ILS CAT II, operacje CAT II, autoland
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
-
piccolo1972
- Light Planes Captain

- Posty: 57
- Rejestracja: ndz 23 maja, 2010 20:33
- Skąd jesteś: Radlin
ILS CAT II, operacje CAT II, autoland
Powiedzmy, że ILS jest zestawem urządzeń. Chciałbym się dowiedzieć, czy:
1. ILS CAT I, CAT II, CAT III różnią się między sobą parametrami technicznymi? Żeby zapytać jaśniej posłużę się przykładem: mamy procesory jednordzeniowe i dwurdzeniowe. I to procesor, i to procesor ale różnią się budową, a co za tym idzie parametrami technicznymi. Wiem, że być może mało precyzyjnie napisałem, ale liczę, że zrozumiecie o jaką kwestię pytam. Jeśli ktoś odpowie na to pytanie wyjaśnię później, dlaczego je stawiam
2. Czy określenia "operacje CAT II", lub "lądowanie w CAT II" oznaczają, że lądowanie ma miejsce z takimi warunkami widoczności, jakie są podane w minimach dla poszczególnych kategorii?
3. Bardzo proszę, aby jednoznacznie, ponad wszelką wątpliwość odpowiedzieć na pytanie: czy na lotniskach wyposażonych w ILS CAT I lub CAT II jest możliwe wykonanie automatycznego lądowania przez samolot? Chodzi mi tylko o możliwość techniczną a nie o certyfikacje załogi. Czyli przykładowo: Boeing 747, mając włączone wszystkie trzy kanały autopilota, wykona autoland na lotnisku, które posiada ILS CAT II ?
PS. Ktoś na tym forum kiedyś stwierdził, że pytanie o automatyczne lądowanie jest najczęściej pojawiającym się tematem. Zgadza się. A jest tak pewnie dlatego, że jest w nim najwięcej zamieszania szczególnie, kiedy padają stwierdzenia o możliwości wykonania autolandu tylko na CAT III. Wiem, że było sto razy... tylko za każdym razem inaczej. Wczoraj czytałem na innym forum wypowiedzi bedrzicha. To tak na wypadek otrzymania w odpowiedzi "przydatnych linków"
1. ILS CAT I, CAT II, CAT III różnią się między sobą parametrami technicznymi? Żeby zapytać jaśniej posłużę się przykładem: mamy procesory jednordzeniowe i dwurdzeniowe. I to procesor, i to procesor ale różnią się budową, a co za tym idzie parametrami technicznymi. Wiem, że być może mało precyzyjnie napisałem, ale liczę, że zrozumiecie o jaką kwestię pytam. Jeśli ktoś odpowie na to pytanie wyjaśnię później, dlaczego je stawiam
2. Czy określenia "operacje CAT II", lub "lądowanie w CAT II" oznaczają, że lądowanie ma miejsce z takimi warunkami widoczności, jakie są podane w minimach dla poszczególnych kategorii?
3. Bardzo proszę, aby jednoznacznie, ponad wszelką wątpliwość odpowiedzieć na pytanie: czy na lotniskach wyposażonych w ILS CAT I lub CAT II jest możliwe wykonanie automatycznego lądowania przez samolot? Chodzi mi tylko o możliwość techniczną a nie o certyfikacje załogi. Czyli przykładowo: Boeing 747, mając włączone wszystkie trzy kanały autopilota, wykona autoland na lotnisku, które posiada ILS CAT II ?
PS. Ktoś na tym forum kiedyś stwierdził, że pytanie o automatyczne lądowanie jest najczęściej pojawiającym się tematem. Zgadza się. A jest tak pewnie dlatego, że jest w nim najwięcej zamieszania szczególnie, kiedy padają stwierdzenia o możliwości wykonania autolandu tylko na CAT III. Wiem, że było sto razy... tylko za każdym razem inaczej. Wczoraj czytałem na innym forum wypowiedzi bedrzicha. To tak na wypadek otrzymania w odpowiedzi "przydatnych linków"
ATC: Panie Kapitanie, lądując był pan troszkę na lewo od osi pasa...
