[FSX] Michael E. Roberts IL-76 - problem z wysokościomierzem

Ogólna dyskusja na temat FS2002, FS2004, FSX.

Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk

juk123
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: sob 14 mar, 2015 19:15
Skąd jesteś: Krakow

[FSX] Michael E. Roberts IL-76 - problem z wysokościomierzem

Post autor: juk123 »

Witam szanownych forumowiczów. Mam pewien problem. Pobrałem Iła-76 stąd i mam z nim dziwny problem. Otóż wysokościomierz w panelu 2d jest martwy, tj. zawsze pokazuje 0 metrów. Nie pomogło zmienianie ciśnienia, jednostek FSa na metryczne, reinstalowanie dodatku, restarty kompa, prośby i groźby. Czy ktoś może wie o co się rozchodzi i zna remedium na ten problem?

W razie pytań, mam FSX Gold Edition po angielsku i Win7 64bit.

Z góry dziękuje za pomoc.
Ostatnio zmieniony wt 17 mar, 2015 17:33 przez juk123, łącznie zmieniany 1 raz.
Cavalierjan
Cadet
Cadet
Posty: 6
Rejestracja: pn 19 sty, 2015 20:01
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: Cavalierjan »

Moim zdaniem chodzi o to, że nie włączyłeś wysokościomierza. Trzeba kliknąć Shift+3, następnie znajdziesz w lewym górnym rogu przełączniki. W dolnym rzędzie są dwa, którymi włączasz wysokościomierz.
PS
Myślałem, że samolot nie będzie tak zaawanoswany, a tu proszę, nawet coś w stylu INS! Szkoda, że niema działającego VC i dokumentacji.
juk123
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: sob 14 mar, 2015 19:15
Skąd jesteś: Krakow

Post autor: juk123 »

Właśnie sprawdzam czy wysokościomierz zadziała. Prócz INS jest chyba coś w rodzaju odbiornika systemu Decca, bądź jakiejś jego modyfikacji (te 2 zegary z plusami i minusami po prawej stronie panelu z INSem) tylko pewnie to też nie działa (BTW, czy ktoś kiedykolwiek zrobił do FSa jakieś hiperboliczne systemy nawigacji typu Loran albo Decca ?) Ogólnie to dzięki z góry za pomoc bo ta maszyna mi się podobała od dawna a "Kandahar" dodatkowo narobił mi nań smaczku ;)
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

MD-80 Flight1/Coolsky jest wyposażony w Omegę.
juk123
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: sob 14 mar, 2015 19:15
Skąd jesteś: Krakow

Post autor: juk123 »

Wszystko działa ok, wysokościomierz pokazuje prawidłowo. 1000krotne dzięki, Cavalierjan, naprawdę :)

EDIT: Sprawdzę tego MDka od Flight1, ale póki co muszę się ograniczyć z dodatkami bo nie chcę mieć bałaganu w FSie a DC-8 i F27 od JF mają pierwszeństwo (BTW, czy Omega nie jest czasami satelitarna?)
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

juk123
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: sob 14 mar, 2015 19:15
Skąd jesteś: Krakow

Post autor: juk123 »

Ok, przepraszam że wykazałem rażącą niewiedzę. (To właśnie z tej strony, podlinkowanej przez wojtka_84 dowiedziałem się że takie sprzęty w ogóle istniały ) Do niedawna myślałem że szczytem wyrafinowania nawigacyjnego są scenerie z radzieckim RSBN i lepsza lub gorsza imitacja TACANa, a tu proszę, nie przypuszczałem by ktokolwiek do FSX zrobił maszynę z (poprawnie) działającą Omegą. Kolejne pytanie, mocno dobiegające od tematu, czy można gdzieś znaleźć historyczny układ pomocy radionawigacyjnych do FSXa ? W układzie który mamy w FS w większości poznikały już (przynajmniej w Europie) skrzyżowania dróg lotniczych oparte o radiolatarnie, w większości wszystko opiera się o punkty nawigacyjne, przez co prowadzenie maszyny bez GPSa albo LNAV jest problematyczne i musiałem się natrudzić żeby ułożyć plan VOR to VOR Stansted- Barajas, w ten sposób żeby trasa biegła po drogach lotniczych.
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

W FSX masz historyczny układ pomocy nawigacyjnych - z mniej więcej 2006 roku. W FS9 - nawet starszy. Jeśli chcesz latać po historycznych drogach to bardziej potrzebne są stare mapy - radiolatarnie są obecne w FSie.

