Strona 1 z 1

Problem niesfornych NEWBIE! & Crash

: pt 16 cze, 2006 14:13
autor: medmatthew
Loguję się dziś na EPWA moim 727 (stanowisko 28) (kontroli nie ma więc UNICOM)->> przygotowuję się do uruchomienia silników i sprawdzam checkliste. Na stanowisku 22 lub 23 (nie widziałem dokładnie) widzę samolot 737 (callsign SP-PMF - nazwiska pilota nie będę ujawniać). Nagle widzę, że ów pilot używa trybu slew i przesuwa się do stanowiska obok mnie na 29, po czym wjeżdża na drogę M2 (co jest niedozwolone) i zakręca w kierunku drogi A, a następnie powoduje kolizję ze mną... :evil: Nie miałem wyłączonego crashu, więc ponownie mnie załogowało na tym samym miejscu - można się wkurzyć jak nie wiem co... Gdy spytałem się co on robi, powiedział, że nic nie robi. Dopiero jak powiedziałem, że napiszę do SUPa, to się rozłączył. Ja po prostu tego nie mogę zrozumieć, jak ktoś może łączyć się z siecią, jeśli nie ma praktycznie żadnych podstaw, używa slew, nie przestrzega przepisów, zaczyna latanie na VATSIMIE od dużych maszyn i w dodatku nawet nie przeprosi, za popełnione błędy. Ja wcale nie mówię, że "pozjadałem" wszystkie rozumy i umiem super latać na VATSIMIE. Ale przecież podstawy ->> choćby nawet podstawy podstaw trzeba mieć i je rozumieć! Przecież jak ktoś nie czuje się na siłach, to może zalogować się na lotnisku i patrzeć, obserwować, a nie psuć innym symulacje... :evil: Czy nie mogłoby być jakiś większych, czy bardziej konkretnych konsekwencji dla takich osób? Nie mówię, aby od razu kasować konto, ale np. zablokować na jakiś czas.

: pt 16 cze, 2006 14:20
autor: puzii
Strasznie trudny i ostatnio baaardzo popularny temat poruszany na forum pl-vacc. I tak na prawde nie ma na razie rozwiazania co zrobic z gamoniami ktorzy sie loguja nie majac pojecia co dalej, jezdza gdzie chca, lataja gdzie chca i jak chca.

http://www.forum.vatsim.pl/viewtopic.ph ... highlight=

pozdro

Re: Problem niesfornych NEWBIE!

: pt 16 cze, 2006 14:26
autor: RzEmYk
medmatthew pisze:(...) (callsign SP-PMF - nazwiska pilota nie będę ujawniać). (...)
Callsign wystarczy, dzięki temu (i godzinie logowania) można dojść kto to był.

Zresztą takich n00bów jest nie mało ['].

: pt 16 cze, 2006 14:57
autor: PK
W opisanym przypadku oczywista wina leży po stronie tamtego pilota. Tym niemniej radzę wyłącz opcję "crash". Kolizje małe lub duże zdarzają się często i to nie tylko z innymi samolotami ale także z obiektami, których nie widać. FS tak ma.

Piotr

Re: Problem niesfornych NEWBIE!

: pt 16 cze, 2006 15:18
autor: medmatthew
RzEmYk pisze:
medmatthew pisze:(...) (callsign SP-PMF - nazwiska pilota nie będę ujawniać). (...)
Callsign wystarczy, dzięki temu (i godzinie logowania) można dojść kto to był.