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
2. Oznacza, że obowiązują minima dla CAT II. Czyli wykonujesz Go Around, jeżeli nie będziesz widział pasa na wysokości DH(A). RVR nie może być poniżej MINIMÓW.
3. W teorii jest możliwe, lecz niebezpieczne - musiałbyś mieć widoczność pasa i w razie czego odłączyć A/P.
Oczywiście nie mówimy o FS, bo nie ma tu symulacji zakłóceń, etc.
3. W teorii jest możliwe, lecz niebezpieczne - musiałbyś mieć widoczność pasa i w razie czego odłączyć A/P.
Polecam http://www.pprune.org/archive/index.php/t-237895.htmlCat 1 ILS are unprotected from external disturbances and do not have failure backup systems.
Oczywiście nie mówimy o FS, bo nie ma tu symulacji zakłóceń, etc.
-
piccolo1972
- Light Planes Captain

- Posty: 57
- Rejestracja: ndz 23 maja, 2010 20:33
- Skąd jesteś: Radlin
Rozumiem, Panowie. Zresztą tak samo myślałem. Więc teraz chciałbym pociągnąć te rozważania dalej i zapytać o rzecz następującą.
Jeśli wykonywane jest automatyczne lądowanie dajmy na to na lotnisku z systemem ILS CAT II konieczne są warunki zapewniające odpowiednią, minimalną widoczność. Dla kogo ona ma znaczenie? No tylko dla pilota, bo dla maszyny nie ma ona żadnego znaczenia. Zatem co może się wydarzyć w czasie podejścia na ILS CAT II, co nie może się wydarzyć, kiedy mamy podejście na ILS CAT III? Bo ja rozumiem, że ta widoczność jest potrzebna pilotowi "na wypadek, gdyby"... no właśnie, gdyby co? Dlatego wcześniej zapytałem o różnice techniczne między systemami kategorii I II i III.
Jeśli wykonywane jest automatyczne lądowanie dajmy na to na lotnisku z systemem ILS CAT II konieczne są warunki zapewniające odpowiednią, minimalną widoczność. Dla kogo ona ma znaczenie? No tylko dla pilota, bo dla maszyny nie ma ona żadnego znaczenia. Zatem co może się wydarzyć w czasie podejścia na ILS CAT II, co nie może się wydarzyć, kiedy mamy podejście na ILS CAT III? Bo ja rozumiem, że ta widoczność jest potrzebna pilotowi "na wypadek, gdyby"... no właśnie, gdyby co? Dlatego wcześniej zapytałem o różnice techniczne między systemami kategorii I II i III.
ATC: Panie Kapitanie, lądując był pan troszkę na lewo od osi pasa...
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
ILS CAT x oznacza certyfikację systemu do danej kategorii. Jak jest III, to znaczy że ktoś sprawdził precyzję całej ścieżki i konstrukcję systemu zapewniającą niezawodność na określonym poziomie. Jak na warszawskim 33 stwierdzono zbyt duże błędy sygnału to zmniejszono kategorię z II do I, co oznaczało, że weryfikator nie gwarantuje precyzji ścieżki na poziomie opisanym standardami dla II ale nadal gwarantuje dla I.
A co to znaczy dla pilota? To samo co dla kierowcy różnica pomiędzy drogą szybkiego ruchu, a autostradą. Po obu pojedziesz 200 km/h ale co z tego?
Piotr
A co to znaczy dla pilota? To samo co dla kierowcy różnica pomiędzy drogą szybkiego ruchu, a autostradą. Po obu pojedziesz 200 km/h ale co z tego?
Piotr
-
piccolo1972
- Light Planes Captain

- Posty: 57
- Rejestracja: ndz 23 maja, 2010 20:33
- Skąd jesteś: Radlin
Coraz jaśniej, mam coraz jaśniej... zatem ostatnie pytanie. Czy można zaryzykować stwierdzenie, że te same urządzenia składające się na cały system ILS (jako fizyczne elementy, typu anteny, nadajniki i inne tam, o których nie mam zielonego pojęcia) mogą w jednej sytuacji (np. zależnych od zakłóceń występujących w danym miejscu) spełniać wymogi certyfikacji CAT II a w innej mogłyby spełniać wymogi CAT III?
