Czułem, że coś pomieszam
No i nie wiem dlaczego nie mogę używać nazw geogr. jak pisze Bodzio.. jak zatem powinna wyglądać trasa?
Moderator: RzEmYk
Na mapie TMA masz zaznaczone przerywaną kreską granice sektorów, a w tych sektorach dużymi czarnymi literami maksymalne wysokości w tych sektorach. Tak się składa, że w żadnym maksymalna wysokość nie jest większa niż dolny pułap dróg.Czułem, że coś pomieszam Nie bardzo rozumiem z tymi sektorami.. muszę jeszcze raz przejrzeć mapę TMA. Nie rozumiem też dlaczego piszesz, że sektory VFR nie przecinają dróg.. no nic, przypatrzę się jeszcze.
Cofnij się o kilka stron:No i nie wiem dlaczego nie mogę używać nazw geogr. jak pisze Bodzio.. jak zatem powinna wyglądać trasa?
Wojtek_84 pisze:"By the book" powinno być tak, że między punktami DCT, a punkty jako kod drogi (2-7 znaków) lub kod punktu (2-11 znaków), pozycja w stopniach (7 znaków), pozycja w stopniach i minutach (11 znaków), kurs i odległość od pomocy nawigacyjnej (do 9 znaków).
Ale z tego co czytałem niektóre państwa nie przyjmują planów VFR z wpisanymi punktami wg niektórych sposobów (np. wg odległości od punktów nawigacyjnych) i wymagają wpisania miast...
Faktycznie - litery są granatowe. Patrzyłem wcześniej na wydruk na którym te napisy wyszły czarne.Wojtek..dużymi czarnymi cyframi, to zaznaczone są min. wysokości w danym obszarze (tym prostokątnym) .. a na mapie VFR, w danym sektorze (wyznaczonym przerywaną linią) jest na niebiesko nazwa sektora, np SECTOR-PALMA i zaraz pod spodem 1000, gdzie 1000 wg legendy mapy oznacza MAX ALT SEC.
To znaczy, że nad tymi górami nie wolno Ci przelatywać.Dziwne o tyle, że SECTOR-PALMA obejmuje również góry na północy wyspy, nad którymi chcę lecieć, a tam są wzniesienia grubo ponad 1000ft...
Dał Ci wybór - co w tym złego? ATC często pytają przy lotach VFR o preferowany poziom lotu - jeśli dają inny niż planowany na jakimś odcinku.Tylko skąd taka propozycja ATC?
Nie ma potrzeby.W planie wpisałem trasę SE S S, ale czy ustnie powinienem określić ATC co dokładnie zamierzam
To było pytanie o poziom lotu przed odlotem. Z APP (jeśli było by GND) w ogóle się nie komunikujesz. Opuszczasz przestrzeń kontrolowaną wokół lotniska i wchodzisz w przestrzeń G. W Polsce mógłbyś wejść w przestrzeń C kontrolowaną przez APP, ale na Majorce jest przestrzeń A, w którą wejść nie możesz.Fakt, że to była tylko pozycja GND, ale nawet jeśli byłoby APP?
ava.samoloty pisze:Proszę bardzo
Krok po kroku:
1) wchodzisz na http://www.aim.pansa.pl/ i się logujesz
2) wchodzisz w "zaplanuj lot" --> "fpl z mapy" --> naciskasz szukaj
3) wyskoczyła mapa google. Zaznaczasz po lewej stronie "strefy" i pokazują Ci się na mapie googla polskie strefy
4) tuż pod mapką masz 3 przyciski: "złóż plan lotu", "wyczyść trasę" i "POBIERZ PLIK"
5) Klikasz POBIERZ PLIK 6) zapisujesz sobie gdzieś na kompie plik w formacie *.KML Zapamiętaj gdzie zapisałeś ten plik. Zawiera on overlay'a na mapkę google ze strefami. Później trzeba będzie ten plik zaimportować do govfr.com
7) wchodzisz na http://www.govfr.com/ i się logujesz
8) wchodzisz w "my cockpit"
9) po lewej wchodzisz w zakładkę ">> my overlays & freqs"
10) w tejże zakładce na dole strony znajdziesz pozycję "My KML Overlays
(Google Earth)" oraz niżej "Add New KML/KMZ File:" i jeszcze niżej "Choose a KML file:" pod którym to napisem masz okno do wpisania ścieżki pliku. Wybierasz sobie teraz ścieżkę ze swojego kompa prowadzącą do pliku który zapisałeś w kroku numer 6.
11) Jeszcze niżej możesz sobie ten overlay nazwać np. "POLAND"
W sumie to by było wszystko jeśli chodzi o zaimportowanie stref do govfr.com. Teraz jak z tego korzystać:
1)Tworzysz nowy plan lotu
2) po lewej stronie tam gdzie wybierasz samolot, punkty zwrotne itp. na samym dole jest zakładka "overlay manager" którą rozwijasz
3) na samym dole masz pole "My overlays" w którym wybierasz swój overlay POLAND czy jak tam sobie nazwałeś go w punkcie 11.
4) ładują Ci się polskie strefy i airway'e na mapkę googla
5) po kliknięciu myszką na którąś ze stref pojawia Ci się jej opis (nazwa, przedział wysokości itp)
6) cieszysz się świetnym programem do planowania tras, rekomendujesz ciekawe trasy a poza tym przy najbliższej okazji stawiasz mi piwo
Oprócz tego ostatnio latając sporo po polsce dopisałem sobie do programu (wklepywałem koordynaty z AIP Polska) VFRowskie punkty wlotowe do lotnisk kontrolowanych i podopisywałem częstotliwości do lotnisk aeroklubowych. Później automatycznie są wstawiane w nawigacyjnym planie lotu który sobie drukuję. Program w praktyce spisał się świetnie a dane dotyczące wiatru są dość precyzyjne więc spokojnie można latać na czas i poprawki na wiatr które govfr.com wylicza.
Mam nadzieję, że w miarę jasno wytłumaczyłem co i jak, w razie wątpliwości pytaj. AIRTIME MATTERS!
Pozdrawiam,
Konrad G.