"Prawko" na samolot

Wydarzenia, spotkania, imprezy, szkolenia.

Moderator: PZL Belfegor

El Wieczor
Cadet
Cadet
Posty: 46
Rejestracja: wt 05 gru, 2006 15:02
Skąd jesteś: ppp

"Prawko" na samolot

Post autor: El Wieczor »

Mam kilka pytań:

1. Jak się mówi na to coś, co pozwala pilotowi z licencją ATPL na prowadzenie konkretnego modelu samolotu?Uprawnienie? Licencja?

2. Jak się zdobywa tekie uprawnienia? Czy automatycznie się dostaje z otrzymaniem licencji ATPL?
3. Czy już podczas szkolenia wybiera się jakiś model, którym się będzie latać?
4. A potem można sobie w jakiś sposób "dorobić" na inne modele? Jak wygląda takie doszkalanie i ile trwa?
5. Czy pilot, który ma "prawko" na 747-200 może od razu wsiąść w 747-400? A jeśli by chciał do 737?
6. Gdy składa podanie o pracę, to podaje, czym może latać i oni wtedy przyjmują tylko, jeśli mają wolne miejsce na tym konkretnym modelu, czy może jeśli mają na innym, to mogą wziąć na przeszkolenie?

Jeśli wiecie coś więcej na ten temat, to proszę bardzo, bo mnie ciekawi wszystko! :D
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

1. Jak się mówi na to coś, co pozwala pilotowi z licencją ATPL na prowadzenie konkretnego modelu samolotu?Uprawnienie? Licencja?
Type Rating - uprawnienie na typ SP
2. Jak się zdobywa tekie uprawnienia? Czy automatycznie się dostaje z otrzymaniem licencji ATPL?
Poprzez szkolenie na typ w ośrodku mającym do tego uprawnienia - nie dostaje się "tego" wraz z ATPL
3. Czy już podczas szkolenia wybiera się jakiś model, którym się będzie latać?
Podczas TR, szkolisz się na konkretny typ i model samolotu
4. A potem można sobie w jakiś sposób "dorobić" na inne modele? Jak wygląda takie doszkalanie i ile trwa?
Można sobie dorobic. Wygląda to tak, jak kazde inne szkolenie lotnicze: teoria + praktyka, egzamin. Trwa około miesiąca (mowa oczywiście o duzych samolotach)
5. Czy pilot, który ma "prawko" na 747-200 może od razu wsiąść w 747-400?

To zależy jak duże modyfikacje są pomiędzy danymi modelami - z reguły przeszkala się na nowy model.
A jeśli by chciał do 737?
Tylko wtedy gdy mam ważny TR na ten typ
6. Gdy składa podanie o pracę, to podaje, czym może latać i oni wtedy przyjmują tylko, jeśli mają wolne miejsce na tym konkretnym modelu, czy może jeśli mają na innym, to mogą wziąć na przeszkolenie?
Oczywistym jest, że jeśli ma się TR na A340, to nikt nie będzie się pchał do Eurolotu..., ale oczywiście gdyby chciał to ma duże sznase (w każdym razie większe niż gośc z CPL+forzen+300h na cessnie i mewie :P
kubahh
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 147
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006 12:44
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: kubahh »

Nie, robi sobie "Type Rating" na pewnego typu samolot i tak np.
- mając wyszkolenie na 734, wystarczy kilka godzin aby mógł latać na 737 NG
- mając type rating na airbus'a a320 również przekształcenie nie jest długie na np. a340

Musisz wiedzieć że piloci nie zminiają maszyn jak MY w FS. Jeżeli wyszkoli się na airbusy, to zwykle będzie nimi latał przez conajmniej 7-8 lat bo jego doświadczenie jest cenione.
Jeżeli wtedy zdecyduje się na Benki, to robi type rating który nie pamiętam ile trwa.
Kuba
El Wieczor
Cadet
Cadet
Posty: 46
Rejestracja: wt 05 gru, 2006 15:02
Skąd jesteś: ppp

Post autor: El Wieczor »

Czyli po uzyskaniu ATPL pilot jeszcze nie ma prawa niczym większym latać? Musi koniecznie zrobić TR, tak?

A podczas szkolenia na ATPL na czym się zazwyczaj lata? Jest to jakoś z góry ustalone, że najpierw to, potem tamto i na końcu tamto? Czy w zależności co jest dostępne? A może jak na prawie jazdy: wolisz Lanosa czy Punto? :)))

Dzięki za odpowiedzi! :)
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

Czyli po uzyskaniu ATPL pilot jeszcze nie ma prawa niczym większym latać? Musi koniecznie zrobić TR, tak?
Źle to rozumiesz. ATPL nie daje możliwości latania "czymś większym", tylko mozliwość pełnienia dowódcy statku powietrznego w przewozie lotniczym i to niezaleznie od tego czy będzie to 6 miejscowa Mewa czy 400 osobowy 747... Na każdy samolot o MTOW powyżej 5700 kg musisz robić TR, niezaleznie czy chcesz nim latać w linii czy ot tak sobie dla przyjemności.
A podczas szkolenia na ATPL na czym się zazwyczaj lata? Jest to jakoś z góry ustalone, że najpierw to, potem tamto i na końcu tamto? Czy w zależności co jest dostępne? A może jak na prawie jazdy: wolisz Lanosa czy Punto? ))
Zazwyczaj to "młody" przychodząc do linii ma CPL + wszystkie niezbędne dodatki oraz frozen ATPL (czyli teoretycznie zdane egzaminy). Robi mu się TR na to, czym będzie latał i wozi się na takim sprzęcie aż dolata godziny + wszystkie inne warunki do ATPL-a. Jak już zaliczy komplet i dostanie kwitek ATPL to w zależności od przepisów "kompanijnych" może starać się o lewy fotel...
kubahh
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 147
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006 12:44
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: kubahh »

