Kurs Szybowcowy... (?)

Wydarzenia, spotkania, imprezy, szkolenia.

Moderator: PZL Belfegor

Mmisieks

Kurs Szybowcowy... (?)

Post autor: Mmisieks »

Witam, mam pytanie...
Jak wygląda kurs szywbowcowy, ile trwa, jak wygląda, i np. ile razy w tygodniu czy coś takiego... Potrzebne mi takie onformacje, bo jeśli miałbym to robić w roku szkolnym to są to dla mnie niezbędne informacje. :)
Szukałem na różnych stronach Aeroklubów ale nie znalazłem, a tutaj napewno się ktoś orientuje. Jeśli możecie proszę o odpowiedź.
Z góry dzięki!!! :lol:
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

Może trwać dwa tygodnie, a może i dwa lata. Zależy od pogody, aerklubu i ciebie samego.
Robienie podstawowego szkolenia szybowcowego w okresie roku szkolnego w sytuacji gdy nie masz lotniska pod nosem jest bez sensu - no chyba, że ktoś oleje szkołę i będzie na polu codziennie.
Również szkolenie tzw. metodą weekendową sobie daruj...
O ile w lataniu samolotowym się to sprawdza, bo możesz umówić się na konkretną godzinę i praktycznie nie jesteś uzależniony od nikogo o tyle w lataniu szybowcowym zawsze jest problem czy będzie holownik/wyciągarkowy, czy będą ludzie którzy wypchną szybowiec i będą zaiwaniać "na starcie", czy będzie pogoda... W efekcie instruktor będzie się spieszył żeby skończyć program, dyrekcja będzie naciskała żeby zgarnąć kasę i wszyscy pojadą po łebkach, a ty później będziesz się uczył latać od nowa... Lepiej na spokojnie poświęcić 2-3 tygodnie wakacji.
teo

Post autor: teo »

Jeśli chodzi o kurs szybowcowy to popieram robienie go we wakacje, w moim aeroklubie trwa 2 miesiące z czego pierwszy miesiąc to teoria i początki za sterami, a drugi już tylko latanie. Można oczywiście zrobić kurs indywidualny ale to odpowiednio więcej kosztuje :) ale z drugiego punktu widzenia instruktor poświęca nam więcej czasu, więc można więcej się dowiedzieć i nauczyć :lol:
adamek

Post autor: adamek »

Rozmowa o kursie szybowcowym w radiu Afera, link ze strony Aeroklubu Poznańskiego http://www.aeroklub.poznan.pl/szybowce/radio.html
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

W Aeroklubie Wrocławskim - na początku marca kurs teoretyczny (40 godz) w terminach uzgodnionych z grupa. Latanie przez cały lipiec czyli na wakacjach Koszt 2000zł

A może wie ktoś jak to wygląda w Aeroklubie Dolnośląskim? (Mirosławice)
Megus

Post autor: Megus »

A jak myslicie lepiej jest dołożyć 1000zł i latac za samolotem czy nie dokładać i używać wyciągarki.
http://www.aeroklubswidnik.com.pl/index ... =szkolszyb
i co myslicie o tym aeroklubie ?
i co się składa na orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do uprawiania sportów lotniczych
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez Megus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

Ja radzę szkolić się do lotu za samolotem, bo nie każde lotnisko musi mieć wyciągarkę (lub z niej kożystać), a samolot zawsze będzie w stanie zaholować cię w powietrze.
A co do orzeczeń... Robisz po prostu badania w odpowiednim ośrodku (np. w przychodni LOT-u). Przed takim badaniem, trzeba sobie zrobić u lekarza jedynie prześwietlenie klatki piersiowej z opinią (zwie się to chyba TRG klatki piersiowej).

Co do tego aeroklubu to troszkę kombinują z tymi cenami dla kandydatów pow. 18 lat :?
Megus

Post autor: Megus »

A co do tych badań to moim zdaniem było wszystko w dobrze tylko chodzi mi o wzrok. Na jakiej zasadzie odbywaja się badania ?
A czemu sądzisz ze kombinują z cenami?
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

Co do cen, to porównuję je do cen z mojego aeroklubu. U nas nie ma tak, że pełnoletni płaci więcej. kurs podstawowy + praktyki są za 4000zł i nie ważne czy masz 16, czy 40 lat.

