Strona 1 z 1

Komunikacja na linii formacja > kontroler

: sob 13 lut, 2010 10:49
autor: Morrowind
Hej,
Jak niektórzy wiedzą, a może jeszcze nie - dość niedawno założyłem nową grupę akrobacyjną, o czym pisałem w "Dyskusji Generalnej". Mamy już ukształtowany skład oraz załatwionych wiele "formalności". Na tę chwilę ćwiczymy formacje itd. Ale mniejsza z tym.
Zależy nam na przynajmniej dobrym odzwierciedleniu bycia w takim zespole, więc dużo czytamy, a z każdą stroną rodzą nam się nowe pytania. Na jedno nikt z zespołu nie umiał odpowiedzieć. Przeszukałem szukajkę a potem google i nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Jak wygląda komunikacja między formacją i kontrolerem? Co trzeba zgłosić i jakie warunki muszą panować aby można było wystartować w formacji? Czy każdy samolot dostaje osobno zgodę na start? A może grupa traktowana jest jako jeden podmiot? Wówczas kto prowadzi komunikację? Lider czy jest od tego specjalna osoba? Co się dzieje, kiedy nagle trzeba przerwać start z dowolnych przyczyn? Cała formacja może dostać go around?
Wiem, że to dużo pytań, ale zrozumcie. Zależy nam na tym żeby na prawdę dobrze się przyłożyć do tej "zabawy" i nie chcemy naginać rzeczywistości. Mam nadzieję, że założyłem ten temat w dobrym dziale, gdyż dotyczy komunikacji z żywym kontrolerem, a w przyszłości planujemy robić różne low passy itd. w formacji, na VATSIM (podczas zlotów oczywiście), gdyż na to pozwalają możliwości techniczne. Bardziej zaawansowane sprawy tylko na youtube ; )

Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam!

: sob 13 lut, 2010 12:07
autor: RzEmYk
Cała grupa wysyła plan lotu, komunikuje się lider z radio callsign np. "SPABC plus trzy" w przypadku czterech maszyn. Wszystko musisz uzgodnić z kontrolerem. Póki lot jest prowadzony w formacji, to zachowujecie się jako jedna maszyna. Oczywiście separację zachowujecie we własnym zakresie.

: sob 13 lut, 2010 12:17
autor: Morrowind
Oo, super. Dzięki za odpowiedź, bardzo nam pomogłeś.

Pozdrawiam!

: sob 13 lut, 2010 12:37
autor: tidit
Dodatkowo transponder ma włączony tylko lider, reszta off alby stand by (nie wiem dokładnie). Interesowała mnie kiedyś sprawa startu w formacji i nie dostałem jednoznacznej odpowiedzi. Spotkałem się z dwoma zdaniami: startują wszyscy razem z pasa, albo pojedynczo i formują szyk w powietrzu.

: sob 13 lut, 2010 14:12
autor: Morrowind
Rozumiem, że za formację uznaje się już lot 2 maszyn? Czyli wówczas też tylko lider ma włączony transponder? A co z rozejściami? Przecież formacje się rozchodzą i lider może być w niektórych momentach nawet kilka kilometrów od najdalszej maszyny. Wówczas w ogóle jej nie widać na radarze?

: sob 13 lut, 2010 14:24
autor: tidit
Miałem na myśli przeloty w formacji. Co do kręcenia akrobacji to zazwyczaj robi się to w jakiejś strefie (TSA czy TRA) zazwyczaj w przestrzeni niekontrolowanej.

: sob 13 lut, 2010 15:34
autor: Morrowind
Jeszcze tylko jedno pytanie. Czy prawdziwe zespoły akrobacyjne docierają na miejsce pokazu w formacji? To byłoby chyba trochę męczące. W takim razie lecą w normalnej separacji? Dzięki za powyższe odpowiedzi. Tylko powyższe pytanie mnie jeszcze męczy.

Pozdtawiam!

: sob 13 lut, 2010 15:36
autor: tidit
Z tego co widziałem kilka razy, to np Żelaźni lecąc od siebie z Zielonej Góry lecą dość blisko siebie. No i obowiązkowo wykonują jakieś low passy itp nad każdym napotkanym lotniskiem, na którym coś lata, albo jest obsadzony kwadrat ;)

: sob 13 lut, 2010 17:23
autor: Morrowind
Ok, wiem już wszystko co chciałem. Dzięki raz jeszcze i do zobaczenia!