RSBN i TACAN w FSXie działają całkiem sprawnie - VOR/DME mogą udawać te systemy całkiem sprawnie. Od strony pilota - zauważalnych różnic nie będzie, a to czy działamy na jednej częstotliwości czy na innej nie ma większego znaczenia skoro charakterystyka fal nie jest symulowana dla żadnej częstotliwości. Analogicznie - OMEGA, INS czy sekstant są symulowane za pomocą GPSa i tylko od oprogramowania samolotu zależy czy działają realistycznie czy nie.
juk123
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: sob 14 mar, 2015 19:15
Skąd jesteś: Krakow

Post autor: juk123 »

Z TACAN jest taki problem, że on używa predefiniowanych kanałów i nie posiada nastawy częstotliwości jak klasyczne radiostacje NAV, i twórcy często chwytają się dziwnych chwytów, by jakoś pod pokładowy odbiornik TACAN podczepić VOR, np tablica z wykazem częstotliwości VOR odpowiadającej danemu kanałowi w F-84 Sim Skunk Works. A odnośnie RSBN czyli radjotechniczeskaja sistjema bliżnoj nawigacji to posiada on dosyć ciekawe możliwośći. W manualu do ProTu Tu-154b2 opisane są między innymi takie funkcje autopilota oparte o RSBN jak:
- ORBITA, czyli krążenie wokół radiolatarni w pewnej odległości DME
- lot do punktu określonego radialem i DME od radiolatarni
Nie wiem jak to działa w simie, bo nigdy , wstyd przyznać, nie udało mi się odpalić tej tutki :cry: . I teraz pytanie: Czy jakikolwiek cywilny autopilot z zachodnich maszyn miał takie funkcje oparte o VOR, czy może to kwestia RSBN i jego wojskowej przeszłości ?
Awatar użytkownika
wojtek_84
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 932
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 16:09
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: wojtek_84 »

nie posiada nastawy częstotliwości jak klasyczne radiostacje NAV
Posiada - tylko zamiast wbijać częstotliwość wbija się numer kanału. Każdy kanał TACAN odpowiada częstotliwości cywilnego DME, z którym powiązana jest cywilna częstotliwość VOR, więc cały problem z zaimplementowaniem TACAN w FSX to dodanie w systemach samolotu tabeli, która przeliczy ustawiony w panelu kanał na częstotliwość.

Przekłamaniem będzie jedynie to, że będzie to zupełnie inny zakres częstotliwości radiolatarni, ale w warunkach symulatora - to bez znaczenia. Grunt, że istnieje możliwość prowadzenia nawigacji w sposób taki jak w rzeczywistości.
A odnośnie RSBN czyli radjotechniczeskaja sistjema bliżnoj nawigacji to posiada on dosyć ciekawe możliwośći
To akurat możliwości autopilota, a nie systemu.
Czy jakikolwiek cywilny autopilot z zachodnich maszyn miał takie funkcje oparte o VOR, czy może to kwestia RSBN i jego wojskowej przeszłości ?
Latanie orbit to nic innego niż wykonywanie ARC DME - nic niezwykłego w autopilotach. Wyznaczenie punktu radialem i odległością to zwykła nawigacja obszarowa - znów - nic niezwykłego.
Cavalierjan
Cadet
Cadet
Posty: 6
Rejestracja: pn 19 sty, 2015 20:01
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: Cavalierjan »

Co do tego "INS" to pewnie system nawigacyjny I-21, znany z Ił-a 86.Ten sam samolot używał także pomocy nawigacyjnej o nazwie Piżma 1. Sądze, że Il-76 może używać systemów podobnych do poźniejszego Iła 86.
juk123
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: sob 14 mar, 2015 19:15
Skąd jesteś: Krakow

Post autor: juk123 »

Dzięki, wojtek, że mnie poprawiłeś. Nie przypominam sobie bym w autopilocie jakiejkolwiek maszyny widział funkcję ARC DME. Co do INSu, szczerze mówiąc, pewnie i tak nie działa :P .

PS Ił-76 niestety i tak okazał się niedzatny do użytku ze względu na brak możliwości uruchomienia hamulca aerodynamicznego, niezbędnego do lądowania :( .
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

Nie wiem, co jest w Ile-76, ale INS I-21 znany ze wspomnianego wcześniej Iła-86 czy Tu-154 działa w FS-ach.
ODPOWIEDZ