Samochód jako "odwrócone skrzydło"?

Wydarzenia, spotkania, imprezy, szkolenia.

Moderator: PZL Belfegor

El Wieczor
Cadet
Cadet
Posty: 46
Rejestracja: wt 05 gru, 2006 15:02
Skąd jesteś: ppp

Samochód jako "odwrócone skrzydło"?

Post autor: El Wieczor »

"Odwrócone skrzydło samolotu" - tak nazwali nadwozie nowego Ferrari na National Geographic. Wiem, że nie o autach to forum, ale to akurat jest trochę związane ;)

No właśnie. Zawsze to było dla mnie jasne, że im większa prędkość samochodu, tym bardziej go dociska. Ale jak to "odwrócone skrzydło"?? Dla mnie to wygląda dokładnie jak skrzydło w pozycji właściwej, czyli płasko na dole i wyboiście na górze. Z tego wynika, że na górze powietrze leci szybciej, czyli mniejsze ciśnienie na górze i teoretycznie samochód, tak jak skrzydło, powinien latać przy większych prędkościach :) Ale nie lata, to o co tu chodzi?
Dlaczego nazwali to "odwrócone skrzydło" i dlaczego dla mnie to wygląda, jak normalne skrzydło i według mnie powinno się unosić a się nie unosi?
Awatar użytkownika
Mike
Cadet
Cadet
Posty: 17
Rejestracja: czw 21 kwie, 2005 10:21
Skąd jesteś: EPBY

Re: Samochód jako "odwrócone skrzydło"?

Post autor: Mike »

"Odwrócone" skrzydło w tym sensie, że siła nośna działa w dół, dociskając samochód do podłoża. Samolot wymaga siły nośnej działającej w górę (co jest chyba oczywiste ;) )

Co do wyglądu, jest dokładnie odwrotnie jak myślisz - górna powierzchnia skrzydła samolotu wydłuża drogę opływającego go powietrza w stosunku do dolnej powierzchni skrzydła. W samochodach jest odwrotnie (dolna powierzchnia jest "dłuższa").
Pozdrawiam
Obrazek
El Wieczor
Cadet
Cadet
Posty: 46
Rejestracja: wt 05 gru, 2006 15:02
Skąd jesteś: ppp

Re: Samochód jako "odwrócone skrzydło"?

Post autor: El Wieczor »

Mike pisze:W samochodach jest odwrotnie (dolna powierzchnia jest "dłuższa").
!!??!!??!!?? W których!!!!!!!!???????
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Wyścigowych. Nie sądzisz, że np spece od F1 raczej nie stosowali by profili umożliwiających oderwanie się formułki od toru?

PS wystarczy jeden "?" i jeden "!"
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

Chodzi tutaj o prawo Bernouliego. Pod samochodem powietrze przepływa szybciej niż poza nim (ponieważ powietrze przepływa przez wąską szczelinę) i wytwarza się podciśnienie, a poza samochodem ciśnienie jest wyższe i dociska go do podłoża. To tak jak dmuchnąć w dwie równolegle ustawione kartki. Niby wydaje się, że rozbiegną się, a to fałsz bo zejdą się ze sobą. I wszystko :)
El Wieczor
Cadet
Cadet
Posty: 46
Rejestracja: wt 05 gru, 2006 15:02
Skąd jesteś: ppp

Post autor: El Wieczor »

Aha, czyli chodzi o to, że przód zgarnia więcej powietrza, niż normalnie by weszło pod spód, tak? Wtedy rzeczywiście płynie szybciej pod spodem i jest niższe ciśnienie.

Ale dalej nie wiem, w jakich to samochodach "dół jest dłuższy od góry"!
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

Ja tam jestem daleki od teorii długości samochodu. Chodzi o to, że sama prędkość samochodu sprawia, że powietrze szybciej przechodzi pod samochodem niż nad nim. Teraz może paśc pytanie: "Ale górą jest dłuższa droga, więc jak to działa??" A ja na to: Górą powietrze ma więcej miejsca na przepływ niż wąską przestrzenią pod samochodem więc wpływ wspomnianego "uwypuklenia" samochodu ma znikomy wpływ na siłę nośną ;)
Załączniki
A tutaj obrazowo :)
A tutaj obrazowo :)
ferrari.JPG (29.62 KiB) Przejrzano 11868 razy
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

Coś jeszcze ;):w samochodach sportowych przecież dodatkowo używa się spoilerów, o kształcie właśnie odwróconego skrzydła by zwiększyć docisk. Wtedy samochód nie musi sam mieć jakiegoś niesamowicie wymyślnego kształtu (oczywiście dąży sie do jak najlepszego, vide bolidy F1) a nacisk jest wystarczający.
Awatar użytkownika
ajwaj
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 127
Rejestracja: wt 06 kwie, 2004 09:56
Skąd jesteś: Silesia

Post autor: ajwaj »

