Strona 1 z 1
Czy można mieć na pokładzie kamerę wideo?
: ndz 04 maja, 2008 15:57
autor: Mac-410
witam chciałem zapytać czy można w samolocie filmować? Będę niedługo leciał (pierwszy raz) i chciałbym nagrać start i lądowanie i to co widać z samolotu i sie zastanawiam czy to jest dozwolone?
Proszę o pomoc w tej sprawie

: ndz 04 maja, 2008 16:12
autor: WilkzPolski
to nie PRL.
: ndz 04 maja, 2008 16:18
autor: Mac-410
tak tez myślałem ale wszyscy w domu mi mówili ze nie można wiec już sam nie wiedziałem.
: ndz 04 maja, 2008 16:21
autor: WilkzPolski
Mogą być jakieś regulacje jeśli to co kręcisz ma być komercyjne.
: ndz 04 maja, 2008 16:24
autor: Mac-410
ja to tylko dla siebie chcialem. W kazdym razie dziekuje za pomoc
: ndz 04 maja, 2008 16:29
autor: ciemny21
Wg mnie to generalnie nic ciekawego nie widać, nie ma co nagrywać...
: ndz 04 maja, 2008 16:45
autor: Mikkeboss
W sumie na czas startu i lądowania proszą o wyłączenie wszystkich urządzeń elektronicznych bo niby zakłucają sygnał ale ja nagrywalem podczas pierwszego lotu start i nikt mi nic nie zrobil

: ndz 04 maja, 2008 18:29
autor: Jacek
Nagrywałem każdy start i lądowanie,tylko raz dostałem op... przez Stewę z Fischera.ogólnie jest tak jak napisał kolega wyżej czyli powinno sie wyłączyć sprzet.
Oto jeden z moich filmików z lotu real.
http://www.youtube.com/watch?v=UWFJRAv6kWY
: pn 05 maja, 2008 11:42
autor: ROBTEEK
Czyli, jak to mówią, dla chcącego nic trudnego.

: pn 05 maja, 2008 17:45
autor: JacekB
Nie no to trochę dziwne wydaje mi się, że ktoś może zabronić filmowania w trakcie lotu. Zrozumieć można to, że nie wolno wnosić na pokład telefonów komórkowych, bo jak wiadomo ich praca może zakłócić działanie systemów nawigacyjnych i to sie zgadza dlatego, że telefon pobiera i wysyła sygnały które mogą wejść w konflikt z sygnałami przetwarzanymi przez komputery samolotu, realnie i tak mało prawdopodobne. Ale żeby w czasie lotu zabronić włączania na przykład kamery? ok tworzy się dodatkowe pole magnetyczne ale żeby zaburzyć systemy samolotu to wydaje mi się, że trochę za mało

Myślę, że filmowanie jest dopuszczalne przez cały okres przelotu ..pozdrawiam
: pn 05 maja, 2008 17:50
autor: JacekB
To ze strony technicznej oczywiście

: pn 05 maja, 2008 17:50
autor: Jacek
Niestety sam to przerobiłem,może na pokładzie innej linii np PLL LOT jest inaczej - nigdy nie zwrócono mi uwagi
: pn 05 maja, 2008 17:57
autor: RzEmYk
Nie chodzi o pole elektryczne/magnetyczne, ale o to, że sobie nieraz nie życzą nagrywania w kabinie. Tak samo Ty byś nie chciał jak Cie w szkole/pracy filmują, a później umieszczają filmiki w internecie.
: pn 05 maja, 2008 18:03
autor: Jacek
Moj film zawierał tylko widok na zewnątrz,nigdy nie filmowałem ,tego co robią stewy,po pierwsze ,bardziej mnie interesowało co jest za oknem ,po drugie ,z Zona latam ,nie chciałem później spać na wycieraczce