Na lewy fotel jest potrzebny przede wszystkim nalot. Na przykład w Ryanair jest tak, że nie musisz mieć ATPL tylko:

JAR FCL Licence
A minimum of 200 hours total fixed-wing time
Minimum of 100 hours as Pic
MCC Course completed
Multi-engine Instrument Rating

Następnie, podali 3 szkoły które musisz ukończyć, i wtedy zaproponują Ci kontrakt. Na pewno szkolą tam na 737NG, no bo w przypadku Ryana, tylko to Ci potrzebne
Kuba
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

kubahh pisze:Na lewy fotel jest potrzebny przede wszystkim nalot. ....
Ja pisałem o tym fotelu w kokpicie, a nie kabinie... :P
uminus
Cadet
Cadet
Posty: 15
Rejestracja: czw 10 sie, 2006 15:12
Skąd jesteś: Bydgoszcz

Post autor: uminus »

Nabór na szkolenie w Lufthansie

Może komuś się uda, ja niestety niemiecki znam tyle co z "Czterech pancernych" ;)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

No to może też się przyłączę z pytaniem, które nurtuje mnie już od dawna...
Tak się zastanawiałem, czy istnieją jakieś 'małe firmy', czy to prywatne czy to jakieś małe cargo, w których nie trzeba mieć frozena ?
Marcin
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Do ZUA nie trzeba mieć ATPLa, wystarczy CPL + uprawnienia agro ;)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

A no tak, ale niestety w opylaniu pól raczej pracy ni ma... raczej hobby...
Marcin
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

ZUA to nie tylko opylanie pól, z resztą w Europie już nie wolno pryskać pól z powietrza
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Nie no pewnie, że nie tylko, ale jednak dużych szans na jako taką pracę tam chyba nie ma.
tidit pisze: w Europie już nie wolno pryskać pól z powietrza
oo... to nie wiedziałem ;)
Marcin
thewho
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 76
Rejestracja: pn 31 maja, 2004 23:52
Skąd jesteś: Tarnów

Post autor: thewho »

ciemny21 pisze:Nie no pewnie, że nie tylko, ale jednak dużych szans na jako taką pracę tam chyba nie ma.
tidit pisze: w Europie już nie wolno pryskać pól z powietrza
oo... to nie wiedziałem ;)
Ja tez nie 8-)
Wiesz moze dlaczego?
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Pewności nie mam, ale ponoć dlatego, że za bardzo zanieczyszczało to środowisko. Opryski prowadzone z ziemi są ponoć bardziej ekologiczne.
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

ciemny21 pisze:....dużych szans na jako taką pracę tam chyba nie ma...
Zależy co to znaczy "jako taka" (czyżby coś z japońskiego? :lol: ). Praca jest, ale nie dla wszystkich... Po pierwsze primo trzeba lubić taką robotę (spędzanie sezonu w baraku na łące zwanej lądowiskiem, z reguły z dala od cywilizacji, często gęsto dłubiąc samemu lub co najmniej pomagając mechanikowi przy silniku czy płatowcu, nie poparadujesz w mundurku po rynku zarywając panienki ;) ), a po drugie primo trzeba umieć to robić (nisko, powoli, maksymalnie obciążonym samolotem, bez autopilota, bez klimy, w małej ciasnej kabince gdzie temepratura w sezonie spokojnie skacze powyżej 50*C, w silnej turbulencji). Za te atrakcje w sezonie dostaniesz 3-4 kPLN, a po sezonie minimalną krajową, ale za to masz 4-5 miesiecy "urlopu" (no chyba, że śmigniesz jeszcze do portugali czy hiszpani to masz +2 miesiace roboty więcej.
kubahh
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 147
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006 12:44
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: kubahh »

No nie wiem czy tak praca jest. W Polsce dla pilotów PPL jest mało pracy. Ileż mamy tych aeroklubów które i tak mają już pilotów ? Po prostu, jeżeli taki pilot ma wybór- siedzieć w domu albo trochę polatać i przy tym zarobić no to jak myslisz? A po drugie, to co to znaczy " nie poparadujesz w mundurku po rynku zarywając panienki" Mundur dostajesz tylko od linii a nie, jak masz PPL. Wogule skąd przyszło ci do głowy żeby chodzić w ewentualnym mundurze po rynku? Widzę już jakie masz to tego podejście. Już ktoś na forum pytał, czy piloci chodzą w mundurach po pracy odp. brzmi- NIE. Pewnie chcielibyście chodzić na dyskotekę w mundurach i laski wyrywać (żenada). Na taki mundur trzeba zasłużyć.
PS. Nie ma czegoś takie jak "po drugie primo" :) Primo jest jedno i to znaczy pierwsze.
Kuba
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Kuba czujesz różnicę pomiędzy PPL a CPL? Do ZUA trzeba mieć CPL+uprawnienia agro. PPL to sobie możesz dla przyjemności polatać.
kubahh
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 147
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006 12:44
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: kubahh »

No faktycznie, tu się pomyliłem :/
Kuba
ODPOWIEDZ