FSX SP2 wydany
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
FSX SP2 wydany
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
A wiec jednak sie okazuje ze SP2 byl zawarty w Acceleration, co nie wszedzie i wszystkim wydawalo sie takie oczywiste (miedzy innymi na forum LevelD developerzy 767 uparcie twierdzil ze Acceleration nie zawiera SP2 a okazuje sie ze jednak zawiera).
Przy okazji zaczyna sie z FSX robic niezle wariactwo, zmiany w SP2 powoduja, ze czesc dodatkow przestaje chodzic lub niektore elementy staja sie niekompatybilne i znowu trzeba czekac na poprawki, jakis obled...
A ja sie pytam tych co maja juz zainstalowany SP2 wzglednie Accelerataion czy jest jakas poprawa w klatkowaniu? na niektorych forach ludzie twierdza ze jest ale to co podaja (pare fps) miesci sie wedlug mnie w granicach bledu statystycznego (lub raczej bledu postrzegania uzytkownika) :-)
pozdrawiam
Przy okazji zaczyna sie z FSX robic niezle wariactwo, zmiany w SP2 powoduja, ze czesc dodatkow przestaje chodzic lub niektore elementy staja sie niekompatybilne i znowu trzeba czekac na poprawki, jakis obled...
A ja sie pytam tych co maja juz zainstalowany SP2 wzglednie Accelerataion czy jest jakas poprawa w klatkowaniu? na niektorych forach ludzie twierdza ze jest ale to co podaja (pare fps) miesci sie wedlug mnie w granicach bledu statystycznego (lub raczej bledu postrzegania uzytkownika) :-)
pozdrawiam
Problemy z kompatybilnością są między np. samolotami z Acceleration, a tymi z SP2. Ponoć w Acceleration coś tam dodali ekstra, czego nie ma w SP2. Nie ma się w sumie co dziwić, bo A było płatne. Zawiera więc dodatkowe samoloty + misje + SP2 + jakieś dodatkowe nowinki graficzne, których nie wprowadza SP2.
U mnie z SP2 nie zauważyłem jakiejś znaczącej poprawy w fps w stosunku do SP1. SP2 najbardziej ucieszy chyba osoby z dobrymi kartami DX10.
U mnie z SP2 nie zauważyłem jakiejś znaczącej poprawy w fps w stosunku do SP1. SP2 najbardziej ucieszy chyba osoby z dobrymi kartami DX10.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Po zainstalowaniu Acceleration stwierdzam niewielką poprawę w klatkowaniu 10-15% przy zmienionych ustawieniach FSX. Istotniejsza jest jednak większa, przynajmniej w moim przypadku, stabilność aplikacji. Przy dużych wymaganiach (ciężkie scenerie np. Mega Airport Budapest i samoloty np. z Eagelsoft) całość nie zawiesza się a wyłącznie staje na moment.
Nie ma chyba uniwersalnych ustawień FSX a trzeba stosować różne doi różnych konfiguracji sceneria+samolot+pogoda. U mnie optymalna (najbardziej wydajna) jest poniższa:
Graphics
Frame rate: 30
Filtering: zależy od karty
Global texture res: Very high
Lens flare: No
Light Bloom: No
Advanced Animations: Yes
Aircraft
Global: Medium High
Scenery
Level of detail radius: Large
Mesh Complexity: 80
Mesh resolution: 10m
Texture resolution: 30cm
Water effects: Low 1.x
Land detail textures: Yes
Scenery Complexity: Extremely Dense
Autogen Density: Dense
Ground scenery shadows: No
Special effects detail: Medium
Weather
Global Setting: Medium High
Traffic
Airline traffic density: 25%
General Aviation traffic density: 25%
Airport vehicle density: minimum
Road vehicles: 11%
Ships and ferries: 10%
Leisure boats: 15%
Arline i GA traffic można trochę zwiększyć ale nie powinien przekroczyć 80%, tak zaleca Microsoft bo nie ma jeszcze sprzętu, który to udźwignie.
Przy takich ustawieniach mam pomiędzy 22-30 fps przy średnim zachmurzeniu.
