[FSX] Problem z FPS. Lagi, artefakty itp.
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
[FSX] Problem z FPS. Lagi, artefakty itp.
Witam!
Na początku zamieszczę swoją konfigurację:
- i7 860 2.8Ghz Stock
- Radeon HD 5870
- A-Data 4GB (2x2GB) 1333MHz
- Gigabyte P55-UD3L
- Chieftec 650W
- Samsung F3 500GB 16MB Cache
Mój problem, a właściwie problemy polegają na "lagowaniu" symulatora niezależnie jakie lotnisko mam wczytane, jaki poziom detali, jaki samolot. Co 2 sekundy FPS schodzą do poziomu od 5 do 10. Nominalnie utrzymują się na poziomie 25-30. Czasami ten są artefakty w postaci igieł które wystają z ziemi w miejscu autogen'u. Wyczytałem, że mogę pozbyć się tego problemu ustawiając autogen na mniejszy poziom. Niestety nie zadziałało. Myślę, że problemem jest dysk twardy który FSX musi dzielić z W7 x64. Ale ocenę sytuacji pozostawiam Wam i jednocześnie proszę o pomoc.
Pozdrawiam!
Na początku zamieszczę swoją konfigurację:
- i7 860 2.8Ghz Stock
- Radeon HD 5870
- A-Data 4GB (2x2GB) 1333MHz
- Gigabyte P55-UD3L
- Chieftec 650W
- Samsung F3 500GB 16MB Cache
Mój problem, a właściwie problemy polegają na "lagowaniu" symulatora niezależnie jakie lotnisko mam wczytane, jaki poziom detali, jaki samolot. Co 2 sekundy FPS schodzą do poziomu od 5 do 10. Nominalnie utrzymują się na poziomie 25-30. Czasami ten są artefakty w postaci igieł które wystają z ziemi w miejscu autogen'u. Wyczytałem, że mogę pozbyć się tego problemu ustawiając autogen na mniejszy poziom. Niestety nie zadziałało. Myślę, że problemem jest dysk twardy który FSX musi dzielić z W7 x64. Ale ocenę sytuacji pozostawiam Wam i jednocześnie proszę o pomoc.
Pozdrawiam!
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Nie napisałeś nic o wersji i ustawieniach FSa, ewentualnych zastosowanych tweakach, aktualności sterowników, stopniu zaśmiecenia komputera (może coś w tle cyklicznie sprawdza możliwość aktualizacji, może to jakiś wirus, a może antywirus...) i im podobnych.
Sam z FSem na dysku systemowym nie doświadczam takiego stutteringu.Myślę, że problemem jest dysk twardy który FSX musi dzielić z W7 x64.
Sprawdzałem ustawienia przez 2h. Ustawiłem rozdzielczość na 1024x768 i problem wystepuje ale sporadycznie, przy dużym obciążeniu dla procesora. Przy wyzszych rozdzielczosciach jest to co sekunde, dwie. Może wymienie ram i kupie jakiś lepszy 6GB? Czy może dysk SSD. Bo zaczynam wierzyć, że przynależe do grupy ludzi która wydała full kasy na kompa a wydajności ani widu ani słychu. Oczywiście problem dotyczy tylko FSX. Różne gry na Ultra High chodzą bez żadnego zająkniecia.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
A jak masz ustawione chmury, ruch AI (samoloty, ruch na lotnisku, ruch ogólny), szczegółowość reszty świata ? Czym latasz ? Sprzęt masz bardzo podobny do tego co sam mam, miejscami nieco lepszy więc skoro u mnie śmiga bez wysiłku przy blokadzie na 25fps w 1920x1080x32, i dość dokładnej siatce terenu, to u Ciebie powinno tym bardziej. Gdzieś musiałeś przesadzić, a to gra ze starym enginem i nie ma takiego sprzętu żeby poszła w ustawieniach absolutnie maksymalnych płynnie i bez zająknięć. To co masz w zupełności wystarczy do komfortowego latania (a to przecież najważniejsze), a ew. zakupy sprzętu to prędzej wolant czy moduły dodatkowe (radia, panele) a nie dodatki typu więcej RAM'u czy dysk SSD.
Podniesc tego procka nie moge bo mi plyta piszczy jak podkrece. Mozliwe tylko Turbo Boost Intela. Nie wiem dlaczego cewki piszcza. Podnioslem go na 3.2 Ghz to nawet stabilny nie byl. Moze cos zle robie? Nie mam pojecia. Ustawienia w Display to zalezy. Testowalem ze wszystkimi mozliwymi i nie dziala. Max klatek osiaga w granicy 25-30 nawet na Minimum suwaki na lewo. Oczywiscie z AI nie przesadzam i mam ustawione na 15% a GA na 10%. Reszta off.
Ylid mozesz podac mi twoje ustawienia i tweaki? Moze cos pojdzie.
Pozdrawiam!
Ylid mozesz podac mi twoje ustawienia i tweaki? Moze cos pojdzie.
Pozdrawiam!
Muszę przyznać, że za wiele nie kombinowałem, dość szybko udało mi się osiągnąć efekt, który mnie zadowolił. Ustawiłem tylko część z tego co można znaleźć jako zalecane czy optymalne ustawienia do różnego rodzaju lotów. Dlatego w załączniku masz dwa pliki które proponuję porównać co do zawartości i będziesz miał jak na dłoni czym się różni mój FSX od Twojego w kwestii ustawień.
