Zanabyłem drogą kupna tego Fokkera i udało się wykonać dwa pierwsze loty. Generalnie jestem bardzo zadowolony z pewną domieszką 'mieszanych uczuć'

.
To co powoduje, że nie jest to pełnia szczęścia, to fakt, że nie jest to produkt skończony (biorąc pod uwagę zapowiedzi) i obarczony jeszcze wadami wieku dziecięcego. To co ma pojawić sie w updatach to m. in.:
- Virtual Cockpit - mi osobiście niepotrzebny (do takiego samolotu to chyba tylko TrackIR mógłby pomóc przy używaniu VC), ale wielu narzeka, że teraz go brakuje;
- Narzędzie do konfiguracji - w tej chwili jest niedziałająca zakładka w Load Menager-rze - teraz jest funkcjonalność konfiguracji załadunku oraz prosty fuel planner;
- Możliwość przypisywania klawiszy do różnych funkcji;
- Możliwość wpisywania z klawiatury przy uzupełnianiu FMC;
- Poprawione błędy znalezione przez dotychczasowych userów.
W pewnym sensie aktualni posiadacze pracują trochę jako beta-testerzy

.
Ale to, że tylu rzeczy jeszcze nie ma, nie zmienia faktu, że w chwili obecnej samolot jest w pełni funkcjonalnym i jak najbardziej porządnym dodatkiem do FS'a.
Kilka moich opinii i uwag poniżej.
Od strony wizualnej jest dobrze. Model zewnętrzny jest bardzo ładny i szczegółowy. Bardzo fajne tekstury. Dostępnych jest kilka prawdziwych malowań. Nie potrafię ocenić poprawności bryły samolotu niestety.
Panel 2d jest bardzo ładny, ale ma swoje wady. Część napisów na panelach jest niewyraźna, choć nie miałem problemu ze znajdywaniem czego trzeba. Niewyraźna jest zawartość wyświetlaczy głównego i nawigacyjnego (PFD i ND) - czcionki są trudne do odczytu - np. prędkość i wysokość. Sam obraz tych wyświetlaczy można powiększyć, wtedy jest OK. Overhead podzielony jest na dwie części, a kolumna środkowa (pedestal? - nie jestem pewien) nawet na trzy - w ten sposób, że część instrumentów/przełączników jest zdublowana. Panel z przepustnicą zajmuje cały ekran i nie ma możliwości przy uruchamianiu silników obserwować wskazań silników i mieć dostęp do zaworów paliwa. Dostępne są clickspoty pozwalające na dostęp do poszczególnych paneli, dostępne też oczywiście skróty klawiszowe. Jest też zrobiony mniejszy i szybszy w użyciu panel radiowy oraz fikcyjny panel pozwalający otwierać drzwi i podłączać zewnętrzne źródła prądu i powietrza.
Używanie kokpitu jest bardzo przyjemne i dość intuicyjne. Używa się obu przycisków myszy aby przełączniki przekręcać w odpowiednich kierunkach. Często działa pokrętło myszy. Kołkiem ustawiamy też 'wartości liczbowe' - wysokość, prędkość, hdg, częstotliwości - w zależności nad jaką cyfrą kręcimy, o taki rząd wielkości zmieniamy wskazanie. Łatwo więc wykonywać zmiany szybko i dokładnie.
Jeśli chodzi o dźwięk, to powiem tyle, ze silniki szumią, przełączniki klikają, alarmy dźwięczą itp. Małą wagę do tego przywiązuję. Raczej niczego nie brakuje, ale jakości chyba nie potrafię ocenić. Wydaje mi się, że jest to poziom innych dobrych płatnych dodatków. Nie znalazłem przykładów dźwięków z linka od Rzemyka więc nie porównam. Słyszałem kiedyś przykładowe płatne soundsety dla boeing'ów i chyba były na wyższym niż ten fokker poziomie.
Funkcjonalnie jeśli chodzi o systemy, to wydaje się, że symulowane są dość rzetelnie. Może to trochę dziwne określenie, ale po prostu boję się wypowiadać na ten temat. Wszystkie systemy sterowania hydrauliką, elektryką, pneumatyką itd. wydają się działać i wydawca twierdzi, ze są wiernie symulowane. Dostępny jest tutorial omawiający start ze stanu 'cold & dark' i w trakcie procesu nie zauważyłem jakiś uproszczeń. Naprawdę ma się wrażenie, że otrzymaliśmy bardzo rzetelny produkt na najwyższym poziomie.
Samolot ma radar pogodowy i terenowy. Nie mam jakiś z nimi specjalnych doświadczeń, bo pogoda i teren były dość płaskie, ale na pewno działają.