Moja konfiguracja:
2,13 gigahertz Intel Core 2 Duo
64 kilobyte primary memory cache
4096 kilobyte secondary memory cache
AB9 QuadGT(Intel965+ICH8)
Bus Clock: 266 megahertz
BIOS: Phoenix Technologies, LTD 6.00 PG 12/11/2006
3328 Megabytes Installed Memory
NVIDIA GeForce 8800 Ultra
Nie ma chyba uniwersalnych ustawień FSX a trzeba stosować różne doi różnych konfiguracji sceneria+samolot+pogoda. U mnie optymalna (najbardziej wydajna) jest poniższa:
Graphics
Frame rate: 30
Filtering: zależy od karty
Global texture res: Very high
Lens flare: No
Light Bloom: No
Advanced Animations: Yes
Aircraft
Global: Medium High
Scenery
Level of detail radius: Large
Mesh Complexity: 80
Mesh resolution: 10m
Texture resolution: 30cm
Water effects: Low 1.x
Land detail textures: Yes
Scenery Complexity: Extremely Dense
Autogen Density: Dense
Ground scenery shadows: No
Special effects detail: Medium
Weather
Global Setting: Medium High
Traffic
Airline traffic density: 25%
General Aviation traffic density: 25%
Airport vehicle density: minimum
Road vehicles: 11%
Ships and ferries: 10%
Leisure boats: 15%
Arline i GA traffic można trochę zwiększyć ale nie powinien przekroczyć 80%, tak zaleca Microsoft bo nie ma jeszcze sprzętu, który to udźwignie.
Przy takich ustawieniach mam pomiędzy 22-30 fps przy średnim zachmurzeniu.
Moja konfiguracja:
2,13 gigahertz Intel Core 2 Duo
64 kilobyte primary memory cache
4096 kilobyte secondary memory cache
AB9 QuadGT(Intel965+ICH8)
Bus Clock: 266 megahertz
BIOS: Phoenix Technologies, LTD 6.00 PG 12/11/2006
3328 Megabytes Installed Memory
NVIDIA GeForce 8800 Ultra
Stanel
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
A ja powiem, że jest mniej stabilny. Parę razy przy zmianie rozdzielczości komputer potrafi się zresetować.
Zauważyłem również przekłamanie graficzne, które polega na tym, ze czasami przy dolocie do lotniska światła ILS (lub pozycyjne samolotów) migną szarym kwadracikiem, lecz tylko raz, a potem już tego nie ma.
Skok w wydajności w moim przypadku jest zerowy.
Zauważyłem również przekłamanie graficzne, które polega na tym, ze czasami przy dolocie do lotniska światła ILS (lub pozycyjne samolotów) migną szarym kwadracikiem, lecz tylko raz, a potem już tego nie ma.
Skok w wydajności w moim przypadku jest zerowy.
z tego co mialem okazje widziec testy DX10 (chyba w PCWK) to na dzien dzisiejszy DX10 pod wzgledem wydajnosci to porazka... najsilniejsze karty dostepne na rynku siadaja przy max ustawieniach. ciekawe, czy to jest kwestia "niedopracowania" DX10 i Visty czy "spisku" ;-) majacego na celu pchniecie rynku sprzetu do przodu? :-)
ciekawe co ludziska na forach zagranicznych beda pisac o tandemie FSX SP2 i Vista DX10...
ciekawe co ludziska na forach zagranicznych beda pisac o tandemie FSX SP2 i Vista DX10...
Mam ten sam objaw. Dodam w uzupełnieniu, że używam systemu operacyjnego Windows XP Professional i DirectX 9WilkzPolski pisze: Zauważyłem również przekłamanie graficzne, które polega na tym, ze czasami przy dolocie do lotniska światła ILS (lub pozycyjne samolotów) migną szarym kwadracikiem, lecz tylko raz, a potem już tego nie ma.
