REX vs ASE
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
REX vs ASE
Chciałbym się zaopatrzyć w program pogodowy do FSX - czytam i czytam te tematy i nie mogę się zdecydować, który program wybrać. Więc proszę was o pomoc
Do ASE miałbym zamiar też kupić X Graphics, a do Rex (v2) Texture Engine.
Który wybrać?
Do ASE miałbym zamiar też kupić X Graphics, a do Rex (v2) Texture Engine.
Który wybrać?
Chcesz kupić program pogodowy (sterujący pogodą) czy tekstury czy jedno i drugie?Do ASE miałbym zamiar też kupić X Graphics, a do Rex (v2) Texture Engine.
Do ASE możesz dokupić X Graphics albo REXa. Do REXa nie musisz dokupywać nic, bo zarówno Texture Engine jak i Ewather Engine są częściami REXa. Mam i REXa i ASE - uważam, że Weather Engine (czyli to co steruje pogodą) lepsze jest w ASE. X Graphics nie mam więc ciężko porównać, ale większą popularnością cieszy się REX, którego (jako zadowolony użytkownik) mogę spokojnie polecić.
Moim zdaniem najlepiej zacząć od REXa - dostajesz wszystko za niecałe 35 Euro. Podobną cenę ma X Graphics, a ASE jest nawet droższe, więc na początek (chyba, że możesz od razu pozwolić sobie na oba) wystarcza silnik pogodowy z REXa.
-
stanislaw5b
- Light Planes Captain

- Posty: 115
- Rejestracja: ndz 03 paź, 2010 14:51
- Skąd jesteś: Łomianki
Klatkowanie w REX zależy (jak wszędzie w FSX) od ustawień. Masz wybór rozdzielczości tekstur, a potem wszystko zależy od tego ile tych chmur się załaduje (czyli zależy od pogody). To samo dotyczy wody - możesz mieć magicznie piękną albo nieco mniej...A jak jest z klatkowaniem z REX? Wyciąga chociaż 20 fps?
Dla mnie REX to dodatek, który "musi być", jest ustawiony prawie na maksymalne ustawienia. Klatkowanie mam od kilkudziesięciu fps (na defaultach bez zaawansowanej scenerii) przez 20-40 na normalnych ustawieniach i samolotach dodatkowych po 8-20 na najbardziej wymagających samolotach i dodatkowych sceneriach (jednocześnie). Wszystko w testach przy tych samych ustawieniach (naturalnie w ostatnim wypadku zmieniam ustawiania FS, nie ruszając ustawień REXa).
Jeszcze moje uwagi.
Co do REX'a - ładuje się 15 min. jeśli zmieniasz tekstury. Jeśli zmieniamy tylko np. kolor nieba i chmury, to warto odznaczyć pozostałe opcje w ustawieniach i wtedy wykona się to dużo szybciej.
Standardowo można korzystać z silnika pogodowego REX bez uruchamiania całości interface'u. jest osobny exe do pogody.
Ja zaobserwowałem, że jednak często są problemy - dolatując do lotniska docelowego pogoda czasem jest zupełnie inna. Czasem zmienia się na odpowiednią np. dopiero po opuszczeniu pasa, czyli odrobinę za późno
.
Te obserwacje są oparte o używanie pogody rex-owej bez wypełniania planu lotu w REX i przy korzystaniu z danych Vatsim jako źródła pogody.
Może być jednak, że problem jest po stronie samego FSX, który ponoć ma sporo błędów i dziwnie się zachowuje w kwestii pogody.
Co do ASE. Ogólnie jest dobrze. Standardowo nie ma problemów. Jedna rzecz dla mnie jest jednak źle zrobiona - interpolacja pogody. Te miejsca które nie mają standardowo publikowanej pogody mają ją wyliczaną na podstawie danych z czterech najbliższych lotnisk z różnych kierunków. Czasem daje to bardzo złe efekty. Kilka razy obserwowałem jak na lotnisku niedaleko LEPA (zaledwie 3nm od LEPA, nie pamiętam kodu) które ma pogodę interpolowaną, pogoda ta jest kompletnie inna od LEPA. Bywało, że na obu wiatr był ok 8-10 węzłów, ale o kierunkach różnych o sto kilkadziesiąt stopni. Sytuacja raczej niemożliwa, no i w zasadzie uniemożliwia nawet wykonanie głupiego kręgu, bo wiatr tak szaleje, że nie daje się zapanować nad maszyną.
Co do REX'a - ładuje się 15 min. jeśli zmieniasz tekstury. Jeśli zmieniamy tylko np. kolor nieba i chmury, to warto odznaczyć pozostałe opcje w ustawieniach i wtedy wykona się to dużo szybciej.
Standardowo można korzystać z silnika pogodowego REX bez uruchamiania całości interface'u. jest osobny exe do pogody.
