Strona 1 z 1
Lądowanie awaryjne bez wysuniętego podwozia w FS2004
: czw 30 lip, 2009 14:32
autor: idefiks
Włączona detekcja zderzen z przeszkodami i w ogóle cały realizm na max. Celowo nie wypuszczamy podwozia i siadamy na brzuchu - próbowałem kilka razy i zawsze kończyło się crashem od razu przy dotknięciu pasa przez samolot. Zbyt duże prędkości (pionowa i pozioma) i nieumiejętnie wykonany manewr czy w FS-sie nie da się tego przećwiczyć "as real as it gets"? (Próby robiłem na pasie betonowym (a nie na trawie), aeroworx B200, było jakieś 100kt IAS i "prawie zero" opadania).
: czw 30 lip, 2009 15:11
autor: konraf
Wyłącz crash, to wtedy przećwiczysz.
Samego modelu zniszczeń FS nie symuluje, wiec albo crash i koniec lotu, albo wyłączasz crash ale nie licz, że zaczną się sypać iskry.
: czw 30 lip, 2009 15:24
autor: idefiks
A no to zabawa jest bez sensu bo w takim razie przy wyłączonym crashu jeśli "wyląduję" sobie przy opadaniu nawet 3000fpm to wszyscy nadal będą cali i zdrowi, tak?
Ale w takim razie na jakiej podstawie FSPassengers stwierdza że lądowanie przy awarii podwozia było ok?
: czw 30 lip, 2009 16:15
autor: PZL Belfegor
Po lądowaniu na brzuchu przy wyłączonym crashu, jeśli model ma dobrze zrobione contact points i odpowiednio dobrane efekty, można oczekiwać sypiących się iskier (jak np. w B-17 A2A). FSPassengers sam wyciągnie sobie dane z FSa, o ile wiem potrafi wykrywać kraksy nawet gdy ta opcja jest wyłączona w menu realizmu symulatora.
http://www.youtube.com/watch?v=JZ24olrnRGU
: czw 30 lip, 2009 16:55
autor: idefiks
A co wy z tymi iskrami? Iskry to ja mam w głębokim poważaniu...
Wolałbym żeby był crash jeśli przywaliłem brzuchem o beton i żeby nie było crasha jeśli "mientko" posadziłem samolot bez podwozia na pasie... Ale zdaje sie że takie rzeczy to tylko w erze...

: czw 30 lip, 2009 17:18
autor: PK
Soft symulujący zachowanie samolotu w sytuacjach niestandardowych jest o rząd wielkości bardziej skomplikowany od softu symulującego lot standardowy.
Piotr
: czw 30 lip, 2009 20:48
autor: D. Design
Wszystkie samoloty od POSKY mają bardzo dokładne contact points (symulują również tailstrike). Można też sadzać bez podwozia.
Problemy z lądowaniami na wodzie i bez wysuniętego podwozia
: ndz 05 maja, 2013 17:04
autor: kuba250500
Witam
Posiadam FSX i mam pewne problemy. Podczas lądowania bez podwozia samolot zaczyna podskakiwać, a gdy się zatrzyma skręca i ,, jeździ'' do tyłu. Ten problem nie dotyczy samolotów, które są przystosowane do startu i lądowania z wody, tymi bez problemu ląduje. Dodam, że włączałem i wyłączałem kolizje(crash) a to nie pomaga. Problem pojawia się również gdy ląduje na wodzie samolotami do tego nie przystosowanymi(np. Boeing 737-800, 747-400). Po zetknięciu się samolotu z wodą, samolot zostaje przeniesiony w powietrze. Mam nadzieję, że ktoś pomoże.
: ndz 05 maja, 2013 17:24
autor: RzEmYk
Bo większość FSowych samolotów nie potrafi lądować "na brzuchu", nie były po to tworzone.
Prościej nie potrafię.
: ndz 05 maja, 2013 17:32
autor: wojtek_84
Nikt nie pomoże, bo robisz rzeczy, na które symulator nie pozwala.
Lądowanie bez podwozia przy wyłączonych crashach jest możliwe o ile wykona się je delikatnie. To co się będzie działo na ziemi (o ile samolot nie został odpowiednio zaprojektowany - patrz uwaga wyżej o contact points) to przy takim lądowaniu czysty przypadek. W dobrze zaprojektowanych maszynach takie lądowanie może się udać i przebiec w miarę bezproblemowo (poza uszkodzeniami wizualnymi np. śmigła w niektórych modelach) - o ile zostanie wykonane umiejętnie. Jeśli nie zostanie wykonane umiejętnie to będą się działy dziwne rzeczy niezależnie od tego jak dobry jest samolot.
Na wodzie dziwne rzeczy będą się działy znacznie częściej. Po prostu symulator ignoruje większość prób wodowania, choć nie jest ono niemożliwe. Przy zbyt dużej prędkości (poziomej/pionowej) samolot jest przenoszony w górę i tyle.
Jeśli chcesz lądować na wodzie - kup sobie Iła-2.
FSX symuluje lot, a nie sytuacje, których poprawna symulacja jest praktycznie niemożliwa.
: ndz 05 maja, 2013 18:01
autor: kuba250500
Dziękuje za odpowiedź.
: ndz 05 maja, 2013 23:08
autor: galland
Nie wiem czy są różnice pomiędzy FS2004 a FSX jeśli chodzi o lądowanie bez wysuniętego podwozia, ponieważ nie mam FS2004, ale w FSX dwa razy miałem okazję wylądować bez podwozia i odbyło się to w miarę naturalnie (jak na możliwości FSXa). Sytuacje były można powiedzieć "klasyczne", czyli lądowanie w takiej sytuacji poprzez zwyczajne zapomnienie o wysunięciu kół. Pierwszy przypadek miałem z Money Brawo: podczas przyziemienia nagle śmigło się zatrzymuje i słychać odgłos jakby szorowania po pasie, a przed dziobem widać iskry, dosyć schematyczne, ale są. Drugi przypadek miałem z DC3, podobnie - przyziemienie i odgłos szorowania. Wszystkie suwaki realizmu mam ustawione na 100%, a lądowanie w tych przypadkach było wyjątkowo łagodne (pogoda idealna, bez żadnych turbulencji i podmuchów wiatru), prędkość przyziemienia zdecydowanie poniżej 100ft/min, bardziej pomiędzy 50 a 100.