Płynny FSX!
: ndz 28 lip, 2013 15:19
UWAGA, OPISYWANY PRZYPADEK JEST NA BAZIE DEFAULTOWEGO FSX BEZ DODATKÓW.
Macie problem ze stuttersami i idiotycznymi zacięciami w FSX nawet pomimo równych 30 FPS? Jeśli tak to znalazłem na to sposób! Lata kombinowania, konfigurowania, szukania informacji i w końcu się udało! Jako, że jestem posiadaczem karty AMD 6770 to mogę potwierdzić jeden sposób, zaś jeśli chodzi o karty NVIDIA to znalazłem w internecie potwierdzany sposób. Ale najpierw mój sprzęt:
i3 2,93GHz; 4GB RAM DDR3; AMD 6770 1GB DDR5.
Oczywiście przed wszystkim polecam konfigurację pliku FSX.CFG poprzez http://www.venetubo.com/fsx.html (osobiście po tym tweaku dodałem z powrotem dźwięki AI, bo jednak wole jak inne samoloty brzmią normalnie oraz usunąłem [bufferpools] bo czasami były małe artefakty). Zalecam również włączenie anti-aliasingu tylko z poziomu karty.
Sposób działania:
AMD/Radeon
Pobieracie program RadeonPro (coś jak NVIDIA Inspector, ale dla Radeona) najlepiej stąd: http://www.radeonpro.info/ . Niedawno wydana wersja posiada ciekawe nowości takie jak DVC (Dynamic V-sync - coś jak Adaptive V-sync dla NVIDII) oraz DFC (Dynamic Framerate Control). Ta druga funkcja nie jest zwykłym external fps limiterem jaki znamy. Normalne external limitery powodują, że gra staje sie troszkę niestabilna (animacja lekko przeskakuje, śmigła totalnie wariują). DFC jest technologią, która nie tylko kontroluje ilość FPS, ale także tak ustawia każdą klatkę, aby była w równej odległości od siebie co niweluje stuttersy. Co powinniście zrobić, to ustawić klatki w FSX na unlimited i w programie RadeonPro dać DFC np na 30 oraz v-sync na always on. Na wszelki wypadek wpisałem także refresh rate 60 hz (tyle ma mój monitor). Mi stuttersy zniknęły w 80%. Pozostały jedynie niewielkie, dogrywające scenerie jak za dużo się tego trafi. Mało tego, użycie tegoż 'external' limitera dało mi duży performance boost. Pozwoliłem sobie nawet dać traffic airliners na 100%, GA na 50% (denerwowały mnie Cessny na podejściu), jednak brak pojazdów lotniskowych (bardziej przeszkadzają i potrafią jednak zlagować). Traffic aut oraz pojazdów wodnych na 100% oraz uwaga... chmury na maximum! Jako punkt obserwacyjny i testowy wziąłem sobie lotnisko Tempelhof (jeżeli tam chodzi cacy to na większości lotnisk będzie dobrze). Efekt? 30 FPS, cały czas, bez stuttersów. Całe to działanie nawet pozwoliło mi na ustawienie autogenu i scenerii lotnisk na przedostatni poziom utrzymując 30 FPS.
Jedno zastrzeżenie do powyższego: Jeżeli w tle będzie uruchomiony program (przeglądarka itp) to stuttersy mogą wrócić, ale i tak jest ich mniej jak przed powyższym działaniem. Jeżeli zaś chodzi o komunikator to zauważyłem różnicę na plus jak wszystko jest schowane na pasku zadań. Kiedy okno rozmowy będzie na pulpicie to mogą wrócić lekkie stuttersy. Ogólne zalecenie - programy w tle wyłączyć.
NVIDIA:
O ile wyczytałem to w przypadku NVIDII stuttersy są wyeliminowane zupełnie poprzez ustawienie w sterownikach 1/2 Adaptive V-sync + limit 30 FPS z poziomu FSX.