Zresztą takich n00bów jest nie mało ['].
Specjalnie podałem tylko callsign - po prostu nie chciałem tutaj na forum ujawniać tego pilota. Jak ktoś będzie chciał się dowiedzieć kto to, to z pewnością nie będzie mieć problemu. Uważam, że powinno się mówić głośno o takich osobach, to może wtedy już się nie zalogują na VATSIM bez znajomości podstaw i latania. Albo wpisać takiego na czarną listę pilotów :lol:
A jeśli chodzi o crash, to zawsze mam go włączonego, bo jeśli np. źle wyląduję to z crashem będę wiedzieć, że popełniłem błąd itd, natomiast bez crasha może się zdarzyć, że wyląduję normalnie (albo samolot odbije się od ziemi jak sprężyna), co w rzeczywistości zakończyłoby się crashem (w końcu as real as it gets). A jeśli chodzi o jakieś niewidoczne obiekty w FS to mi osobiście się jeszcze nigdy coś takiego nie zdarzyło, a jakiekolwiek crashy (choć baaardzo znikome) miałem jedynie podczas lądowania, awarii czy bardzo złej pogody itp. itd. Dzisiejszy przypadek nie powinien się wydarzyć, więc uważam, że trzeba mocno tępić takie osoby, które sobie nic nie robią z przepisów i mają wszystko gdzieś. Pozdrawiam!

: pt 16 cze, 2006 15:50
autor: PK
"Crash" powoduje nagłe przeniesienie samolotu na pozycje uznawaną przez FS za wyjściową. To nie musi być ta sama pozycja co przy uruchomieniu FSa, a i prędkość w momencie przeniesienia zależy od paru czynników. Zgadzam się, że odporność na wypadki nie jest "as real..." ale też taki efekt wypadku nie jest "as real". Poza tym z ofiary czyjegoś błędu można stać się winowajcą problemów innych pojawiając się nagle na ich drodze.

Piotr

: pt 16 cze, 2006 16:24
autor: medmatthew
PK pisze:"Crash" powoduje nagłe przeniesienie samolotu na pozycje uznawaną przez FS za wyjściową. To nie musi być ta sama pozycja co przy uruchomieniu FSa, a i prędkość w momencie przeniesienia zależy od paru czynników. Zgadzam się, że odporność na wypadki nie jest "as real..." ale też taki efekt wypadku nie jest "as real". Poza tym z ofiary czyjegoś błędu można stać się winowajcą problemów innych pojawiając się nagle na ich drodze.
Piotr
Jeśli chodzi o efekt wypadku to faktycznie defaultowo FS nie pokazuje nic "as real". Ale akurat sam efekt wizualny nie jest tu najważniejszy. Natomiast jeśli chodzi o to, że FS przenosi do poprzedniego, pierwotnego stanu logowania, to oczywiście masz rację. Tylko, że ja mam ustawione opcje w ten sposób, że nigdy nie przeniesie mnie po crashu z powrotem w powietrze lub gdzie indziej - zawsze loguję się na płycie lotniska na jakimś stanowisku, więc winowajcą raczej nie będę (no chyba, że ktoś już tam stoi, no ale przecież nigdy nie ma się pewności - nawet jak się łączysz, czy aby miejsce to będzie puste). Poza tym jeśli już mam crasha to nie czekam aż zaloguje mnie ponownie, tylko od razu się rozłączam i tyle.

: sob 17 cze, 2006 09:40
autor: Bodzio W.
Ale tak jak powiedzial PK, crash nalezy wylaczyc takze ze wzgledu na felery wielu scenerii FSa. Sa miejsca gdzie kolujac prawidlowo po taxiwayu rozwalisz sie o niewidoczny budynek, albo zapadniesz sie w niewidoczna przepasc. Dlatego dla swietego spokoju nalezy to wylaczyc. Jak walniesz w pas -1000fpm to chyba i tak bedziesz wiedzial ze to niedobrze.

