Witam.
Na wstępie od razu zaznaczam że nie umiem za bardzo latać, oraz latam tylko i wyłącznie dla rekreacji (bez nawet podstaw znajomości GPS, itd. Po prostu startuję i lecę). Może was natychmiast odepchnąć to od pomocy mi, jednak mój problem jest związany z autopilotem w Airbusie A340-600 (Thomasa Rutha) oraz wysokością.
Problem: Ustawiam autopilot na załóżmy 6000 metrów. Okej, samolot dochodzi do tej wysokości, ale zaczyna na zmianę lecieć w górę i w dół. Nigdy prosto, tylko albo pikuje w dół, a potem unosi nos i leci w górę, i po jakimś czasie znowu pikuje w dół i znowu leci w górę. Nie rozumiem o co tu chodzi, w A321 jest to samo.
Od razu chciałbym tez się zapytać: Skoro próbuję lądować, to czy można lądować w 100% bez autopilota? (tzn samemu korygować prędkość, oraz podejście i kąt, i czy to jest poprawne?). Od razu mówię, w FSX mam przelatane max 12h (małymi samolocikami latałem w FS9, ale też nie dużo), startować jakoś umiem nawet A380, a lądować nie umiem, i dopiero się uczę (jakimś cudem wyszło mi lądowanie zniszczonym Boeingiem 747 w misji "747 Test Flight", gdzie prędkość podejścia miałem poniżej 180 węzłów). Na multi nie będę latał gdyż gdybym miał wystartować to prawdopodobnie złamał bym większość zasad, więc wolę samowolkę SP, i samemu odkrywać nieznane (systemy samolotu, oraz zwiedzanie świata w FSX). Między innymi w ten sposób odkryłem jak używać autopilota, oraz mniej więcej do czego służy ATC. Nawet nie wiem co to SID/STAR, FIX, VOR, EPWA, itd, ale wierzę że nauczę się tych rzeczy sam. Chyba że macie jakiś poradnik co to jest i jak się tym posługiwać to natychmiast zasiądę i będę się uczył jak najwięcej.
Nie zniechęca mnie natłok tych skrótów, systemów i potrzeby znajomości ponieważ to wymaga praktyki a przede mną długa druga nauki. Mimo to latam tymi wielkimi samolotami, często latam IL-96 i Bristol Brabazon, ale z ciekawości sprawdziłem A380, A340, Boeing 777 i pare innych maszyn. Uwielbiam je podziwiać

. Jakby ktoś pytał- umiem nawrócić samolotem, i wylądować na pasie z którego wystartowałem, jednak wiele rzeczy jeszcze muszę się nauczyć. Jestem typowym przykładem lotniczego analfabety (tak, czytałem jeden z tematów na forum, i wziąłem to z posta hideto).
Jeszcze jedno: czy samolot jak dotknie pasa startowego przy lądowaniu, i jak wyhamuję go, to czy może on się zatrzymać na pasie na chwile (stanąć) żeby dodać mocy i zjechać z pasa? 100% przypadków muszę się zatrzymać gdyż jak wyląduję to mam wrażenie że jeżeli samolot będzie dalej jechał to przekroczy pas.
Więcej porad poczytam z tematów na forach, jednak prosiłbym o pomoc z tym Airbusem, bo doprowadza mnie do szału to latanie góra-dół.