Po co ktoś ma wsadzać przycisk vor/loc do nowoczesnego samolotu skoro i tak podejścia vor są wykonywane w trybie LNav
Z tego samego powodu, dla którego do 737 wsadzono opcję konfiguracji "starodawnych" zegarów na wyświetlaczach. Bo klient sobie życzy. A klient (Southwest) sobie życzył, bo tak było taniej przeprowadzić przeszkolenie personelu. Takiej samej odpowiedzi możesz użyć zastanawiając się dlaczego nawet a najnowszych 737 są pewne "zaszłości".
Cztery możliwości, a wszystkie polegają na locie według kreski na ND wygenerowanej przez komputer
I co w tym złego? Samolot ma być prowadzony po odpowiedniej linii drogi. I w zakresie dopuszczalnych odchyleń igły na wskaźniku VOR. Wszystkie cztery metody realizują te założenia.
Mi chodzi o źródło danych
Ale źródło danych nie ma znaczenia w prowadzeniu samolotu. Źródło danych ma znaczenie jedynie w kontekście przerwania podejścia. Dlatego obowiązkowo trzeba obserwować wskaźnik VOR. I tyle.
W przypadku 737 zmiana modu zmienia źródło danych z których AP/pilot może skorzystać - raw data albo FMS.
Jak wyżej - to nie ma znaczenia.
Ale właśnie, to że pilot wykona podejście opisane na mapie VOR za pomocą modów LNAV/LNAV+VNAV nie oznacza od razu, że wykonał podejście VOR
Oznacza. Podejście to podejście. Zbiór przepisów i zasad, które obejmują zasady konstruowania i wykonywania podejścia. W ramach tych przepisów i zasad nie ma znaczenia, czy leci "z ręki", kręci pokrętłem HDG, czy leci po kresce w FMC. Przepisy nakładają obowiązek monitorowania sygnału VOR i to pilot 737 robi. A jak prowadzi samolot - jego wybór. Może w trybie LNAV, może bez AP.
to znaczy, że ktoś powiedział "OK" i takie operacje są bezpieczne
Nie.
Ignorujesz w tej dyskusji przepisy. Tu nie chodzi o żadne ok. Tu chodzi o to, że taki sposób wykonania jest zgodny z przepisami. I nikt nie musi dawać "ok".
To jak samolot jest prowadzony zależy od pilota. Tu nie ma żadnego "podejścia RNAV". To jest podejście VOR - rodzaj podejścia wg przyrządów, wykonany jedną z dostępnych metod.
Tu nie ma powiązania - prowadzenie samolotu to jedno, a podejście to drugie.
Zresztą - posługując się Twoją logiką - na jaki rodzaj podejścia przechodzi pilot sterując ręcznie, bez AP? Takiemu podejściu też dasz jakąś nazwę?