale optymalizacja polega na sumowaniu efektów.
korneltiger pisze:Co do limitera klatek: "Sugeruję używanie blokady gdy liczba klatek na sekundę skacze, a pozostawienia na unlimited, gdy przeskoki nie mają miejsca. Niektórzy używają także zewnętrznego programu ograniczającego liczbę wyświetlanych klatek, FPS Limiter v0.2, w którym opisany problem zmniejszenia FPS spowodowanego blokadą nie powinien występować."
Z roku na rok rośnie moc obliczeniowa CPU i GPU, powstają scenerie o złożoności, o której wcześniej można było tylko pomarzyć, możliwości sterowników graficznych stale się zmieniają i pojawiają się nowe opcje. Wraz z tym zmieniają się zalecenia. Warto poczytać aktualne wątki dotyczące problemów dnia dzisiejszego zawierające wskazówki, jak sobie z nimi radzić. Kiedyś nie było Nvidia Inspector, a zewnętrzne limitery miały przeciętne możliwości nie mówiąc o ich kontrowersyjnych metodach pracy. Są zalecenia i wskazówki o których nikt nie słyszał jeszcze kilka miesięcy temu (np. zmniejszanie efektu "tearingu" poprzez zastosowanie 1/2 Vsync w połączeniu z wewnętrznym limiterem ustawionym na 30FPS).

West, dziękuję za miłe słowa. Od jakiegoś już czasu noszę się z zamiarem zebrania w całość wiedzy zgromadzonej podczas "szlifowania" mojej konfiguracji. Zastanawiam się jednak jak do tego zagadnienia podejść - próba opisania wszystkiego dokładnie wraz z omówieniem źródeł to spory kawał pracy, zwłaszcza, że część oficjalnych materiałów Microsoftu zniknęła po likwidacji ACES.

: wt 08 maja, 2012 20:48
autor: michał
Kolejna próba. FSX cały czas "goły". Hornet z AP i sceneria wokół KJFK - FPS schodzi poniżej 10... Aby osiągnąć akceptowalne minimum (15 FPS) musiałem bardzo mocno okroić ustawienia w sekcji "display". W okienku "device" nadal figuruje stary HD4770...
Nie pozostaje nic innego jak odinstalować i zainstalować FSX od nowa. Może zdarzy się cud..

: wt 08 maja, 2012 20:52
autor: RzEmYk
Przeszukaj dysk pod kątem fsx.cfg, a bardziej ich duplikatów. Usuń wszystkie i sprawdź.

: wt 08 maja, 2012 21:22
autor: korneltiger
Szczerze mówiąc, to przed chwilą latając nad okolicami Tampy, FL na 4000ft miałem tylko 13FPS..

Zmniejszyłem mesh resolution do 38m, ale jakoś dziwnie wrócił mi do 10m (?), sam z siebie.

West, czy jeśli użyję tego nVidia Inspector'a, to zwiększy się liczba FPS? I czy zmniejszasz tylko jakość wody, czy też inne ustawienia? Chciałbym wiedzieć jakie parametry ograniczyć, żeby jak najwięcej zyskać na płynności, ale nie stracić wiele na jakości :roll:

ad_verbum, podziwiam twoją wytrwałość w zgłębianiu wiedzy na temat FSX, naprawdę mnie nie starczyłoby cierpliwości :)

Tekstury terenu mam może ostre na 75% przy takim ustawieniu, ale niestety mam przy tym tylko 10-13FPS.

Gdzie mogę znaleźć regulację Vsync?

: wt 08 maja, 2012 21:59
autor: West
korneltiger pierwsza podstawowa lektura dla Ciebie - http://tinyurl.com/d78hy5j (od deski do deski)

To tak jak z jazdą samochodem, najpierw naucz się sam do niego wsiadać i sprawdzać poziom oleju a później my nauczymy Ciebie jazdy.

Zacznijmy tak - prześlij mi swój fsx.cfg na e-mail.

Trochę trudu na początku musi być, ale później z uśmiechem na twarzy i niezłym "klatkowaniem" będziesz śmigał po wirtualnym niebie.

