Strona 1 z 1
czy można być obserwatorem lotów online?
: wt 14 gru, 2004 11:42
autor: wiesiek34
Jestem początkującym użytkownikiem.Chciałbym poobserwować loty doświadczonych pilotów wobec powyższego ,czy istnie je możliwość obserwacji lotów online np.na Vatsim?
pozdrawiam Wiesiek
: wt 14 gru, 2004 12:13
autor: ToTom
Ja robiłem tak: skonfigurowałem wszysto jak trzeba, natępnie logowałem się na Vatsim, na jakims miejscu postojowym, pisałem .msg do kontroli, czy moge sobie poobserwować, i słuchałe, oglądałem, itp.
Czasem jak był mały ruch sprawdzałem jak działa voice.
Żeby zobaczyc czy nie będzie klonów, logowałem się na miejscach postojowych lotnisk, gdzie był jakiś ruch. Jest jeszcze jakas możliwość zrobienia tego od strony kontroli, ale ja nie znam. Mój sposób jest o tle dobry, że od razu eksperymentujesz z FSem w takiej konfiguracji, w jakiej potem będziesz latać.
Miłego obserwowania.
: czw 06 sty, 2005 20:01
autor: Snickers
No no to jest dobry sposób, sam jestem newbie i chciałem się trochę wczuć zanim zacząłem latać. Zalogowałem się na EPKK i obserwowałem ruch. Dobra lekcja.
Dobsze jest też jak kontroler powie coś troche ostrzej. Człowiek pamięta o wytkniętych błędach i stara się ich nie popełniać na przyszłość. Polecam takie obserwacje wszystkim nowym na VATSIM.
Pozdrawiam
: czw 06 sty, 2005 21:46
autor: Horvath
Mozna tez obserwowac to co widzi kontroler. Potrzebny jest program ASRC.Sciagasz sektor, ktory chcesz obserwowac, logujesz sie jako NICK_OBS. Nie radzilbym jednak blokowac sieci w czasie zlotow, bo mozna popsuc zabawe.
Pozdrawiam.
: pt 07 sty, 2005 04:52
autor: Funky_Koval
Ja mam prostszą metodę.
Uruchamiam serwer info, sbrelay 1.2 oraz Roger Wilko. Na mapce w serwerinfo wybieram sobie kontrolerów klikam na join i wszystko słychać. Na mapce dodatkowo widzę w dużym uproszczeniu pozycję i... załamałem się. Amerykanie mówią tak po angielsku, że nic nie można zrozumieć, w ameryce południowej to wlaściwie tylko po hiszpańsku, lub portugalsku. Słyszę że muszę odłożyć planowany pierwszy lot online, bo to co słychać baaardzo odbiega od wymowy z defaultowego ATC. Jutro zobaczę jak to wygląda w Europie.
ps. niektórzy kontro nie maja opcji join, czy to znaczy że posługują sie innym programem do nadawania fonii?
: pt 07 sty, 2005 07:53
autor: konraf
RogerWilco juz jakis czas temu poszedł w odstawke. Teraz króluje AVC a tu juz nie mozna ot tak sie podłączyc i posłuchac.
: pt 07 sty, 2005 08:49
autor: mrok
Funky_Koval pisze:Słyszę że muszę odłożyć planowany pierwszy lot online, bo to co słychać baaardzo odbiega od wymowy z defaultowego ATC. Jutro zobaczę jak to wygląda w Europie.
ps. niektórzy kontro nie maja opcji join, czy to znaczy że posługują sie innym programem do nadawania fonii?
Nie, to znaczy że nie życzą sobie "podsłuchiwaczy". Nie da się sprawić, że taki gość z Roger Wilco nie będzie w stanie oprócz podsłuchiwania zacząć np. nadawać jakieś radosne komentarze, dlatego niestety trzeba czasem wylać dziecko z kąpielą i pozbyć się podsłuchujących w ogóle.
Problemu nie ma, jeśli użyjesz ASRC i zalogujesz się do sieci - wtedy wiadomo kto podsłuchuje, i podlega on normalnej odpowiedzialności jeśli coś przeskrobie. Tacy podsłuchiwacze, o ile obserwują z umiarem (<30 godzin w miesiącu

) są OK.
Michał