A co do badań to, robią ci:
-czytanie literek z dystansu, dla każdego oka
-czytanie liczb z kolorowych kropek (wiadomo o co chodzi, prawda)
-odnajdywanie wzorów z okularami 3d
-badanie czytania ze świeceniem w oczy z różnych stron (nie latarką, mają do tego specjalną machinę :) )
-i dość nietypowe. Wsadzasz bańkę do białej kopuły i patrzysz się w jedno miejsce. W tym czasie świecą w różnych miejscach kopuły światełkiem (takie małe kropki). Twoim zadaniem jest klikać w przycisk, gdy zobaczysz ów światełko (pamiętaj, nie można odwracać wzroku). Zadanie z pozoru łatwe, ale po takim patrzeniu się w jeden punkt, po jakimś czasie biała kopuła czernieje ci w oczach. Wielce dziwne doświadczenie. :o

Żadne z badań nie boli ;)
Opowieści te pochodzą z przychodni LOT-u. Nie wiem jak jest gdzie indziej.
SP-LOB

Post autor: SP-LOB »

Ktoś się może orientuje ile w tym roku kosztują badania w GOBLL'u dla 17latka ? :) Bo za cholerke sobie przypomnieć nie mogę czy 150zł czy 180zł ;/
kozak
Cadet
Cadet
Posty: 10
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004 17:08
Skąd jesteś: Bytów

Post autor: kozak »

witam

z tego co wiem to w chwili obecnej nie trzeba jeżdzić do specjalistycznych przychodni lotniczych jak GOBLL czy przychodnia LOT na badania (podobno żeby latać szybowcem nie trzeba mieć teraz zdrowia kosmonauty ;) ) Wystarcza badania lekarza orzcznika np tu : http://www.aeroklub.gda.pl/ w lewym górnym rogu jest link odnosnie badań
Chyba jest taniej i szybciej. Sam będę korzystał w związku ze szkoleniem motolotniowym :)
pozdrawiam
Obrazek
Megus

Post autor: Megus »

No to ja chyba juz odpadłem na etapie badań. Szkoda że mażenia czasami sie nie spełniaja.
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

Nie pekaj... Warto poświęcić 150 złotych i mieć pewność niż żałować całe życie że się nie spróbowało...
F/O

Post autor: F/O »

ja "najprzyjemniej" wspominam badania w WSOSP ... 3 dni w bialo-niebieskim szlafroczku i bieganina od gabinetu do gabinetu ... bodajze ponad 10 rentgenow w przeciagu 2 dni (!!!), no bo przeca pilot odrzutowca musi byc zdrowy !!! ... stare dobre czasy ...
choc pewno w nomenklaturze WP wiele sie nie zmienilo ...

p.s. dla wszystkich szybownikow zapodaje dwie moje impresje z latania wirtualnego ...
nastepnym razem z reala ...
pozdrawiam.
Załączniki
fsscr215.jpg
fsscr215.jpg (79.93 KiB) Przejrzano 19342 razy
fsscr191.jpg
fsscr191.jpg (90.29 KiB) Przejrzano 19343 razy
Megus

Post autor: Megus »

No tak ale ja juz chyba w 6 klasie podstawówki oblałem test z tymi liczbami w co sie kryją w tych kropkach.
kornelcio
Cadet
Cadet
Posty: 8
Rejestracja: ndz 19 mar, 2006 14:00
Skąd jesteś: EPSA

Post autor: kornelcio »

o ile się orientuję to to jest test na daltonizm... ale próbować możesz ;)
Megus

Post autor: Megus »

Nom a ja własnie to posiadam nie az tak zaawansowane ale w pewnym stopniu
Paweł Baster
Cadet
Cadet
Posty: 19
Rejestracja: pt 20 lut, 2004 17:52
Skąd jesteś: Kraków

Post autor: Paweł Baster »

Megus - mam dokładnie to samo co ty. Około 2 lata temu zastanawiałem się nad zrobieniem szkolenia szybowcowego - dzwoniłem nawet do wrocławia, rozmawiałem z lekarzem i pytałem o ten problem. Kobita powiedziała, że jeżeli nie zdasz testów z kropkami kolorowymi to dodatkowo określają stopień twojego daltonizmu - czyli jakiego koloru nie widzisz lub w jakim stopniu i dopiero to ewentualnie dyskwalifukuje cię.

Tutaj jest pseudo test z kropkami http://www.liquidgeneration.com/content ... px?cid=316

uwaga do testu wyłacz głośniki bo na końcu jest nieładne kuku. jest to test w stylu snajdź szczegóły na obrazku i ... wampir ;)
ja widzę tylko pierwszą liczbę :) i reszte albo wcale albo abnormal

Tu nie widzę nic :( - http://manta.univ.gda.pl/~asankiew/dalt ... neruj1.cgi

Dodatkowo przykładowy test z kropkami jest również - http://www.republika.pl/dalton/sprawdz.html ale ten o dziwo jest jakiś "prostrzy" bo widzę wszystko OK.