Stanel
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
To ważna informacja. A czy ktoś, kto latała/testował FSX z SP1, VISTA i karta DX10 ale sam FSX w DX9 może sie wypowiedzieć, jak FSX działa teraz, po zaaplikowaniu SP2 (czyli z włączoną obsługą DX10)?Stanel pisze:Dodam w uzupełnieniu, że używam systemu operacyjnego Windows XP Professional i DirectX 9
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
he, z tego co czytalem gdzies na jakims blogu (a tu: http://blogs.msdn.com/ptaylor/archive/2 ... nload.aspx ) to ACES wlasnie przystepuje do prac nad FS11 i nie przewiduja zadnych dodatkowych SP do FSX... no ale, pozyjemy, zobaczymy, jak ich ludzie zaczna zasypywac bug-ami to moze zmiekna? :-) na razie poki co na SP3 sie nie zanosi...
pozdro i wesolych swiat!
grr
pozdro i wesolych swiat!
grr
Mam Vistę, kartę 8800GTX i załadowane Acceleration. Wygląd FSX wg mnie nic nie różni się przed i po zainstalowaniu sp2. Jedynie co, to zostałem zmuszony do przesunięcia suwaków na minus bo wywalało program po kilku minutach lotów. Samoloty płatne takie jak ATR 72-500 , 777 Wilko, straciły tekstury, kilka free też. Nie sprawdzałem czemu tylko je odinstalowałem. Nie wiem na czym polega to direktx 10, bo oprócz pojawienia się tej funkcji w menu i możliwości włączenia jaj tam, nic więcej się nie dzieje. Grafika jest taka sama jak przed instalacją. Za bardzo nie jestem z tego zadowolony, jedynie pocieszam się tym, że jest to dobra informacja dla posiadających starsze karty graficzne i mniej wypasione komputery.
czyli jednym slowem, kolejny "udany" marketingowy chwyt microsoftu, ten ich DX10? no chyba ze to choroba wieku dzieciecego i za jakis czas bedzie ok. w sumie FSX zaraz po premierze tez nie nadawl sie do latania na zadnym istniejacym sprzecie...
poki co nie instaluje SP2, obawiam sie tylko, ze za jakis czas ukaza sie dodatki kompatybilne tylko z SP2 i wtedy bede musial :-( ehhhh...
poki co nie instaluje SP2, obawiam sie tylko, ze za jakis czas ukaza sie dodatki kompatybilne tylko z SP2 i wtedy bede musial :-( ehhhh...
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
stabilnosc, stabilnoscia ale co z wydajnoscia? testy Crysis pod DX10 ktore mozna znalezc na sieci pokazuja wydajnosc okolo 30-40 klatek na najlepszym dostepnym sprzecie przy max ustawieniach... przekladajac to na FSX pewnie by wyszlo okolo 2-5 klatek... nie jest to chyba zbyt wiele? no ale za rok, moze dwa juz nikt nie bedzie o tym pamietal bo znowu technologia pojdzie do przodu a ceny w dol. no ale jak dalej tak pojdzie to komputer stanie sie najbardziej pradozernym urzadzeniem domowym, zaraz po zelazkach i klimatyzatorach ;-) np. jak podaje vr-zone.com, 8800GTX pod obciazeniem pobiera ok 240W energii. jak dla mnie to jakis obled zaczyna byc.WilkzPolski pisze:Nie DX10 jest tu winny. Chyba nie trzeba mówić jak wygląda Crysis (+ jest stabilny jak na nie M$ grę przystało) by stwierdzić, że FSX to Frerrari z silnikiem od malucha...
jestem bardzo ciekawy jak DX10 chodzilby pod Win XP gdyby byl, moze te wszystkie problemy z wydajnoscia i stabilnoscia to wina Visty? przeciez powszechnie wiadomo o problemach Visty, chociazby z zarzadzaniem pamiecia! mam wrazanie, ze M$ testuje Viste na ludziach i moze dopiero po SP1 albo w nastepnej wersji sprawy pojda na lepsze?
a jak bylo z DX9 na poczatku? moze ktos przypomni? czy sprzet tez nie dosiegal piet tej technologii w chwili premiery?
Wszystkie funkcjonalności DX10 zostały zaimplementowane w nowej wersji OpenGL. Dało by to możliwość grania z funkcjonalnością DX10 pod Windows XP oraz np. Linuxem. I co? Nie ma kart wspierających nowy OpenGL!!!
