Strona 1 z 1

Saitek Throttle Quadrant - problem z działaniem osi dźwigni

: ndz 20 gru, 2009 23:29
autor: stef
Witam,
mam problem z Saitek throttle quadrant, a właściwie tylko z lewą dźwignią. Przestała reagować prawidłowo na wychylenia, tzn. nie stabilizuje się poprawnie na pozycjach. We właściwościach urządzenia w panelu sterowania, słupek tej osi kompletnie wariuje. Pozostałe dwie dźwignie reagują właściwie. Do tej pory wszystko było ok. Co z tym zrobic?

: pn 21 gru, 2009 00:58
autor: antoś
Wyczyścić, ogólnie znany problem po pewnym okresie użytkowania.

: pn 21 gru, 2009 10:58
autor: stef
Rozkręciłem go, ale za nic nie mogę się dostać do mechanizmów dźwigni. Wykręciłem wszystkie śrubki jakie miałem w zasięgu wzroku. Ale te mechanizmy są jakoś zablokowane. Jak mam je wyciągnąć z obudowy?

: pn 21 gru, 2009 18:46
autor: Łukasz
Sprawdź, czy nie ma pod jakimiś gumkami uniemożliwiającymi przemieszczanie się przepustnicy na blacie. Ja miałem tak w swoim Yoke. Jeszcze była naklejka mówiąca coś o gwarancji - jak się ją zniszczy, to gwarancja upływa.

: pn 21 gru, 2009 20:16
autor: stef
Pod spodem nie ma zasłoniętych niczym śrubek. Kopletnie nie wiem jak wyjąć cały ten mechanizm z obudowy. Czy ktoś to kiedyś rozkręcał i podpowie jak to zrobić?

: wt 22 gru, 2009 10:50
autor: Adam_Max
Gdzieś wyczytałem że nie trzeba tego rozkręcać do końca a wystarczy użyć płynu w sprayu do czyszczenia styków.

: wt 22 gru, 2009 13:43
autor: stef
Po rozkręceniu widoczna jest tylko płytka przy przyciskach. Czy to tę płytkę trzeba wyczyścić, bo przepustnice są obudowane plastikiem? Nie wiem czy w ich osłonach też jest jakaś elektronika.

: śr 23 gru, 2009 12:53
autor: Adam_Max
Proponuję zrobić kilka fotek, zobaczymy jak to wygląda i może pomożemy.

: sob 26 gru, 2009 20:37
autor: stef
Wydaje mi się, że zdjęcia niewiele pomogą, jeśli ktoś tego sam nie próbował rozbierać, ale kilka zamieszczam poniżej.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Wszystkie możliwe do wykręcenia śrubki wykręciłem. Ale jak wyjąć mechanizmy przepustnic...?

: czw 31 gru, 2009 14:22
autor: PatrykB
U mnie z kolei po podłączeniu drugiej przepustnicy coś powariowało. W Urządzeniach widzi poprawnie jako Pro Flight Quadrant. Za to w FS X pojawił mi się jako 3 osiowy 9 przyciskowy joystick :shock:
Machając dźwigniami ruszam sterem itp. Masakra. Próbuję jakieś sterowniki ściągnąć ale strona Saiteka coś odmawia dziś posłuszeństwa...

: czw 31 gru, 2009 14:26
autor: PZL Belfegor
Za to w FS X pojawił mi się jako 3 osiowy 9 przyciskowy joystick :shock:
A jako co miała się pojawić? Są 3 osie, 6 przycisków na dole przepustnic i 3 na
"końcach" osi, więc nadał taką nazwę.
Machając dźwigniami ruszam sterem itp. Masakra.
FS sam sobie przypisuje nowe osie, czasami w niepożądany sposób. Wystarczy samemu ustawić w opcjach tak, jak powinno być.

: czw 31 gru, 2009 14:41
autor: PatrykB
Spodziewałem się że będzie coś w stylu Throttle Quadrant albo co...

: czw 31 gru, 2009 14:54
autor: PZL Belfegor
Jeśli będzie działać poprawnie, to nie ma co się przejmować nazwą - w końcu wielkiego znaczenia to nie ma. Jeśli natomiast coś będzie nie tak, to możesz odinstalować wszystko co jest związane z Saitekiem i zainstalować na świeżo.

: czw 31 gru, 2009 15:35
autor: stef
Jeszcze raz ponawiam pytanie: co zrobić, żeby lewa oś przepustnicy (Z) znów zaczęła normalnie działać? Cały czas nie reaguje poprawnie na położenie drążka.

: czw 07 sty, 2010 08:07
autor: Adam_Max
Na tej stronie masz zdjęcia rozebranej części. Potem kup sobie jakiś "Cleanser" w sklepie elektronicznym do regeneracji i trochę przeczyść sam potencjometr. Pomoże ale problem na pewno powróci.

: czw 07 sty, 2010 08:51
autor: konraf
stef - urządzenie kupowałeś nowe? Jak tak, kiedy? Saitek daje 2 lata gwarancji na swoje produkty, więc reklamuj gwarancyjnie.

: czw 07 sty, 2010 09:16
autor: Adam_Max
Z tego co widać na tych zdjęciach to potencjometry są bardzo dobrze zabezpieczone przed kurzem. Widać że te rozebrane części są czyściutkie więc nie ma co dmuchać w to powietrzem. Po prostu zastosowane potencjometry są kiepskiej jakości a ze względu na specyficzną konstrukcję trudne do zastąpienia.
Zacząłem używać tego sprzętu od ostatniej gwiazdki :D no i ciekawy jestem kiedy się u mnie pojawią te same problemy.


