Strona 1 z 1

FSX - lądowanie, dziwny problem

: śr 03 cze, 2009 15:31
autor: Hellcatus
Lot testowy z Modlina na Okęcie. Samolocik to Bombardier CRJ700. Startuję, włączam autopilota. Wykonuję polecenia wieży, odnośnie nakazów skrętu (pomagam sobie HDG). Przylatuję nad Okęcie. I tu zaczyna się ból:

1) gdy ląduję wg wskazań ATC - każą robić "Make straitght" - samolot nie ląduje na pasie, tylko w szczerym polu

2) Popróbowałem lądowania z ILS: Po komendzie "Make straight" ustawiam sobie w panelu radionawigacji częstotliwość ILS-a pasa 33, włączam Nav1 i DME, następnie daję APPR.

Według tego, co wielu już tutaj opisało, samolot po wykonaniu czyności opisanych w pkt2 powinien znaleźć się dokładnie nad pasem. Niestety, znów szczere pole - ląduje równolegle do osi pasa w szczerym polu.

Czy któryś z Kolegów wie, w czym może tkwić mój problem ?

: śr 03 cze, 2009 15:50
autor: konraf
Kurs pasa poprawnie ustawiony?

: śr 03 cze, 2009 15:53
autor: PZL Belfegor
2) Popróbowałem lądowania z ILS: Po komendzie "Make straight" ustawiam sobie w panelu radionawigacji częstotliwość ILS-a pasa 33, włączam Nav1 i DME, następnie daję APPR.

Według tego, co wielu już tutaj opisało, samolot po wykonaniu czyności opisanych w pkt2 powinien znaleźć się dokładnie nad pasem. Niestety, znów szczere pole - ląduje równolegle do osi pasa w szczerym
Najpierw należy skierować samolot tak, by był w stanie przechwycić wiązkę ILSa, tryb APR sam tego nie zrobi.

: śr 03 cze, 2009 15:54
autor: konraf

: śr 03 cze, 2009 16:03
autor: PZL Belfegor
Oczywiście z zaznaczeniem, że tytuł "autoland" jest mylący - filmik przedstawia podejście, CRJ-700 autolandu nie wykona... ;)

: śr 03 cze, 2009 16:03
autor: Hellcatus
Kursu pasa co prawda nie ustawiałem, ale starałem się lecieć "na wprost" do niego. Ponadto, samolot chyba przechwytuje wiązkę ILS, bo słyszę " pip pip" tego ILS, a pikanie zgadza się z opisem emitowanego przezeń sygnału.

Oczywiście wiem, że Bombardier w Warszawie sam nie zejdzie - muszę to wykonać manualnie. Chodzi mi tylko o to, aby samolot przy podchodzeniu znalazł się dokładnie w osi pasa. Z resztą czynności sobie poradzę :)

: śr 03 cze, 2009 16:08
autor: PZL Belfegor
Oczywiście wiem, że Bombardier w Warszawie sam nie zejdzie - muszę to wykonać manualnie.
Zależy, co rozumiesz przez "zejście" - AP może być użyty w trybie APR do podejścia ILS w Warszawie, tak samo można tu wykonać autoland (choć nie CRJtem ;)), ale "treningowo", w warunkach złej pogody (CATII i CATIII) nie jest to dozwolone.

: śr 03 cze, 2009 16:11
autor: Hellcatus
Chodziło mi oczywiście o autoland - Bombardier tego chyba nie potrafi :)

: śr 03 cze, 2009 17:17
autor: PK
Są trzy możliwości:
1. Nie przechwytujesz ścieżki - sprawdzasz obserwując wskazania i w trakcie schodzenia powinieneś być dokładnie na ścieżce.
2. Przechwytujesz ale wypadasz z niej przed progiem (typowe dla "gorszych" modeli) - obserwuj wskazania na końcu podejścia.
3. Masz problem ze scenerią/afcadem - jeśli po ustawieniu sie na progu 33 widzisz, że nie jesteś dokładnie na ścieżce.

Piotr

: śr 03 cze, 2009 18:37
autor: a6intruder
Hellcatus pisze:Kursu pasa co prawda nie ustawiałem
I wszystko jasne.

: śr 03 cze, 2009 19:25
autor: Hellcatus
Kurs pasa ustawiony, ale dalej jest ten sam problem. Czyżby moja gra miała gdzieś błąd ?

