Strona 1 z 10

Dylemat przed kupnem joy'a/yoke'a

: pt 20 lut, 2004 16:13
autor: konraf
Kilka opinii jeszcze z starego forum aztec.pl:

Mam Saitek Cyborg 3D Gold cztero-osiowy (czwarta oś to przepustnica). I jestem bardzo zadowolony. Działa na USB. To kolejny Saitek jakiego mam i wszystkie działały zawsze OK. Nie było żadnych problemów.

Chociaż nie mam dużego jeszcze doświadczenia w lataniu zakupiłem Logitecha WingMan Extreme 3D Pro. Cena brutto 169 zł. Bardzo dobrze leży w dłoni (b.wygodny dostęp do hata 8-mio kierunkowego). Wygląda na solidną konstrukcję. Nie ma absolutnie żadnego problemu z rozkalibrowywaniem. Drążek działa precyzyjnie, przepustnica również. Wygodny dostęp do programowalnych przycisków zrówno na podstawie jak i w samym drążku

ja korzystam z Wingmana Force 3D Logitecha i dodatkowo wykorzystuję kierownicę też Logitecha (a właściwie tylko pedały) do steru kierunku. Wszystko razem dziala OK

Właśnie dzisiaj dostałem swojego pierwszego joja, a jest nim Logitech Extreme 3D PRO. Do tej pory używałem pada Logitecha Wingmana z tzw. grzybkiem. Z joja jestem bardzo zadowolony i polecam go wszystkim

zachwalałem joya - Logitech WingMan Extreme 3D Pro. Otóż muszę powiedzieć, że jestem nim bardzo rozczarowany, a mianowicie: wygląda na solidną konstrukcję, przeznaczoną na długotrwałe używanie. Po dwóch miesiącach jego użytkowania rozkalibrował mi się w osi pionowej (niestabilny uchyb od 15 do 25%!!!). I najgorsze jest to, iż jest to rozkalibrowanie mechaniczne, z którym nic już nie można zrobić

Doradzam Microsoft Sidewinder Force Feedback Pro.Uzywam go juz od paru lat, przelatalem na nim kilka wersji Flight Simulator i Combat, i nadal sie swietnie spisuje.

Osobiscie mam Logitecha Strike Force 3D. W momencie gdy go kupowalem jakies 3 lata temu kosztował o zgrozo 450 zł. Czasami widuje te joye na alllegro za około 250 zł.
Jesli nie Logitech to Saitek. Maja kilka niezłych modeli. Wiecej na www.saitek.pl

Pozdrawiam

: pt 20 lut, 2004 16:36
autor: tomek_wap
Witam panowie,

Co do joystickow to osobicie bym lecial na Saitek, Logitech i Thrustmaster.

Co do Thrustmastera to mozna zerknac na maly opis na:

MultiOffice
Na tej stronie jest tez opis Joystickow Logitecha

Z tego co wyczytalem na internecie, gdzies ceny nastepujacych Joyow Thrustmastera to:

TOPGUN AFTERBURNER II PC&MAC: okolo 160zl
TOPGUN AFTERBURNER Force FeedBack: okolo 300zl
i chyba oba maja odlaczane przepustnice co jest duzym plusem szczegolnie w tym tanszym joysticku.
Nie sa one wygladowo piekne ale napewno dobre. Mialem chetke na tego za 160zl, ale zalezalo mi na Force Feedback'u, wiec postanowilem zakupic Logitech'a Wingman Force 3D. Ponoc najtanszy Joy z FF, ale mi sie sprawuje dobrze i jestem zadowolony.

Albo tanszy model od mojego, w sumie ten sam tylko bez FF:
Wingman Extreme Digital 3D

Jest jeszcze ten super wypasiony Joy Saitek X45, no ale jak na FSa to chyba za bardzo wypasiony. Uwazam ze Rudder'y na przepustnicy nie sa zbyt ergonomiczne, tzn. niewygodne w dostepie dla palcow, a dodatkowy przycisk na raczce pod triggerem tylko przeszkadza. No i nastepny minus, ze za cene 350zl (w media markt) do 400zl (w innych sklepach i internecie) nie posiada Force Feedback'u.

No to chyba tyle ode mnie.

: pt 20 lut, 2004 18:26
autor: Kamandra
Logitech Extreme 3D tego joya używam już od kilku lat i jestem z niego bardzo zadowolony. Niedrogi joy z masa funkcji. Goraco polecam

: sob 21 lut, 2004 20:50
autor: voulgaris
Ja też przymierzam się do zmiany joya.

