A 380
Moderator: PZL Belfegor
-
shymon
Dla odwiedzających forum airliners.net nie będzie to żadna nowość, ale zawsze lepiej linka podrzucić. Mianowicie chodzi o to, że pod adresem http://www.a380.com kryje się... uwaga... STRONA BOEINGA! Tutaj możecie sobie poczytać.
-
Seb747
Nie wstawie zadnego linka, ale podam jakies informacje.
1. Jest to najwiekszy samolot pasazerski na swiecie.
2. Moze minimalnie pomiescic 555 osob.
3. 15 tysiecy mil zasiegu.
4. 310 tysiecy litrow paliwa mozna zapompowac do niego.
5. Dlugosc od skrzydla do skrzydla: 79.5 metrow.
6. Jest to pierwszy "ekologiczny" samolot.
P.S.
Na mojej stronie jest pewien dzial na temat A380, serdecznie zapraszam.
1. Jest to najwiekszy samolot pasazerski na swiecie.
2. Moze minimalnie pomiescic 555 osob.
3. 15 tysiecy mil zasiegu.
4. 310 tysiecy litrow paliwa mozna zapompowac do niego.
5. Dlugosc od skrzydla do skrzydla: 79.5 metrow.
6. Jest to pierwszy "ekologiczny" samolot.
P.S.
Na mojej stronie jest pewien dzial na temat A380, serdecznie zapraszam.
Jak juz cos podajesz to sprawdz te informacje, bo podałes niemal wszytskie błednie.Seb747 pisze:Nie wstawie zadnego linka, ale podam jakies informacje.
2. Moze minimalnie pomiescic 555 osob.
3. 15 tysiecy mil zasiegu.
5. Dlugosc od skrzydla do skrzydla: 79.5 metrow.
2. uscislając, nie minimalnie 555 ale maksymalnie. A380 posiada 555 miejsc w 3 klasach.
3. nie 15 tys. mil ale 15 tys. km co daje około 9 tys. nm
5. 79,8 m
http://www.aircraft-info.net/aircraft/j ... rbus/A380/
http://en.wikipedia.org/wiki/Airbus_A380
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Racja, moj błąd. W jednej klasie moze byc te 840 miejsc.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
A ile wejdzie w godzinach szczyt osob do np Ikarusa w w-wieYoda pisze:AN225 zabral 1,5 tys ludzi a ma mniej miejscaJeV pisze: ale maxymalnie mozna wyciagnac 840 miejsc
[ Dodano: 2005-01-25, 16:53 ]
jesli to nie jest jakies lotnicze czasopismo to nawet na to nie liczSeb747 pisze:Hmmm...dane wzialem z gazety, wiec mysle ze powinny byc dobre...
rozumiem entuzjazm,
ale ten a 380 wydaje mi się ciut zu viel / pozdrowienia dla misia /,
tak naprawde to najwiekszym elementem w a 380 jest chyba kampania reklamowa,
wiadomo dobry bajer to połowa sukcesu,
panowie przecież "to coś" jeszcze nie przeszło prób w powietrzu,
jeżeli producent airbusa nie ma doświadczenia w budowie tak dużych maszyn, a produkcja seryjna ruszy już po roku od rozpoczęcia oblatywania, to ja tu jestem sceptykiem.
europa przećwiczyła naj... w postaci szybkości concorde', teraz próbuje przećwiczyć
naj.... w postaci wielkości a 380,
boeing nie przejmował się concorde', w przypadku a 380 też zachowuje się co najmniej obojętnie
ale ten a 380 wydaje mi się ciut zu viel / pozdrowienia dla misia /,
tak naprawde to najwiekszym elementem w a 380 jest chyba kampania reklamowa,
wiadomo dobry bajer to połowa sukcesu,
panowie przecież "to coś" jeszcze nie przeszło prób w powietrzu,
jeżeli producent airbusa nie ma doświadczenia w budowie tak dużych maszyn, a produkcja seryjna ruszy już po roku od rozpoczęcia oblatywania, to ja tu jestem sceptykiem.