: śr 03 cze, 2009 19:28
autor: PZL Belfegor
Pokaż screen panelu (tak, by było widać panel AP i radioodbiorników) oraz screen FSowej mapy - wtedy łatwiej będzie coś wywnioskować.

: śr 03 cze, 2009 19:30
autor: Hellcatus
Oki, zaraz postaram się zrobić screeny i opisać Wam, co robię i w jakim momencie.

: czw 25 cze, 2009 21:12
autor: Hellcatus
Witam ponownie Kolegów. Chciałbym powrócić do tej sprawy, gdyż pomimo wielu wysiłków i Waszych wskazówek, nie dałem rady rozwiązać tego problemu. Oto podjęte przeze mnie działania:

1) Obejrzałem wszelkie szkoleniowe filmiki na Youtube, dotyczące lądowania z ILS na Bombardierze NCJR70
2) Sądząc, że może moja płytka jest uszkodzona (mam oryginalną grę), ściągnąłem sobie z sieci instalkę, zapodałem ten sam lot i te same ustawienia autopilota. Efekt ten sam: samolot nie chce podejść prosto na pas.
3) Sądząc, że to może problem sprzętowy z moim komputerem - zainstalowałem grę na innej maszynie (nowiutki komputer kolegi). Efekt niestety ten sam :(
4) Zadzwoniłem do Supportu Microsoft-u, gdzie mi powiedzieli, żebym się bujał, bo oni FSX-a nie wspierają (a to dziwne, bo wydawało mi się, że ten symulator napisał Microsoft, co zresztą pisze na pudełku od gry).


Krótkie opisy wykonywanych przeze mnie czynności wraz ze screenami z gry (screenów mapy, o które prosiliście nie da się niestety wykonać)

Czyli: testowy lot z Modlina na Okęcie:

Start z Modlina - ustawiony kurs pasa (pokrętłem CRS) i częstotliwość ILS, FD wciśnięty. Po wzniesieniu się włączam AP ENG, SPEED, ALT i HDG (z wartościami, które ustawiłem sobie wcześniej).

Obrazek

Widoczna korespondencja z ATC, dostaję polecenie "Leć po prostej" - od tego momentu wyłączam HDG, włączam APPR, czekam, aż samolot wykona manewry skrętów i zaczynam schodzenie

Obrazek


W tym momencie wszystko jeszcze wydaje się być OK. APRR się wyłączył (sam- przed sekundą)


Obrazek

Tutaj już widać, że nie znajdę się dokładnie nad osią pasa.

Obrazek


A to efekt końcowy :(

Obrazek


Czy któryś z Kolegów potrafi wskazać, w czym tkwi błąd ?
Dodam jeszcze, że w gra jest defaultowa: nie wprowadzałem żadnych innych modeli samolotów, scenerii, czy afcadów. Ograniczyłem się jedynie do zainstalowania Service Pack1 i Service Pack2 (sądząc, że to coś pomoże)

: czw 25 cze, 2009 21:17
autor: marcpro
Według mnie to wiązka ILS nie leży w osi pasa i dlatego tak to wychodzi.

Ściągnij AFCAD i sprawdź.

: czw 25 cze, 2009 22:16
autor: Hellcatus
AFCAD wymieniony na ten z www.pl-vacc.org. Działa na pewno, bo teraz widzę Wisłę, której wcześniej nie było.
Ale problem nie ustąpił ...

: czw 25 cze, 2009 23:34
autor: aszczupal
Ciekawa sprawa. post kolegi tak mnie zaciekawił ,że aż postanowiłem "odkurzyć" FSX'a
i wszystko gra. !
start z Modlina, mijam po prawej Babice, DCD LIN , 3 nm przed LIN w prawo, przechwytuję LOC do 33 , stabilizacja i idealnie na pasie.. , znaczy u mnie wszystko GRA :D
FSX SP2 + AFCAD + VRFPL 3D Landmarks.

..a swoją drogą, to po raz pierwszy odpaliłem FSX'a po przejściu na Core Quad'a , i 25 klatek trzyma, fakt, że prawie goły.... :D

: czw 25 cze, 2009 23:37
autor: lucas
Czekaj, czekaj. Wisły nie dodaje do FSX sceneria Okęcia tylko Service Pack-1 (pobranie i instalka SP-2 też wskazana!) :) Mały OT.

: czw 25 cze, 2009 23:38
autor: RzEmYk
Zerknij na tą scenerię EPWA.