: sob 17 cze, 2006 11:31
autor: medmatthew
Bodzio W. pisze:Ale tak jak powiedzial PK, crash nalezy wylaczyc takze ze wzgledu na felery wielu scenerii FSa. Sa miejsca gdzie kolujac prawidlowo po taxiwayu rozwalisz sie o niewidoczny budynek, albo zapadniesz sie w niewidoczna przepasc. Dlatego dla swietego spokoju nalezy to wylaczyc. Jak walniesz w pas -1000fpm to chyba i tak bedziesz wiedzial ze to niedobrze.
Zapewniam Cię, że posiadam, bardzo wiele scenerii w FS, zarówno darmowych jak i płatnych. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z jakimiś niewidocznymi budynkami, przepaściami ( :lol: ) czy skutkami, które powodowałyby crash przy kołowaniu, czy w powietrzu bez żadnej konkretnej i wizualnej przyczyny ->> a moje loty są bardzo zróżnicowane, zarówno offline jak i online.
Raczej nie zdarza mi się wpaść w pas z 1000fpm :lol: Poza tym, czasami nawet drobna pomyłka, lub małe niedopatrzenie może spowodować, że np. lądowanie okaże się nieprawidłowe. A przy tak małej pomyłce jeśli będę mieć włączony crash, to wyląduje źle, i mogę się albo rozbić, albo "ślizgać" po pasie, "brzuchować" ( :lol: ) itp. Natomiast bez crasha wyląduję poprawnie i będę święcie przekonany, że wszystko zrobiłem oki. Morał z tego taki, że potem można przez to nauczyć się złych nawyków, bo nie będzie się nawet wiedziało o popełnionych błędach ->> oczywiście nie mam na myśli takich błędów jak jakieś kategoryczne, o którym np. wspomniałeś. Pozdrawiam!

: sob 17 cze, 2006 12:09
autor: ToTom
medmatthew pisze:Zapewniam Cię, że posiadam, bardzo wiele scenerii w FS, zarówno darmowych jak i płatnych. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z jakimiś niewidocznymi budynkami, przepaściami ( :lol: ) czy skutkami, które powodowałyby crash przy kołowaniu, czy w powietrzu bez żadnej konkretnej i wizualnej przyczyny ->> a moje loty są bardzo zróżnicowane, zarówno offline jak i online.
Pewnie rozbijesz się w czasie jakiegoś zlotu, kiedy będzie Ci to najmniej na rękę ;) Murphy żyje...
A do sprawdzania warunków lotu są inne programy, nawet darmowe, a nie CRASH FSa, który w dodatku na Vatsim z przyczyn wymienionych przez Piotra powinien być wyłączony. Pomijam fakt, że jak nagle dostaniesz na przelotowej wiaterkiem 100 kts w ogon, co na Vatsim się zdarza, to Ci z właczonym CRASHem skrzydełka poobrywa ;)
I gdzie tu real?

: sob 17 cze, 2006 12:35
autor: medmatthew
ToTom pisze:Pewnie rozbijesz się w czasie jakiegoś zlotu, kiedy będzie Ci to najmniej na rękę ;) Murphy żyje...
A do sprawdzania warunków lotu są inne programy, nawet darmowe, a nie CRASH FSa, który w dodatku na Vatsim z przyczyn wymienionych przez Piotra powinien być wyłączony. Pomijam fakt, że jak nagle dostaniesz na przelotowej wiaterkiem 100 kts w ogon, co na Vatsim się zdarza, to Ci z właczonym CRASHem skrzydełka poobrywa ;)
I gdzie tu real?
No w czasie zlotu, kiedy jest bardzo dużo samolotów, do tego dochodzą emocje to faktycznie w takich wypadkach jest jakieś uzasadnienie aby wyłączyć crash. Natomiast jeśli chodzi o przyczyny, które Piotr (i zarówno pewnie Ty) wymienia odnośnie tego, żeby lepiej nie mieć crasha, to wydaje mi się, że racjonalnie wcześniej napisałem, dlaczego mam inne zdanie. A jeżeli tak jak mówisz na przelotowej dostane wiaterkiem 100 kts w ogon i mi skrzydła odlecą, no to faktycznie mas racje, że to nie real. A z drugiej strony jak to możliwe? Myślałem, że jeśli chodzi o generowanie pogody na VATSIMIE to jest ona jednym z tych czynników najbardziej realnych.... Niech mnie ktoś poprawi, bo może się mylę?

: sob 17 cze, 2006 13:20
autor: RzEmYk
medmatthew pisze:Myślałem, że jeśli chodzi o generowanie pogody na VATSIMIE to jest ona jednym z tych czynników najbardziej realnych.... Niech mnie ktoś poprawi, bo może się mylę?
Tylko pogoda na VS jest odświeżana raz na jakiś czas i może się zdarzyć, że Ci wczyta nagle nową pogodę na przelotowej i FS zwiększy od razu wiatr np. o te 100 węzłów.
Problemem nie jest realność METARów na VS, ale silnik FSa.