Aktualnie mam Logitech'a - WingMan ATTACK2. Stabilny, na sporej podstawie, wygodny uchwyt ale niestety trochę trzeszczy :? i już mnie męczą problemy ze skrętem w prawo na taxiway (w lewo ok.) co możnaby porównać do samochodu marki - polonez :wink:

: wt 24 lut, 2004 14:46
autor: tomek_wap
Moj Joy jak ponizej opisany, ma FF. Jestem z niego zadowolony.
Bys musial zaplacic min. 250zl za takiego. A lepsze sa okolo 300zl i w gore, np. SideWindery. A moze ten Thrustmastera z FF ? Link jak pamietasz jest na jednym z moich powyzszych postow.

Mysle ze jezeli sie jest bardzo mymagajacym co do Joya i FF to trzeba duzo chyba wydac (taka moja opinia). Przy tych cenach joya z virbation force nie ma sensu kupowac.

Jak czytalem moj jest najtanszy z FF na rynku, ale sie dobrze sprawuje i jestem zadowoly. FF to nawet fajny efekt, oczywiscie nie odwzoruje jak w realu ale jak juz sie przyzwyczaisz to do normalnego nie bedziesz chcial wrocic.

PS. dodam ze ja wylaczylem efekty FF podczas kolowania i crashu. ale ciekawe sa efekty wywolywane przez powiedzmy ciezar samolotu przy starcie, przy duzym wietrze, turbulencji, itd itd.

Jest to moj pierwszy joy z FF, powiem ze (moze sie nie rozczarowalem) myslalem ze bedzie lepsze wrazenie. No moze do tego lepszy joy, no i inna gra, jak konraf nizej napisal.

: czw 26 lut, 2004 19:41
autor: konraf
Jesli ktos z Was ma jeszcze jakies wątpliwosci jaki joy kupic zapraszam na strone kolegi YoYo, poswieconą zasadniczo IL-2 FB oraz troszke Lock-On. YoYo ma na stronie dzial poswiecony joystickom. Znajdziecie tam opisy, wrazenia oraz oceny uzytkowników takich joyów jak m. in. Saitek X45 czy Hotas Cougar.

http://acn.waw.pl/sturm/joysticki.htm

Pozdrawiam

: pt 27 lut, 2004 21:49
autor: Wolf
Witam

jak ostatnio bylem w rzeszowskim MM to moja uwage przyciagnal ten oto joy:

http://www.saitek.com.pl/web/?item=22

cena jesgo wynosila 199zl zle niewiem czy jakby pogadal z jakims dobrym sklepem komputerowym to czy by moze troche taniej zalatwili :lol:

calkiem fajnie lezal w dloni i byla jeszcze jedna wersja tego joy'a z FF ale byla dorzsza i kosztowala 249zl

chyba sie skusze na tego tanszego, hmm trza troche kasy odlozyc i juz :)

a co do LOGITECH'a to kumpel ma i juz byl raz w serwisie bo mu padla os pionowa (ta od orczyka), czy ktos wie jak te SAITEKi wypadaja :?::?::?:

: śr 03 mar, 2004 06:29
autor: JeV
hmm... mi w logitech wingman force 3d po kilku miesiacach spieprzyl sie FF.... :?

: śr 03 mar, 2004 12:18
autor: konraf
Wolf pisze:Witam

jak ostatnio bylem w rzeszowskim MM to moja uwage przyciagnal ten oto joy:

http://www.saitek.com.pl/web/?item=22
Tez ostatnio odwiedziłem MM. Mialem w reku oba joye, o ktorych Wolf piszesz. Prawde mowiac byłem zaskoczony ich fatalną jakością. Nie wiem....albo tak długo juz stały na wystawie, ze od tego "obmacywania" az tak sie rozklekotały, czy faktycznie tak słabo z jakością. Gdyby, odpukac, teraz mi sie moj Logi Strike Force 3 D sie rozleciał to miałbym niezły dylemat co nabyc.

Pozdrawiam

: pn 07 cze, 2004 20:09
autor: Radzyniak
Ja mam Logitech Freedom 2,4 Cordless bezprzewodowy, super. Wogóle uważam, że produkty Logitecha są warte swych pieniędzy!!!