: czw 25 cze, 2009 23:44
autor: KaEn
Coś nie tak ze screenami, bo 3-ci i 4-ty są te same, a właśnie właściwy 3-ci sądząc z opisu powinien trochę rzucić światła na sprawę. Scenerii bym nie obwiniał, bo wskazanie LOC na 4-tym screenie jest jak najbardziej poprawne. Nie wiem w którym momencie został popełniony screen 3 (bo go nie widzimy), ale na moje APPR odłącza się za wcześnie i samolot dryfuje z kursu i efekt jest taki jak na 5-tym screenie.

: pt 26 cze, 2009 00:05
autor: aszczupal
@Rzemyk
Na PL-VACC jest dokładnie to samo.. więc jeżeli kolega ma z PL-VACC , to znaczy że już to ma. !

: pt 26 cze, 2009 00:33
autor: Hellcatus
Za pomyłkę w screen-ach Szanownych Kolegów przepraszam :) ten myslę jest prawidłowy :

Obrazek


Ale ... Wrzuciłem misję z lądowaniem ILS w Singapurze podczas monsunu (rzuca jak jasna cholerka - dla takiego zółtodzioba jak ja to już max-hardcore). Myślę: a niech tam - rozwalę 747-400 - przynajmniej będą mocne wrażenia :)
Co się okazuje: wykonuję dokładnie te same czynności, jak w opisywanej wcześniej misji. Efekt - samolot idealnie wchodzi w pas. Trochę sobie nie poradziłem z reversami (widoczne na screen-ie), ale samolot stoi na pasie !!! :)
Teraz to ja już jestem kompletnie zdezorientowany: dlaczego lądowanie ILS przy pięknej pogodzie na EPWA kończy się na polu, a lądowanie w Singapurze w czasie monsunu kończy się sukcesem ? :)

Obrazek

: pt 26 cze, 2009 00:37
autor: KaEn
No i screen z CRJ potwierdza moje podejrzenie, że winien jest samolot. Po odłączeniu APPR w momencie prezentowanym na screenie daje 100% gwarancji, że nie trafimy w pas bez ręcznej korekty kursu. Dlaczego się wyłącza nie wiem, nie mam zainstalowanego FSX, żeby to sprawdzić. Spróbuj powtórzyć ten lot, ale jeżeli wyłączy Ci się APPR, to włącz go ponownie.

: pt 26 cze, 2009 00:45
autor: PK
Powtórzę za KaEnem, że wiązka jest ewidentnie w osi pasa, co widać na 3=4 i 5 fotce. To nie jest kwestia ani scenerii ani AFCADa. To samolot wypada poza ściezkę i są to typowe efekty wyłączenia A/P w dowolnym momencie. Dlaczego tak się dzieje, to trudno powiedzieć na odległość. Mam wrażenie, że nie potrafisz wykonać podejścia ILS, zaczynasz naukę od wykonania go automatycznie autopilotem zamiast nauczyć się robić to ręcznie, a na koniec nauczyć się to robić automatycznie. Stąd uzgodnienia faktów trwają. No np. dużo ważniejszym problemem jest dojście dlaczego A/P gubi ścieżkę pionową co widać na fotkach 3=4 i 5.

Zacznijmy od pytań:
- dlaczego A/P jest ustawiony aż na 180kts?
- jaka jest konfiguracja klap?
- w którym momencie samolot gubi ścieżkę pionową i czy jest wtedy dokładnie na ścieżce poziomej?
- jakie jest położenie sterów - jak joy to czy jest wycentrowany, jak klawiatura to czy jesteś pewien, że przed włączeniem A/P stery poziome były wycentrowane?

Piotr
Jeżeli dołączona przed chwilą fotka pokazuje stan sekunde po samoczynnym wyłączeniu się APR, to extra pytanie brzmi:
- co dokładnie miałeś na myśli pisząc, że "zaczynasz schodzenie"?