ATC: Panie Kapitanie, lądując był pan troszkę na lewo od osi pasa...
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
Czynników jest zapewne wiele, ale nawet taka błaha sprawa jak odbicie fal od kołujących samolotów ma znaczenie na dokładność przyrządów. Samolot startujący przed Tobą, także może zakłócić wiązkę
http://www.pprune.org/archive/index.php/t-237895.html pisze:The oscillation on the localiser had been caused by an aircraft that had departed and overflown the localiser transmitter when we were on short final.
-
piccolo1972
- Light Planes Captain

- Posty: 57
- Rejestracja: ndz 23 maja, 2010 20:33
- Skąd jesteś: Radlin
Dziękuję bardzo. Czyli sprawę z ILS-em można by porównać do radia. Radio mono (cat II) nigdy nie da nam efektu stereo (cat III), natomiast radio stereofoniczne w pewnych złych okolicznościach, mimo własnych możliwości, odtworzy poprawnie tylko dźwięk mono. Czy teraz dobrze rozumuję?
Miłego weekendu
Miłego weekendu
ATC: Panie Kapitanie, lądując był pan troszkę na lewo od osi pasa...
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
Kapitan: Zgadza się... a mój pierwszy oficer troszkę na prawo.
Dokładnie odwrotnie. Wszystkie współczesne ILSy, to stereo. Tylko nie każdy w każdych warunkach da jakość audiofilską.
Na każdym ILSie możesz próbować autolandu. Tyle, że dla tych niecertyfikowanych jako IIIc nikt Ci nie da statystycznej szansy przeżycia. Dlatego przy certyfikacji II procedury wymagają widoczności pasa na określonej DH (bo do tej DH dają Ci statystyczną pewność).
Piotr
Na każdym ILSie możesz próbować autolandu. Tyle, że dla tych niecertyfikowanych jako IIIc nikt Ci nie da statystycznej szansy przeżycia. Dlatego przy certyfikacji II procedury wymagają widoczności pasa na określonej DH (bo do tej DH dają Ci statystyczną pewność).
Piotr
No to powtórka po raz kolejny, ale może przed sezonem jesiennym komuś na dobre wyjdzie 
Ad. 1. Mogą się różnić pod względem technicznym, aczkolwiek w nowszych konstrukcjach precyzja jest w większości taka sama. Problem leży w konieczności zapewnienia odpowiedniej dokładności i okresowego jej sprawdzania. Należy tylko pamiętać, że certyfikacja do CAT2/3 to nie tylko ILS, ale praktycznie całe lotnisko (oświetlenia dróg kołowania, odpowiednie procedury dla personelu, zabezpieczanie stref wrażliwych, oświetlenie ścieżki podejścia i pasa, zabezpieczenia prądowe itp.)
Ad. 2. Pogoda nie musi siedzieć na minimach by były wykonywane operacje w danej kategorii, chociaż zazwyczaj tak jest. Powód jest prosty - nikt nie będzie na siłę trzymał w użyciu wyższej kategorii, bo oznacza to mniejszą przepustowość czy też niemożliwość operacji niektórych samolotów/załóg.
Ad. 3. Absolutnie i ponad wszelką wątpliwość - autolandy można i robi się na lotniskach z chociażby CAT 1 i 2. Należy przy tym zachować szczególną ostrożność (niektórzy operatorzy ustalają własne kryteria i wymagania dotyczące takich operacji).
Wykonuje je się w celach szkoleniowych/treningowych, technicznych itp. Ale nie traktuje się tego jako operacji 'ryzykownych' co zasugerował budyniek
------------------------------------------------------------------------------------------
1. W podejściach CAT2/3 zawsze korzysta się z DH, nigdy z DA.
2. Z tą wiązką przechwytywaną od góry to też nie do końca prawda (zakładam, że mówimy o zwykłym podejściu ILS). Co prawda jest to niezalecane (z powodów przedstawionych przez tidita), ale są na to odpowiednie procedury w większości wypadków i czasem się to praktykuje.
