Efekt od śmigła, silnika
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
Efekt od śmigła, silnika
Początkowo latałem na moim FS2004 z włączonym automatycznym sterem kierunku, bo nie miałem joysticka 4-osiowego. Właczyłem sobie wtedy FULL Realism, czyli wszystkie suwaki przesunąłem max w prawo. Chciałem sprawdzić, czy sobie poradzę i udawało mi się nie za często rozbijać :-))
Gdy kupiłem joy'a z funkcją steru kierunku, wyłączyłem automatyczne sterowanie tymże sterem. Niestety okazało się, że występuje bardzo duży efekt żyroskopowy na Cessnie 172, którą to chcę porządnie opanować zanim przesiadę się na coś większego. Musiałem przesunąć max w lewo suwaki odpowiedzialne za realizm tego efektu, żeby nie musieć przez cały lot oraz start i kołowanie kontrować tego lotkami, co jest męczące, bo Cessna ta nie ma trymera lotek.
Czy Wy też macie tak na swoich symulatorach, że nie da się latać Cessną z włączonym tym efektem, bo ciężko ją utrzymac w prostym locie?
Znajomy mechanik lotniczy powiedział mi, że konstruktorzy kompensują ten efekt, np. ster kierunku jest wyżej środka cieżkości i on działając jak dźwignia znacząco niweluje ten problem.
Czy coś jest nie tak na moim FS-ie, czy to normalne?
Gdy kupiłem joy'a z funkcją steru kierunku, wyłączyłem automatyczne sterowanie tymże sterem. Niestety okazało się, że występuje bardzo duży efekt żyroskopowy na Cessnie 172, którą to chcę porządnie opanować zanim przesiadę się na coś większego. Musiałem przesunąć max w lewo suwaki odpowiedzialne za realizm tego efektu, żeby nie musieć przez cały lot oraz start i kołowanie kontrować tego lotkami, co jest męczące, bo Cessna ta nie ma trymera lotek.
Czy Wy też macie tak na swoich symulatorach, że nie da się latać Cessną z włączonym tym efektem, bo ciężko ją utrzymac w prostym locie?
Znajomy mechanik lotniczy powiedział mi, że konstruktorzy kompensują ten efekt, np. ster kierunku jest wyżej środka cieżkości i on działając jak dźwignia znacząco niweluje ten problem.
Czy coś jest nie tak na moim FS-ie, czy to normalne?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez TytusPZL, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma co iść na łatwiznę obniżając "poziom trudności". Kwestia utrzymania Cessny prosto to po prostu trening, z czasem nie będziesz miał problemów. Podczas startu koryguj orczykiem, później lotki. Trymery wszystkich osi możesz sobie przypisać w ustawieniach klawiszy i z tego korzystać.
viewtopic.php?t=3855
viewtopic.php?t=3855
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
Dzięki. Czyli to kwestia treningu, a już myślałem, że na ustawieniach "HARD" nie da się Cessną latać. Jednakże na początku mnie trochę zniechecił fakt, że będę musiał przez cały lot trzymać drążek przechylony w prawo (znoszenie jest dosć duże).
Trymer mogę sobie ustawić? Ale Cessna 172 NIE MA trymera lotek ani steru kierunku - panel nie posiada przełącznika/pokrętła, więc nawet jeżeli FS umożliwia "sztuczne dodanie" tych trymerów, to raczej nie jest to realistyczne rozwiązanie, prawda? Trymer steru wysokości mam ustawiony
Trymer mogę sobie ustawić? Ale Cessna 172 NIE MA trymera lotek ani steru kierunku - panel nie posiada przełącznika/pokrętła, więc nawet jeżeli FS umożliwia "sztuczne dodanie" tych trymerów, to raczej nie jest to realistyczne rozwiązanie, prawda? Trymer steru wysokości mam ustawiony
Z darmowych, polecam Cessna 150.
Ostatnio zmieniony śr 26 sie, 2009 18:56 przez RzEmYk, łącznie zmieniany 1 raz.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
Znalazłem ciekawy sposób na uporanie się z tym efektem bez ciągłego korygowania położenia. Każdy samolot w FS pozwala na ręczne rozmieszczenie ladunku i paliwa. Wystarczy rozmieścić je trochę niesymetrycznie i wtedy efekt żyro znacznie się zmniejsza, bo srodek ciężkości przesuwa sę w przeciwną stronę do kierunku znoszenia. Np. Jak nam śmigło/silnik powoduje "zwis" na lewe skrzydło, to ładunek/pasażerów/paliwo przesuwamy trochę w prawo i już.