Apropos, sterowniki do kart muzycznych Creativa serii Hi-fi dla Visty oparte są o OpenAL - innej możliwości nie ma!
Apropos, sterowniki do kart muzycznych Creativa serii Hi-fi dla Visty oparte są o OpenAL - innej możliwości nie ma!
Karty są, nie ma sterowników.
Apropos Audigy, to Creative udostępnia - już płatne (sic!) - Alchemy, które dopiero tłumaczą polecenia na OpenAL.
PS. Vista emuluje OpenGL za pomocą DirectX-a, więc siłą rzeczy wydajność idzie ostro w dół.
Apropos Audigy, to Creative udostępnia - już płatne (sic!) - Alchemy, które dopiero tłumaczą polecenia na OpenAL.
PS. Vista emuluje OpenGL za pomocą DirectX-a, więc siłą rzeczy wydajność idzie ostro w dół.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Jak to "też"? Pozwolę sobie przypomnieć, że napierw były karty zgodne z DX10, potem Vista, a potem gry. Jeśli coś nie nadąża za technologią to raczej oprogramowanie.a jak bylo z DX9 na poczatku? moze ktos przypomni? czy sprzet tez nie dosiegal piet tej technologii w chwili premiery?
O jakie problemy z zarządzaniem pamięcią chodzi? Wpisz łaskawie w google "Vista memory management" i dowiedz się najpierw o czym piszesz.przeciez powszechnie wiadomo o problemach Visty, chociazby z zarzadzaniem pamiecia
Ja wiem że fajnie i młodzieżowo się pisze bez polskich znaków i dużych liter na początku zdania, ale miej trochę szacunku dla ludzi którzy starają się czytać to co napiszesz.
Alchemy jest potrzebne do starszych gier, które były pisane pod XP i używają sprzętowego DirectSound3D. Dla nowych gier używających "natywnie" OpenAL, Alchemy nie jest potrzebne. Alchemy jest darmowe dla posiadaczy kart serii X-Fi, to właściciele starszych kart muszą bulić.Apropos Audigy, to Creative udostępnia - już płatne (sic!) - Alchemy, które dopiero tłumaczą polecenia na OpenAL.
Coś widzę że wątek z dyskusji o SP2 zjechał jak zwykle na jęki jaki to M$ niedobry i pie**** o niczym.
ok, z angielska chodzi mi o "OOM problems" (out of memory problems), wpisz laskawie w google "OOM Vista problems" i dowiesz sie o czym "najpierw" napisalem...some1 pisze:O jakie problemy z zarządzaniem pamięcią chodzi? Wpisz łaskawie w google "Vista memory management" i dowiedz się najpierw o czym piszesz.
zapraszam tez do pogrzebania troche w PMDG wiki, wzglednie ich forum dyskusyjnego.
po pierwsze to nie zmuszam nikogo do czytania tego co pisze. ;-) w sms-ach, jak sie domyslam, tez stosujesz polskie litery ze wzgledu na szacunek do czytajacego?some1 pisze:Ja wiem że fajnie i młodzieżowo się pisze bez polskich znaków i dużych liter na początku zdania, ale miej trochę szacunku dla ludzi którzy starają się czytać to co napiszesz.
a tak w ogole to ze wzgledu na swoja lokalizacje zmuszony jestem czasami do korzystania z klawiatury z niemiecka definicja strony kodowej, tak wiec mam swoiste problemy z dostepem do polskich znakow.
[Shift też nie działa? - Rz]
a z mlodziezowych watkow to powiem tyle, ze mialem przyjemnosc korzystac z grup dyskusyjnych w czasach kiedy jeszcze nikt nie myslal nawet o polskich literkach w internecie. z gory uprzedzam, ze z niestosowania duzych liter nie mam sie zamiaru tlumaczyc :-)
pozdrawiam.
p.s. czyzby sytuacja dojrzewala do zamkniecia watku? :-)
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez gresiek, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.micropctalk.com/2007/12/17/u ... nchmarked/
Nie jestem fanatycznym wrogiem M* ale po wydaniu 10 mld USD na stworzenie czegoś takiego jak Vista każdy może stać się lekko nerwowy. Sukcesy rynkowego nie ma - 6% rynku po roku to tylko 2 razy więcej niz różne dystybucje linuxów. kwestia gier to ostatnie co trzyma Windows z przodu. Wyżej link do testów OpenGl z XP i Vistą. Zwróccie uwagę jaki sprzęt jest porównywany! Jak już napisałem funkcjonalnośc OpenGL 3.0 i DirectX jest taka sama. Ale producenci gier i kart tego NIE ZAUWAŻAJA - 10 mld jest 10 mld!