Samolot ma oczywiście FMC. Interfejs jest tylko trochę podobny do benkowego. Wg. mnie mniej intuicyjny i mniej czytelny (nie chodzi o czcionki). W plan lotu standardowo wstawiane są punkty typu speed limit, TOC, TOD, itp. które trochę przeszkadzają. Pewnie kwestia przyzwyczajenia.
Baza airac jest ta sama co dla Piper Cheyenne. procedury SID i STAR są nieaktualne lub nieprawidłowe (na pewno dla EPWA, ale podobno też dla innych lotnisk). Nie wiem, czy jest możliwość samodzielnego stworzenia procedur, tak by były dostępne jak należy z FMC. Na razie pozostaje wklepanie punktów jako trasy.
Samolot lata bardzo fajnie i grzecznie. Posiada Auto-Throtle. Autopilot potrafi to co standardowy benkowy. Są tryby LNAV i VNAV. Oczywiście używanie AP różni się od benkowego ale nie ma problemu z przyzwyczajeniem się. Używa się intuicyjnie. jedną z cech AP jest fakt, że potrafi kierować samolotem już zaraz po starcie (po przekroczeniu zaledwie 30 stóp). Maszyna bez problemów wykonuje nasze polecenia, bezproblemowo przechwytuje kursy radiopomocy i lokalizer. Może wykonać automatyczne lądowanie na dwóch AP, ale jeszcze nie próbowałem. Sam tryb autoland uzbraja się bez problemu, drugi AP dołącza się automatycznie. Podobnie jak w boeingach.
Jako znany super specjalista od modelu lotu, to mogę powiedzieć, że takowy jest. Nie potrafię oczywiście go ocenić. Samolot pilotuje się z ręki bardzo przyjemnie. Nie miałem żadnych problemów z utrzymaniem się na ILS-ie. W porównaniu do innych samolotów w FS (np. level-d 767, pmdg 737, wilco E135) jego wielkość i waga wydają się być dobrze oddane. Ale mowa tutaj oczywiście o odczuciach raczej amatora. Wykonałem z ręki też krótkie kółko wokół Gdańska (odlot, zakręt na KRT i podejście proceduralne do 29) i nie miałem problemów.
W poczynaniach pomaga nam wirtualny drugi pilot. Zajmuje się klapami (mało ma roboty, bo startujemy standardowo z kalpami 0), podwoziem (po starcie), włącza stroby, transponder, światła lądowania i odpowiednio je również wyłącza (również wyłączył transponder po zjechaniu z pasa), uzbraja 'lift dumpers' (podobne do spoilerów, ale działa tylko na ziemi, w powietrzu jest speed brake na ogonie) i jeszcze kilka innych rzeczy. Sporo gada - np. informuje o przechwyceniu wysokości, kursu VOR, lokalizera, glaideslopu, o TL i TA, o 10000ft (wyłącza wtedu i włącza landing lights). Głos ma tylko trochę taki 'dupowaty' (sorry za określenie) i trochę niewyraźny. Można oczywiście drugiego pilota wyłączyć, ale nie ma możliwości konfiguracji co ma robić, a co nie.
Dokumentacja do samolotu jest dość obszerna i chyba na wystarczającym poziomie. Dostępne są tutoriale (w tej chwili 3 i 4 - o tyle śmiesznie, że powołują się miejscami na nr 1 i 2 których nie znalazłem) które wraz z dokumentacją pozwalają na poznanie i opanowanie maszyny. Dostępny jest też dokumnet - bardzo fajna sprawa - opisujący różnice w porównaniu do boeingów, jako chyba najpopularniejszych samolotów. Dostępne sa tabele prędkości (V speeds, głównie V1, Vr i V2) w referencjach w 'kneebordzie' (ten notatnik na kolano pod klawiszem F10 - jak się na to po polsku mówi?). Może brakować większej ilości danych - np. dot. planowania paliwa, osiągów i ograniczeń maszyny itp. Ale pewnie są dostępne inne źródła.
Ogólnie tak jak napisałem - jestem bardzo zadowolony - wykonane pierwsze loty dały sporo satysfakcji. Samolot jest w pełni funkcjonalny. Jeśli Digital Aviation nie pokpi sprawy i faktycznie wyda zapowiadane uzupełnienia i poprawki to wydaje mi się, że będzie to produkt z najwyższej półki. Zapowiadają też niestety, że po uzupełnieniu do pełnej funkcjonalności podniosą cenę... Piszą o tym na stronie Flight1. Tam też (na
www.flight1.com) samolot jest dostępny jako wersja download (tylko taka, nie ma w tej chwili pudełkowej).
I może na sam koniec taka jeszcze subiektywna ocena - jest to drugi dodatek po levelowskim 767 który dał mi takie swojego rodzaju poczucie 'realności'.
Ale się rozpisałem...
pozdrawiam,
Paweł