Mam nadzieję, że pomogłem. Jeśli tak to miłego latania!
Macie problem ze stuttersami i idiotycznymi zacięciami w FSX nawet pomimo równych 30 FPS? Jeśli tak to znalazłem na to sposób! Lata kombinowania, konfigurowania, szukania informacji i w końcu się udało! Jako, że jestem posiadaczem karty AMD 6770 to mogę potwierdzić jeden sposób, zaś jeśli chodzi o karty NVIDIA to znalazłem w internecie potwierdzany sposób. Ale najpierw mój sprzęt:
i3 2,93GHz; 4GB RAM DDR3; AMD 6770 1GB DDR5.
Oczywiście przed wszystkim polecam konfigurację pliku FSX.CFG poprzez http://www.venetubo.com/fsx.html (osobiście po tym tweaku dodałem z powrotem dźwięki AI, bo jednak wole jak inne samoloty brzmią normalnie oraz usunąłem [bufferpools] bo czasami były małe artefakty). Zalecam również włączenie anti-aliasingu tylko z poziomu karty.
Sposób działania:
AMD/Radeon
Pobieracie program RadeonPro (coś jak NVIDIA Inspector, ale dla Radeona) najlepiej stąd: http://www.radeonpro.info/ . Niedawno wydana wersja posiada ciekawe nowości takie jak DVC (Dynamic V-sync - coś jak Adaptive V-sync dla NVIDII) oraz DFC (Dynamic Framerate Control). Ta druga funkcja nie jest zwykłym external fps limiterem jaki znamy. Normalne external limitery powodują, że gra staje sie troszkę niestabilna (animacja lekko przeskakuje, śmigła totalnie wariują). DFC jest technologią, która nie tylko kontroluje ilość FPS, ale także tak ustawia każdą klatkę, aby była w równej odległości od siebie co niweluje stuttersy. Co powinniście zrobić, to ustawić klatki w FSX na unlimited i w programie RadeonPro dać DFC np na 30 oraz v-sync na always on. Na wszelki wypadek wpisałem także refresh rate 60 hz (tyle ma mój monitor). Mi stuttersy zniknęły w 80%. Pozostały jedynie niewielkie, dogrywające scenerie jak za dużo się tego trafi. Mało tego, użycie tegoż 'external' limitera dało mi duży performance boost. Pozwoliłem sobie nawet dać traffic airliners na 100%, GA na 50% (denerwowały mnie Cessny na podejściu), jednak brak pojazdów lotniskowych (bardziej przeszkadzają i potrafią jednak zlagować). Traffic aut oraz pojazdów wodnych na 100% oraz uwaga... chmury na maximum! Jako punkt obserwacyjny i testowy wziąłem sobie lotnisko Tempelhof (jeżeli tam chodzi cacy to na większości lotnisk będzie dobrze). Efekt? 30 FPS, cały czas, bez stuttersów. Całe to działanie nawet pozwoliło mi na ustawienie autogenu i scenerii lotnisk na przedostatni poziom utrzymując 30 FPS.
Jedno zastrzeżenie do powyższego: Jeżeli w tle będzie uruchomiony program (przeglądarka itp) to stuttersy mogą wrócić, ale i tak jest ich mniej jak przed powyższym działaniem. Jeżeli zaś chodzi o komunikator to zauważyłem różnicę na plus jak wszystko jest schowane na pasku zadań. Kiedy okno rozmowy będzie na pulpicie to mogą wrócić lekkie stuttersy. Ogólne zalecenie - programy w tle wyłączyć.
NVIDIA:
O ile wyczytałem to w przypadku NVIDII stuttersy są wyeliminowane zupełnie poprzez ustawienie w sterownikach 1/2 Adaptive V-sync + limit 30 FPS z poziomu FSX.
Mam nadzieję, że pomogłem. Jeśli tak to miłego latania!