Jeżeli dobrze wyczytałem to po zmianie karty graficznej nie przeinstalowywałeś FSX?
korneltiger pisze:Szczerze mówiąc, to przed chwilą latając nad okolicami Tampy, FL na 4000ft miałem tylko 13FPS..
Zmniejszyłem mesh resolution do 38m, ale jakoś dziwnie wrócił mi do 10m (?), sam z siebie.
Stało się tak ponieważ ustawiając rozdzielczość tekstur ziemi na 7cm/pix automatycznie zmienia się mesh resolution na 10m.
korneltiger pisze:West, czy jeśli użyję tego nVidia Inspector'a, to zwiększy się liczba FPS? I czy zmniejszasz tylko jakość wody, czy też inne ustawienia? Chciałbym wiedzieć jakie parametry ograniczyć, żeby jak najwięcej zyskać na płynności, ale nie stracić wiele na jakości :roll:
Zacznijmy od tego czym jest Nvidia Inspector, w wielkim skrócie.. pozwala nam na dokładną ingerencję w wygląd gry poprzez dostępność mnogich funkcji AA, AF, blokowania klatek, ustalania ilości prerenderowanych klatek itp. Jest to rozbudowana wersja panelu sterowania Nvidia. (Tak plus minus, Panowie wiem, że chaotycznie ale wiadomo o co chodzi).

Co do konkretnych ustawień to dużo by pisać.
Generalnie w moim przypadku najważniejszym celem było wyeliminowanie stuttersów scenerii widzianych przez "okna" w kabinie pilota. Doprowadzało mnie to do szału kiedy patrząc się "w dół" widziałem przycinającą scenerię (paru kumpli latających wirtualnie powiedziało, że mam się leczyć z tego powodu). Po wielu miesiącach siwienia i wyrywania włosów w końcu udało się ogarnąć ten temat zablokowaniem FPS wewnątrz FSX a następnie ustawiania Vertical Vsync w Nvidia Inspectorze do wartości 1/2 Refresh Rate. Stosując owe zabiegi mam teraz naprawdę idealnie "gładki lot". Jedyną rzeczą z której musiałem zrezygnować to albo chmury w HD albo tekstura wody z odbiciami i falami - a ponieważ wolę patrzeć na piękne chmury to zmniejszyłem wodę do wartości medium x1 (nie widzę różnicy między high a medium x1 więc ustawiłem niższą wartość) i teraz niezależnie od pogody i innych czynników takich jak ilość maszyn w powietrzu, ruch na lądzie itp mam stałe 30kl/s z czego jestem bardziej niż zadowolony. Włączenie wody na medium x2 powoduje już spadek o 5kl/s i stutters scenerii znowu się pojawia (co ciekawe zjeżdżając w dół innymi opcjami nie udaje mi się dobić do 30kl/s - widocznie lepsza woda tak obciąża komputer).

Moje ustawienia. Ustawiania konkretnie pod Carenado Cessna Grand Caravan i "rozmywające" się linie w kokpicie (ustawienia niwelują to zjawisko):

Obrazek

+ zablokowane klatki (30kl/s) w wewnątrz FSX


korneltiger pisze:Gdzie mogę znaleźć regulację Vsync?
A czy w ogóle masz włączony Vsync w FSX?
Zainstaluj Nvidia Inspector w najnowszej wersji, dalej odsyłam do google.pl - jest bardzo dużo tematów opisujących funkcję po funkcji Nvidia Inspectora.
ad_verbum pisze: West, dziękuję za miłe słowa. Od jakiegoś już czasu noszę się z zamiarem zebrania w całość wiedzy zgromadzonej podczas "szlifowania" mojej konfiguracji. Zastanawiam się jednak jak do tego zagadnienia podejść - próba opisania wszystkiego dokładnie wraz z omówieniem źródeł to spory kawał pracy, zwłaszcza, że część oficjalnych materiałów Microsoftu zniknęła po likwidacji ACES.
Też o tym myślałem. Bardziej o przedstawieniu screen po screenie poszczególnych ustawień (i oczywiście ich poziomów) tak aby ktoś zielony z FSX mógł zobaczyć "co z czym i do czego".
Jeżeli będziesz chciał coś takiego skomponować to służę pomocą.



