Carenado - Piper PA46T MALIBU JETPROP
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
Carenado - Piper PA46T MALIBU JETPROP
Chyba niedawno się pojawił. Maksymalna prędkość ponad 230 kt!
Pozdrawiam
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Mnie tylko zastanawia, czemu nie mają wsparcia Navigraph'u. Rozumiałbym przy samolocikach typu C172, ale już dwusilnikowe bez możliwości IFRowego latania (na Vatsim) to jakieś nieporozumienie..
Pozdrawiam
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Skoro są jakieś niby Garminy G500 itp, to fajnie byłoby mieć coś więcej niż defaultowego GPSa. Z tego, co widzę w tym Piperze jest coś takiego.
Pozdrawiam
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Rzadko się zdarzają samoloty tej klasy z awioniką z możliwością aktualizacji bazy nawigacyjnej. W cenie ok 30$ trudno tego oczekiwać.
Jeżeli chodzi o Garmin G300 albo G1000 ze wsparciem Navigraph, to Flight1 ma w swojej ofercie takie samoloty - ale cena też sporo wyższa, powyżej 50$.
Innym rozwiązaniem jest płatne Reality XP, które chyba jest dobrym produktem, ma wsparcie Navigraph. Ale też jako osobny produkt każą sobie słono płacić - ok 50$. Z drugiej strony da się te sprzęty wmontować do różnych samolotów.
A jeśli hodzi [chodzi!] o Carenado, to faktycznie wizualnie są ich produkty świetne. Ja zanabyłem niedawno Skymaster'a. Wygląda świetnie, lata świetnie, brzmi rewelacyjnie. Ale też ma trochę uproszczeń i błędów. M. in. podlega ponoć pod błąd FSX-a który powoduje oblodzenie gaźnika (i w efekcie utratę silnika) w silniku, który gaźnika nie ma
. Ale został zakupiony w celach bardziej rekreacyjnych, i do tagiego [takiego] "lajtowego" latania nadaje się bardzo dobrze. W ogóle nie włączam w nim tego Garmina, bo i tak nie umiem z niego korzystać. Może kiedyć [kiedyś] zanabędę reality XP, jeśli miałbym zdecydować się na latanie ifr tym samolotem.
Jeżeli chodzi o Garmin G300 albo G1000 ze wsparciem Navigraph, to Flight1 ma w swojej ofercie takie samoloty - ale cena też sporo wyższa, powyżej 50$.
Innym rozwiązaniem jest płatne Reality XP, które chyba jest dobrym produktem, ma wsparcie Navigraph. Ale też jako osobny produkt każą sobie słono płacić - ok 50$. Z drugiej strony da się te sprzęty wmontować do różnych samolotów.
A jeśli hodzi [chodzi!] o Carenado, to faktycznie wizualnie są ich produkty świetne. Ja zanabyłem niedawno Skymaster'a. Wygląda świetnie, lata świetnie, brzmi rewelacyjnie. Ale też ma trochę uproszczeń i błędów. M. in. podlega ponoć pod błąd FSX-a który powoduje oblodzenie gaźnika (i w efekcie utratę silnika) w silniku, który gaźnika nie ma
Ostatnio zmieniony pn 16 sty, 2012 12:52 przez pawel-d, łącznie zmieniany 2 razy.
Paweł Dragan
Gdańsk
Gdańsk
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
A faktycznie. Moja pomyłka. Dzięki za sprostowanie.
I przy okazji ten Skycatcher jest tańszy (podobne ceny do Carenado).
Czyli wygląda na to, że Flight1 ma G1000 ze wsparciem Navigraph i dostępny obecnie w dwóch Cessnach: Mustangu i T182T. Przy czym tylko ten drugi to samolot który, jako GA, konkuruje z samolotami Carenado.
I przy okazji ten Skycatcher jest tańszy (podobne ceny do Carenado).
Czyli wygląda na to, że Flight1 ma G1000 ze wsparciem Navigraph i dostępny obecnie w dwóch Cessnach: Mustangu i T182T. Przy czym tylko ten drugi to samolot który, jako GA, konkuruje z samolotami Carenado.
Paweł Dragan
Gdańsk
Gdańsk
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Na temat Trimble'a w Cheyenne już gdzieś tu wyklinałem.
Ja z tym czymś nie mogę, a jeszcze dodatkowo mnie zniechęcało CTD podczas bardziej namiętnych zabaw z tym ustrojstwem.