europa przećwiczyła naj... w postaci szybkości concorde', teraz próbuje przećwiczyć
naj.... w postaci wielkości a 380,
boeing nie przejmował się concorde', w przypadku a 380 też zachowuje się co najmniej obojętnie
Oj tu sie mylisz, boeing tez budowal nadzwiekowy samolot pasazerski, tylko ze panstwo amerykanskie chcialo za duzo, mial latac ponad 3 machy a z tym juz wiazaly sie bardzo duze problemy techniczne, znacznie wzrastala temperatura ktora by samolot musial wytrzymac. Takze mial miec rozkladane skrzydla, ale przez to byl zaciezki. I boeing przez to ze przegral z concordem, ale dzieki temu zacząl budowac wieksze ale wolniejsze samoloty i to było naprawde opłacalnezbyszek pisze:boeing nie przejmował się concorde', w przypadku a 380 też zachowuje się co najmniej obojętnie
-
misio1958
jesli juz, to "viel zu gross..."zbyszek pisze:rozumiem entuzjazm,
ale ten a 380 wydaje mi się ciut zu viel / pozdrowienia dla misia /
A Boeing to taki swiety? Pokaz mi ich najnowsze prototypy maszyn, ktore przeszly proby w powietrzu...Na czym polega potega Micro$oftu? Czy nie na kampaniach reklamowych?tak naprawde to najwiekszym elementem w a 380 jest chyba kampania reklamowa,
wiadomo dobry bajer to połowa sukcesu, panowie przecież "to coś" jeszcze nie przeszło prób w powietrzu
Europa przecwiczyla "naj" w postaci Antonowa 225 (Ukraina to tez Europa!) Nawet sobie nie zdjesz sprawy, jak wielu inzynierow z biura Antonowa pracuje dzis w Airbus Idustry...europa przećwiczyła naj... w postaci szybkości concorde', teraz próbuje przećwiczyć
naj.... w postaci wielkości a 380,
boeing nie przejmował się concorde', w przypadku a 380 też zachowuje się co najmniej obojętnie
Oj, cos mi mi tu polskim patriotyzmem traci "ze wskazaniem na Ameryke"...gdyby nie naukowcy z Niemiec (np. Einstein),z Polski, Wegier , Czech i innych krajow eropejskich, do d..py by sobie z technika nie trafili! Mieli by g..no nie bombe atomowa! Gdyby nie Sikorski, mieliby g..no nie smiglowiec! Gdyby nie Werner von Braun, g..-no, nie polecieliby w kosmos! Gdyby nie ukradli technologi niemieckich, g..no, a nie przekroczyliby bariere dzwieku jako pierwsi! Gdyby nie dwaj Zydzi z Polski, mieliby g..no, nie Hollywood! Tesla to Amerykanin? Chcesz wiecej przykladow?
Jesli Polacy beda madrzy i podpisza kontrakty z Airbusem, wielu ludzi w Polsce dostanie prace, nasz przemysl lotniczy ponownie stanie "na nogi" i bedziemy mieli tansze, wysokiej klasy samolty. Same korzysci! Wielki Brat z za oceanu zprezentowal nam juz przegrana wojne, utrate 20% terytorium panstwowego i niepodleglosci na 50 lat...A tak naprawde, to Amerykanie gardza Polakami...Dzis nawet boja sie przyjechac do Europy jako Amerykanie. Przebieraja sie za Kanadyjczykow. Europa wreszcie sie obudzila. Jestesmy wieksza potega przemyslowa i techniczna niz oni. Mamy o wiele wiekszy potencjal gospodarczy. Nasi stoja murem za angolami i amerykancami. A coz nas od nich dobrego spotkalo? Po jaka cholere bylo pchac sie do Iraku? Dzis jestesmy w UE. Powinnismy pilnowac wlasnego podworka.
Niech zyje europejska mysl techniczna!