Pozdro i czekam na plik,

West

: wt 08 maja, 2012 22:06
autor: korneltiger
korneltiger pierwsza podstawowa lektura dla Ciebie - http://tinyurl.com/d78hy5j (od deski do deski)
Przeczytałem, nawet zrozumiałem :D A plik wyślę ci niebawem, być może już jutro, bo jestem teraz na laptopie, a FSX jest na stacjonarnym.

: śr 09 maja, 2012 01:11
autor: ad_verbum
korneltiger pisze:ad_verbum, podziwiam twoją wytrwałość w zgłębianiu wiedzy na temat FSX, naprawdę mnie nie starczyłoby cierpliwości
Tak się składa, że zawodowo jestem związany z informatyką i grafiką 3D. Do tego wychowałem się prawie na lotnisku, stąd zainteresowanie lotnictwem, techniką lotniczą i symulatorami lotniczymi. Od dawna jestem związany z serią FS, jednak długo nie przesiadałem się z FS9 na FSX, bo taka zmiana pociągała za sobą cały szereg poważnych następstw. Jednak ukazanie się fotoscenerii Polski przeważyło szalę, zawsze chciałem latać nad "realnym" krajobrazem, a nie nad landclassową namiastką.

FSX to nowy komputer, nowy komputer to nowe dodatki, a nowe dodatki to nowe wydatki ;-) Trudno, bym po tym wszystkim nie zainteresował się, jak zmusić to wszystko do optymalnej pracy.

Miesiąc po miesiącu pojawiały się nowe fotoscnerie na dysku. Zaczęło się od 2,4m, potem 1,2m, w planach mam 0,6m (Scotland North), jak się ukaże na rynku. Z każdą z nich musiałem powalczyć, by ograniczyć pojawiające się nieostrości terenu i utrzymać przy tym zadowalający poziom FPS (35). Przy okazji miałem małe przygody związane z testowaniem tweaków, które źle wspominam, ale przyczyniły się one do zrozumienia mechanizmów FSXa. By dobrze go zoptymalizować trzeba zrozumieć, jak on działa. Jest to zwłaszcza istotne w przypadku fotoscenerii połączonych z dokładną siatką terenu - ilość przetwarzanych danych jest w tym przypadku znacznie większa niż przy sceneriach typu Landclass.

Zakupiłem ostatnio fotoscenerię o ekstremalnej rozdzielczości tekstury terenu 0,15m, siatka terenu ma rozdzielczość 5m a wertykalnie 1m, do tego dochodzi gęsty autogen - i nawet w takim przypadku da się uzyskać w pełni satysfakcjonujący efekt. W przypadku fotoscenerii istnieje krytyczny czynnik - relacja wiążąca podaż danych z prędkością lotu i trzeba ją uwzględnić.

Patrząc na parametry Twojego komputera jestem przekonany, że spokojnie możesz uzyskać 20-30 FPS w zależności od konkretnej scenerii. Zastosuj się do wskazówek West'a ewentualnie potem doszlifuje się jeszcze jakieś detale wynikające z Twoich indywidualnych preferencji. W przypadku FSX nie istnieje coś takiego jak uniwersalne ustawienie dobre dla wszystkich. Wiele zależy od tego, jak szybko, jak wysoko i gdzie chcesz latać.

michał pisze:Kolejna próba. FSX cały czas "goły". Hornet z AP i sceneria wokół KJFK - FPS schodzi poniżej 10... Aby osiągnąć akceptowalne minimum (15 FPS) musiałem bardzo mocno okroić ustawienia w sekcji "display". W okienku "device" nadal figuruje stary HD4770...
Nie pozostaje nic innego jak odinstalować i zainstalować FSX od nowa. Może zdarzy się cud..
Na początek, zrób porządek z "widmem" starej karty graficznej. Nie ma cudów, FSX nie przypomniał jej sobie magicznym sposobem, tylko skądś tę informację odczytał - posłuchaj dobrej rady RzEmYka. Z Twoim komputerem powinno się spokojnie dać wycisnąć 20-30 FPS przy racjonalnych, wcale nie najgorszych ustawieniach.

: śr 09 maja, 2012 09:53
autor: korneltiger
ad_verbum, ja związałbym się z lotnictwem, ale tutaj to ciężka sprawa, zwłaszcza Dęblin.