Nie jestem fanatycznym wrogiem M* ale po wydaniu 10 mld USD na stworzenie czegoś takiego jak Vista każdy może stać się lekko nerwowy. Sukcesy rynkowego nie ma - 6% rynku po roku to tylko 2 razy więcej niz różne dystybucje linuxów. kwestia gier to ostatnie co trzyma Windows z przodu. Wyżej link do testów OpenGl z XP i Vistą. Zwróccie uwagę jaki sprzęt jest porównywany! Jak już napisałem funkcjonalnośc OpenGL 3.0 i DirectX jest taka sama. Ale producenci gier i kart tego NIE ZAUWAŻAJA - 10 mld jest 10 mld!
Problemy OOM są generalnie związane z ograniczeniem 2GB pamięci dla 32 bitowego procesu a nie z systemem operacyjnym. Był taki czas że ciągle wyłapywałem taki błąd na cyce mimo używania FS9 na XP.gresiek pisze: ok, z angielska chodzi mi o "OOM problems" (out of memory problems), wpisz laskawie w google "OOM Vista problems" i dowiesz sie o czym "najpierw" napisalem...
zapraszam tez do pogrzebania troche w PMDG wiki, wzglednie ich forum dyskusyjnego.
Natomiast błąd ten występował cześciej na Viście gdyż w trybie kompatybilności z DX9 zarządca pamięci mapował zawsze pamięć karty graficznej w pamięć procesu, paradoksalnie zabierając mu z tych 2GB tym więcej, im więcej pamięci miała zainstalowana karta graficzna. Więc gra która w XP mieściła się w limicie 2GB, pod Vistą go przekraczała.
Faktycznie jeśli to o to chodziło w Twoim poście to był to problem, ale jakiś czas temu został rozwiązany (PMDG wiki jest ciut nieaktualne
Fanboyem M$ i Visty nie jestem, ale już tak mam że jak widzę że wszyscy wokół na coś psioczą, to zaczynam się zastanawiać, czy słusznie, czy tylko powtarzają w kółko "obiegowe" opinie
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez some1, łącznie zmieniany 1 raz.
widze ze poczytales co na ten temat napisal M$, czyli ze dobrze odrobiles zadanie domowesome1 pisze: Problemy OOM są generalnie związane z ograniczeniem 2GB pamięci dla 32 bitowego procesu a nie z systemem operacyjnym. Był taki czas że ciągle wyłapywałem taki błąd na cyce mimo używania FS9 na XP.
nie do konca rozwiazany. to co udostepnil M$ to jest hotfix ("hotfix which may still be undergoing further testing, which means they aren't recommending that most users install this fix, nor are they even making the fix easy to get"), konkretnego rozwiazania nalezy spodziewac sie wraz z SP1 do Visty.some1 pisze: Faktycznie jeśli to o to chodziło w Twoim poście to był to problem, ale jakiś czas temu został rozwiązany (PMDG wiki jest ciut nieaktualne) http://support.microsoft.com/kb/940105
o problemie OOM pisal AnandTech w lipcu 2007, hotfix M$ jest datowana na sierpien 2007, PMDG 747X ukazalo sie w pazdzierniku 2007, a bledy OOM byly raportowane na forum PMDG po premierze 747X i dotyczyly glownie Visty 32bit, 64bit radzi sobie jak widac z procesami 32bit znacznie lepiej. ja pod Vista nie pracuje wiec nie jestem w stanie sprawdzic czy problem rzeczywiscie zostal rozwiazany z takimi zasobozercami jak FSX i PMDG 747X.
