Strona 1 z 1
Blokada pasma radiowego
: śr 07 gru, 2005 12:56
autor: konraf
Witam
Jak sie fachowo nazywa blokada kanału radiowego w komunkacji pilot/ATC, zapobiegająca jednoczesnemu nadawaniu dwóch pilotów na tym samym kanale? Kiedys w jakims programie TV była o tym mowa ale nie mogę sobie za chiny przypomnieć jak sie to nazywało.
Pozdrawiam
: śr 07 gru, 2005 13:09
autor: Piotr
Heterodyna
: śr 07 gru, 2005 16:28
autor: wegi
Tzn. Heterodyna, to jest zakłucenie, gdy dwie, lub więcej osób próbują mówić jednocześnie.
Była ona przyczyną zderzenia na ziemi dwóch 747.
Jak się nazywa urządzenie je blokujące nie pamiętam...
Jeżeli coś źle napisałem to przepraszam.
: śr 07 gru, 2005 16:53
autor: prabut
Heterodyna - stabilny generator nie tłumionych drgań elektrycznych stosowany do modulacji (demodulacji) drgań w procesach tzw. heterodynowania (dudnienia) elektrycznych przebiegów sinusoidalnych o nieznacznie różnych częstotliwościach. Heterodyny stosuje się również w falomierzach. Najczęściej to generator L, C z obwodem reaktancyjnym zbudowanym z waricapów albo waraktorów.
W/g mojej wiedzy to nie ma takiego urządzenia, które blokowałoby nadajnik drugiego pilota gdy nadaje inny na tej samej częstotliwości.
Na codzień słucham gdy jednocześnie próbuje rozmawiać kilku pilotów.
Może chodziło ci o tzw. offset, strojenie r-cji sektorowych z odstojeniem o 5 kHz np w terenie są umieszczone trzy r-cje pracujące na f= 134,22 jedna jest nastrojona na 134,220 a dwie inne z odstrojeniem +- 5kHz
Jest to podyktowane tym, że gdy pracują jednocześnie to żadna sobie nie przeszkadza.
: śr 07 gru, 2005 18:37
autor: wegi
Tzn. wiem, że takie urządzenie jest napewno, ale też nie pamietam, także przyłączam się do pytania Bartka
: czw 08 gru, 2005 18:22
autor: Bodzio W.
Heterodyna to zupelnie co innego - nie jest to zaklocenie, nie sluzy tez do blokowania pasma, lecz do modulacji fali.
Nie stosuje sie urzadzen powodujacych blokade pasma gdy mowi jeden pilot, zeby inny nie mogl. To ze transmisja przestaje byc czytelna wynika z charakterystyki fal radiowych, a nie jakichkolwiek urzadzen. Kontrolerzy maja mozliwosc w swoich odbiornikach blokowania transmisji od innych kontrolerow, dyzurnego portu itd, gdy nadaje pilot, ale to zupelnie inna bajka.
: czw 08 gru, 2005 18:28
autor: wegi
Słuchaj takie urządzenie jest na pewno, oglądałem na national georaphic program o zderzeniu dwóch 747 i była tam mowa o heterodynie jak i o urządzeniu je blokującym. Będzie leciała kiedyś powtórka to obejrze jeszcze raz i sprawdzę jak się ono nazywa.
: czw 08 gru, 2005 18:34
autor: Bodzio W.
Nie wierz we wszystko co zobaczysz w TV.
: czw 08 gru, 2005 19:29
autor: Horvath
Hmmm... moze SIMPLEX?
: czw 08 gru, 2005 19:59
autor: SkipperPL
SIMPLEX - to skrótowe określenie sposobu komunikacji radiowej na zasadzie:
Jak mówie to nie słucham, czyli nie odbieram w chwili nadawania. Popularne, CB, krótkofalówki oraz radia lotnicze pracują w simplexie.
DUPLEX - mówię i odbieram jednocześnie np. telefon.
Pawel
: czw 08 gru, 2005 20:08
autor: Bodzio W.
Co nie oznacza ze dwoch pilotow nie moze jednoczesnie wcisnac nadawania.
: czw 08 gru, 2005 20:26
autor: Horvath
SkipperPL pisze:SIMPLEX -
Jak mówie to nie słucham, czyli nie odbieram w chwili nadawania.
Pawel
Czyli: jak odbieram, to nie nadaje. I moze to jest właśnie to. Skoro jeden pilot nadaje, to reszta slucha i nie moze nadawac.
: czw 08 gru, 2005 20:31
autor: JeV
Horvath pisze:SkipperPL pisze:
nie odbieram w chwili nadawania.
jak odbieram, to nie nadaje.
dwie rozne rzeczy
: czw 08 gru, 2005 21:21
autor: prabut
Nie chciałbym się tu wymądrzać, ale tak się składa, że radiokomunikacja to moja profesja.
Kontrolerzy mają do dyspozycji osobno nadajniki i osobno odbiorniki pracujące na róznych antenach co powoduje, że praktycznie mogą słyszeć samego siebie, ale to nie jest pozytywne gdyż słyszeliby gwizdy sprzężenia itp
Aby to wyeliminować stosuje się różne układy, ale nie w odbiornikach tylko umownie nazwijmy to pulpitach sterowania.
W samolotach są zestawy nadawczo- odbiorcze pracujące na jednej antenie i to powoduje, że w czasie nadawania antena jest odłączana od odbiornia i przyłączana do nadajnika, w związku z tym pilot w czasie nadawania nikogo nie słyszy.
W radiostacjach samolotowych, które znam nie spotkałem żadnego urządzenia, które powodowałoby blokadę nadajnika w czasie odbioru.
Zawsze nadajnik jest nadrzędny nad odbiornikiem.
: czw 08 gru, 2005 21:30
autor: Bodzio W.
Panowie, ale mowimy o roznych zupelnie sytuacjach... Pytanie konrafa dotyczylo tego czy jesli dwoch pilotow jednoczesnie u siebie wcisnie nadawanie, to jest jakies urzadzenie ktore to blokuje - nie ma. To ze pilot nadajac jednoczesnie odlacza swoj wlasny odbiornik, to kompletnie inna sprawa.
: czw 08 gru, 2005 21:54
autor: SkipperPL
Bodzio W. pisze:Panowie, ale mowimy o roznych zupelnie sytuacjach... Pytanie konrafa dotyczylo tego czy jesli dwoch pilotow jednoczesnie u siebie wcisnie nadawanie, to jest jakies urzadzenie ktore to blokuje - nie ma. To ze pilot nadajac jednoczesnie odlacza swoj wlasny odbiornik, to kompletnie inna sprawa.
Z technicznego punku widzenia do zrealizowania