Skąd ty wziąłeś taką fotoscenerię? ;)

West, u mnie panel sterowania nVidia ogranicza się do rozdzielczości ekranu i PhysX, cóż za możliwości regulacji :shock: Ściągnę sobie tego Inspectora i popatrzę co i jak, tymczasem zaraz wyślę ci fsx.cfg .. eh chyba na PW, bo maila nie masz podanego. Spróbuję też ustawić mniej zaawansowaną wodę, zobaczę czy wiele się zmieni.

: pt 11 maja, 2012 09:01
autor: michał
Wyszukiwanie plików fsx.cfg oraz duplikatów skończyło się znalezieniem jednego tylko standardowego egzemplarza znikającego zresztą w momencie deinstalacji programu. Próbowałem nawet instalacji FSX na innej partycji a efekt zawsze jest ten sam, czyli stara karta w okienku "device". Ręce opadają. Chyba tylko format dysku zostaje...

: pt 11 maja, 2012 10:17
autor: korneltiger
A nie masz przypadkiem jeszcze na dysku starych sterowników do tej starej karty? Może gdzieś się "schowały" :lol:

: pt 11 maja, 2012 14:10
autor: ad_verbum
michał pisze:Wyszukiwanie plików fsx.cfg oraz duplikatów skończyło się znalezieniem jednego tylko standardowego egzemplarza znikającego zresztą w momencie deinstalacji programu. Próbowałem nawet instalacji FSX na innej partycji a efekt zawsze jest ten sam, czyli stara karta w okienku "device". Ręce opadają. Chyba tylko format dysku zostaje...
Nie wiem jak to jest w przypadku sterowników do Radeonów, ale w przypadku Nvidia zainstalowanie nowej wersji sterownika nie usuwa fizycznie starszej z systemu.
Kiedyś z powodu eksperymentów z wpisem HIGHMEMFIX zaczął mi źle działać sterownik WDDM, który jest komponentem instalowanym razem ze sterownikami Nvidia - by się pozbyć problemu musiałem usunąć po kolei wszystkie wersje sterowników - aż do gołego systemu (defaultowa grafika 800x600).

Spróbuj odinstalować aktualny sterownik i wszystko inne aż dotrzesz do gołego systemu. Pamiętaj, że po odinstalowaniu jednego sterownika zawsze robisz restart systemu i dopiero zabierasz się za następny. Jak już dotrzesz do gołego systemu instalujesz docelową wersję sterowników, sprawdzasz jaką kartę graficzną wykrywają (mają wykryć tę nową), kasujesz fsx.cfg i uruchamiasz FSXa. Twoja karta "widmo" powinna przestać Cię nawiedzać.

: ndz 13 maja, 2012 12:49
autor: korneltiger
ad_verbum, jak to możliwe, że w jednym miejscu (Sydney) mam 50FPS, a w drugim (Miami) 20? Te same ustawienia, nic nie zmieniałem w fsx.cfg podrasowanym przez West, za co dziękuję :D Gęstość budynków czy roślinności w obu miejscach jest prawie identyczna.

: ndz 13 maja, 2012 16:53
autor: ad_verbum
korneltiger pisze:ad_verbum, jak to możliwe, że w jednym miejscu (Sydney) mam 50FPS, a w drugim (Miami) 20? Te same ustawienia (...) Gęstość budynków czy roślinności w obu miejscach jest prawie identyczna.
W sytuacji lotów tym samym samolotem i przy takich samych ustawieniach ogólnych na różnicę w ilości FPS osiąganej pomiędzy dwoma różnymi sceneriami wpływają:
- ilość i rozdzielczość tekstur terenu. W przypadku scenerii typu Landclass ilość zastosowanych klas może być inna dla danej scenerii.
- rozdzielczość mesha wynosząca dla USA 38m, dla Australii 304m. Być może w samym Sydney jest 76m. Wbrew rozpowszechnionemu mniemaniu proces tesselacji siatki terenu i jej późniejsza transformacja do układu współrzędnych WGS84 jest wymagający obliczeniowo i tylko dzięki temu, że standardowa siatka dostarczana z FSXem ma relatywnie małą rozdzielczość, większość osób może nie zaprzątać sobie tym problemem głowy.
- ilość obiektów autogenu wynikająca z udziałów poszczególnych klas terenu w całości scenerii. Z tego mogą wynikać znaczące różnice w sumarycznej ilości obiektów autogenu pomiędzy różnymi sceneriami, autogen jest generowany w całkiem rozległym obszarze o wymiarach 8nm x 8nm wokół samolotu i porównywanie "na oko" sumarycznej ilości obiektów autogenu w scenie dla dwóch różnych scenerii może być mylące.
- ilość obiektów specjalnych scenerii. Są to indywidualnie rozmieszczane obiekty 3D o znacznie większej złożoności siatki i większej ilości tekstur niż obiekty autogenu. Zwłaszcza ten element scenerii może okazać się znacząco "klatkożerny".
- warunki pogodowe (ilość chmur - to też obiekty 3D).