Panowie, zaraz Święta, dajcie na luz. Brak dużych znaków na poczatku zdań bije po oczach, prawda. Autor nie ma zamiaru tego poprawiać. To co, mam mu dac ban na forum? Autor pisze ciekawie, składnie, wiec....
I trzymajmy się tematu tego wątku - konraf
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez gresiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Wydaje mi się, że to jest sado-masochizm.
Sadyzmem, jest znącanie się FSX-em na poczciwym komputerze.
Masochizmem "radość" z zainstalowanego FSX, plus kolejne "euforie" w postaci zainstalowanych SP1 i SP2.
Z FSX nic nie będzie i koniec, nie pomoże żaden cudowny SPX.
Kupiłem FSX w pażdzierniku 2006, i w dwa dni po zainstalowaniu raz na zawsze dałem sobie z nim spokój / chociaż czasami tliła sie we mnie nadzieja - może SP, może dx10 /.
Do FS11 jeszcze daleko, i kto wie, czy MS nie uszczęśliwi mnie kolejnym "hitem".
Dlatego po premierze FSX po prostu go odstawiłem na półkę, a dokupiłem jeszcze kilka wartościowych dodatków do FS9.
Czytając Wasze posty mam cichą satysfakcję, że postąpilem słusznie.
Sadyzmem, jest znącanie się FSX-em na poczciwym komputerze.
Masochizmem "radość" z zainstalowanego FSX, plus kolejne "euforie" w postaci zainstalowanych SP1 i SP2.
Z FSX nic nie będzie i koniec, nie pomoże żaden cudowny SPX.
Kupiłem FSX w pażdzierniku 2006, i w dwa dni po zainstalowaniu raz na zawsze dałem sobie z nim spokój / chociaż czasami tliła sie we mnie nadzieja - może SP, może dx10 /.
Do FS11 jeszcze daleko, i kto wie, czy MS nie uszczęśliwi mnie kolejnym "hitem".
Dlatego po premierze FSX po prostu go odstawiłem na półkę, a dokupiłem jeszcze kilka wartościowych dodatków do FS9.
Czytając Wasze posty mam cichą satysfakcję, że postąpilem słusznie.
Asus P5E, Intel Core2 Duo 8400, OCZ Reaper 2 x 2048, HIS Radeon 4890 Turbo, SB X-Fi
Nie, zapamiętałem czego mnie uczyli na studiach i co już tu i ówdzie pisałem.gresiek pisze: widze ze poczytales co na ten temat napisal M$, czyli ze dobrze odrobiles zadanie domowe![]()
Hotfix to łatka która nie została poddana wszystkim testom i procedurom związanym ze zrobieniem z niej "oficjalnej" aktualizacji, podobnie jak beta drivery które wypuszcza nVidia. Często bardziej kwestia przerzucenia odpowiedzialności na klienta ("jak coś nie działa to zainstalowałeś na własną odpowiedzialność") niż faktycznej tymczasowości rozwiązania.gresiek pisze: nie do konca rozwiazany. to co udostepnil M$ to jest hotfix ("hotfix which may still be undergoing further testing, which means they aren't recommending that most users install this fix, nor are they even making the fix easy to get"), konkretnego rozwiazania nalezy spodziewac sie wraz z SP1 do Visty.
Kwestia aktualności wiki PMDG - developer też człowiek i nie musi wiedzieć wszystkiego, nie musi być też specem od sprzętu. Sam o tej aktualizacji dowiedziałem się jakiś miesiąc temu po przeczytaniu wpisu na blogu jednego z twórców FSX'a. No i jak sam zauważyłeś jest to hotfix, więc nie znalazł się w automatycznych aktualizacjach, więc podejrzewam że 99% zgłaszających problemy nie ma o nim pojęcia.
Sądzę że na Vistę 64 skarg może być mniej z dwóch powodów - po pierwsze mniej osób ma ten system.
Ała, no to zostałem sado-masochistą do kwadratu.zbyszek pisze: Wydaje mi się, że to jest sado-masochizm.
Sadyzmem, jest znącanie się FSX-em na poczciwym komputerze.