,później by było ze sie oglądam.
: pn 05 maja, 2008 20:57
autor: tidit
JacekB pisze:Zrozumieć można to, że nie wolno wnosić na pokład telefonów komórkowych, bo jak wiadomo ich praca może zakłócić działanie systemów nawigacyjnych i to sie zgadza dlatego, że telefon pobiera i wysyła sygnały które mogą wejść w konflikt z sygnałami przetwarzanymi przez komputery samolotu, realnie i tak mało prawdopodobne.
Ostatnio niektóre linie (z tego co wiem to Air France) w niektórych swoich samolotach instalują maszynerię pozwalającą prowadzić normalne rozmowy przez komórki na wysokościach przelotowych korzystając z łączności satelitarnej, więc można między bajki włożyć negatywne oddziaływanie telefonów komórkowych na systemy samolotu. Inna sprawa, że koszt takiego połączenia zdecydowanie zniechęca do rozmowy

: wt 06 maja, 2008 00:20
autor: ajwaj
tidit pisze:
(...)więc można między bajki włożyć negatywne oddziaływanie telefonów komórkowych na systemy samolotu.
Zresztą nawet niedawno chyba Pogromcy Mitów na Discovery udowadniali w kilku testach, że wpływ telefonów komórkowych na przyrządy pokładowe samolotu jest mniej więcej taki sam jak wpływ pogłowia drobiu w Meksyku na ciśnienie w oponach mojego samochodu.
: wt 06 maja, 2008 02:47
autor: D. Design
Swego czasu rozmawiałem z pilotem, który trwierdził, że telefony komórkowe mogą mieć negatywny wpływ na systemy samolotu ale tylko w niektórych maszynach - chodziło o wybrane modele Airbusa (nie pamiętam dokładnie, dawno to było) i ATR. W Boeingach podobno nie miało to żadnego wpływu. Jako dowód na delikatność systemów w A powiedział mi, że przy rozbieraniu paneli mechanicy muszą przebywać w specjalnych rękawiczkach, aby ładunki elektrostatyczne na palcach nie uszkodziły pewnych części modułów. Jak mówię, dane nie są zweryfikowane, ale powiedział mi to kapitan, który latał na 767 a teraz na ERJ-170.
: wt 06 maja, 2008 07:38
autor: tidit
D. Design pisze:że przy rozbieraniu paneli mechanicy muszą przebywać w specjalnych rękawiczkach, aby ładunki elektrostatyczne na palcach nie uszkodziły pewnych części modułów.
W ten sam sposób można bardzo łatwo uszkodzić sobie pamięć RAM w kompie, która też jest na to wyczulona.
: wt 06 maja, 2008 09:55
autor: D. Design
lol, nie wiedziałem. No w takim razie pewnie nie ma to żadnego związku z komórkami.
: wt 06 maja, 2008 16:57
autor: tomekk55
tidit pisze:więc można między bajki włożyć negatywne oddziaływanie telefonów komórkowych na systemy samolotu. Inna sprawa, że koszt takiego połączenia zdecydowanie zniechęca do rozmowy

A czy dziwną rzeczą jest, że jeśli lądowanie się opóźni to kupa ludzi wyjmuje komórki i dzwoni do tych na ziemi że będą później? Wg niektórych specjalistów gdyby takie coś miało miejsce samolot rozerwaliłby się, a jego części rozrzuciły by się na cztery strony świata. A jakoś o masowych katastrofach się nie słyszy.
Zresztą nie ma co dalej wałkować:
Odpowiedź na pytanie:
chciałbym nagrać start i lądowanie i to co widać z samolotu i sie zastanawiam czy to jest dozwolone?
brzmi:
JEST TO ZABONIONE
: śr 07 maja, 2008 23:08
autor: JacekB
Ja nie spotkałem w samolocie tabliczki z przekreślonym aparatem fotograficznym jak w jakimś muzeum przykładowa.. także dyskutował bym

: sob 10 maja, 2008 09:11
autor: tomekk55
JacekB pisze:Ja nie spotkałem w samolocie tabliczki z przekreślonym aparatem fotograficznym jak w jakimś muzeum przykładowa.. także dyskutował bym

A taka miła pani w trakcie kołowania do startu zawsze o tym mówiła...
: śr 28 maja, 2008 22:11
autor: Eddie
Co do telefonow to dla mnie i tak koronnym argumentem za ich wylaczaniem bedzie fakt ze jesli nagle 100 osob zacznie wydzwaniac to w samolocie bedzie glosniej niz na dworcu kolejowym