Gdyby ktoś szukał zamienników to z tego co pamiętam:
103=10^3 czyli 1kOhm
B - charakterystyka logarytmiczna
Tak na szybko znalazłem przez google coś takiego.

: czw 07 sty, 2010 16:53
autor: stef
No własnie tak chciałbym to rozebrać, jak na tych zdjęciach. Ale nie wiem jak. Próbowałem wszelkimi sposobami włącznie z siłowym. Mogę się dostać tylko do płytki (jej zresztą też nie udało mi się wyciągnąć), która wydaje się być w porządku. Nie wiem co na drugim końcu kabelka. Może tam sie coś odlutowało?
W ramach gwarancji to już raczej nie, bo podczas prób serwisu odlkeiłem jakąś nalepkę (pewnie z gwarancją), a i ślady wykęcania śrub na pewno będzie widać.

: ndz 17 sty, 2010 19:40
autor: konrad.star
Witam serdecznie,

nie chcąc tworzyć nowego tematu chciałbym zasięgnąć tutaj informacji na temat Saitek Pro Flight Throttle. Chodzi mi konkretnie o nakładki na poszczególne dźwignie. Właśnie zamierzam zakupić cały zestaw i dodatkowo jeszcze jedną przepustnicę. Na wielu filmikach na Youtube zauważyłem, że po połączeniu dwóch przepustnic wirtualni piloci mają zamiast kolorowych cztery czarne, albo nawet białe nakładki. Czy nie orientujecie się jak to wygląda w zestawie? Czy są tam dodatkowe nakładki np. właśnie w kolorze czarnym? Osobiście nie podobają mi się ani te niebieskie ani czerwone i chciałbym mieć je wszystkie czarne, albo przynajmniej wszystkie o tym samym kształcie. Wiem, że to jest w sumie detal, ale przed wydaniem tych kilkuset złotych wolałbym zasięgnąć języka.

Pozdrawiam

: ndz 17 sty, 2010 20:48
autor: Hubertus
To jest tak. Kupiłem TQ i tam w opakowaniu wymienne nakładki były (bodajże dwie czarne, jedna niebieska, jedna czerwona i jedna czarna długa). Dzisiaj kupiłem wolant razem z przepustnicą i tam te nakładki się nie znajdowały.

: ndz 17 sty, 2010 22:27
autor: some1
W przepustnicy sprzedawanej oddzielnie masz 3 czarne, dwie czerwone i dwie niebieskie.
W zestawie nie masz wyboru, jest po 1 każdego koloru.
O białych nie słyszałem, może ktoś zrobił sobie sam :)

: czw 22 kwie, 2010 17:55
autor: mariof
Nic z tym nie zrobisz. U mnie też się pojawił ten problem.
Rozebrałem to wszytko na atomy, ale czyszczenie nic tu nie da. Po prostu potencjometry są kiepskie, zwłaszcza jak mocno naciskasz na dźwignie to szybko się psują. Jak na moje oko potencjometry są bezpośrednio i sztywno połączone z dżwigniami, a że są one długie to poprzez te dźwignie przykładana jest duża siła do potencjometrów. Większe siły to większe tarcie, a co za tym idzie krótsza żywotność.
Najgorsza sytuacja jest podczas "przechodzenia" dżwigni przez pozycję idle (np. w celu włączenia rewersów), ponieważ wtedy poruszają sie one nie tylko w przód i tył ale następuje też minimalny (ale mający znaczenie dla żywotności) ruch na boki, czyli efekt jest taki jakbyś kręcił potencjometrem i dodatkowo go wyginał.
Trzeba też bardzo uważać, żeby przypadkiem nie udarzyć w dżwignię, bo są na to bardzo wrażliwe.
Oczywiście można przeczyścić potencjometry i to powinno pomóc, ale problem znów sie niedługo pojawi.

Problem

: ndz 20 cze, 2010 12:25
autor: Skycapitan
Witam. Mam dokładnie ten sam problem z dźwignią "gazu". Jej najszybsze zużycie jest najprawdopodobniej wynikiem tego, że jest ona najczęściej używana. Jeśli zaś chodzi o potencjometry. Jest jeden złoty sposób na ich odrestaurowanie ale trzeba mieć dostęp do ich bezpośrednich powierzchni styku. Radzę kupić najmiększy ołówek jaki jest (bodajże 7B) i przesmarować styki potencjometru. Dla niektórych to może brzmieć szaleńczo ale jest to stary sprawdzony sposób (jeszcze mojego dziadka elektryka) i gwarantuje że zadziała. Ołówek koniecznie musi być miękki bo jego grafit najlepiej przewodzi gdy jest w nim mało gliny. Natomiast smaru grafitowego nie polecam pod żadnym pozorem!!.
P.S wypróbowałem troszkę partyzanckie rozwiązanie. Pod pokrywą są te plastikowe osłony potencjometrów. Bez rozkręcania wepchnąłem pomiędzy nie papierowe kartki- zwiększył się docisk i jak na razie działa :D . Zobaczymy co będzie później. Wypróbuję też popularnego WD-40 Kto wie może to się skończy happy endem...

: ndz 20 cze, 2010 19:59
autor: Adam_Max
Po co tak kombinujecie z tymi potencjometrami, czy nie lepiej wymienić je od razu na nowe.