Ja zaobserwowałem, że jednak często są problemy - dolatując do lotniska docelowego pogoda czasem jest zupełnie inna. Czasem zmienia się na odpowiednią np. dopiero po opuszczeniu pasa, czyli odrobinę za późno
Te obserwacje są oparte o używanie pogody rex-owej bez wypełniania planu lotu w REX i przy korzystaniu z danych Vatsim jako źródła pogody.
Może być jednak, że problem jest po stronie samego FSX, który ponoć ma sporo błędów i dziwnie się zachowuje w kwestii pogody.
Co do ASE. Ogólnie jest dobrze. Standardowo nie ma problemów. Jedna rzecz dla mnie jest jednak źle zrobiona - interpolacja pogody. Te miejsca które nie mają standardowo publikowanej pogody mają ją wyliczaną na podstawie danych z czterech najbliższych lotnisk z różnych kierunków. Czasem daje to bardzo złe efekty. Kilka razy obserwowałem jak na lotnisku niedaleko LEPA (zaledwie 3nm od LEPA, nie pamiętam kodu) które ma pogodę interpolowaną, pogoda ta jest kompletnie inna od LEPA. Bywało, że na obu wiatr był ok 8-10 węzłów, ale o kierunkach różnych o sto kilkadziesiąt stopni. Sytuacja raczej niemożliwa, no i w zasadzie uniemożliwia nawet wykonanie głupiego kręgu, bo wiatr tak szaleje, że nie daje się zapanować nad maszyną.
Paweł Dragan
Gdańsk
Gdańsk
Wszystko co napisałeś jest prawdą.
Dowiedziałem się jednak, że warto połączyć REX z Xgraphic.
Podejrzewam, że na ten temat było już wiele. Widziałem u znajomego, że X graphic szybko się uruchamia i efekty są niesamowite.
I jestem w totalnej kropce.
Kupić Xgraphic czy taż nie?
Co do ASE narazie się wstrzymam gdyż słyszałem, że wiele pokazuje błędów a ceną też nie grzeszy
Dowiedziałem się jednak, że warto połączyć REX z Xgraphic.
Podejrzewam, że na ten temat było już wiele. Widziałem u znajomego, że X graphic szybko się uruchamia i efekty są niesamowite.
I jestem w totalnej kropce.
Kupić Xgraphic czy taż nie?
Co do ASE narazie się wstrzymam gdyż słyszałem, że wiele pokazuje błędów a ceną też nie grzeszy
gregorio
-
mbucholski
- Jet 1st Officer

- Posty: 283
- Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
- Skąd jesteś: Maastricht
Mbuchowski te uzywanie xgraphic i rex to nie ze chyba tylko na 100% mija sie z celem bo te progamy robia to samo.
Gregorio twoj znajomy byc moze ladowal najpierw xgraphic a potem rex czyli i tak wyszlo ze rex nadpisal tekstury xgraphic.Byc moze uzywal po czesci jednego i drugiego ale to nie ma sensu jak dla mnie.
Gregorio twoj znajomy byc moze ladowal najpierw xgraphic a potem rex czyli i tak wyszlo ze rex nadpisal tekstury xgraphic.Byc moze uzywal po czesci jednego i drugiego ale to nie ma sensu jak dla mnie.
Nauczcie się oddzielać tekstury od programu meteo.
REX to zarówno silnik/moduł/program meteo, jak i moduł odpowiedzialny za tekstury.
Te 15 minut wgrywania, to kopiowanie tekstur przez moduł odpowiedzialny za tekstury. Nie trzeba tego robić, można wgrać raz i później korzystać z samego modułu meteo.
ASE to sam moduł meteo.
XGraphics to tylko tekstury.
Nie ma sensu kupować XGraphics jeśli już się posiada REXa. Nie widzę też sensu łączyć grafikę z XG z silnikiem meteo z REXa.
REX to zarówno silnik/moduł/program meteo, jak i moduł odpowiedzialny za tekstury.
Te 15 minut wgrywania, to kopiowanie tekstur przez moduł odpowiedzialny za tekstury. Nie trzeba tego robić, można wgrać raz i później korzystać z samego modułu meteo.
ASE to sam moduł meteo.
XGraphics to tylko tekstury.
Nie ma sensu kupować XGraphics jeśli już się posiada REXa. Nie widzę też sensu łączyć grafikę z XG z silnikiem meteo z REXa.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Tak, tylko czy masz pewność, że jest to ten sam efekt????
Rozmawiałem ostatnio jednym z naszych forumowiczów.
Stwierdził, że używa obydwa, gdyż jeden ma super efekty w pewnych rzeczach (REX przede wszystkim woda) a drugi daje lepsze efekty na innych płaszczyznach.
I druga sprawa, skoro REX ma już engine pogodowy to czy rzeczywiście jest potrzeba ASE?