: pt 26 cze, 2009 00:59
autor: Hellcatus
Dlaczego tak się dzieje, to trudno powiedzieć na odległość. Mam wrażenie, że nie potrafisz wykonać podejścia ILS, zaczynasz naukę od wykonania go automatycznie autopilotem zamiast nauczyć się robić to ręcznie, a na koniec nauczyć się to robić automatycznie.
Dokładnie jest jak mówisz: staram się po prostu sprawdzić, czy moja gra jest OK.
- dlaczego A/P jest ustawiony aż na 180kts?
Tak mnie uczył coo-pilot (czyli lektor) w misji treningowej "Transition to jets" (lot z Edynburga do Glasgow) - wg niego mam zmniejszyć speed do 180 KTS przy lądowaniu
- jaka jest konfiguracja klap?
- położenie "20", jak uczą w "Transition to jets"
- w którym momencie samolot gubi ścieżkę pionową i czy jest wtedy dokładnie na ścieżce poziomej?
Tego nie wiem, gdyż starałem się tylko umieścić samolot na osi pasa, a zniżania dokonać ręcznie za pomocą ustawiania ATL. Samolot zgubił ścieżkę dokładnie w tym momencie, który zaprezentowałem na screen-ie wyżej

- jakie jest
położenie sterów - jak joy to czy jest wycentrowany, jak klawiatura to czy jesteś pewien, że przed włączeniem A/P stery poziome były wycentrowane?
A/P jest cały czas włączony. Przy podejsciu ILS czekam, aż samolot zakończy manewry nakazane prze ATC, ustabilizuje się, a potem wyłaczam HDG (którym posługuję się na razie do wykonywania skrętów) i włączam wtedy APPR, upewniwszy się na GPS, że już jestem w zasięgu localizera. Ponadto - nie używam trymera, ster w momencie dawania APPR jest na zero.

Jeżeli dołączona przed chwilą fotka pokazuje stan sekunde po samoczynnym wyłączeniu się
APR, to extra pytanie brzmi:
- co dokładnie miałeś na myśli pisząc, że "zaczynasz schodzenie"?
Staram się za pomocą ALT obniżać wysokość do 500 stóp, gdy będe już w stanie kontrolować obniżanie wysokości za pomocą klawiatury

: pt 26 cze, 2009 01:14
autor: PK
Na skrinie wyżej samolot jest na 5,6nm od progu i na 600ft, co oznacza że jest straaaaasznie pod ścieżką i bliski zderzenia z ziemią.

Z całym szacunkiem - Twój problem polega na próbie nauczenia się sterowania samolotem guziczkami bez zrozumienia co się dzieje. Lądowanie ILS polega na utrzymaniu samolotu na ścieżce schodzenia wg wskazań przyrządów (a nie na odtworzeniu kolejności wciskania guzików jak mówią lekcje). Najpierw musisz ZROZUMIEĆ jak z odczytów przyrządów stwierdzić położenie samolotu względem ścieżki. Potem nauczyć się sterowania samolotem, by ten trzymał się ścieżki. A na końcu zamiast robić to samemu zlecić to A/P. Jak z jakiś powodów ten A/P się wyłączy to dzięki wiedzy zdobytej wcześniej będziesz wiedział co zrobić. Wyląduj wg ILS 100 razy ręcznie. Naprawdę, nie mniej niż 100 razy.

W tym przypadku Twój błąd polegał na utrzymywaniu się stale pod ścieżką schodzenia, co w końcu doprowadziło do wyłączenia trybu APR i lądowania w miejscu kompletnie przypadkowym. Co więcej, z żadnej z fotek nie wynika, że choć przez chwilę znajdowałeś się na ścieżce.

Piotr
PS. Jak już nauczysz się podejść intrumentalnych i precyzyjnych uśmiejesz się z tekstu "i włączam wtedy APPR, upewniwszy się na GPS, że już jestem w zasięgu localizera".