Dodatki jakie mam to FSX_Global_2010, UTX_Europe i zmodyfikowany kokpit 2D dla A321 i 737-800, który udostępnił tu na forum p.Bober. Latam głównie 737, lub A321. Czasami Cessną Caravan (def) lub szybowcem DG808S (def), ale wtedy zmieniam w ustawieniach widok na kokpit 3D, wysoką rozdzielczość kokpitu i tekstur, a przy szybowcu wizualizację prądów powietrznych.
I w sumie to tyle. 25 fps trzyma się bez problemu.
Dodatki jakie mam to FSX_Global_2010, UTX_Europe i zmodyfikowany kokpit 2D dla A321 i 737-800, który udostępnił tu na forum p.Bober. Latam głównie 737, lub A321. Czasami Cessną Caravan (def) lub szybowcem DG808S (def), ale wtedy zmieniam w ustawieniach widok na kokpit 3D, wysoką rozdzielczość kokpitu i tekstur, a przy szybowcu wizualizację prądów powietrznych.
I w sumie to tyle. 25 fps trzyma się bez problemu.
- Załączniki
-
- Pliki programu Flight Simulator X.zip
- (3.98 KiB) Pobrany 317 razy
Testowalem twoje ustawienia. Na EDDF aerosoftu 10-12 fps. A/C 738 Ariane. W powietrzu 25 fps. Jak by jeszcze na ziemi 25 fps trzymal to by bylo super. Trzeba by bylo procka podkrecic. Tylko, ze plyta glowna mi nie pozwala. Chyba sie jej pozbede na rzecz innej. Myslalem o sprzedazy mojego i7-860 i kupna i7-920 i plyte na X58. Wtedy bym troszke pokrecil. Do 4Ghz. A wtedy FSX zaczyna nabierac kolorow.
To może poszukaj jeszcze informacji na forach o chłodzeniu wodnym. Sporo osób ze zdumieniem odkrywa, że ich "niepodkręcalne" płyty i CPU z zadziwiającą łatwością wchodzą na wyższy poziom przy chłodzeniu wodnym. Więc gdybyś zmajstrował taki wodny zestaw i zostawił sobie grafikę jaką masz to podejrzewam, że nie tylko FSX nabrał by kolorów. No i na pewno było by cichutko. Może nawet nie musiałbyś zmieniać płyty i procka. Generalnie sprzęt masz całkiem dobry, więc lepiej jest najpierw sprawdzić co inni z niego wykrzesali, a dopiero potem ew. udać się na zakupy. Współczesne zestawy WC są bardzo bezpieczne i wbrew pozorom największym zagrożeniem nie jest nieszczelność, tylko brak przepływu. Tak, że jak spokojnie podejdziesz do tematu to i z tego co masz można pewnie wyczarować jeszcze całkiem niezły zestaw.
Wiem ze moj i7 kreci sie na 4 Ghz. Widzialem roznych magikow co i ponad 5Ghz uzyskiwali. Ale procek na LN2 zywotny to nie jest. Musze spytac sie jednego z nich o WC, jak zlozyc itp. Mam nadzieje ze wyciagne cos wiecej z mojej machiny. Ale zastanawia mnie jedno. Moj cooler nie jest box'owy. Mam Arctic Cooling 7 Pro. Nawet na 3.2Ghz nie moge podkrecic bo mi plyta piszczy. Z ktorej strony jest problem. Plyta czy cooler? Dzieki za pomoc.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Pewnie Freezer 7 Pro, bo trzeba się domyślać. AC F7P był projektowany dla TDP do 130W. Zobacz sobie ile wydziela i7...j0ys71ck pisze:Mam Arctic Cooling 7 Pro. Nawet na 3.2Ghz nie moge podkrecic bo mi plyta piszczy. Z ktorej strony jest problem. Plyta czy cooler?
Piszczenie piszczeniu nierówne. Jedno oznacza jedną rzecz, inne inną. Poza tym jak zwykle ogrom szczegółów i danych. Stawiam, że problem siedzi przed monitorem
.Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Stawiałem na i7 920. No to jest pewien zapas, ale przy podkręcaniu można dojść do maksimum, szczególnie przy podbijaniu napięcia.j0ys71ck pisze:i7 860 wydziela max 95W. Myslalem ze Freezer 7 Pro wystarczy.
Generalnie piszczenie, to wina nieprawidłowego podkręcania. Strzelam, że nie zmieniłeś dzielnika pamięci i/lub nie zmniejszyłeś timingów pamięci. Generalnie to nie sposób coś poradzić, bo niewiele wiadomo co w ogóle robisz.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Dzielnik pamieci zmienilem na 8.0. Na auto pamieci zmienialy taktowanie na 1600. System nawet nie ruszal. Timingow nie ruszalem. Zostaly takie jakie byly. Chcialem zrobic tylko mild oc. Nawet nie chcialem Vcore ruszac. Przy 3.2Ghz nie powinno to byc przeszkoda. No ale kazdy procek jest inny. Moze akurat trafilem z konca wafla. Mozesz cos mi poradzic?
Jak bysmy przeszli na priv to bysmy forum nie zasmiecali. Opisalbym Ci moja sytuacje, co robilem, co nie robilem. Ale to oczywiscie twoj wybor.
Pozdrawiam i dziekuje za zaangazowanie.
Jak bysmy przeszli na priv to bysmy forum nie zasmiecali. Opisalbym Ci moja sytuacje, co robilem, co nie robilem. Ale to oczywiscie twoj wybor.
Pozdrawiam i dziekuje za zaangazowanie.