Masochizmem "radość" z zainstalowanego FSX, plus kolejne "euforie" w postaci zainstalowanych SP1 i SP2.
To jest nieprawda. Najpierw skonsultuj się ze źródłami i nie powtarzaj nieprawdziwych pogłosek. OpenGL pod Vistą działa identycznie jak pod XP. Źródło:RzEmYk pisze:PS. Vista emuluje OpenGL za pomocą DirectX-a, więc siłą rzeczy wydajność idzie ostro w dół.
http://www.opengl.org/pipeline/article/vol003_9/
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
Skoro już było off-topicznie o XP i VISTA a FSX, to zobaczcie tu:
http://simflight.com/modules.php?name=S ... &pollID=46
http://simflight.com/modules.php?name=S ... &pollID=46
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Świetna wypowiedź:
http://flightsimplaza.com/fsblog/?cat=3
http://flightsimplaza.com/fsblog/?cat=3
Z problemów (tych śmieszniejszych):The problem is that by publishing FSX, at the time and in the form they did, Microsoft has managed to split the market in three…. instead of increasing it as was planned.
1.
We now have a (large??) new user base who have NO CLUE about FS… and hence no clue about adding and installing add-ons…. nor where to look for them, NOR the intention or experience to spend EXTRA money on a ‘game’ they ‘already’ bought.
2.
We also have a (much smaller) contingent of previous FS users that have made the switch to FSX. I am talking about the ones that are happy with it and (most likely) have powerful new PC systems to match it….. and not many add-ons installed.
3.
Finally there is the (I think large) group of FS users who remained with FS9 OR went BACK to FS9. Mainly because their systems are just not up to running FSX in ts current form, but also because they invested in their current add-ons and there still are very few powerful add-ons on the market for FSX.
I na koniec:# The recent release of Service Pack 2 has NOT made things any better, either.
# Oh yes, lest I forget, the disaster called ‘Vista’ (and associated DX10 failed promises).
Zgadzam sie z wszystkim w 100%. Engine wykorzystany w FSX to cały czas to samo, już wyeksploatowane do granic możliwości i zapewne przez to, tak słabo działające. Według mnie, nie ma sensu ładowac się w FSX. No może w dodatki free można, z ciekawości. Osobiście do FSX nic już nie kupię. Wygląda bowiem na to, że faktycznie FSX to jedynie przejściówka i kolejna odsłona FS to będzie już coś, na nowym enginie, dużo wydajniejszym.And FS11/12?? My personal opinion is that MS needs to cut the backward compatibility for once (and take the flak for it, of course) and come up with a new engine… with new technological capabilities and opportunities and a REAL reason to move forward.
We cannot really sell FSX to our customers the way it is……
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Ja się z prawie wszystkim zgadzam. Z wyjątkiem porzucenia wstecznej kompatybilności. Być może to zrobią i z jednej strony to byłoby dobrze. Jest jedno ale. Jeśli FS11 będzie napędzany całkiem nowym engine (w co mimo wszystko wątpię), to developerzy będą musieli się nauczyć całkiem nowych narzędzi, być może nowych sposobów programowania gaugów, nowego sposobu kodowania modelu lotu, o takich rzeczach jak SimConnect nie wspomnę.
Teraz prównajmy to z narzędziami FS9/FSX. Samolot z FS9 w ciągu dość krótkiego czasu można przekompilowac na natywną wersję pod FSX (wiem, bo mam betę swojego samolotu z FS9 natywnie w FSX). Teraz spójrzmy ilu wydawców przesiadło się na FSX? Niewielu, bo problemem są właśnie różnice w tworzeniu dodatków pod FSX - a te różnice wcale takie duże nie są (jestem na bieżąco z opiniami niektórych developerów addonów dla FSa i to jest dla nich poważny problem). Z tego można wywnioskować, że jeśli różnice pomiędzy FSX/FS11 będą większe niż pomiędzy FS9/FSX, to addonów dla kolejnego FSa będzie jeszcze mniej niż jest teraz jest ich dla FSX.