: pt 26 cze, 2009 01:21
autor: KaEn
Dokładnie jest jak mówisz: staram się po prostu sprawdzić, czy moja gra jest OK.
Gra jest OK.
Tak mnie uczył coo-pilot (czyli lektor) w misji treningowej "Transition to jets" (lot z Edynburga do Glasgow) - wg niego mam zmniejszyć speed do 180 KTS przy lądowaniu
Jak wspominałem nie mam zainstalowanego FSX żeby to sprawdzić, ale na 100% źle interpretujesz to co jest w tej misji mówione. Te misje są nawet nieźle przygotowane i nie wierzę, że każą w nich lądować CRJ'tem z prędkością 180KTS.
położenie "20", jak uczą w "Transition to jets"
To wydaje się być OK.
Tego nie wiem, gdyż starałem się tylko umieścić samolot na osi pasa, a zniżania dokonać ręcznie za pomocą ustawiania ATL. Samolot zgubił ścieżkę dokładnie w tym momencie, który zaprezentowałem na screen-ie wyżej
Przy podejściu ILS z autopilotem ALT nie powinien Cię wogóle interesować. LOC i GS powinny być pilnowane przez ILS.
A/P jest cały czas włączony. Przy podejsciu ILS czekam, aż samolot zakończy manewry nakazane prze ATC, ustabilizuje się, a potem wyłaczam HDG (którym posługuję się na razie do wykonywania skrętów) i włączam wtedy APPR, upewniwszy się na GPS, że już jestem w zasięgu localizera. Ponadto - nie używam trymera, ster w momencie dawania APPR jest na zero.
Będąc na 2500ft i lecąc kursem 295 stopni na potrzeby sprawdzenia tego podejścia przygotuj już konfigurację do lądowania (podwozie, klapy 20 i prędkość powiedzmy 140kts) - nie tak to się powinno robić, ale żeby później się tym nie przejmować przyjmijmy takie uproszczenie. Jak będziesz w fazie ze screena 2 włącz APPR nie wyłączając HDG. Od tej chwili nie dotykając niczego samolot powinien sam złapać LOC (prostą do pasa) i później GS (ścieżkę zniżania). W takiej konfiguracji nie widzę powodu żeby APPR miał się wyłączyć. Efekt powinien być taki, że powinineś trafić idealnie w strefę przyziemienia na pasie 33.
Staram się za pomocą ALT obniżać wysokość do 500 stóp, gdy będe już w stanie kontrolować obniżanie wysokości za pomocą klawiatury
Patrz wyżej. ALT cię nie interesuje.

: pt 26 cze, 2009 09:07
autor: RzEmYk
Proponuję poczytać manual oraz zerknąć na Youtube. Wszelkiej maści przewodniki czy tutoriale są tylko dodatkiem, a nie głównym źródłem wiedzy.
To, że w jednej lekcji mówią o tych 180kt, to nie znaczy, że wszystkie samoloty i wszędzie mają mieć taką prędkość na podejściu. Pod tym względem szkoła pokazuje zakłamany obraz rzeczywistości.


PS. Na Okęciu obowiązuje 160kt do 4. mili.

: pt 26 cze, 2009 09:31
autor: Hellcatus
RzEmYk - tego właśnie szukałem (dobry manual) ! :) Stokroć dzięki :)
Z całym szacunkiem - Twój problem polega na próbie nauczenia się sterowania samolotem guziczkami bez zrozumienia co się dzieje
Piotrze, masz rację. Po prostu przyjąłem sobie dosyć pokrętny tryb nauki lądowania: chciałem najpierw zobaczyć, co robi samolot, gdy jest sterowany automtycznie, jakie jest zachowanie się przyrządów w poszczególnych fazach podchodzenia i lądowania. A potem spróbować to powtórzyć samodzielnie - bez autopilota :) Tyle, że nie wychodziło, bo jak zauważyliście, nie do końca rozumiałem działanie ILS i wskazania przyrządów :)
Nie uczyłem się manewrowania samolotem bez autopilota z dosyć trywialnej przyczyny: nie mam joy-a, a sterowanie z klawiatury to ciężka sprawa :) Ale już postanowiłem, że będzie tymczasowo jakiś joy, a później wolant z porzyrządowaniem :)

Krzysztofie, dziękuję za podpowiedzi - spróbuję tak właśnie zrobić. Teram mniej więcej wiem, jak to powinno wyglądać i sądzę, że po jakiejś ilości prób wreszcie się uda :)

Podsumowując, Drodzy Koledzy - z Waszych analiz wyniknęły dwie bardzo ważne dla mnie rzeczy:
1) Sama gra jest Ok, czyli teraz już wiem, że jeśli coś się nie udaje, to najbardziej prawodpodobne jest, że jest to wynikiem moich błedów. Zatem ewentualne problemy nie będą już powodowały frustracji, tylko cierpliwe próby rozwiązania problemów w oparciu o dukumentację.
2) Okazuje się, że nie mam wystarczającej wiedzy jeśli chodzi o manewry lądowania i przyrządy. Więc będę musiał dobrze sobie przestudiować działanie samego ILS, przyrządów, oraz zapoznać się bardzo szczegółowo z charakterystyką samolotu, którym latam.
Dziękuję Wam więc za poświęcony mi czas - jesteście wspaniali :)
No to wracam do uczenia się, jak lądować :)

Pozdrawiam Was serdecznie

Mariusz