Podeszliście do tematu trochę zbyt powierzchownie.
Tak naprawdę to efekt podciśnienia wytwarzany w sposób opisany przez Wilka z Polski został zakazany na początku lat osiemdziesiątych, kiedy to całe podwozie bolidu F1 było płaskie, zaś po bokach stosowano tzw fartuchy, które nie wypuszczały strumienia powietrza na boki. Tym sposobem samochód osiągał genialną przyczepność, jednak system ten został wycofany ze względu na to, iż podobno niektórzy kierowcy na ciaśniejszych zakrętach doświadczali g-locka.
Dzisiaj za przyssanie samochodu do podłoża odpowiada głównie przednie i tylne skrzydło - (ok 60-70% całkowitej siły docisku), oraz dwa specjalne systemy aerodynamiczne kierujące powietrzem pod podwoziem (30-40% siły). Jest to dyfuzor oraz deflektor. Dyfuzor to takie dwie pionowe blachy widoczne z tyłu samochodu tuż pod światłem mające za zadanie przyspieszyć strugi powietrza i "dosysać" tył, zaś deflektor to dwa duże pionowe elementy tuż przed wlotem powietrza do chłodnic kierujące powietrzem wypływającym spod przedniego skrzydła. To co narysował Wilk (zwężka Venturiego) znajduje tam zastosowanie, ale w o wiele bardziej skomplikowany sposób.
Tak na marginesie - siła docisku współczesnego bolidu jest tak ogromna, iż po osiągnięciu pewnej prędkości jest on w stanie jechać po suficie (co zresztą przetestowano).
Obrazek
McDonnell Douglas DC-10-30F Federal Express FDX472
Awatar użytkownika
D. Design
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 1297
Rejestracja: pt 29 kwie, 2005 07:42
Skąd jesteś: Warszawa EPGO

Post autor: D. Design »

ajwaj pisze:Tak na marginesie - siła docisku współczesnego bolidu jest tak ogromna, iż po osiągnięciu pewnej prędkości jest on w stanie jechać po suficie (co zresztą przetestowano).
:shock: W tunelu aero?
Obrazek
Awatar użytkownika
ajwaj
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 127
Rejestracja: wt 06 kwie, 2004 09:56
Skąd jesteś: Silesia

Post autor: ajwaj »

D. Design pisze:
ajwaj pisze:Tak na marginesie - siła docisku współczesnego bolidu jest tak ogromna, iż po osiągnięciu pewnej prędkości jest on w stanie jechać po suficie (co zresztą przetestowano).
:shock: W tunelu aero?
No bardziej mi chodziło o teoretyczne przetestowanie. Nie słyszałem jeszcze o próbie przetestowania tego "na żywym" samochodzie. Może kiedyś?
Aha - te regulacje dotyczące zakazu stosowania siły ssącej w wyścigach dotyczą tylko F1. O ile dobrze kojarzę amerykański Champ Car (kiedyś CART, a wcześniej IndyCar) stosuje to zjawisko z powodzeniem do dziś.
Obrazek
McDonnell Douglas DC-10-30F Federal Express FDX472
Awatar użytkownika
Mike
Cadet
Cadet
Posty: 17
Rejestracja: czw 21 kwie, 2005 10:21
Skąd jesteś: EPBY

Post autor: Mike »

D. Design pisze: :shock: W tunelu aero?
W teorii.
Siła docisku pojazdu do podłoża jest większa niż jego ciężar, biorąc oczywiście pod uwagę siłę grawitacji.
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
ajwaj
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 127
Rejestracja: wt 06 kwie, 2004 09:56
Skąd jesteś: Silesia

Post autor: ajwaj »

O ile mnie pamięć nie myli, to samochód waży ok 600 kg i wytwarza blisko tonę nacisku, więc jest spory zapas.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez ajwaj, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
McDonnell Douglas DC-10-30F Federal Express FDX472
Awatar użytkownika
Mike
Cadet
Cadet
Posty: 17
Rejestracja: czw 21 kwie, 2005 10:21
Skąd jesteś: EPBY

Post autor: Mike »

Dokładnie. Mi też się coś po głowie kołacze liczba 1000 kg.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez Mike, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Obrazek
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

ajwaj pisze:O ile mnie pamięć nie myli, to samochód waży ok 600 kg i wytwarza blisko tonę nacisku, więc jest spory zapas.
A czy to nie jest tak, że jeśli coś waży 600 kg to jego siła nacisku wynosi 6000 N? No właśnie... tona... tzn no rozumiem o co wam chodzi, ale wtedy to że samochód waży 600 kg a nacisk 1000 kg i jest spory zapas ma ma ze sobą mało wspólnego.
Marcin
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Tzn. ciężar ciała o masie 600kg na naszej planecie wynosi ok. 6000N. (przyjmując g=10m/s^2)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

No właśnie, więc nijak to się ma do tego że wytwarza on tonę nacisku. Bynajmniej nie można powiedzieć że samochód waży 600 kg.... Nacisk 1000 ton więc jest zapas.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez ciemny21, łącznie zmieniany 1 raz.
Marcin
Awatar użytkownika
RzEmYk
Moderator
Moderator
Posty: 2749
Rejestracja: pt 18 lut, 2005 01:25
Skąd jesteś: KDA

Post autor: RzEmYk »

Proszę nie mylić tony masy (t) z toną ciężaru (T), to dwie różne jednostki! Jedna to masa, druga, to ciężar w układzie CGS.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
ODPOWIEDZ