Strona 1 z 1

Planowanie poziomu lotu

: sob 06 gru, 2008 01:01
autor: tomi5
4. Planowanie poziomu lotu
Jak zaplanować poziom lotu dla 737?
Możemy wspomóc się poradami Michała Roka z „Biuletynu PL-VACC” (NR 31/05 (57)).
"Dla wznoszenia proponujemy nieco inne współczynniki. Zacznijmy od tego, że prawie zawsze
opłaca się lecieć tak wysoko, jak się tylko da, bowiem wyżej powietrze jest rozrzedzone, co daje
mniejsze zużycie paliwa i większą prędkość. Musimy więc obliczyć, jaki najwyższy poziom można
osiągnąć na danej trasie. Teraz rozdzielmy dwa przypadki – lot samolotem turbośmigłowym
(maksymalny poziom lotu FL240, wznoszenie nieco wolniejsze) i samolotem odrzutowym
(maksymalny poziom lotu FL350 i szybko się wznosi). Dla porządku dodam, że poniższe
rozważania nie stosują się do naprawdę dużych odległości, np. tras transatlantyckich, gdzie w
miarę zużycia paliwa opłaca się wznosić coraz wyżej.
Na lot składać się będzie zatem faza wznoszenia na poziom przelotowy, faza lotu poziomego i faza
schodzenia do lądowania. Przyjmijmy, że w locie poziomym powinniśmy spędzić minimum 20 mil,
inaczej nie ma sensu tak wysoko się wznosić. Współczynnik „3 mile na 1000 stóp” dla fazy zniżania
zastąpimy przy wznoszeniu przez „3.5 mili na 1000” dla samolotu odrzutowego lub „4 mile na
1000” dla napędu turbośmigłowego.
Algorytm jest bardzo prosty: bierzemy współczynnik dla zniżania (3) i wznoszenia (3.5 dla
odrzutowca albo 4 dla turbośmigłowca) i zapamiętujemy sumę – nazwijmy ją „x”. Teraz
sprawdzamy długość trasy lotu – poda nam ją na przykład baza gotowych planów lotu EUROUTE.
Odejmujemy minimalną długość lotu poziomego (20 mil), i powstały wynik dzielimy przez nasz „x”.
Jeśli wyjdzie nam więcej niż maksymalny przyjęty wcześniej poziom lotu, bierzemy ten maksymalny.
Jeśli mniej – bierzemy to, co wyszło z obliczeń. Wynik wyrażony jest w tysiącach stóp, więc trzeba
go przemnożyć przez 10, aby dostać Flight Level."
W Aztec Airways dla 737-300/500 przyjmujemy maksymalny poziom lotu FL370, dla 737-600/900
- FL410. Natomiast optymalny czas lotu na przelotowej to 50NM.
Stosując powyższą zasadę (ze zmianami) otrzymujemy:
100NM - FL080
150NM - FL150
200NM - FL230
250NM - FL300
300NM - FL380 (FL370 dla 737-500)
powyżej 350NM - FL410 (FL370 dla 737-500)
I tu moje pytanie,

Jak obliczyć poziom lotu na trasie EPKK-LEBL-przykładowo ? Długość trasy wynosi 944 NM.
Według powyższej instrukcji odejmuję od 944NM minimalną długość lotu poziomego czyli 20 mil i dzielę wynik przez x czyli 6.5(suma wspólczynników 3 i 3.5) i wychodzi mi 142.15384. Wyszło mniej niż maksymalny przyjęty wcześniej w powyższej instrukcji poziom lotu czyli FL350. Mnożę to razy 10 aby otrzymać Flight Level i wychodzi 1421.5384 :shock:

Nie rozumiem tego, albo coś obliczam nie tak, albo jestem jakiś głupi :|
Siedzę nad tym i wnikam w to bo uczę się wszelakich procedur, planowania paliwa, czytania map itd, od A do Z podczas latania PMDG 737

Proszę o pomoc

Dzięki

Tomek

Re: Planowanie poziomu lotu

: sob 06 gru, 2008 09:28
autor: pkris
tomi5 pisze:Nie rozumiem tego, albo coś obliczam nie tak, albo jestem jakiś głupi :|
Żadne z powyższych.
Po prostu umknęło Ci to :
Wynik wyrażony jest w tysiącach stóp,
Wyszło Ci 142 czyli 142000ft czyli FL1420.
Wyszło Ci znacznie powyżej maksymalnego więc :

a. lecisz na FL370 / FL410
b. wzywasz Houston i lecisz na obliczonym poziomie.

Re: Planowanie poziomu lotu

: sob 06 gru, 2008 11:10
autor: Mateo
pkris pisze: b. wzywasz Houston i lecisz na obliczonym poziomie.
:lol:
Pierwszy lot wahadlowca. Prom kosmiczny Columbus na orbicie nad Hiszpania:
Columbus: Wieza Saragossa, tu Columbus. Czy mnie slyszysz"
wieza Saragossa: Slysze was bardzo wyraznie. Jaki jest wasz sygnal wywolawczy"
Columbus: COLUMBUS
wieza Saragossa: .....A na jakiej jestescie wysokosci"
Columbus: jeden zero zero zero zero zero zero zero.....
Może się przydać ;)

: sob 06 gru, 2008 12:00
autor: Eddie
Teraz rozdzielmy dwa przypadki – lot samolotem turbośmigłowym
(maksymalny poziom lotu FL240, wznoszenie nieco wolniejsze) i samolotem odrzutowym
(maksymalny poziom lotu FL350 i szybko się wznosi)
A to na jakiej podstawie bylo pisane? Niejeden turbosmiglowy samolot jest certyfikowany na lot powyzej FL300. Taki king air moze leciec na 350, w zaleznosci od temperatury.

: sob 06 gru, 2008 13:28
autor: tomcat
Eddie pisze:lot powyzej FL300. Taki king air moze leciec na 350, w zaleznosci od temperatury.
Hehe, Jaczek wchodzi na max 6000 m* ~ FL200 i to na długich trasach, bo ma wznoszenie średnie 5 m/s, w pierwszej fazie wznoszenia dobrze jest jak ma 7 m/s ://


* - z silnikami są problemy powyżej, dzieją się cyrki, a skorupa to jest bardzo wytrzymała, z nowymi wersjami silników do jaka każdy po 17,5 kN da się już chyba wchodzić wyżej. Polacy mają 3x 14,5 kN.

Sorki, bo trochę offtopic wyszedł ale fajna różnica KingAir i Jak-40...

: sob 06 gru, 2008 18:01
autor: tomi5
Dzięki pkris za pomoc :-)
Już wszystko jasne, po prostu źle zinterpretowałem wyniki obliczeń :-)
Co ja się nagłowiłem nad tym :D

Jeszcze raz Dzięki i Pozdrawiam

Tomek

P.S.
Uśmiałem się z tym Houstonem hehehehe :D ://