ok zgadzam sie z Toba to prawda wielu doskonalych inzynierow ....naukowcow itp mieszkajacych w USA pochodzi wlasnie z Europy lecz nie zapominaj o tym ze Ameryka to kraj emigrantow takich jak naprzyklad ja ...........mieszkam tu od dziecka i pomimo to ze nie byl to moj wybor nie narzekam a raczej jestem wdzieczny za to co do tej pory osiagnolem ..................wiem ze wielu ludzi narzeka jaka ta Ameryka nie dobra tylko dziwi mnie jedno.............te codzienne kolejki pod ambasada ....skoro tak bardzo narzekaj to po co chca tu przyjechac przeciez latwije im wyjechac do Niemiec ......................no wlasnie ....................tylko ze zycie w Ameryce rozni sie od tego naprzyklad Niemieckiego zycia dla nas Polakow w swoim czasie bylem w Niemczech dwa razy 1990 rok i 2001 i powiem tylko jedno nigdy nie moglbym tam mieszkac na stale a dlaczego to proste che naprzyklad normalnie rozmawiac po polsku w sklepachlub na ulicy bez obawy ze bedzie ktos patrzyl na mnie jak na zlodzieja bo przeciez mowie w innym jezyku a nie po niemiecku nie chce sie czuc gorszy ,ponizany dyskryminowany i uwazany za zacofanego bo jestem polakiem wlasnie w Niemczech mozna to odczuc szczegolnie ............................w USA tego sie nie spotka a Polak jest uwazany za kogos madrego i nie tylko polak kazdy kto tu mieszka niewazne z kad pochodzisz ................moze wlasnie dlatego ci wszyscy wspaniali Naukowcy tutaj przyjezdzaja bo moze dlatego ze wlasnie tutaj sa docenianii wlasnie ten kraj dal im wspaniale mozliwosci to jest wolny kraj zeby to zobaczyc trzeba tu mieszkac ......................................wiem ze zeszedlem troche z tematu i mam nadzieje ze Bartek wybaczy mi to ale poprostu zrobilo mi sie troche glupio czytajac post MISIA ze naprzyklad amerykanie przyjezdzajac do Europy mowia ze sa Kanadyjczykami
......pierwsze to slysze....?????? chcialem przy okazji zaznaczyc ze nie czuje sie amerykaninem pomimo to ze mieszkam tu od dosc dawna a moze dlatego ze nawet w amerykanskich urzedach moge mowic i wszystko zalatwic po polsku ......troche to dziwne prawda ???? ale wlasnie tutaj sa te wszystki mozliwosci .......................................ok sorry ze moze zasmiecilem troche forum ale to takie moje dwa slowa -------------------pozdrawiam wszystkich krzysiek
-
misio1958
Na celej systuacji wciaz ciaza stereotypyi uprzedzenia. Niemcy bardziej sa przychylni Polsce i lubia Polakow niz sadzicie! Kto pierwszy zniosl wizy dla Polakow? Kto najbardziej walczyl o przystapienie Polski do NATO i UE? Amerykanie? Na poczatku i w polowie lat 80-tych takie same kolejki byly do Ambasady BRD w Warszawie...jednak nikt nie odchodzil z kwitkiem. Wszysy dostawali wizy, mimo iz zdawano sobie sprawe, ze zaproszenia sa falszowane i figuruja na nich dane z grobow. Europa byla zrownana z ziemia. USA zarobily na II WW bardzo mocno. Dlatego to dzis tak bogaty kraj.
Przeczytajcie sobie, co napisal renomowany naukowiec amerykanski Jerremy Rifkin w magazynie "Cicero", w artykule "Europa- supermocarstwo przyszlosci". Mam szczera nadzieje, ze Airbus rozprawi sie wreszcze z legenda Boeinga. A tak naprawde, to chyba juz to sie stalo. Wole bogata Europe od bogatych USA, tak jak wolalbym latac po europejskim niebie Airbusem ze swiadomoscia, ze ktores jego podzespoly wyprodukowano w Polsce rekoma polskiego robotnika, ze ludzie w Warszawie, Mielcu, Swidniku juz nie musza martwic sie o prace. Wolalbym tez widziec "Gripena", nowoczesny samolot z za miedzy, a nie przestarzalego F-16 z 2-giego konca swiata.
akurat te kolejki to sa tragiczne pod względem mentalnosci. 85% tych ludzi nie nadaje sie na wypuszczenie na ulice, a co dopiero na wyjazd do Ameryki. stado roboli po zawodowkach, które niszczy Polakom opinie, z nadzieją na znalezienie roboty na czarno bo w Polsce im nie wyszło.Krzysiek pisze:......te codzienne kolejki pod ambasada ....skoro tak bardzo narzekają to
dopisałbym cos jeszcze i przejechał sie troszke po tych zakochanychw USA ćwokach, ale nie wypada, amoze szkoda czasu....
prawda jest taka EUROPA EUROPA

Marek....ciezko...![]()
![]()
Jacek, Radzyniak! Powiedzcie, jak to w Niemczech, a zwlaszcza w NRW ciezko dogadac sie po polsku!
Tak jest Lechu "Europa Europa"!!!
