a teraz "do adremu"
Interesuje mnie jak regulowany jest czas pracy pilotów podczas rejsów pasażerskich, czy jest to zbliżone do czasu pracy np. kierowców (x godzin za sterami, x godzin obowiązkowej przerwy)?
Rozumiem że na bardzo długich trasach międzykontynentalnych ( np. Air New Zealand Auckland - Londyn) latają dwa zespoły.
No i co po lądowaniu w takim Londynie, tankowanie i od razu powrót (20-25 godzin/na "dwóch")?
Pilot też człowiek, ale przestój A380 12-15godzin to jednak gigantyczne koszty.