3. Powszechną praktyką w przypadku podejść CAT2 jest nierozłączanie A/P do samego końca, czyli wykonanie autolandu.
Ad. 1. Mogą się różnić pod względem technicznym, aczkolwiek w nowszych konstrukcjach precyzja jest w większości taka sama. Problem leży w konieczności zapewnienia odpowiedniej dokładności i okresowego jej sprawdzania. Należy tylko pamiętać, że certyfikacja do CAT2/3 to nie tylko ILS, ale praktycznie całe lotnisko (oświetlenia dróg kołowania, odpowiednie procedury dla personelu, zabezpieczanie stref wrażliwych, oświetlenie ścieżki podejścia i pasa, zabezpieczenia prądowe itp.)
Ad. 2. Pogoda nie musi siedzieć na minimach by były wykonywane operacje w danej kategorii, chociaż zazwyczaj tak jest. Powód jest prosty - nikt nie będzie na siłę trzymał w użyciu wyższej kategorii, bo oznacza to mniejszą przepustowość czy też niemożliwość operacji niektórych samolotów/załóg.
Ad. 3. Absolutnie i ponad wszelką wątpliwość - autolandy można i robi się na lotniskach z chociażby CAT 1 i 2. Należy przy tym zachować szczególną ostrożność (niektórzy operatorzy ustalają własne kryteria i wymagania dotyczące takich operacji).
Wykonuje je się w celach szkoleniowych/treningowych, technicznych itp. Ale nie traktuje się tego jako operacji 'ryzykownych' co zasugerował budyniek
------------------------------------------------------------------------------------------
1. W podejściach CAT2/3 zawsze korzysta się z DH, nigdy z DA.
2. Z tą wiązką przechwytywaną od góry to też nie do końca prawda (zakładam, że mówimy o zwykłym podejściu ILS). Co prawda jest to niezalecane (z powodów przedstawionych przez tidita), ale są na to odpowiednie procedury w większości wypadków i czasem się to praktykuje.
3. Powszechną praktyką w przypadku podejść CAT2 jest nierozłączanie A/P do samego końca, czyli wykonanie autolandu.
zapraszam ->http://www.vlatanie.blog.pl/ - aktualizacja 6.03.2011
Zgadzam się, niebezpieczne to niewłaściwe słowo. Miałem na myśli, że należy zachować ostrożność, w oparciu o wypowiedzi pilotów.wegi pisze:Ale nie traktuje się tego jako operacji 'ryzykownych' co zasugerował budyniek
I recall doing a practice autoland years ago on the B737-300 on a Cat 3 ILS when LVPs were NOT in force when the autopilot disconnected after the nose up trim had been applied by the automatics at 400 ft and having to do some pretty rapid retrimming and correction of the approach to ensure a safe landing.
In summmary, by all means autoland off a non-protected ILS but exercise caution!
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez budyniek, łącznie zmieniany 1 raz.
Końcówka wizualnie (żeby mieć dobry wizualny punkt odniesienia do wyrównania i wytrzymania).
zapraszam ->http://www.vlatanie.blog.pl/ - aktualizacja 6.03.2011
Warto jednak wspomnieć, że są podejścia CAT II gdzie korzystanie z radiowysokościomierza jest niedozwolone ze względu na ukształtowanie terenu. Przykładem tutaj jest PIT i podejścia do RWY 10L/10R. DA(H) jest wyznaczona przez IM.wegi pisze:1. W podejściach CAT2/3 zawsze korzysta się z DH, nigdy z DA.
PIT ILS CAT II RWY 10L
Czego dotyczy pytanie? Jeśli nadawania kategorii, to identycznie jak w przypadku ILS. Jeśli czynników wpływających na wynik tego nadawania, to MLS teoretycznie jest mniej czuły na zakłócenia, a GBAS to już kompletnie inna bajka.Ultor pisze:A jak wygląda sprawa kategoryzacji CAT przy podejściach na MLS i GBAS?
Piotr
Korzystając z okazji chciałbym zapytać się o jedną rzecz. W większości przypadków podczas wykonywania lotów (offline) otrzymuję polecenie lądowania ILS.
Dzisiaj wykonując lot po Portugalii dostałe polecenie podejścia z widocznością na lotnisko w Lizbonie.
Od czego zależy decyzja jakie podejście zostanie wybrane i dlaczego nie było to ILS?