Proponuje Ci jeżeli napradę zależy ci na lataniu jednak spróbować ja nie spróbowałem - słomiany zapał i brak czasu - a mój "daltonizm" był gwoździem do trumy.
Megus

Post autor: Megus »

Dzieki potrenuje troche. A na ile sa ważne te testy. Bo ja miał bym zamiar dopiero zrobic ten kurs jak skończe szkołe albo na studiach.
Brychu

Post autor: Brychu »

Moje badania są ważne przez 5 LAT
SP-LOB

Post autor: SP-LOB »

Byłem w czwartek :) Jeszcze w życiu tyle w GOBLL'u nie siedziałem ;/ Od 9 - 16 ;/ Nawet na wstępnych byłem krócej :/ Badania kosztowały 165zł :) Mialem laboratorium, okuliste, laryngologa+krzesełko obrotowe, audiogram, tympanometr, ekg i neurologa. Dostałem na 5 lat :)
Megus

Post autor: Megus »

krzesełko obrotowe znaczy się wytrzymałośc na przeciążenia
Brychu

Post autor: Brychu »

nie wiem czy w tym chodzi głownie o przeciążenia ale krzesło jest [ciach], najlepsze jest po 3 kręcenie kiedy karzą się wyprostować :shock:
SP-LOB

Post autor: SP-LOB »

Megus pisze:krzesełko obrotowe znaczy się wytrzymałośc na przeciążenia
Nie wiem gdzie tam jakieś przeciążenia :) Ja nic nie czułem :) To jest prędzej po to żeby było wiadomo jak się zachowasz po akrobacji np. wyjście z kora albo inne cuś :)
Megus

Post autor: Megus »

Z tym krzesłem obrotowym to były tylko moje przypuszczenia
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

hmm... GOBLL... Ja np. słyszałem, że tam idą ci, którzy faktycznie chcą znaleźć jakąś chorobę :lol: . Nie wiem na ile to prawdziwe, ale w przychodni LOT-u nie było nawet zabawy w jakieś tam kręciołki. :)
Frytek
Cadet
Cadet
Posty: 27
Rejestracja: ndz 21 maja, 2006 11:14
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: Frytek »

to jak mam problem z czytaniem liczb z kolorowych kropek to juz moge pozegnac moje marzenia o lataniu ;<?
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Frytek pisze:to jak mam problem z czytaniem liczb z kolorowych kropek to juz moge pozegnac moje marzenia o lataniu ;<?
no jeśli jesteś daltonista to mysle ze tak ;)... choć może na 'III klase szybowcowa' cie puszcza, ale nie wiem, nie znam sie :P

Pozdr
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

Ich nie interesuje, czy chcesz latać mając 3 klase wyszkolenia czy na licencji. Do szybownictwa trzeba mieć drugą klasę zdrowia, która wystarcza maxymalnie na 5 lat (ja taką mam :) ).
Kolego Frytku, nie załamuj się. Może dadzą ci latać, tylko twoje badania będą ważne przez rok lub dwa lata. Po tym czasie będziesz musiał zrobić kolejne i ewentualnie ci je przedłużą, jeśli daltonizm nie bedzie się pogłębiał.
Na badaniach możesz i kombinować: "Światło było słabe ;)". No i najważniesze... Nie badaj się w GOBLL-u, tam ci się nie uda. Najlepiej w przychodni Lot-u. Tam jest liberalniej.
Awatar użytkownika
Bober
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 289
Rejestracja: śr 03 lis, 2004 18:36
Skąd jesteś: EPKK

Post autor: Bober »

WilkzPolski pisze:No i najważniesze... Nie badaj się w GOBLL-u, tam ci się nie uda. Najlepiej w przychodni Lot-u. Tam jest liberalniej.
5-lat temu zakończyłem krótką "karierę" skoczka po wizycie w GOBLL-u.Kręgosłup do wymiany!.Dobrze że wcześniej tam nie byłem. Nie jedź tam!!!!!!!!!!!!!!!!!
bober
W7 Home,ASUS P5KC,Intel Core2 Quad Q9450 2,66 GHz,6 GB RAM,AMD R7 200 Series,
narodowy-socjalizm? Nie , dzięki
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Pytania dot. licencji szybowcowej

Post autor: Łukasz »

