Strona 1 z 1

dziwny efekt dzwiekowy

: czw 03 lis, 2005 12:31
autor: vood
Witam,
Chciałem się podzielić z Wami wczorajszym przeżyciem związanym z obserwacja podchodzącego do lądowania samolotu. Byłem na lotnisku szczecin-goleniow, od kilku dni zacząl latac tutaj RYANAIR Ustawiłem się na podejściu ILS/DME 31 i czekam. Była 21.20, w chmurach słychać świst silnikow, mimo, że otrzymal polecenie podejścia wg ILS, pilot (jak sądze po raz pierwszy lądowal na EPSC) wolal przed złapaniem ścieżki popatrzeć z gory na plyte lotniska nadleciał przecinając OL, zrobił ładne kóleczko nad lotniskiem i uderzył z wiatrem aby ponownie zrobic nawrót o 180 stopni na ścieżkę podejścia. 21:40 podchodzi pięknie oświetlony B 738. Był około 15-20 metrow nad ziemia, ja natomiast stalem na wysokości jego prawego konca skrzydła. Oczywiście podejście i ladowanie wyszlo bez jakichkolwiek problemow, jednak zmierzam do pewnej rzeczy. Kiedy już samolot po około 20 sekundach praktycznie usiadł na pasie nagle rozlegl się bardzo dziwny dźwięk, przypominający jakby kolejny ladujacy za nim samolot. Mogę to określić jako lecacy tuz po nim samolot widmo. Dźwięk byl tak dziwny i tak przestrzenny (ala dolby surround ) do tego zaczął dochodzić z miejsca skad przyleciał samolot i w stronę w która się udal. Wrażenie było takie, jakby przeleciał około 1 metra od mojej glowy. Drugie wrażenie to to, ze zaraz czyms dostane w glowe i będzie po mnie :shock: Mogę to określić jakby na dlugiej 400-500 metrowej lince ciągnąl za soba jakies specjalne „gwizdki”. Jednym słowem nie da się tego tutaj zobrazowac. Moje pytanie dotyczy tego typu zjawisko możemy zawsze doswiadczyc, czy tez musiały zapanować odpowiednie warunki. Tutaj po obu stronach była ściana lasu, temperatura 8 stopni, punkt rosy 7 czy 6, tak wiec bardzo wilgotno i chlodno. Ze skrzydel odrywaly się geste smugi kondensacyjne. Dodam, ze wczesniej nie miałem okazji w taki sposób obserwowac tego typu odrzutowca, zawsze kończyło się na ATR oraz cessnach :lol: .
Tak wiec, jeśli są tutaj spoterzy lub osoby obserwujące ladowania, niech podziela się informacjami na ten temat. Pozdrawiam

: czw 03 lis, 2005 13:04
autor: konraf
Normalne zjawisko przy jetach. Zawsze ta 'fala uderzeniowa" przychodzi kilka sekund po samolocie.

: czw 03 lis, 2005 14:14
autor: Artur S.
Dokładnie jest tak jak napisał Konraf. Dodam jeszcze, ze być może owy "gwizd" to prostu ciąg wsteczny.
BTW - ale powiedzcie sami: czyż dźwięk lądującego samolotu nie jest...piekny? Sam często wypuszczam się koło Okecia żeby go posłuchac... 8)
Pozdrawiam - Artur S.

: czw 03 lis, 2005 16:04
autor: adamek
Zgadzam się z kolegami z opcją. Odwracaczy ciągu.
Na większkości filmów z lądującymi jetami można usłyszeć podobne dźwięki.

: czw 03 lis, 2005 18:38
autor: vood
witam ponownie, te "gwizdki" to nie odwracacze ciągu, moze zle to ujalem, jednak jest to fala dzwiekowa, ktora ciagnie sie za samolotem. Kto tego nie doswiadczyl, ten na pewno nie zrozumie o co mi chodzi. Ja osobiscie wiele razy obserwowalem benki, airbusy, ale nigdy z 15 metrow nad głowa :) stad to rozprzestrzeniajace sie zjawisko dzwiekowe. Nigdy wczesniej nie poczulem takiego zjawiska. Dodam, ze samolot przelecial, juz nie bylo go slychac nawet, zawijalem sie do odejscia z miejsca i nagle uslaszalem ta fale podazajaca za samolotem :) Dosłownie, jakby lecial nastepny, ktorego chcesz zobaczyc i ktorego nie ma :)
Aha dodam jeszcze, ze obserwowalem podchodzace do ladowania odrzutowce na EPKK, ktore jednak lataly moze ciut wyzej, tam niestety nie bylo takiego czegos. Roznil sie jednak teren (w epkk byl otwarty tytaj jak wspomnialem po obu stronach sciana lasu.

: czw 03 lis, 2005 19:40
autor: pavlov
Bardzo fajnie to slychac na podjesciu do pasa 27 w Katowicach. Bardzo przyjemny dzwiek, ale za pierwszym razem czlowiek sie moze przestraszyc, jak to pewnego razu zrobila moja znajoma ;)

: czw 03 lis, 2005 20:06
autor: konraf
Andrzej, mowie Ci przeciez, ze to zwykłe, naturalne zjawisko dzwiekowe. I nie jest to reverse.
Wiem o czym mowisz, bo mam działkę tuż przy progu rwy 29 EPPO i samoloty lądując przelatują niemal nad głowami.

: pn 07 lis, 2005 17:06
autor: ajwaj
konraf pisze:Normalne zjawisko przy jetach. Zawsze ta 'fala uderzeniowa" przychodzi kilka sekund po samolocie.
Dziwne. Myślałem, że fala uderzeniowa występuje tylko w samolotach lecących z prędkością naddźwiękową. A ta, o której piszecie to co to jest? Na czym to zjawisko polega? Może jakieś linki? Bo chętnie bym poczytał.

: śr 07 gru, 2005 12:08
autor: burus
Biorac pod uwage polozenie lotniska( sciana drzew z prawej i sciana drzew z lewej) przypuszczam, ze jest to po prostu fala dzwiekowa, ktora zostala odbita od lasu.Mianowice, podczas ladowania fala dzwiekowa (huk silnikow)rozchodzi sie we wszystkich kierunkach, miedzy innymi w dol ,w gore i na boki.Ta skladowa fali ktora podazala w dol zostala odebrana przez obserwatora w momencie przelotu samolotu nad jego glowa(pierwszy odglos).Natomiast fale ktore podazyly na boki rozchodzily sie az natrafily na przeszkode w postaci lasu, odbily sie od niego wracajac do tego samego oserwatora z opoznieniem(drugi odglos).Jest to moje wlasne zdanie, hipoteza nie poparta zadnymi badaniami.


Pozdrawiam

: śr 07 gru, 2005 12:54
autor: konraf
Akustykiem nie jestem ale wedlug mnie nie jest to fala dzwiekowa, odbita od czegokolwiek. Na EPPO nie ma w poblizy jakielkolwiek sciany lasu, od ktorej dzwiek mogłby sie odbic. Poza tym, ten efekt to bardziej zjawisko fizyczno-turbulencyjne, czy jak je tam nazwać. Nie jest to typowy hałas silników ale raczej rodzaj powiewu/podmuchu/sladu aerodynamicznego jaki powstaje za samolotem.

: czw 08 gru, 2005 13:48
autor: burus
Moze w sprzyjajacych warunkach fale rozchodza sie wolniej, a samolot wyprzedza swoj odglos, sam juz nie wiem.

: czw 08 gru, 2005 18:17
autor: Bodzio W.
Vortex - turbulencja w sladzie.