Strona 1 z 1

Ground Environment X USA & Canada

: śr 21 lis, 2007 02:13
autor: gresiek
hej,
jak ktos sie szarpnie i kupi to to, to niech laskawie sie pochwali jak mocno te nowe tekstury daja po klatkach. obawiam sie ze dla zalecanych ustawien (1pix=1m) moze byc niezla padaczka. dla mojego juz chyba calkiem leciwego kompa moze to byc problem nie do przeskoczenia... :-( a trzeba przyznac ze FSX wyglada swietnie (na screenach przynajmniej).
zaczyna sie niezla jazda. cos mi sie zdaje, ze te wszystkie ponad defaultowe dodatki (scenerie, samoloty, pogoda) do FSX spowoduja, ze FSX bedzie chodzil na najlepszych maszynach tak jak FSX przed SP1... :-(
pozdrawiam,
gre

p.s. moja konfiguracja to w skrocie: athlon64 4000+ (@2700MHz), 2GB RAM, 7800GT 512MB

: śr 21 lis, 2007 07:59
autor: piotral
Kupię sobie "podchoinkę" z SP2 dp FSX.

Re: Ground Environment X USA & Canada

: śr 21 lis, 2007 16:13
autor: Masi
gresiek pisze:zaczyna sie niezla jazda. cos mi sie zdaje, ze te wszystkie ponad defaultowe dodatki (scenerie, samoloty, pogoda) do FSX spowoduja, ze FSX bedzie chodzil na najlepszych maszynach tak jak FSX przed SP1... :-(
pozdrawiam,
gre

p.s. moja konfiguracja to w skrocie: athlon64 4000+ (@2700MHz), 2GB RAM, 7800GT 512MB
Jeżeli chcesz mieć piękny slideshow to na pewno ;-))
Pozdrawiam ;)

: śr 21 lis, 2007 18:03
autor: konraf
Bez przesady. W FS2004 GE miało praktycznie zerowy wpływ na fps. To przecież tylko podmienione tekstury. Podobnie pewnie bedzie w tym GE pod FSX.

: śr 21 lis, 2007 22:36
autor: piotral
http://secure.simmarket.com/product_inf ... ts_id=2476

Jak narazie mam TEN kawałek N.A. Nie są to slajdy.

: czw 22 lis, 2007 17:59
autor: Masi
piotral pisze:http://secure.simmarket.com/product_inf ... ts_id=2476

Jak narazie mam TEN kawałek N.A. Nie są to slajdy.
Nie chodziło mi o podmienianie tekstur a o dodatki o których była mowa , więc scenerie lotniska i ewentualnie płatne samoloty.
Nie będę tu się rozwodził czy są spadki czy ich nie ma.
Bo mając slide show trudno zauważyć takowy spadek ;-)
Pozdrawiam :-)

Ps I nie jest chyba rewelacją bo nie widać żadnego entuzjazmu ;-))