A380 Wilco - autopilot
: pt 25 kwie, 2014 19:07
Witam po raz pierwszy!
Od około roku próbuję latać w FSX i wydaje mi się, że trochę to już opanowałem. Przestudiowałem wiele podręczników ale rasowy pilot ze mnie raczej nie będzie. Zbyt szeroka to wiedza a samemu do wszystkiego sie nie dojdzie. Traktuję to więc na razie jako dobrą zabawę a zdobyta wiedza przy tej okazji tak tylko dla własnej satysfakcji. Z początku próbowałem wg wskazówek latać małymi samolotami, ale wydaje mi się to trudniejsze niż większymi. Może to i właściwa droga, ale przynajmniej dla mnie to te małe są zbyt "ruchliwe". Może mam zbyt ciężka rękę , może joystick nie do końca dobrze ustawiony, ale większymi maszynami lata mi się o niebo lepiej. O ile więc różnymi Boeingami już mi to w miarę dobrze idzie, to niedawno zakupiłem Airbusy (A330 i A340) firmy CLS oraz A380 f-my Wilco.
Z tym ostatnim mam jednak pewien problem. Pomijam już fakt, że bez opanowania FMGC i map przy ustalaniu trasy, to raczej latać się nie dało, ale mam pewien kłopot z lądowaniem. Otóż, zaprogramowany FMGC ustawia samolot prawidłowo na ścieżce i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że jak próbuję korygować schodzenie (np. od wiatru czy zbyt szybkiego opadania), to autopilot wówczas się wyłącza i jestem zdany na całkowite sterowanie i w pionie i w poziomie. Nie jest to jak ogólnie wiadomo takie proste i często jest problem z dokładnym ustawieniem na pas. Chciałbym więc zapytać może bardziej zaznajomionych z tematem czy tak to ma być, ewentualnie jak sobie z tym radzić?
Może to jest pójście na łatwiznę takie zdawanie się na autopilota, ale zanim się dojdzie do wprawy w samodzielnym lądowaniu to trzeba sporo godzin spędzić na ćwiczeniach. Czy może maksymalnie znieczulić stery na joysticku?
Drugie pytanie to mam odnośnie programowania FMGC. Otóż jak aktywuję na stronie Perf/APRR Page - Aktivate approach to co to oznacza? Z początku myślałem, że samolot dostosuje się do zaprogramowanych wysokości i prędkości i zacznie zniżanie. Ale to tak nie działa. Muszę dopiero kliknąć na pokrętło ALT i wtedy zaczyna opadać. Natomiast prędkości działają prawidłowo i we właściwym momencie zmniejszają prędkość aż do podejścia na pas. Podczas wznoszenia zarówno prędkość jak i wysokość zachowana jest wg Flight Plan.
Dodam, że instrukcję do tego A380 mam (oczywiście po ang.) ale tam są opisane jedynie funkcje urządzeń bez wnikania w szczegóły.
Pozdrawiam!
Od około roku próbuję latać w FSX i wydaje mi się, że trochę to już opanowałem. Przestudiowałem wiele podręczników ale rasowy pilot ze mnie raczej nie będzie. Zbyt szeroka to wiedza a samemu do wszystkiego sie nie dojdzie. Traktuję to więc na razie jako dobrą zabawę a zdobyta wiedza przy tej okazji tak tylko dla własnej satysfakcji. Z początku próbowałem wg wskazówek latać małymi samolotami, ale wydaje mi się to trudniejsze niż większymi. Może to i właściwa droga, ale przynajmniej dla mnie to te małe są zbyt "ruchliwe". Może mam zbyt ciężka rękę , może joystick nie do końca dobrze ustawiony, ale większymi maszynami lata mi się o niebo lepiej. O ile więc różnymi Boeingami już mi to w miarę dobrze idzie, to niedawno zakupiłem Airbusy (A330 i A340) firmy CLS oraz A380 f-my Wilco.
Z tym ostatnim mam jednak pewien problem. Pomijam już fakt, że bez opanowania FMGC i map przy ustalaniu trasy, to raczej latać się nie dało, ale mam pewien kłopot z lądowaniem. Otóż, zaprogramowany FMGC ustawia samolot prawidłowo na ścieżce i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że jak próbuję korygować schodzenie (np. od wiatru czy zbyt szybkiego opadania), to autopilot wówczas się wyłącza i jestem zdany na całkowite sterowanie i w pionie i w poziomie. Nie jest to jak ogólnie wiadomo takie proste i często jest problem z dokładnym ustawieniem na pas. Chciałbym więc zapytać może bardziej zaznajomionych z tematem czy tak to ma być, ewentualnie jak sobie z tym radzić?
Może to jest pójście na łatwiznę takie zdawanie się na autopilota, ale zanim się dojdzie do wprawy w samodzielnym lądowaniu to trzeba sporo godzin spędzić na ćwiczeniach. Czy może maksymalnie znieczulić stery na joysticku?
Drugie pytanie to mam odnośnie programowania FMGC. Otóż jak aktywuję na stronie Perf/APRR Page - Aktivate approach to co to oznacza? Z początku myślałem, że samolot dostosuje się do zaprogramowanych wysokości i prędkości i zacznie zniżanie. Ale to tak nie działa. Muszę dopiero kliknąć na pokrętło ALT i wtedy zaczyna opadać. Natomiast prędkości działają prawidłowo i we właściwym momencie zmniejszają prędkość aż do podejścia na pas. Podczas wznoszenia zarówno prędkość jak i wysokość zachowana jest wg Flight Plan.
Dodam, że instrukcję do tego A380 mam (oczywiście po ang.) ale tam są opisane jedynie funkcje urządzeń bez wnikania w szczegóły.
Pozdrawiam!