: śr 09 cze, 2004 17:52
autor: ajwaj
Radzyniak pisze:Ja mam Logitech Freedom 2,4 Cordless bezprzewodowy, super. Wogóle uważam, że produkty Logitecha są warte swych pieniędzy!!!
Zgadzam się. Mam Attack'a i jest nie do zdarcia.
Chociaż przymierzam się do HOTAS Cougara - kosztuje koszmarne pieniądze, ale za to feeling jak w F-16.

: czw 29 lip, 2004 20:06
autor: Psycho
Cze!

Musze stwierdzic ze Saitek X45 to jednak rzetelna konstrukcja. Moj 3 letni kuzyn solidnie go dzis "przetestowal" i jak narazie dziala jak nowiutki (odpukac w niemalowane) ;) Serdecznie polecam ten joystick kazdemu maniakowi lotnictwa, warto wydac te 4 stowki :D

Thrumaster

: śr 04 sie, 2004 13:05
autor: Firefox
A ja mam pytanie do użytkowników Joysticka Thrumaster TOPGUN AFTERBURNER II PC&MAC czy warto go kupować głównie do uzytku z FS.Jak sie sprawuje,czy jest wygodny ,precyzyjny ,awaryjny it pitd...Ogólnie prosze o jakies info od strony praktycznej dotyczącej tego Joya....???
http://www.multioffice.pl/produkty.php3 ... THR2960531

Pozdrawiam
MArcin

Re: Thrumaster

: śr 04 sie, 2004 13:31
autor: konraf
Firefox pisze:A ja mam pytanie do użytkowników Joysticka Thrumaster TOPGUN AFTERBURNER II PC&MAC czy warto go kupować głównie do uzytku z FS.Jak sie sprawuje,czy jest wygodny ,precyzyjny ,awaryjny itp.
Zerknij tu:

http://acn.waw.pl/sturm/joysticki.html

Pozdrawiam

: wt 17 sie, 2004 19:05
autor: Lukasz Jelonek
Witam,
polecam : X45 Digital Joystick & Throttle
wiecej na stronie polskiego dystrybutora www.saitek.pl
Przeszukaj rowniez forum bo temat byl walkowany milion razy.

Pzdr. Lukasz

: wt 17 sie, 2004 19:24
autor: TheNoodle
Uzywasz tego joy'a ? Jak ci sie sprawuje ? Tam w opisie jest napisane ze ma troj poziomowa przepustnice , co to onzacza ?

: wt 17 sie, 2004 23:23
autor: Lukasz Jelonek
Uzywam, i moim zdaniem ciezko na rynku znalezc w tej chwili cos lepszego...
Polecam watek z forum polskiego Vatsimu:
http://www.forum.vatsim.pl/viewtopic.php?t=7991

: śr 18 sie, 2004 12:38
autor: TheNoodle
Widzisz ja mam ten problem ze jestem leworeczny , a x45 jest tylko dla praworecznych, wiec chyba sie zdecyduje na Saitek Cyborg Evo, posiada mozliwosc przestawienia dla leworecznych i nie wydaje sie wcale taki zly

[ Dodano: Czw 19 Sie, 2004 14:46 ]
Czy lata ktos w FS'e na Saitek Cyborg Evo, mam mieszane uczucia przed kupnem tego joya , bylbym wdzieczny za opinie jakis praktykantow :)

: pt 20 sie, 2004 22:47
autor: konraf
Co prawda nie w FS ale masz tu:

http://212.160.164.234/~apacz/phpBB2/vi ... php?t=2482

watek o Evo.

Pozdrawiam

Dobry sprzęt...

: sob 21 sie, 2004 18:39
autor: adamek
Radzę Ci zakupić model Logitecha...Extreme3DPRO... . Jest to mój pierwszy yoistick, ale jestem zadowolony, bo nie musisz dokupować do niego pedałów ponieważ sterem kierunku steryjesz obracając rączkę dżoja! :) Cena w granicach chyba 150zł, ale teraz może jest tańszy...