Pozdrawiam
Marcin
Marcin
nie miałem na myśli "o wiele za duży", tylko za dużo / o nim /, ale dzięki za korepetycje,misio1958 pisze:
jesli juz, to "viel zu gross...
widzę, że mój post potraktowałeś bardzo osobiście i emocjonalnie,
moim zdaniem forum aztec nie ma charakteru politycznego, ale skoro adresujesz do mnie posta w tym tonie, to owszem jestem patriotą i sympatykiem usa i boeinga,
ale również sympatykiem europy i airbusa oczywiście,
ale proszę daj spokój z tym "deutschland, deutschland ueber alles.........."
-
misio1958
Jesli juz to " Europa über alles!" Zawsze bede popieral dzialania eropejczykow, bo sa zgodne z interesami mojej Ojczyzny. Polityki jakos nigdzie nie moge sie dopatrzyc w moim poscie. Z Twojego postu wyniklo, ze tylko Boeing i Amerykanie sa w stanie budowac dobre samoloty. Przynajmniej ja tak zrozumialem i dlatego zareagowalem w ten sposob.
misio1958 pisze:Polityki jakos nigdzie nie moge sie dopatrzyc w moim poscie.
Bez przesady. Obarczać tylko same USA za to że pozostawili nas na pastwę kraju ZSRR (Sry Sry Sry) jest troszkę nie na miejscu. A co do tego gardzenia nami ... Amerykanie to przede wszystkim ludzie biznesu. Niemcy, Brytyjczycy, Francuzi (nasza kochana UE), może mniej wytrawi, ale to też biznesmeni. Gdyby mogli sprzedali by nas jeszcze kilkakrotnie...misio1958 pisze:Jesli Polacy beda madrzy i podpisza kontrakty z Airbusem, wielu ludzi w Polsce dostanie prace, nasz przemysl lotniczy ponownie stanie "na nogi" i bedziemy mieli tansze, wysokiej klasy samolty. Same korzysci! Wielki Brat z za oceanu zprezentowal nam juz przegrana wojne, utrate 20% terytorium panstwowego i niepodleglosci na 50 lat...A tak naprawde, to Amerykanie gardza Polakami...Dzis nawet boja sie przyjechac do Europy jako Amerykanie. Przebieraja sie za Kanadyjczykow. Europa wreszcie sie obudzila. Jestesmy wieksza potega przemyslowa i techniczna niz oni. Mamy o wiele wiekszy potencjal gospodarczy. Nasi stoja murem za angolami i amerykancami. A coz nas od nich dobrego spotkalo? Po jaka cholere bylo pchac sie do Iraku? Dzis jestesmy w UE. Powinnismy pilnowac wlasnego podworka.
Kontrakt z Airbusem może przynieść nam podobne „korzyści” co offset z USA. Tak naprawdę czy coś zyskamy zależy tylko od nas. Od tego czy będziemy lizać wszystkim na około d..., czy walczyć twardo o swoje...
Pozdrawiam Alti ;-)
sory rafał, ale jeżeli zaczynasz dyskusję od słów cyt. " tu się mylisz", to nie jest to już dyskusja, a pouczanie kogoś,
ja użyłem słów cyt. "nie rozumiem", brzmi lepiej - prawda?
czuję się odpowiedzialny za wywołany temat, i wyjaśniam, że nie przejawiam żadnej
skłonności do wywyższania airbusa , boeinga, UE czy USA.
postawiłem wątpliwość czy a 380 może wejść do regularnych rejsów w rok po rozpoczęciu oblatywania, a zwłaszcza, że airbus nie ma doświadczenia w budowie tak dużych maszyn
/ boeing prawie zresztą też i an również - bo ile godzin wylatano na an 224 /,
jeszcze raz powtarzam, nie krytykuję airbusa, jednak pośpiech wywołany konkurencją
i wymogami ekonomicznymi, to moim zdaniem w przypadku lotnictwa coś bardzo niepokojącego, sam jestem inżynierem i do myśli technicznej podchodzę z wielkim szacunkiem, zwłaszcza do wysiłku inżynierów airbusa, ale zrozumcie panowie nad każdym
z tych inżynierów stoi ekonomista i go pogania, bo dziś w lotnictwie cywilnym zaczyna się liczyć tylko kasa, przypomina mi się afera w usa z pośpiesznie wprowadzonymi do sprzedaży oponami chyba bridgestone - ile było wypadków i ofiar śmiertelnych ?
ja użyłem słów cyt. "nie rozumiem", brzmi lepiej - prawda?