(IMHO), odbiornik sprzegniety z nadajnikiem, jeżeli na odbiorniku pojawi się sygnał (na AM to tzw nośna) blokuje możliwość nadawania, czyli, ktokolwiek gada, inny nie jest wstanie wciac sie w transmisje.
Pozdrawiam
Pawel
: czw 08 gru, 2005 22:15
autor: Bodzio W.
Ale z praktycznego punktu widzenia nie widze sensu - gosciu, chocby przez przypadek, zablokuje przycisk nadawania, i nawet nie bedzie wiedzial ze zablokowal czestotliwosc. A tak to przynajmniej mozna mu przez "zdudnienie" probowac dac sygnal

.
: czw 08 gru, 2005 22:30
autor: SkipperPL
Bodzio W. pisze:Ale z praktycznego punktu widzenia nie widze sensu - gosciu, chocby przez przypadek, zablokuje przycisk nadawania, i nawet nie bedzie wiedzial ze zablokowal czestotliwosc. A tak to przynajmniej mozna mu przez "zdudnienie" probowac dac sygnal

.
I dochodzimy do sedna sprawy, nikt nie widział takiego urządzenia, nikt nie zamontuje takiego urządzenia ze względów bezpieczeństwa, niosek TV "mija się z prawdą" nawet NG.
Pawel