: wt 15 maja, 2012 09:28
autor: michał
Niestety zabawa w deinstalację i oczyszczanie ze sterowników do gołego systemu nic nie dała. Na jednym z anglojęzycznych forów znalazłem sposób radykalnego rozwiązania problemu. Wpisanie w wierszu polecenia: cd \\windows\\system32\\sysprep
sysprep
uruchamia narzędzie usuwające z systemu windows informacje o wszelkim hardware. Zaletą rozwiązania jest, że system widzi wszystko od "zera", wadą natomiast konieczność reinstalacji wszelkich sterowników sprzętowych. Ważne jednak, że się udało. Dzisiaj po instalacji AP sprawdzę czy nastąpiła poprawa w kwestii FPS.

: wt 15 maja, 2012 21:05
autor: ad_verbum
michał pisze:sysprep uruchamia narzędzie usuwające z systemu windows informacje o wszelkim hardware.
Czy już jesteś po użyciu sysprep? W Windows XP była dostępna opcja "sysprep -clean" usuwająca sterowniki urządzeń fizycznie nieobecnych w systemie, ale w dokumentacji sysprep dla Windows 7 już tej opcji nie ma. Obecnie jest to narzędzie do przygotowywania systemu na etapie "before customer delivery" i jego użycie jest obwarowane takim to zastrzeżeniem "You must not use Sysprep to reconfigure an existing installation of Windows that has already been deployed."

: śr 16 maja, 2012 08:35
autor: michał
Tak. Użyłem tego narzędzia zachęcony pozytywnymi doświadczeniami osoby, która je poleciła. Konsekwencją była konieczność reinstalacji sterowników płyty głównej, karty graficznej i sieciowej oraz... zniknięcie ikon skrótów do programów na pulpicie.

: śr 16 maja, 2012 22:14
autor: michał
Pierwszy test na gołym FSX+AP wypadł niezadowalająco. Dla przypomnienia FSX wykrywa już nową kartę w okienku "device" jako "AMD Radeon HD 6800 Series.0". Test polegał na przelocie defaultowym Hornetem nad kalifornijskim San Diego. Co ciekawe lepszy rezultat osiągnąłem z zaznaczoną opcją "previev directx 10" - ok. 15FPS. Standardowo było średnio 13... Wiem, że można jeszcze kombinować z ustawieniami oraz edytować ręcznie fsx.cfg, jednak jestem nieco rozczarowany.

: śr 16 maja, 2012 23:07
autor: Tomek1158
To sprawdź też czy nie masz włączonej opcji light bloom, w polskiej wersji to się chyba nazywa rumieniec świetlny (!?). To potrafi zeżreć nawet kilkanaście/dziesiąt klatek.

: czw 17 maja, 2012 09:35
autor: michał
Sprawdzałem z opcją light bloom oraz bez niej. Nie wpływa to u mnie w zauważalny sposób na płynność animacji.

: czw 17 maja, 2012 12:41
autor: Tomek1158
No to akurat jest nie możliwe. A nie masz przypadkiem gdzieś blokady klatek (niekoniecznie w FSX)?

: czw 17 maja, 2012 13:27
autor: RzEmYk
Odpowiedź na główne pytanie już padła. Od optymalizacji jest inny wątek. Ten zamykam.