Ostatnio zmieniony pn 16 sty, 2012 17:02 przez Kirow, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
Boguś
----------------------------------------
"I will use Google before asking dumb questions." - Bart
To zamień sobie sformuowanie "gaźnik" na przepustnicę, jej oblodzenie a dokładnie jej wlotu powietrza wystarczy do takiego efektu, myśleć "piloci", myśleć.pawel-d pisze:Ale też ma trochę uproszczeń i błędów. M. in. podlega ponoć pod błąd FSX-a który powoduje oblodzenie gaźnika (i w efekcie utratę silnika) w silniku, który gaźnika nie ma
Szczerze mówiąc Wojtek, to trochę mnie to zaskoczyło. Nie czuję się na siłach dyskutować w tym temacie, ale byłem przekonany, że w silnikach z wtryskiem podobne zjawisko nie występuje i w warunkach gdzie oblodzenie gaźnika jest niebezpieczne, wtrysk paliwa to bezpieczeństwo daje. Wydawało mi się, że oblodzenie gaźnika jest niebezpieczne również wtedy, kiedy oblodzenie strukturalne płatowca nie występuje. Nawet przy wysokiej temperaturze ale też sporej wilgotności, na małej mocy silnika. Ale tak jak napisałem - zdaję sobie sprawę, że moja wiedza jest dość pobieżna. Nie spotkałem się z kwestia oblodzenia przepustnicy. Chętnie sobie temat zgłębię dokładniej. Może potraficie coś ciekawego wskazać.
W przypadku Skymastera jest sytuacja o tyle dziwna, że działa, i przywraca silnik do normalnej pracy, fs-owy klawisz "H", który w standardowych samolotach włącza podgrzew gaźnika. A co włącza w Skymasterze? Nie ma tam żadnej podobnej instalacji, żadnego przełącznika uruchamianego przez to "H". Więc chyba jednak coś jest nie tak (choć być może bez możliwości poprawy przez producenta wirtualnego modelu).
W przypadku Skymastera jest sytuacja o tyle dziwna, że działa, i przywraca silnik do normalnej pracy, fs-owy klawisz "H", który w standardowych samolotach włącza podgrzew gaźnika. A co włącza w Skymasterze? Nie ma tam żadnej podobnej instalacji, żadnego przełącznika uruchamianego przez to "H". Więc chyba jednak coś jest nie tak (choć być może bez możliwości poprawy przez producenta wirtualnego modelu).
Paweł Dragan
Gdańsk
Gdańsk
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Silniki nie są podatne z oczywistych względów na oblodzenie gaźnika. Są za to podatne na oblodzenie wlotu powietrza. Dlatego w takich silnikach występuje przełącznik / dźwigienka "alternate air", która powoduje dostarczanie powietrza spod okapotowania silnika, z pominięciem wlotu i filtra powietrza.Nie czuję się na siłach dyskutować w tym temacie, ale byłem przekonany, że w silnikach z wtryskiem podobne zjawisko nie występuje i w warunkach gdzie oblodzenie gaźnika jest niebezpieczne, wtrysk paliwa to bezpieczeństwo daje.
Z punktu widzenia użytkownika symulatora - różnicy praktycznie nie ma, poza tym, że w jednym przypadku wprost mówi się o podgrzewaniu gaźnika, a w drugim przypadku jedynie o podaniu ciepłego (cieplejszego) powietrza. Zresztą "podgrzewanie gaźnika" też jest jeśli dobrze pamiętam rozwiązywane na kilka sposobów...
Jeśli chodzi o warunki występowania to oblodzenie wlotu powietrza teoretycznie może wystąpić w obu rodzajach silników - z tym, że oblodzenie gaźnika wystąpi wcześniej, co w praktyce eliminuje drugi problem w samolotach z wtryskiem. Są też delikatne różnice w warunkach, które są konieczne do wystąpienia obu zjawisk. Oblodzenie wlotu powietrza występuje na ogół w tych samych warunkach co oblodzenie płatowca.
Na koniec mały disclimer - oblodzenie wlotu powietrza to oblodzenie przewodu znajdującego się faktycznie za wlotem powietrza, który w samolotach z certyfikowaną instalacją przeciwoblodzeniową jest odladzany podobnie jak płatowiec.
Ostatnio zmieniony wt 17 sty, 2012 16:53 przez wojtek_84, łącznie zmieniany 1 raz.