: pt 24 wrz, 2004 12:23
autor: tomek_wap

: ndz 26 wrz, 2004 21:37
autor: zbyszek
witam

kupilem ten dżojstick przed miesiącem i juz ma luzy, brak mu precyzji, pokrecę jeszcze trochę i oddam bo na gwarancji. poprzednio przez 3 lata miałem 3D extreme digital,
troche drozszy. ale o wiele lepszy.

pozdrawiam

ch yoke wylądował

: pt 19 lis, 2004 12:07
autor: lechende
kilka osób zwróciło mi uwage na to, iż po sukcesie na ME w piłce i zdobyczach bukmacherskich na Grekach nie chwale sie nowym nabytkiem, jakim jest yoczka ch.

nie chwale sie bo jestem w szoku. nie ma co porównywać. yoka polaczona z pedałami jest idealnym rozwiązaniem. joy jaki by nie był, pozostaje daleko daleko w tyle w porównaniu do yoki.
zupełnie inna bajka.
ciężko jest tylko w heli, ale wtedy chwytam w garść joya.

no i oczywiscie polecam zakup w Stanach. można kupic za ~90$, a nie za kosmiczne sumy jakie oferują nam rodzime sklepy.

reasumując: imho jeśli ktos mało lata heli, yoka z pedałami jest idealnym rozwiązaniem. zadna odmiana x45 nie jest konkurencją.

: pt 19 lis, 2004 12:58
autor: Radzyniak
Lechu ja myle teraz o yoku, napisz dokladnie co masz (nazwa, firma) i jak to sie konfiguruje czy niesprawia problemu. No i gdzie kupiles i jak mozna to za ile. Ja sie rozgladam w Niemczech, wzbor jest spory a ceny rozne :shock:

Re: ch yoke wylądował

: pt 19 lis, 2004 13:06
autor: konraf
lechende pisze:....nie chwale sie nowym nabytkiem, jakim jest yoczka ch.
Czyli CH Yoke Kliknij

Lechu a masz tego z 3 dziwgniami czy z jedną?

: pt 19 lis, 2004 13:58
autor: lechende
z trzema
Radzyniak pisze:Lechu ja myle teraz ofiguruje czy niesprawia prob yoku, napisz dokladnie co masz (nazwa, firma) i jak to sie konlemu. No i gdzie kupiles i jak mozna to za ile. Ja sie rozgladam w Niemczech, wzbor jest spory a ceny rozne :shock:

wybór

swoją kupilem za 106$ w Stanach.
wpinasz w usb
kalibrujesz guziczki i latasz. tzn uczysz sie i potem latasz bo roznica jest kolosalna, chyba zaczne znowu wpisywac newbie ;)

: ndz 21 lis, 2004 18:40
autor: Radzyniak
106 dolcow to dobra cena...a ile czekales na przesylke?? i ile kosztuje taka przesylka??
Jeszcze jakbys mogl to napisz prosze jak sie takim sprzetem prowadzi wieksze samoloty tzn. od B737 do gory...czy raczej jest to przystosowane do malych samolocikow typu cessna, baron...

: ndz 21 lis, 2004 19:10
autor: ToTom
W pełni zgadzam się z Lechende. Zupełnie inne latanie. I wg mnie nadaje się zarówno do małych, jak i do dużych maszyn.
Tylko przesiadka z joya jest nieco bolesna. U mnie jeden znajomy to chciał wolant urwać, bo zamiast wysuwać do siebie, ciągnął go w dół :lol:
Ale potem... Do tego pedały (choćby od kierownicy) i bajer jest.
Polecam...
A jakby kto pytał, to wolant można zrobić samemu, choćby z trzonków od siekiery. Co nie Lechende??

: ndz 21 lis, 2004 19:54
autor: Radzyniak
Powaznie jest taka roznica?? ?To pewnie okropnie czuly jest taki yoke co ?? Drga przy turbulencjach??

: ndz 21 lis, 2004 22:24
autor: ToTom
Radzyniak pisze:Powaznie jest taka roznica?? ?To pewnie okropnie czuly jest taki yoke co ?? Drga przy turbulencjach??
Nie drga, bo nie ma Force Feedback. I nie chodzi o czułość, tylko o "filozofię" Tu nie wychylasz dłoni prawo/lewo/przód/tył, tylko robisz całym przedramieniem, i kręcisz, jak kierownicą. Niestety, nie umiem tego dokładniej opisać. Pomóżcie...