Z nagłą zmianą ciśnienia poradzi sobie FSUIPC, nie wiem jak jest z wiatrem.

: ndz 18 cze, 2006 10:22
autor: Bodzio W.
To widocznie jeszcze wielu miejsc nie odwiedziles. Tak czy owak uwierz tym, ktorzy lataja od lat, ze crash on z realnoscia niewiele ma wspolnego.

: ndz 18 cze, 2006 12:43
autor: medmatthew
Zapewniam Cię, że odwiedziłem bardzo wiele miejsc.
Napisałeś, żebym uwierzył tym co latają od lat. Ok. Skoro tak wiele osób ma inne zdanie od mojego, to może faktycznie się w jakimś stopniu mylę. Powiem tak.... wyłączę opcję crashu i po paru testach zobaczę jak to się ma faktycznie do realności. Tymczasem pozdrawiam!

: ndz 18 cze, 2006 14:24
autor: konraf
Realnosc nie ma tu nic do gadania. Chodzi po prostu o wygodę i ominiecie pewnych byków samego FS'a.
Nie raz - gdy jeszcze crash miałem włączony - zdarzało mi sie walnąć w jakąś niewidoczną sciane na lotnisku...ba...nawet na pasie. To raz.
Dwa, głowy nie daje ale jesli masz w scenerii jakies dynamiczne pojazdy, to jesli taki w Ciebie wjedzie, a crash masz na ON, to masz problem. Podobnie sie ma sprawa jesli jakis samolot kołuje obok Ciebie i zawadzi Cie skrzydłem.
Słowem, przy lataniu on-line crash ma być wyłączony i tyle. Nie ma co tu debatowac.

: ndz 18 cze, 2006 14:38
autor: RzEmYk
medmatthew pisze:Zapewniam Cię, że odwiedziłem bardzo wiele miejsc.
Ale czy odwiedziłeś online, czy offline? Wierz mi i innym, że online należy wyłączać crash.
Przykład z życia:
a) ktoś Ci się zaloguje na Twoim standzie i zapętlony crash gotowy,
b) darmowa sceneria Malta Luqa - crash podczas kołowania na pas po zderzeniu z niewidoczną ścianą.

PS. No i nie bądź taki uparty ;P

: ndz 18 cze, 2006 15:39
autor: medmatthew
No jeśli chodzi o online to faktycznie z wielu względów wyłączenie crasha jest bardzo uzasadnione. I po przemyśleniu pewnych faktów (które odczułem online na własnej "skórze") już na pewno nie będę mieć włączonego crasha. A jeśli chodzi o offline (również online) to faktycznie błąd leży po stronie FSa i niektóre crashe (jeżeli ma się włączony tryba crash) nie powinny mieć w ogóle miejsca - tak więc rzeczywiście w tym momencie nie ma to za dużo wspólnego do realu. Tak więc dziękuję Wszystkim za "wybicie" mi z głowy crasha ;) Pozdrawiam!

P.S. Ja uparty?.... ;)

: pn 19 cze, 2006 16:22
autor: tidit
co do wiatrów rzędu 100kts to sam doświadczyłem, jak ASV wygenerował mi crosswind 99kts na podejściu na pas 14 w LMML :evil:

: ndz 25 cze, 2006 19:52
autor: br10
Dyskusja troche zeszła na inny temat. Co do crasha to mając włączony, ustawisz sobie wszystko do lotu a tu ktoś zaloguje sie na Twoim standzie i ... ups, wszystko od nowa - to chyba powinno wystarczyć. Co do "gości" poruszających się po VATSIM bez żadnych zasad to jest to po prostu żart. Kiedyś, jak nie latałem jeszcze on-line to myślałem, że takie sytuacje nie mają miejsca, bo każdy bardzo powaznie podchodzi do tematu. Niestety prawda jest taka, że ludzie, którzy są prawdziwymi pasjonatami lotnictwa zachowują się profesjonalnie i przygotowują się do lotów jak prawdziwi piloci (i o to właśnie na VATSIM chodzi - to nie jest GRA !!!) a reszta - bez komentarza - niestety tych drugich jest sporo i krew mnie zalewa jak sobie lecę a TCAS mi wyje bo pojawia się nagle gość, nie wiem skąd i testuje nowy samolocik (pisze o tym na priv jak mu zwracam uwagę) ...