czuję się odpowiedzialny za wywołany temat, i wyjaśniam, że nie przejawiam żadnej
skłonności do wywyższania airbusa , boeinga, UE czy USA.
postawiłem wątpliwość czy a 380 może wejść do regularnych rejsów w rok po rozpoczęciu oblatywania, a zwłaszcza, że airbus nie ma doświadczenia w budowie tak dużych maszyn
/ boeing prawie zresztą też i an również - bo ile godzin wylatano na an 224 /,
jeszcze raz powtarzam, nie krytykuję airbusa, jednak pośpiech wywołany konkurencją
i wymogami ekonomicznymi, to moim zdaniem w przypadku lotnictwa coś bardzo niepokojącego, sam jestem inżynierem i do myśli technicznej podchodzę z wielkim szacunkiem, zwłaszcza do wysiłku inżynierów airbusa, ale zrozumcie panowie nad każdym
z tych inżynierów stoi ekonomista i go pogania, bo dziś w lotnictwie cywilnym zaczyna się liczyć tylko kasa, przypomina mi się afera w usa z pośpiesznie wprowadzonymi do sprzedaży oponami chyba bridgestone - ile było wypadków i ofiar śmiertelnych ?
Miałem nie odpowiadać, ale..:
Sorry, może i ma to formę pouczenia (nie miałem takiego zamiaru), ale to i tak nie zamyka dyskusji.sory rafał, ale jeżeli zaczynasz dyskusję od słów cyt. " tu się mylisz", to nie jest to już dyskusja, a pouczanie kogoś,
Napisałem ze nie rozumiem co ma Twoja wypowiedz (z Sro 26 Sty, 2005 23:34) do tematu który poruszyłem. I tyle. Co w tym złego?ja użyłem słów cyt. "nie rozumiem", brzmi lepiej - prawda?
-
Snickers
aj w tej politycznej batalii coraz bardziej się zatracamy.....
To co napisał Misio to w zasadzie racja. Wielu polaków ma wykreowany "filmowy" wizerunek USA. Marzymy / oczekujemy jakiejś wielkiej pomocy/wsparcaia od USA a dostajemy resztki ze stołu. Pamiętacie jaka wielka kampania medialna była nakręcona na temat przyszłych profitów przemysłowych polaków w Iraku? A czy widzicie jak teraz cicho na ten temat? Ktoś na tym zarobił - poszczególne jednostki. My jak zawsze obeszliśmy się smakiem. Czy nie wystarczy nam już tych lekcji z historii? Ostatecznie - dopóki politycy będą bardziej patrzeć na wzmacnianie bezowocnych stosunków z USA kosztem UE i reszty - doputy polski przemysł (z każdej dziedziny) będzie podupadał. Najlepszy przykład - Grippen vs F-16. 25 - letnie wysłuzone samoloty parokrotnie modernizowane lub szwedzkie parolatki zgodne ze standardami NATO. Dalej nie trzeba chyba pisać. Ameryka ma swojego konia trojańskiego w Europie i jest mi przykro że mimowolnie, jako Polak czuje się jego elementem ;/
To co napisał Misio to w zasadzie racja. Wielu polaków ma wykreowany "filmowy" wizerunek USA. Marzymy / oczekujemy jakiejś wielkiej pomocy/wsparcaia od USA a dostajemy resztki ze stołu. Pamiętacie jaka wielka kampania medialna była nakręcona na temat przyszłych profitów przemysłowych polaków w Iraku? A czy widzicie jak teraz cicho na ten temat? Ktoś na tym zarobił - poszczególne jednostki. My jak zawsze obeszliśmy się smakiem. Czy nie wystarczy nam już tych lekcji z historii? Ostatecznie - dopóki politycy będą bardziej patrzeć na wzmacnianie bezowocnych stosunków z USA kosztem UE i reszty - doputy polski przemysł (z każdej dziedziny) będzie podupadał. Najlepszy przykład - Grippen vs F-16. 25 - letnie wysłuzone samoloty parokrotnie modernizowane lub szwedzkie parolatki zgodne ze standardami NATO. Dalej nie trzeba chyba pisać. Ameryka ma swojego konia trojańskiego w Europie i jest mi przykro że mimowolnie, jako Polak czuje się jego elementem ;/
święte słowa, aż przykro że prawdziwe...szczególnie wkurzająca jest kwestia F-16 i offsetu, niestety Polak nawet po szkodzie nie mądry...Snickers pisze:aj w tej politycznej batalii coraz bardziej się zatracamy.....