: ndz 21 lis, 2004 22:40
autor: lechende
nie da sie opisac. trzeba sprobowac.

cos jak 30letnia syrenka bez wspomagania, a bmw mniej wiecej ;)

duze bryczki tez chodza inaczej.

przesylka nic mnie nie kosztwoala bo kumpel mi przysłał przez siostre ;)

: ndz 21 lis, 2004 23:14
autor: thewho
ToTom pisze: Niestety, nie umiem tego dokładniej opisać. Pomóżcie...
To jest jak prowadzenie samochodu jedna reka, z lokciem opartym o podlokietnik ;)

: pn 22 lis, 2004 11:34
autor: Radzyniak
:lol: :lol: Fajne te wasze opisy!!! No i sklaniaja do wyprobowania, wiec chyba kupie cos takiego, bo skoro joystick to syrenka a yoke to bmw :lol: to nie ma na co czekac tylko sie prziesiadac...jak nabede to zdam relacje z prob i odczuc...
Aha i jeszcze jedno na xp nie ma problemow, nie potrzebuje specjalnych sterownikow??

: pn 22 lis, 2004 12:26
autor: konraf
Yoke fajna sprawa nie da sie ukryc ale...
Wlasnie. Jesli ktos ma w miare dobrego joya, kupowanie Yoke+pedały = koszt niemały (heh, rymneło mi sie nawet), nie ma chyba za bardzo sensu. Mowie oczywiscie ze swojego punktu widzenia.
Mam Logitech Strike Force 3D (był to swego czasu najwyzszy model Logitecha, obecnie juz nie do dostania). Z joya jestem zadowolony i to bardzo. Jesli wziasc pod uwage jeszcze jeden aspekt...taki, iż latam glownie Airbusami (yoke w Airbus?) oraz to, iz poza FS, fruwam w IL-2 i troche Lock-On, to nabycie yoke w moim przypadku byłoby nieuzsadnionym kaprysem (bo co? na biurku i tak ciasno, a tu stałby joy do Airbusów, IL- i Lock-ON, a obok przytwierdzony yoke do Benków i innych).

: pn 22 lis, 2004 13:26
autor: ToTom
Odpowiadam na dwa wątki na raz:
Radzyniak: Do Yoka nie trzeba pod XP nic. Wpinasz i kilka sekund później latasz. Nie trzeba nawet kalibrować. Jest do niego soft, dzięki któremu mozna go jeszcze lepiej wykorzystać. MOzna miec dwa razy więcej klawiszy i dokładniej sprecyzowac czułość. Ale bez softu działa też doskonale.
Konraf: Ja mam LogitechaFF, w tym momencie nie pamiętam nazwy. Używam go do IŁa i jak się bawiłem EXTRĄ w FSie. Ale do latania Dashami, ATRkiem itp, pasował mi jak pięść do nosa. Wiesz jak to ze mną :roll: as real.
Ale przeżyłbym, gdyby nie to, że ten joy jest bardzo czuły, i nawet jak właczysz wymuszanie powrotu, to lekki ruch ręką, albo po prostu puszczenie go luzem, i samolocik kręcił sie po niebie. Wiesz co się działo, jak chciałem napisac coś w SB?? :lol:
A teraz luzik. Nadawanie AVC w przycisku mam, lewa ręka na YOKE, prawa na myszce (jak w samochodzie - tylko tam zamiast myszki lewarek).
Jeśli czytaliście opis mojego kokpitu, to mam jeszcze pedały od kierownicy w roli orczyka, a sama kierownica to trymer. Do Iła uzywam JOya (zbudowałem specjalna podstawkę - kawałek pilśni, kilka wkrętów (jak nie trzeba wsuwam pod biurko) a Yoka dokręcam do blatu jak odpalam FSa.
Nie wyobrażam sobie latania w IŁ bez Force Fedbacka (czuć kiedy przeciągasz, czuc prędkość i twardnienie sterów, czuć że zapomniałes schowac podwozia, że wysunąłeś klapy, kiedy podczas świecy prękość spada do minimalnej) natomiast w FS efekt ten jest "skopany na maksa" i tylko przeszkadza.
No i to tyle :lol:

: pn 22 lis, 2004 13:48
autor: Radzyniak
No tak juz wielkorotnie pisalem, ze zawsze sa plusy i minusy tylko chodzi o to....Ale mozna miec i joystick i yoke, nie wykluczaja sie te dwie rzeczy????Bo ja mam logitecha bezprzewodowego wiec moglbym go odstawiac na bok lub do innego pokoju :D