Rozmawiałem ostatnio jednym z naszych forumowiczów.
Stwierdził, że używa obydwa, gdyż jeden ma super efekty w pewnych rzeczach (REX przede wszystkim woda) a drugi daje lepsze efekty na innych płaszczyznach.
I druga sprawa, skoro REX ma już engine pogodowy to czy rzeczywiście jest potrzeba ASE?
gregorio
Już było mówione, że engine pogodowy REX ma jedną, poważną wadę, a mianowicie odświeża pogodę nie co jakiś czas, a co pokonany dystans (minimum 60 nm). Dla mnie to jest duża wada.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Jeśli nie naprawili silniku meteo REXa, to tak.
AS odświeża pogodę co jakiś czas (np. co 15 min), a REX co jakiś dystans. Wtedy kręcąc kręgi przez cały dzień nad jednym lotniskiem, REX Ci generuje tą samą, niezmienną pogodę.
Osobiście mam REXa pod FS9, zainstalowałem raz, wgrałem pakiet tekstur i zapomniałem o nim. Całe generowanie pogody idzie mi przez moduł meteo AS6.5.
Dalej podtrzymuję twierdzenie, że mając REXa, nie ma co dokupywać ASGX. Nie wierzę, że REX + Overdrive nie dadzą porównywalnego efektu. A efekty świateł łądowania można ściągnąć za darmo z serwisów typu Avsim.
AS odświeża pogodę co jakiś czas (np. co 15 min), a REX co jakiś dystans. Wtedy kręcąc kręgi przez cały dzień nad jednym lotniskiem, REX Ci generuje tą samą, niezmienną pogodę.
Osobiście mam REXa pod FS9, zainstalowałem raz, wgrałem pakiet tekstur i zapomniałem o nim. Całe generowanie pogody idzie mi przez moduł meteo AS6.5.
Dalej podtrzymuję twierdzenie, że mając REXa, nie ma co dokupywać ASGX. Nie wierzę, że REX + Overdrive nie dadzą porównywalnego efektu. A efekty świateł łądowania można ściągnąć za darmo z serwisów typu Avsim.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
ASE to też ActiveSky, tyle, że Evolution.
http://www2.hifisim.com/node/28
http://www2.hifisim.com/node/28
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Mam pytanie.
Od wczoraj jestem posiadaczem tego programu.
Trudno o jakieś spostrzeżenia, jednak mam już pytanie:
W active x mając panel samolotu po naciśnięciu przycisku "shift"+ 7 albo 8 (nie pamiętam dokładnie) pojawiało się mała mapka gdzie można było ujrzeć pogodę na danym terenie w miejscu gdzie się leciało.
Czy podobna funkcja jest w ASE? Żadna kombinacja przycisków nie przynosi rezultatu.
Od wczoraj jestem posiadaczem tego programu.
Trudno o jakieś spostrzeżenia, jednak mam już pytanie:
W active x mając panel samolotu po naciśnięciu przycisku "shift"+ 7 albo 8 (nie pamiętam dokładnie) pojawiało się mała mapka gdzie można było ujrzeć pogodę na danym terenie w miejscu gdzie się leciało.
Czy podobna funkcja jest w ASE? Żadna kombinacja przycisków nie przynosi rezultatu.
gregorio
A właśnie sobie kupiłem REX i ASE. Zainstalowałem, skonfigurowałem i wszystko działa na tej zasadzie, ze wybrałem jeden zestaw tekstur (theme) w REX, wgrałem go do FSX i wyłączam REX a potem zapuszczam ASE i FSX i on dla różnych warunków pogodowych korzysta z wgranego zestawu tekstur REX.
Jednakże nie wiem jak używać owych snapshotów warunków pogodowych jakie teraz są dostępne w ASE. Na innych forach wyczytałem, że ludzie robią ta,k iż ustawiają w REX tekstury najlepsze dla rożnych typów pogody, potem wgrywają je do FSX i na końcu robią ich snapshot w ASE przypisując go do danego typu pogody. Cała ta procedura jest powtarzana tyle razy ile snapshotów dany użytkownik uzna za wystarczające. Potem podobno REX nie potrzeba już włączać bo odpowiednie tekstury dla danej pogody wybiera i ustawia ASE. Tylko nie rozumiem jak to jest możliwe bo REX załadował tylko jeden zestaw do FSX. Więc ASE może jakoś ładować te snapshoty wzięte od REX z jego pominięciem po wykonaniu ww. procedury?