To co napisał Misio to w zasadzie racja. Wielu polaków ma wykreowany "filmowy" wizerunek USA. Marzymy / oczekujemy jakiejś wielkiej pomocy/wsparcaia od USA a dostajemy resztki ze stołu. Pamiętacie jaka wielka kampania medialna była nakręcona na temat przyszłych profitów przemysłowych polaków w Iraku? A czy widzicie jak teraz cicho na ten temat? Ktoś na tym zarobił - poszczególne jednostki. My jak zawsze obeszliśmy się smakiem. Czy nie wystarczy nam już tych lekcji z historii? Ostatecznie - dopóki politycy będą bardziej patrzeć na wzmacnianie bezowocnych stosunków z USA kosztem UE i reszty - doputy polski przemysł (z każdej dziedziny) będzie podupadał. Najlepszy przykład - Grippen vs F-16. 25 - letnie wysłuzone samoloty parokrotnie modernizowane lub szwedzkie parolatki zgodne ze standardami NATO. Dalej nie trzeba chyba pisać. Ameryka ma swojego konia trojańskiego w Europie i jest mi przykro że mimowolnie, jako Polak czuje się jego elementem ;/
Jako najlepszy chyba przykład tego, z kim się najlepiej współpracuje służyć może sprawa offsetu za zakup samolotów transportowych CASA od EADS. Choć kontrakt ten nie stanowił nawet 1/10 kontraktu związanego z F-16, to jego efekty wiele bardziej widoczne. Wystarczy przytoczyć prywatyzację zakładów PZL Okęcie, będących na skraju bankructwa a dziś produkujących nie tylko samoloty Orlik czy wilga, ale także ważne podzespoły do Airbusów, czy też nowe zakłady SEXTANT AVIONIQE, wybudowane także w ramach offsetu...tymczasem F-16 i amerykański offset...cóż, każdy chyba widzi...
-
shymon
No trzeba przyznać, że media nie zawiodły (przynajmniej mnie).
Na CNN pokazywali taxi i takeoff, a potem landing, taxi i pierwsze wywiady z pilotami i szefostwem firmy. Poza tym, ciągle w WMP miałem włączony live przekaz ze stronki Arbuza, na którym pokazywali podczas całego 3 godzinnego lotu, obrazki air to air.
Muszę przyznać, że gdyby nie ten żadny nos, to samolocik bardzo by mi się podobał (jestem wielkim fanem Boeinga).
Pozdrawiam
Pozdrawiam
An225 raczej nie kołuje do rękawa.
Przy A380 wlasnie terminale są problemem.
Przy A380 wlasnie terminale są problemem.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Jak dla mnie to szafa nieziemska.shymon pisze:...to samolocik bardzo by mi się podobał (jestem wielkim fanem Boeinga).![]()
Pozdrawiam
A tak off-topic: Nie to, żebym się czepiał, ale zawsze mnie dziwi nieuzasadnione zastępowanie polskich słów angielszczyzmami. Taxi? TakeOff? Landing? Myślałem, że to po prostu kołowanie, start i lądowanie.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez ajwaj, łącznie zmieniany 1 raz.

McDonnell Douglas DC-10-30F Federal Express FDX472
Ja zastępuję polskie słowa angielszczyzną dlatego że ładniej brzmią. Wiele razy ludzie mówili na tym forum, że polska frazeologia jest "głupia i brzydka".ajwaj pisze:A tak off-topic: Nie to, żebym się czepiał, ale zawsze mnie dziwi nieuzasadnione zastępowanie polskich słów angielszczyzmami. Taxi? TakeOff? Landing? Myślałem, że to po prostu kołowanie, start i lądowanie.
Co lepsze:
Taxi via M, E to h/p rwy29
czy
Kołujcie przez M, E do punktu postojowego pasa 29.
-
shymon
Czy ja wiem... jestem jakoś tak przyzwyczajony, że kołowanie to taxi, start to takeoff, pas startowy to runway itp. Sam nie wiem skąd mi się to wzięło.ajwaj pisze:A tak off-topic: Nie to, żebym się czepiał, ale zawsze mnie dziwi nieuzasadnione zastępowanie polskich słów angielszczyzmami. Taxi? TakeOff? Landing? Myślałem, że to po prostu kołowanie, start i lądowanie.
Pozdrawiam