: ndz 25 cze, 2006 21:58
autor: wegi
tidit pisze:co do wiatrów rzędu 100kts to sam doświadczyłem, jak ASV wygenerował mi crosswind 99kts na podejściu na pas 14 w LMML :evil:
pamiętam - ale miałem 'ubaw' ;p

: pn 26 cze, 2006 13:00
autor: janita
Krótkie pytanie: Gdzie i w jaki sposób można sprawdzić (przed zalogowaniem się), które stanowiska są zajęte. Obyłoby się bez siadania komuś na plecach co mi się parę razy zdarzyło. W takich momentach natychmiast wylogowuję się i wybieram inne stanowisko. Jednakże raz zalogowałem się gabarytowo dużym samolotem na jakimś brzdącu, którego nie widziałem i nie miałem świadomości, że on tam jest poniżej. Był to jednak jakiś doświadczony pilot i w slew przesunął się na stanowisko obok.

: pn 26 cze, 2006 13:49
autor: konraf
Nie mozna tego sprawdzic przed zalogowaniem. Ot logujesz sie na kims, robisz rzut okiem na płytę lotniska (sprawdzasz ktore stanowiska są wolne) i robisz albo disconnect i logujesz sie na wolnym stanowisku (i to bym zalecał) albo w Slew przesuwasz samolot (i tu jesli po drodze miałbys minąć inne samoloty, z ktorych niektóre nie miałyby wyłączonego crash, to narobisz niezłego bigosu).

: pn 26 cze, 2006 16:47
autor: robak
Możesz wcześniej zalogować się jako OBS. Oczywiście w czasie gdy rozłączysz się z ASRC i połączysz jako pilot na lotnisku, ktoś już może się na tym stanowisku podłączyć, ale lepsze to niż nic.

: śr 09 sie, 2006 12:23
autor: b00gie
tak ostatnio przekonalem sie ze crash niestety jest nieakceptowalny online i nooby psychole tez... ..A319. wyladowalem, wsteczny ciag, hamulce....///..i nagle jakis matol zalogowal sie na pasie startowym... jak tom crusie w top gun'ie bez stresu ruszyl z buta i prosto na mnie ...zdazylem wykonac koci ruch uniku ale juz po chwili bill gates poinformowal ze mam 737 inside ... frustracja hmm... ciezko opisac... koles sobie z tego nic nie zrobil na dodatek..

: pn 10 gru, 2007 22:42
autor: budyniek
Witam,
Choć moja "kariera" na VATSIM to tylko 4 loty, to dziś doświadczyłem wspomniany problem.
Nie chcę podawać dokładnie kto, ale na EPGD miałbym dziś czołówkę na taxiway B2 z B737.

Na UNICOM podałem swoje zamiary (EPGD tfc, taxi rwy 11) no i dobrze, że miałem drogę C1 po prawej bo miałem gdzie uciekać...
Wspomnę jeszcze, że ów obiekt poruszał się na boki, czyli używał SLEW mode jak się nie mylę.
Pozdrawiam

: pn 10 gru, 2007 23:12
autor: b00gie
budyniek pisze:Choć moja "kariera" na VATSIM to tylko 4 loty
Tak trzymaj :) , dobra komunikacja -> mijalismy sie w okolicach GRU...

PS: a takimi air neostrada sie nie przejmuj ... to "zjawisko" czasami sie zdarza na VATSIM

: czw 04 lut, 2010 22:36
autor: hacker36
Ja też miałem podobny problem na Arlandzie.Na unicom zgłosiłem że zajmuje pas XX .Wjeżdzam na pas a tu prawie na mię wylądował 737. Oczywiście nic nie pisał na UNICOMIE . Mialem włączonego crasha.dobrze że to tylko na lotnisku podczas startu a nie lądowania i to mię nauczyło żeby wył crasha.