Dzisiaj wykonując lot po Portugalii dostałe polecenie podejścia z widocznością na lotnisko w Lizbonie.
Od czego zależy decyzja jakie podejście zostanie wybrane i dlaczego nie było to ILS?
gregorio
Podejścia, nie lądowania.
Zależy głównie od AFCADu lotniska, ale co dokładnie, to nie mam pojęcia. Nie latam offline.
Zależy głównie od AFCADu lotniska, ale co dokładnie, to nie mam pojęcia. Nie latam offline.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Dobrze rozumiem? Jeżeli mamy CAT 3 to urzadzenia sa na tyle precyzyjne ze np. samolot startujacy przed nami NIE jest w stanie zaklócic sygnalu i autoland na 100% zakonczy sie powodzeniem , a jeżeli mamy cat 2 to np samolot startujacy przed nami (jesli znajdzie sie w niefartownym miejscu) moze zaklócic sygnal ale nie musi , czyli teoretycznie mozemy wykonac autoland ale jest pewne ryzyko ze cos moze nam zakłócić sygnal i sie rozbijemy jesli nie bedziemy mieli pasa w zasiegu wzroku?????
pyt2
Czy w takim razie jesli bedziemy mieli odpowiednio zaawansowany nadajnik pod cat 3 , czy bedzie on dzialal na kazdym lotnisku bez wzgledu na czynniki zewnetrzne( przeszkody , budynki itd?) , czy NIE na wszystkich lotniskach jest mozliwosc CAT3 (ze wzgledu na przeszkody a NIE ze wzgledu na brak oswietlenia itd ktore mozemy zawsze zamontowac).??
Uzbierałeś bana za pisownię - dotychczasowe punkty za błędy w pisowni, interpunkcji i losowe stosowanie polskich znaków niczego Cię nie nauczyły.
pyt2
Czy w takim razie jesli bedziemy mieli odpowiednio zaawansowany nadajnik pod cat 3 , czy bedzie on dzialal na kazdym lotnisku bez wzgledu na czynniki zewnetrzne( przeszkody , budynki itd?) , czy NIE na wszystkich lotniskach jest mozliwosc CAT3 (ze wzgledu na przeszkody a NIE ze wzgledu na brak oswietlenia itd ktore mozemy zawsze zamontowac).??
Uzbierałeś bana za pisownię - dotychczasowe punkty za błędy w pisowni, interpunkcji i losowe stosowanie polskich znaków niczego Cię nie nauczyły.
Ostatnio zmieniony śr 04 wrz, 2013 20:36 przez kopyrda, łącznie zmieniany 3 razy.
kopyrda
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
Prawdopodobnie podchodziłeś przy bardzo dobrej pogodzie i dostałeś podejście z widocznością.Dzisiaj wykonując lot po Portugalii dostałe polecenie podejścia z widocznością na lotnisko w Lizbonie.
W rzeczywistości - od oprzyrządowania lotniska. Nie wszystkie mają ILS, są jeszcze inne podejścia instrumentalne i są podejścia z widocznością (jeśli warunki na to pozwalają). Podejście wybiera się odpowiednio do potrzeb i warunków. Oczywiście to "real". W FS dostajesz albo ILS albo visual, bo to jedyne dwie opcje.Od czego zależy decyzja jakie podejście zostanie wybrane i dlaczego nie było to ILS?
Zakłócenie niekoniecznie musi powodować inny samolot.Dobrze rozumiem? Jeżeli mamy CAT 3 to urzadzenia sa na tyle precyzyjne ze np. samolot startujacy przed nami NIE jest w stanie zaklócic sygnalu i autoland na 100% zakonczy sie powodzeniem , a jeżeli mamy cat 2 to np samolot startujacy przed nami (jesli znajdzie sie w niefartownym miejscu) moze zaklócic sygnal ale nie musi , czyli teoretycznie mozemy wykonac autoland ale jest pewne ryzyko ze cos moze nam zakłócić sygnal i sie rozbijemy jesli nie bedziemy mieli pasa w zasiegu wzroku?????