Witam.
Chciałbym się podpytać, jak to wygląda z robieniem licencji szybowcowej. Chodzi mi o to, że np u mnie, w Aeroklubie Gdańskim jest możliwość zrobienia kursu szybowcowego - z tego, co się orientuję kurs szybowcowy nie równa się licencji. Załóżmy, że wydam 3100 złotych i owy kurs ukończę. Co dalej? Czy wtedy będę miał wystarczające uprawnienia do przewozu pasażerów?
r.a.f
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 82
Rejestracja: ndz 24 sie, 2008 18:34
Skąd jesteś: EPZG/EPPO

Post autor: r.a.f »

Zaraz po skończonym kursie na pewno nie będziesz mógł zabierać pasażerów.Wymagana jest określona liczba godzin nalotu. W przypadku PPL zdaje się, że jest to 100 godzin. Ale co do szybowców pewnie sprawa wygląda podobnie.
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

r.a.f pisze:Zaraz po skończonym kursie na pewno nie będziesz mógł zabierać pasażerów.Wymagana jest określona liczba godzin nalotu. W przypadku PPL zdaje się, że jest to 100 godzin. Ale co do szybowców pewnie sprawa wygląda podobnie.
Pasażerów faktycznie zabierać mógł nie będziesz, najpierw musisz zrobić licencję i wtedy teoretycznie możesz już zabierać pasażerów, ALE tylko i wyłącznie na własnym szybowcu. Jeżeli takowego nie masz to musisz spełnić dodatkowy wymóg; ( wyłącznie aeroklubowy, bo latasz na ich sprzęcie ) posiadania 100 h nalotu. Na pewno 100h jest na samolotach, na szybowcach możliwe, że ten wymóg jest większy, ale nie sądzę.
Marcin
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

Dzięki za info dot. pasażerów. Mam jeszcze pytanie co do samej licencji. Kurs szybowcowy uprawnia do latania szybowcem samemu - to wiem. Ale jak to wygląda już z licencją? Czy w aeroklubie można taką licencję wyrobić? Czy może trzeba po wylataniu 100 godzin przystąpić do jakiegoś egzaminu lub czegoś podobnego? Bo z tego, co nadal rozumiem, to kurs nie równa się licencji?
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Widać, że za dużo nie czytałeś... chociażby tego forum : )
Żeby zrobić licencję trzeba odbyć szkolenie do licencji zgodnie z programem Aeroklubu Polskiego ( poszukaj w internecie ). Na to szkolenie składa się szkolenie podstawowe, czyli jak ty to nazwałeś 'kurs' - jest to tak jakby 1szy etap szkolenia do licencji. Potem trzeba zrobić takie zadania jak : celność lądowania, przeszkolenie na inny typ startu, inny typ, loty termiczne i akrobację + dodatkowo trzeba spełnić wymóg 35 h nalotu + zdać państwowe egzaminy teoretyczne w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego w Warszawie + jak go zdasz dostaniesz skierowanie na egzamin praktyczny i gdy go zdasz w końcu dostaniesz swoją licencję : ) Generalnie droga dosyć długa; zależnie od pogody i 'stopnia sprężenia kursanta' zajmuje z 2 - 3 sezony.
Też latam w AG, więc jak masz jeszcze jakieś pytania to moje gg:7256464.

Pozdr
Marcin
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

Dzięki bardzo za odpowiedź. Chyba jednak zrezygnuję z tej przyjemności i spróbuję się sprężyć na Politechnikę Rzeszowską ;)
Adam
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: ndz 01 lis, 2009 19:03
Skąd jesteś: Łowicz

Post autor: Adam »

ile godzin obejmuje kurs szybowcowy??
Awatar użytkownika
konraf
Administrator
Administrator
Posty: 2767
Rejestracja: czw 05 lut, 2004 09:41
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: konraf »

Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Adam
Cadet
Cadet
Posty: 7
Rejestracja: ndz 01 lis, 2009 19:03
Skąd jesteś: Łowicz

Post autor: Adam »

ale mi chodzi ile godzin w powietrzu wylatanych :) bo na stronce pewnego aeroklubu wyczytalem ze sie placi chyba 3200 zł i ma sie teorie i 70 godzin latania a dalej piszą że itak trzeba dorabiac wiecej godzin zeby miec licencje czy cos takiego
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Kolego pomyliłeś tematy, ale dobra. Podstawówka szybowcowa, która przy starcie za wyciągarką kosztuje w aeroklubach właśnie ok. 3200zł zapewnia ok 60 lotów i nalot ok. 5h. Za dalsze szkolenie trzeba niestety dalej płacić. Nie wiem skąd masz informację o 70h.
ODPOWIEDZ