: pt 05 lut, 2010 13:16
autor: SEBOS
Mi kiedyś wleciał w tył F-16 akurat reinstall był FS'a no i crash był włączony ;) jakieś dziecko się bawiło.

: pt 05 lut, 2010 14:49
autor: Alieksiej
hacker36 pisze:Ja też miałem podobny problem na Arlandzie.Na unicom zgłosiłem że zajmuje pas XX .Wjeżdzam na pas a tu prawie na mię wylądował 737. Oczywiście nic nie pisał na UNICOMIE . Mialem włączonego crasha.dobrze że to tylko na lotnisku podczas startu a nie lądowania i to mię nauczyło żeby wył crasha.
Fakt powinien napisać na UNI, ale:
Komunikat na UNI to nie wszystko. Rozejrzyj się czasem - w szczególności gdy zajmujesz aktywny pas. Genralnie z Twojego opisu wynika, ze władowałeś mu się centralnie pod koła podczas ostatniej fazy lądowania
Pozdrawiam

: czw 04 mar, 2010 10:06
autor: oops2k
Czesc wszystkim.

Poniewaz watek bedzie pewnie do mnie pasowac w zwiazku z tym pozwole sobie zadac pare pytan odnosnie poczatkow on-line'owego latania.
Jak sadze nie ma lepszej (chyba) nauki jak podpatrywanie innych chcialbym zapytac o takie sprawy:
1. czy moge podlaczyc sie do sieci i stojac na plycie postojowej nasluchiwac komunikatow aby oswoic sie z terminologia?
2. jaka zasada przyswieca wyborowi callsign? Czy jest calkowita dowolnosc czy powinny one miec jakas logike
3. wczoraj slusznie zostalem poinstruowany aby przelaczyc transponder w tryb standby jesli stoje na plycie. Problem polega jednak na tym, ze Microsoftowa Cessna nie pozwala na przelaczenie go w ten tryb (nieaktywny przelacznik). Czy wpisanie 0000 jako kodu powoduje iz zyczenie kontrolera zostanie spelnione
4. jak wyglada sprawa czasu w jakim odbywa sie lot (chodzi o czas GMT) - czy laczac sie z siecia moge wybrac sobie dowolna pore dnia czy nocy czy tez powinno podawac sie czas rzeczywisty jaki jest "za oknem" :)
5. ta sama sprawa z pogoda - czy mozna ustawic sobie sloneczny dzien i lato mimo, ze za oknem zimno i pochmurno?

dzieki i przepraszam jesli zawracam nieslusznie glowe :)

: czw 04 mar, 2010 10:43
autor: Eddie
1. Mozesz.
2. Latajac liniowcem mozesz wpisywac np. LOT123. W innym wypadku korzystaj z numeru rejestracyjnego - w przypadku Polski to SPXXX - http://lotnictwo.net/rejestr/rejestr.php .
3. Transponder przelaczasz w oknie SB/FSinn nie liczac kilku platnych modeli ktore umozliwiaja przelaczanie z panelu samolotu. Wpisanie innego kodu nic nie zmienia w tej kwestii.
4. Mozesz wybrac pore roku i czas jaki chcesz.
5. Pogoda musi byc sciagania z serwerow vatsim, czyli ogolnie rzecz biorac aktualna.

: czw 04 mar, 2010 11:57
autor: oops2k
Dzieki za wyjasnienia.
To jesli jeszcze mozna w sprawie 4 i 5. Czy w takim razie jesli moge wybrac dowolnie pore roku, a pogoda bedzie z VATSIM to moze byc tak, ze w lecie bedzie padac snieg? :D

: czw 04 mar, 2010 18:32
autor: Eddie
Pewnie tak. W momencie kiedy wykryje metar w ktorym jest mowa o opadach sniegu, powinien po jakims czasie zmienic tekstury ziemi na zasniezone.