Nie. Nadajniki nie różnią się specjalnie od siebie. Różnią się przede wszystkim warunki, w jakich nadajnik pracuje.Czy w takim razie jesli bedziemy mieli odpowiednio zaawansowany nadajnik pod cat 3 , czy bedzie on dzialal na kazdym lotnisku bez wzgledu na czynniki zewnetrzne( przeszkody , budynki itd?)
Przy autoland nadal obowiązują minima.sie rozbijemy jesli nie bedziemy mieli pasa w zasiegu wzroku?????
Wydawało mi się, że w default ATC można wybrać różne podejścia (w tym VOR czy NDB), o ile są zaprogramowane w FS GPS. Tylko trzeba było je wybierać ręcznie - defaultowo ATC faktycznie kieruje albo na visual albo na ścieżkę.wojtek_84 pisze:W FS dostajesz albo ILS albo visual, bo to jedyne dwie opcje.
A ja mam takie pytania.
1.Co stanie się jeśli będziemy wykonywać autoland na lotnisku gdzie dostępna jest cat 3 i włączymy tylko jeden kanał autopilota??
2. Czy jeśli wykonujemy autoland przy cat 2 albo cat 1 ,włączamy więcej niż jeden kanał?
3.Po co właściwie jest ten drugi kanał?
Tutaj mam taki filmik. Jest single land a mimo to na wyświetlaczu pokazuje się FLARE itd.
http://www.youtube.com/watch?v=HUGwS9Ysw50
1.Co stanie się jeśli będziemy wykonywać autoland na lotnisku gdzie dostępna jest cat 3 i włączymy tylko jeden kanał autopilota??
2. Czy jeśli wykonujemy autoland przy cat 2 albo cat 1 ,włączamy więcej niż jeden kanał?
3.Po co właściwie jest ten drugi kanał?
Tutaj mam taki filmik. Jest single land a mimo to na wyświetlaczu pokazuje się FLARE itd.
http://www.youtube.com/watch?v=HUGwS9Ysw50
kopyrda
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa
1,2. Zależy od samolotu i trybu. Już Ci dziś pisałem, że autopilot nie wie, jaka jest kategoria.
3. Dla bezpieczeństwa i redundancji. Autoland można by wykonywać z jednym autopilotem (pomijam tu scenariusz awarii), ale potrzebne byłyby dodatkowe systemy monitorujące poprawność działania. Dwa i więcej autopiloty pozwalają na porównywanie i weryfikację.
http://www.iasa.com.au/folders/RoboLand ... lmodes.htm
W maksymalnym uproszczeniu można rozważyć sytuację, gdy w samolocie bez dodatkowych urządzeń monitorujących jeden AP zawodzi i wyprowadza w maliny. Odnosząc się tylko do niego, nawet nie wiadomo, że to maliny, póki nie będzie za późno. Dwa AP porównają dane, wykryta zostanie różnica, a zatem i problem. Przy trzech AP można określić dwa poprawnie działające i kontynuować autoland.
4. Single land to też autoland, czemu miałoby nie być automatycznego wyrównania? Nadal nie zajrzałeś do instrukcji.
3. Dla bezpieczeństwa i redundancji. Autoland można by wykonywać z jednym autopilotem (pomijam tu scenariusz awarii), ale potrzebne byłyby dodatkowe systemy monitorujące poprawność działania. Dwa i więcej autopiloty pozwalają na porównywanie i weryfikację.
http://www.iasa.com.au/folders/RoboLand ... lmodes.htm
W maksymalnym uproszczeniu można rozważyć sytuację, gdy w samolocie bez dodatkowych urządzeń monitorujących jeden AP zawodzi i wyprowadza w maliny. Odnosząc się tylko do niego, nawet nie wiadomo, że to maliny, póki nie będzie za późno. Dwa AP porównają dane, wykryta zostanie różnica, a zatem i problem. Przy trzech AP można określić dwa poprawnie działające i kontynuować autoland.
4. Single land to też autoland, czemu miałoby nie być automatycznego wyrównania? Nadal nie zajrzałeś do instrukcji.
Ostatnio zmieniony śr 13 lis, 2013 22:52 przez PZL Belfegor, łącznie zmieniany 4 razy.
-
PZL Belfegor
- Moderator

- Posty: 2849
- Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
- Skąd jesteś: Warszawa




