2 tyg temu kupiłem Concorde X i mogę co nieco skrobnąć na jego temat. Przez 2 lata latałem na SSTSIM więc przesiadka nie była bardzo bolesna,a powiedziałbym, że wręcz przyjemna

Na początku miałem problemy z instalacją, na forum wszystko elegancko mi wyjaśniono i działa jak należy.
To co pierwsze zwraca uwagę, to dbałość o szczegóły. Odwzorowanie modelu, jak i systemy, czy VC- magia. Przy instalacji można wybrać jakość textur. Wybrałem normal (mamy do wyboru jeszcze HIGH) a wszystko wygląda bardzo dobrze. To można zobaczyć na screenach więc nie będę się nad tym rozwodzić.
Po uruchomieniu silników i wypchnięciu samolot bardzo dziwnie się prowadzi (topornie). Po doświadczeniach z FS9 i SSTSIM -ConcordeX jest zupełnie inny. Zacznijmy od mocy, wystarczy lekko pchnąć throttle a samolot już rusza (ociężale, lecz nie trzeba wcale dużo tej mocy dodać). Hamulce działają nadzwyczaj dobrze, jeden klik i 5kts w dół. Na zakrętach Concorde zachowuje się jak krowa, bardzo ciężko się nim manewruje.
W powietrzu jest podobnie. Czuć pod ręką jak dostojna jest to maszyna. Można spokojnie latać do 0.80Ma z ręki, a załączyć AP dopiero kiedy osiągniemy Vmo. Duży plus!
To co nie podoba mi się w ConcordeX to to że nie mam 4 rąk

Sekwencja odpalania 4 silników + sprawdzanie checklisty (jest bardzo skomplikowana jak na 1 osobę) to nie lada wyczyn. Jest oczywiście VFE, czyli wirtualny inżynier pokładowy, który ogarnia układ paliwowy, ciśnieniowy oraz menadżeruje silnikami. Osobiście używam go tylko do 2 pierwszych funkcji (silników nie odpala :/ ). To co różni X od SSTSIM to skomplikowanie systemów. Mamy tu do czynienia z wieloma nowymi elementami pilotażu. Samolot konsumuje więcej paliwa niż w poprzedniej wersji.
VC jest klikalny jeśli chodzi o overhead panel oraz panele CPT i FO. Panel FE jest stale zamrożony, można klikać na elementy i pojawiają się one w nowym oknie. Tam dokonujemy zmian, lecz nie są one odzwierciedlone na panelu VC inżyniera.
Dźwięki są bardzo zbliżone do tego co dostaliśmy wraz z SSTSIM.
Dodano funkcję failures.
Concorde Performance Manager to program w którym możemy policzyć wymagane prędkości, ograniczenia, ustawienia samolotu. Program włączamy kiedy samolot jest już zatankowany, załadowana jest pogoda. Następuje wtedy import tych danych (ZFW, GW, pogoda) do CPM i tam przeliczone na dane do startu. Klikając SEND, program od razu wysyła te dane do FSX i ustawia ograniczenia w panelach. Bardzo wygodny i prosty w obsłudze program.
Oczywiście do latania pobrać należy program CIVA INS, który jest darmowy i w czasie instalacji nagrywa się wraz z grą.
Summa summarum, Concorde X to dodatek dla miłośników Concorde'a

Przebić się przez gąszcz procedur, manuali i tutoriali to zadanie dla maniaków tego latadła. Na koniec parę screenów:
Reheat view
British Airways
VC
