Crash & Burn

Wydarzenia, spotkania, imprezy, szkolenia.

Moderator: PZL Belfegor

E-Jet
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 114
Rejestracja: wt 09 mar, 2010 18:11
Skąd jesteś: pl

Crash & Burn

Post autor: E-Jet »

Mam dość nietypowe pytanie dotyczące wypadków.

Jest pewna firma produkująca samoloty GA, która oprócz najniższego współczynnika katastrof, szczyci się tym, że jej samoloty nigdy nie zapalają się po zderzeniu z ziemią (jest to moja ulubiona firma, więc wierzę im na słowo, a poza tym zostało to udowodnione raportami komisji badania wypadków lotniczych z całego świata :) ).

Z kolei samoloty konkurencyjnej firmy, równie wielkiej a może nawet i większej, słyną z równie ogromnego poziomu bezpieczeństwa, a jednak wiele raportów dotyczących katastrof tych samolotów mówi o zapaleniu się maszyny bezpośrednio po zderzeniu.

Moje pytanie brzmi zatem - od czego zależy to, czy po rozbiciu się statku powietrznego nastąpi pożar? Czy ma to może jakiś związek z konkretnym wymodelowaniem zbiorników wewnątrz skrzydła? Typ silnika nie może chyba wpływać na ogień, jeżeli silnik ulegnie uszkodzeniu to przewody paliwowe również, a w efekcie paliwo się wyleje. A może coś innego - nie wiem sam - zachęcam do dyskusji i proszę o odpowiedź :)

PS. żeby nie schodzić na boczny tor, ani nie wywoływać polemiki między dwoma grupami miłośników dwóch różnych firm - celowo nie podałem nazw. Pozdrawiam :)
macieksoft
Cadet
Cadet
Posty: 33
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 20:15
Skąd jesteś: Tychy

Post autor: macieksoft »

W wojsku stosuje się kauczuk, który uszczelnia przebity zbirnik, dodatkowo zewnętrzne zbiorniki wypełnia się azotem, aby paliwo wewnątrz nie miało tlenu i nie zapaliło się.
Nie wiem nieststy jak to jest w cywilu.
aktualnie: FSX sp2, Flacon BMS 4.32, DCS:BS, DCS:A10C.
Dodatki do FS: głównie PMGD MD11 i CS B767 czasami PMDG 747-8, CS C130, Concorde X.
Joy Saitek X52 pro + czasami pedały od kierownicy
TytusPZL
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 242
Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
Skąd jesteś: Tarnów, D. T.

Post autor: TytusPZL »

Obiło mi się o uszy, że w dużych samolotach podejmowano próby z pompowaniem azotu do zbiorników, ale czy to prawda, to nie wiem, bo podejrzewam, że to dosyć kosztowne rozwiązania.
macieksoft
Cadet
Cadet
Posty: 33
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 20:15
Skąd jesteś: Tychy

Post autor: macieksoft »

To chyba po tym jak eksplokował 747, bo miał mało paliwa w zbiorniku (mało paliwa = dużo oparów) i zwarcie w instalacji elektrycznej. Wtedy ludzie na poważnie potraktowali ryzyko wybuchu paliwa.
aktualnie: FSX sp2, Flacon BMS 4.32, DCS:BS, DCS:A10C.
Dodatki do FS: głównie PMGD MD11 i CS B767 czasami PMDG 747-8, CS C130, Concorde X.
Joy Saitek X52 pro + czasami pedały od kierownicy
ODPOWIEDZ