Jednakże nie wiem jak używać owych snapshotów warunków pogodowych jakie teraz są dostępne w ASE. Na innych forach wyczytałem, że ludzie robią ta,k iż ustawiają w REX tekstury najlepsze dla rożnych typów pogody, potem wgrywają je do FSX i na końcu robią ich snapshot w ASE przypisując go do danego typu pogody. Cała ta procedura jest powtarzana tyle razy ile snapshotów dany użytkownik uzna za wystarczające. Potem podobno REX nie potrzeba już włączać bo odpowiednie tekstury dla danej pogody wybiera i ustawia ASE. Tylko nie rozumiem jak to jest możliwe bo REX załadował tylko jeden zestaw do FSX. Więc ASE może jakoś ładować te snapshoty wzięte od REX z jego pominięciem po wykonaniu ww. procedury?
Ultor, mechanizm jest całkiem prosty.
Najpierw w Rex wybierasz sobie zestaw tekstur najlepiej dopasowany do danego rodzaju pogody. Rex kopiuje pliki tekstur do odpowiednich katalogów FS-a, zamieniając oryginalne. Wtedy robisz dla danej pogody snapshot w ASE - ten z kolei robi sobie kopię aktualnych plików z FS'a (czyli w tym momencie tych wgranych przez Rex'a).
Potem znowu w Rex robisz zestaw tekstur dla innej pogody i wgrywasz go. I znowu w ASE tworzysz snapshot dla tej wybranej pogody - ASE znów robi sobie kopię aktualnych plików. I tak w kółko - robisz to tyle razy ile snapshotów sobie życzysz.
Potem przy przygotowaniu lotu ASE dobiera najlepiej pasujący temat pogodowy dla twojej trasy i jeśli pozwolisz, to wrzuci do FS-a odpowiednią kopię tekstur, przypisaną do danego tematu pogodowego w ASE.
Najpierw w Rex wybierasz sobie zestaw tekstur najlepiej dopasowany do danego rodzaju pogody. Rex kopiuje pliki tekstur do odpowiednich katalogów FS-a, zamieniając oryginalne. Wtedy robisz dla danej pogody snapshot w ASE - ten z kolei robi sobie kopię aktualnych plików z FS'a (czyli w tym momencie tych wgranych przez Rex'a).
Potem znowu w Rex robisz zestaw tekstur dla innej pogody i wgrywasz go. I znowu w ASE tworzysz snapshot dla tej wybranej pogody - ASE znów robi sobie kopię aktualnych plików. I tak w kółko - robisz to tyle razy ile snapshotów sobie życzysz.
Potem przy przygotowaniu lotu ASE dobiera najlepiej pasujący temat pogodowy dla twojej trasy i jeśli pozwolisz, to wrzuci do FS-a odpowiednią kopię tekstur, przypisaną do danego tematu pogodowego w ASE.
Paweł Dragan
Gdańsk
Gdańsk
Już to wszystko sam wczoraj rozpracowałem! Poza tym w REX można znacznie przyspieszyć ładowanie tekstur jeśli się wybierze opcję ładowania tylko wyglądu nieba i chmur no i może animacji fal bo resztą najlepiej wybrać raz i ustawić na stałe. Musze przyznać że klimat grafiki REX jest niesamowity!
Tylko powiedz mi ile tych snapshotów dla danego typu pogody (w ASE jest ich zdefiniowanych sześć poza uniwersalnym) najlepiej jest zrobić w REX jeśli lata się głownie airlinerami? Na razie zrobiłem po jednym ale ilość tekstur jest taka, że można ciachać wiele jeśli się chce.
Inna sprawa to używanie samego REX także jako engine pogodowego. Też to sprawdziłem ale działa to toporniej niż ASE bo ładowanie tekstur oczywiście dłuższe niż snapshotów a i engine pogodowy podobno gorszy. Ten cały WASys też taki dziwny trochę, widać go chyba tylko w pulpicie a nie w grze no i muszę mu kazać sam wczytywać tekstury bo się wiesza na 0% przy starcie FSX. A podczas jednego lotu w silnej śnieżycy zauważyłem, że moja Cessna 172...zamieniła się w śmigłowiec stajać w zawisie!
Tylko powiedz mi ile tych snapshotów dla danego typu pogody (w ASE jest ich zdefiniowanych sześć poza uniwersalnym) najlepiej jest zrobić w REX jeśli lata się głownie airlinerami? Na razie zrobiłem po jednym ale ilość tekstur jest taka, że można ciachać wiele jeśli się chce.
Inna sprawa to używanie samego REX także jako engine pogodowego. Też to sprawdziłem ale działa to toporniej niż ASE bo ładowanie tekstur oczywiście dłuższe niż snapshotów a i engine pogodowy podobno gorszy. Ten cały WASys też taki dziwny trochę, widać go chyba tylko w pulpicie a nie w grze no i muszę mu kazać sam wczytywać tekstury bo się wiesza na 0% przy starcie FSX. A podczas jednego lotu w silnej śnieżycy zauważyłem, że moja Cessna 172...zamieniła się w śmigłowiec stajać w zawisie!