Jak dla mnie trochę bez sensu, w realu się tak nie robi. Poza tym efekt żyroskopowy powoduje odchylenie ( yaw, a co za tym idzie póżniej 'zwis' ), a nie sa zwis. Tak więc samo 'wyważenie' racze nie rozwiązuje problemu. Nie można się trochę pomęczyć ? : )TytusPZL pisze:Znalazłem ciekawy sposób na uporanie się z tym efektem bez ciągłego korygowania położenia. Każdy samolot w FS pozwala na ręczne rozmieszczenie ladunku i paliwa. Wystarczy rozmieścić je trochę niesymetrycznie i wtedy efekt żyro znacznie się zmniejsza, bo srodek ciężkości przesuwa sę w przeciwną stronę do kierunku znoszenia. Np. Jak nam śmigło/silnik powoduje "zwis" na lewe skrzydło, to ładunek/pasażerów/paliwo przesuwamy trochę w prawo i już.
Marcin
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
Masz rację. Przeleć się jednak samolotem General Aviation (np. standardowa FS-ową Cessną 172) bez trymera lotek i steru kierunku z Krakowa do Gdańska (zajmie Ci to kilka godzin) i trzymaj drążek przechylony cały czas w prawo (+ pedały odpowiednio) aby zneutralizować ten efekt. Gwarantuję, ze szybko zacznie Cię ręka boleć. Ja wiem, ze w rejsowych się tak nie robi, ale ja nie chcę całkowicie wyeliminować tego efektu, bo bym sobie wyłączył jego symulację. Nie chcę tylko, żeby na dłuższych trasach mi ręka odpadła. Jeśli masz jakiś ciekawy sposób, to się podziel.
Nie wiem w sumie o czym mówisz, ale gwarantuję Ci, że to o czym mówisz to na 300 % nie jest efekt żyroskopowy. I coś takiego jak potrzeba lotu z ciągłym przechyleniem, czy wciśniętą nogą nie może mieć miejsca.
[edit]: no chyba, że faktycznie efekty te są w FSie strasznie przesadzone, to OK. W Realu coś takiego nie ma miejsca. Sprawdzę dzisiaj wieczorkiem na FSie.
[edit]: no chyba, że faktycznie efekty te są w FSie strasznie przesadzone, to OK. W Realu coś takiego nie ma miejsca. Sprawdzę dzisiaj wieczorkiem na FSie.
Marcin
Tylko, że te wszystkie zjawiska mają największy wpływ na lot podczas startu, a nie już na przelocie... zaintrygowany tymże stwierdzeniem postanowiłem sprawdzić to w FSie ( max realizm ) i po małym oblocie wysnuwam inne stwierdzenie, że efekty te wcale nie są znaczne ( bo i w realu znaczne nie są ) i żadnych zwisów czy innych wygibasów nie muszę robić żeby utrzymać prosty lot poziomy : ).
Marcin
Ster kierunku, jak to jest w realu.
Niech mnie ktoś uświadomi jak to jest ze sterem kierunku. Latam w FS2002, wiem, że archaik, ale na początek i tak mam co robić. Najczęściej oczywiście Cessną, wszelkie ustawienia realizmu na maximum, oprócz pogody, która na początek pozostawiłem idealną.
Nurtuje mnie pytanie, czy w prawdziwej maszynie tego typu wciąż trzeba pilnować steru kierunku? Samolot wyrównany, wytrymowany, a jednak ucieka, to w lewo, to w prawo. Korekty sterem kierunku, zarówno w drążku jak lub na klawiaturze (pedałów jeszcze nie posiadam). Czy w rzeczywistości też mają miejsce takie drobne korekty kursu?
Nurtuje mnie pytanie, czy w prawdziwej maszynie tego typu wciąż trzeba pilnować steru kierunku? Samolot wyrównany, wytrymowany, a jednak ucieka, to w lewo, to w prawo. Korekty sterem kierunku, zarówno w drążku jak lub na klawiaturze (pedałów jeszcze nie posiadam). Czy w rzeczywistości też mają miejsce takie drobne korekty kursu?
Ostatnio zmieniony wt 25 sty, 2011 22:51 przez gyors, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam,
Przemek
Przemek
Ster kierunku używa się w sytuacjach dość wyjątkowych, krótkich, ale cóż, jak najbardziej można, do drobnych korekt, rzędu do około 2°, z tym, że najwygodniej lata się w oparciu o wolant (lub joystick) i przepustnicę, wspierając się przy tym trymerem steru wysokości. Niektórzy jednak wolą używać steru kierunku w wielu sytuacjach kiedy ja bym nie użył, kwestia jest dyskusyjna, zbyt ostre kopnięcie w orczyk jest też niewygodne dla pasażerów (nawet tych wirtualnych), spróbuj za jednym razem użyć, za drugim nie, porównaj, sam zdecyduj, jak zaczynasz latać to zaopatrz się w coś chłodnego do picia oraz koszulke na zmiane 
Umiesz wykonać każdy zakręt prawidłowy bez steru kierunku?że najwygodniej lata się w oparciu o wolant (lub joystick) i przepustnicę
Swoją drogą - z moich doświadczeń z lekkim samolotem (z pozycji pasażera) - ster kierunku odgrywał zdecydowanie największą rolę przy zakrętach...
