Strona 1 z 1

holding i racetrack

: ndz 28 mar, 2004 15:23
autor: JeV
Czy racetrack różni się czymś od holdngu poza znizaniem....? Czy potrafi mi to ktoś w miare jasno wyjaśnić....?

: ndz 28 mar, 2004 16:35
autor: konraf
Jesli masz dostep do forum PL-VACC, to polecam tego linka:

http://www.forum.vatsim.pl/viewtopic.php?t=6376

Jakis czas temu byla tam obszerna debata na ten temat.
Powołam sie tu na cytat Leszka Pacyny (lataco) z w/w forum:
Holding pattern nie zawsze jest związany z kierunkiem lądowania w odróżnieniu od racetrack'a i nie musi być oparty o pomoc nawigacyjną. Może być ustanowiony przez kontrolera w dowolnym miejscu, jeśli tego wymaga sytuacja ruchowa.
Holding pattern sluży głównie do utrzymywania poziomu/wysokości; w tym samym czasie, na tym samym torze lotu może znajdować się kilka maszyn.
Racetrack służy do równoczesnych manewrów i pionie i w poziomie.Na tym samym torze lotu może znajdować sie tylko jeden delikwent.
Pozdrawiam

: ndz 28 mar, 2004 17:43
autor: Lotny
troche zbyt ogólnie moze ,ale dodam że racetrack trwa 1 minute, a holding 1.5 min

warto o tym wspomnieć bo na jendej mapce podejscia są czesto oba te TORY oparte na tej samej NDB

: ndz 28 mar, 2004 19:06
autor: konraf
Lotny pisze:troche zbyt ogólnie moze ,ale dodam że racetrack trwa 1 minute, a holding 1.5 min
Ze szkoły pilotow PL-VACC:
W warunkach bezwietrznych czas odcinka "LEG" (odcinka odlotu) nie powinien przekraczać:
- 1 minuty na wysokości 14000ft (Fl140) lub niżej
- 1,5 minuty na wysokości powyżej 14000ft (FL140)
Poza tym kierunek racetrack jest zawsze związany z kierunkiem pasa. Kierunek holdingu niekoniecznie.

Pozdrawiam

: pn 24 maja, 2010 15:00
autor: Rafal102
Ogólnie zakłada się, że holding na zatłoczonych lotniskach trwa około 45 min.
Jaki jest maksymalny czas takiego krążenia?
Czy może trwać tak długo, aż pilot nie zgłosi min. paliwa w zbiornikach?

: pn 24 maja, 2010 23:50
autor: ciemny21
Holding nie trwa 45 min tylko w obliczeniach paliwowych trzeba uwzględnić minimum 45 min holdingu nad lotniskiem na wysokości... niestety nie pamiętam jakiej... 1500 m ? Kontroler też wie, że samolot nie może stać w holdingu cały dzień, więc takie sytuacje raczej się nie zdarzają, jak nie da się wylądować to leci się na zapasowe.

: wt 25 maja, 2010 10:38
autor: szymok
Szybkie pytanie odnośnie racetracku. Kontroli nie ma, EPKK ILS RWY 25, jestem jakieś 5 mil od NDB na którym wykonuje się racetrack. Na unicom czytam, że ktoś już na nim jest. Co robić? Wchodzić w tor wyścigowy, czy zrobić holding na tej radiolatarni?

: wt 25 maja, 2010 13:15
autor: hroom
szymok pisze:Co robić?
Dogadać się z kolegą na racetrack'u.

: wt 25 maja, 2010 15:39
autor: MarcinSz
szymok pisze:Szybkie pytanie odnośnie racetracku. Kontroli nie ma, EPKK ILS RWY 25, jestem jakieś 5 mil od NDB na którym wykonuje się racetrack. Na unicom czytam, że ktoś już na nim jest. Co robić? Wchodzić w tor wyścigowy, czy zrobić holding na tej radiolatarni?
Wejść w holding o 1000ft wyżej niż jest poprzednik. Kiedy samolot wykonujący podejście zamelduje że wylądował można płynnie przejść do racetracka (nawet na downwindzie holdingu można zniżyć tak żeby w drugi zakręt racetracka wejść na wysokości zgodnej z mapą podejścia). A dlaczego dopiero jak poprzednik wyląduje? Ano dlatego że jak zdarzy mu się go around to znowu wróci nad KRW, ponowi wejście w racetrack i całą procedurę.

: wt 25 maja, 2010 17:48
autor: RzEmYk
MarcinSz pisze:Wejść w holding o 1000ft wyżej niż jest poprzednik.
Ale nie niżej niż Minimum Holding Altitude ;)

: pn 16 sie, 2010 16:50
autor: Rafal102
A czy możliwe jest w rzeczywistości dostać holding od kontrolera na wysokości 24000ft nad lotniskiem?
Pytam, bo ostatnio zdarzyła mi się taka sytuacja w RC4, że kazali mi kołować na VOR SFO na FL240, dokładnie nad lotniskiem na którym miałem lądować.

: pn 16 sie, 2010 16:51
autor: mbucholski
Zależy od konkretnego przypadku. A kołować można po ziemi. :)

: wt 17 sie, 2010 01:37
autor: matturban
Nie chciałbym palnąć czegoś głupiego w moim pierwszym poście (Witam wszystkich tak w ogóle :) ) Ale tak na logikę, nie wydaje mi się to sytuacja specjalnie nietypowa, załóżmy że na lotnisku panują warunki które chwilowo uniemożliwiają wylądowanie. Holding na takiej wysokości w wypadku braku poprawy warunków umożliwia w ostateczności odlot na lotnisko zapasowe bez zbędnej utraty paliwa na lot na niższej wysokości lub kolejne wznoszenie.

Jeśli palnąłem coś głupiego to proszę mnie poprawić bez bicia :)

Pozdrawiam

: wt 17 sie, 2010 10:34
autor: mbucholski
Nie widzę niczego głupiego. :) Jest coś takiego, jak MHA (minimalna wys. holdingu) i teraz nie wiem, czy coś takiego obowiązuje w drugą stronę.

: śr 18 sie, 2010 10:12
autor: Yeroon
Znaczy się "Maksymalna wysokość holdingu"? Wydaje mi się, że ta granica pewnie gdzieś tam wysoko jest ustalona ale raczej nie stosuje się holdingów na bardzo dużych wysokościach. Bynajmniej ja się z czymś takim nie spotkałem.

: śr 18 sie, 2010 10:39
autor: mbucholski
Minimalna. W MDH też jest 'minimum' (punkt odniesienia na ziemi, a nie w powietrzu). "Bardzo duże wysokości" to pojęcie względne. Jeżeli pogoda jest kiepska i brak nadziei na poprawę, to zniżanie i ponowne wznoszenie jest marnotrawstwem paliwa i czasu.

: śr 18 sie, 2010 11:35
autor: Bodzio W.
Dla pojedynczego holdingu maksymalnej wysokosci sie nie ustala, natomiast dla dwoch sasiednich ustala sie zazwyczaj maksymalna wysokosc, ktora zapewnia separacje miedzy nimi.