: pn 22 lis, 2004 13:55
autor: konraf
Zgadzam sie, ze Logitech FF jest czuły. Wynika to z tego, ze w raczce jest wbudowany czujnik optyczny. Gdy puszczasz joya, cały FF sie niejako wyłacza, joy "flaczeje". Dopiero gdy połozysz dłon na rączce, FF zaczyna znowu działac. Dlatego tez ja stosuje pewien manewr, zeby uniknąc tego nagłego szarpniecie, gdy klade reke joy'u. Otoz mam zalepiony tasmą ten czujnik. Joy juz nie szarpie, moge spokojnie odrywac reke od joya. Poza tym moj joy ma...ile...4 guziki w rączce + 2 haty (jeden do widoków, w drugim moge podpisac 8 guzików), w podstawie mam 2 przyciski + kółko (przod/tył oraz przycisk). Razem pokazna kombinacja klawiszy no i skretna raczka. Na joy robie niemal wszystko: podwozie, klapy, widoki, wlaczenie/wyłączenia AP, trym, hamulce. W takim PMDG klawiatury praktycznie nie dotykam. W innych samolotach tylko przełączam panele (Shift 1-9) co tez moglbym podpiac pod joya.

Nie neguje, ze taki yoke to fajna sprawa. Gdybym mial wiecej miejsca na biurku, moze osobny pokoj do kompa (teraz stoi w nazwijmy to pokoju dziennym/salonie ;) gdzie jest i TV i sprzet grający), gdybym latał tylko w FS no i gdybym mial tyle kasy na yoke....moze bym kupił yoke. A ze tak nie jest...zostaje przy joy'u.

: pn 22 lis, 2004 14:04
autor: ToTom
Radzyniak pisze:No tak juz wielkorotnie pisalem, ze zawsze sa plusy i minusy tylko chodzi o to....Ale mozna miec i joystick i yoke, nie wykluczaja sie te dwie rzeczy????Bo ja mam logitecha bezprzewodowego wiec moglbym go odstawiac na bok lub do innego pokoju :D
Nic się nie wyklucza. YOKE przypisujesz w FS, JOYa gdzie tam chcesz i już. A jak pomyślisz, to możesz korzystać z JOya jako drążka, a z YOKA jako z dźwigień sterowania ciągiem, klapami itp. Plus kupa przycisków.

: pn 22 lis, 2004 14:12
autor: Radzyniak
No Tomek widze, ze trzeba miec umysl techniczy i da sie sporo rzeczy z tym zrobic... chyba kupie i polatam. Jeszcze gdzies czytalem, ze da sie tez przypisac przycik w Yoke'u do komunikowania sie przez AVC prawda to??? Jak to sie robi?? czy lepiej opcja "szukaj" :lol: ...

[ Dodano: 2004-11-22, 14:25 ]
Znalazlem troche na polish vatsim na ten temat, ale jak ktos by mial ochote podac jakas instrukcje to prosze bardzo. Informacji od doswiadczonych nigdy za wiele...

: pn 22 lis, 2004 21:39
autor: ToTom
Nadawanie przyciskiem jest banalnie proste, jeśli masz AVC na tym samym kompie. Wtedy w mapujesz sobie pod dowolny przycisk klawisz, któeym nadajesz, czyli np. CTRL.
Jeśli masz AVC na innym kompie, to przepis jest taki:

"Zakładając, że masz zarejestrowaną wersję FSUIPC oraz nie zmapowałeś jeszcze żadnych klawiszy metodą KeySend w WideFS:
Na komputerze z zainstalowanym FS-em oraz WideServer
1. Uruchamiasz FS, w FSUIPC przechodzisz do zakładaki "Buttons"
2. Naciskasz na joyu przycisk, który ma służyc za PTT
3. Zaznaczasz "Select for FS control", z rozwijanych poniżej list wybierasz w obydwu "Keysend 1-255 (widefs)"
4. W polu "Parameter" dla pozycji pierwszej (wyżej) wpisujesz "1", a dla pozycji drugiej (niżej) wpisujesz "2"
5. "OK" - zamykasz FSUIPC

Na komputerze z zainstalowanym WideClient oraz AVC
1. Edytujesz plik konfiguracyjny WideClient.ini dopisując w sekcji "[User]":

ActionKeys=yes
KeySend1=Rwon
KeySend2=Rwoff

2. W AVC konfigurujesz dowolny klawisz jako PTT (w przypadku WideFS nie ma to znaczenia)"
Cytat z Forum PLVatsim, ja mam to w pliku txt na HDD, żeby nie szukać ciągle...