Sprawdź czy masz wyśrodkowany ster kierunku. Brzmi trochę tak jak byś wychylał ster kierunku, a on zostawał by wychylony. O ile przy wietrze, zmianie mocy itp. korekty sterem kierunku są potrzebne to na ogół nie powinieneś nim pracować przez cały czas w dobrych warunkach pogodowych.Samolot wyrównany, wytrymowany, a jednak ucieka, to w lewo, to w prawo
-
TytusPZL
- Turboprop Captain

- Posty: 242
- Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
- Skąd jesteś: Tarnów, D. T.
Przy MAX realiźmie ZAWSZE będzie go znosiło w lewo, jeśli tylko to samolot śmigłowy. W odrzutowcach taki efekt nie jest symulowany. Zmniejsz sobie P-factor, Torgue i Gyro. Ustaw najwyżej 1/3. Dlaczego? Bo FS niesamowicie przesadza z intensywnością tego efektu żyroskopowego od śmigła/silnika. Jak zmniejszysz, to efekt ten nie zniknie, ale korekty będą konieczne max o 1-2 stopnie raz na 5-10 minut.
Ster kierunku wyśrodkowany, sam już nie wiem, cóż "trening czyni mistrzem", więc będę walczył. Z tego co przeczytałam na forum, FS trochę przesadza z realizmem, więc zobaczymy.
Sprawdź czy masz wyśrodkowany ster kierunku. Brzmi trochę tak jak byś wychylał ster kierunku, a on zostawał by wychylony. O ile przy wietrze, zmianie mocy itp. korekty sterem kierunku są potrzebne to na ogół nie powinieneś nim pracować przez cały czas w dobrych warunkach pogodowych.
pozdrawiam,
Przemek
Przemek
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Nie, nie zawsze w lewo - nie we wszystkich samolotach śmigło kręci się w tym samym kierunku.Przy MAX realiźmie ZAWSZE będzie go znosiło w lewo, jeśli tylko to samolot śmigłowy.
To nie tylko efekt żyroskopowy. Poczytaj http://www.personal.psu.edu/lnl/001/faa ... 5-1of4.pdf w okolicach strony 3-21.Bo FS niesamowicie przesadza z intensywnością tego efektu żyroskopowego od śmigła/silnika.
Ostatnio zmieniony pt 01 mar, 2013 23:15 przez PZL Belfegor, łącznie zmieniany 1 raz.
Naturalnie, niezła sztuczka, no nie? Jeżeli tak bardzo zależy Ci na poznaniu moich umiejętności to rzuć okiem na to i na to jak ja to wykonuje. Nie ma to jak riposta "umiesz...?" Żadnych pytań, nic, od razu stawiasz pod ścianę. Wyluzuj trochę.wojtek_84 pisze: Umiesz wykonać każdy zakręt prawidłowy bez steru kierunku?
No... takNaturalnie, niezła sztuczka, no nie?
No właśnie to było pytanie. Pytam czy umiesz, bo ja na przykład nie umiem bez steru kierunku. Ba - byłem przekonany, że to praktycznie niemożliwe w większości samolotów (we wszystkich?).Nie ma to jak riposta "umiesz...?" Żadnych pytań, nic, od razu stawiasz pod ścianę
Akurat nie we wszystkich, w Tu-154M praktykuje się nieużywanie podczas lotu steru kierunku prawie w ogóle (można uzywać przy wyrównywaniu przed przyziemieniem z wiatrem bocznym, technika 'crab', jednak specyfika samolotu i tego że wiatr tuż nad ziemią wieje słabiej sprawia, że samolot sam sie odwraca do osi pasa) Tutka jest zdolna do wykonania takiego zakrętu. Ten temat to trochę offtop, więc na tym może zakończmy. Na innych samolotach raczej nie latam, więc czy są jakieś inne - domyślam się, że tak, to nie może być wyjątkowe, jednak nie wiem jakie są inne przykłady.
Ostrzeżenie za pisownię.
Ostrzeżenie za pisownię.
Ostatnio zmieniony czw 27 sty, 2011 13:43 przez tomcat, łącznie zmieniany 1 raz.