Wówczas podniosą się krzyki, że FS11 jest już od roku, a nie ma jeszcze lotnisk, nie ma samolotów i, że Aces znów dali ciała.
Dlatego wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, że FS11 będzie całkowicie przepisany, tym bardziej, że MSTS2 i ESP są pisane na engine FSXa. Skoro dwa nowe tytuły są pisane na istniejącym engine, to czy kontynuację FSa warto pisać na nowym engine? IMHO mało prawdopodobne.
Teraz prównajmy to z narzędziami FS9/FSX. Samolot z FS9 w ciągu dość krótkiego czasu można przekompilowac na natywną wersję pod FSX (wiem, bo mam betę swojego samolotu z FS9 natywnie w FSX). Teraz spójrzmy ilu wydawców przesiadło się na FSX? Niewielu, bo problemem są właśnie różnice w tworzeniu dodatków pod FSX - a te różnice wcale takie duże nie są (jestem na bieżąco z opiniami niektórych developerów addonów dla FSa i to jest dla nich poważny problem). Z tego można wywnioskować, że jeśli różnice pomiędzy FSX/FS11 będą większe niż pomiędzy FS9/FSX, to addonów dla kolejnego FSa będzie jeszcze mniej niż jest teraz jest ich dla FSX.
Wówczas podniosą się krzyki, że FS11 jest już od roku, a nie ma jeszcze lotnisk, nie ma samolotów i, że Aces znów dali ciała.
Dlatego wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, że FS11 będzie całkowicie przepisany, tym bardziej, że MSTS2 i ESP są pisane na engine FSXa. Skoro dwa nowe tytuły są pisane na istniejącym engine, to czy kontynuację FSa warto pisać na nowym engine? IMHO mało prawdopodobne.
Nie wiem. Na moje, MS powinien dac jasny sygnał - jesli oczywiscie ma już taką wiedzę - czy kolejny FS bedzie bazował na enginie FS2004/FSX, czy nie. Jesli nie, to będąc developerem dodatków, nie interesowałbym sie FSX, bo i po co. Skoro trzeba się czegoś tam uczyć od nowa, żeby samoloty/scenerie dzialały w FSX, to po co się tego uczyć, skoro kolejny FS wprowadzi cos nowego.
Z drugiej strony ciekawe, co jeszcze z tego engine da się wycisnąć. Inaczej: co da się wycisnąć bez popadania w paranoję sprzętową. Na swoim obecnym kompie, średniaku (AMD X2 3800+, ciut wykręconym, 2 GB RAM, nvidia 7600GS) spokojnie skończyłem Bioshock, gram w Wiedźmina, skończyłem Call of Duty 4. Graficznie to powiedzmy hity. Działają mi bardzo ładnie. FSX z SP2 działa tak sobie.
Szczerze mowiąc, zaczynam wątpic w przyszłość FS. FSX mnie absolutnie do siebie nie przekonał (mimo, że naprawdę pozytywnie do niego podszedłem). Nadal latam tylko na FS2004. Dla kogoś, kto w tym "interesie" FS'owym siedzi już jakiś czas, ta ciągła gonitwa staje się męcząca. Gromadzi człowiek dodatki do danego FS. Pojawia sie nowy FS i wszystko w zasadzie do kosza i kolejne wydatki. Owszem, można na freeware ale wiadomo, że z freeware nie wszystko jest.
Ostatnia sprawa to VATSIM. Dla pilotów latających na VATSIM liczy się coś innego, niż ładnie oświetlony pas (bloom), czy tekstury terenu o jakiejś tam wypasionej rozdzielczości. Efekty graficzne sa na dalszym planie. Dlatego też, nadal mało kto lata na VATSIM na FSX. FS2004 do tego w zupełności wystarcza, a do tego nie uszczupli portfela o kolejne wydatki (na soft i hardware).
Z drugiej strony ciekawe, co jeszcze z tego engine da się wycisnąć. Inaczej: co da się wycisnąć bez popadania w paranoję sprzętową. Na swoim obecnym kompie, średniaku (AMD X2 3800+, ciut wykręconym, 2 GB RAM, nvidia 7600GS) spokojnie skończyłem Bioshock, gram w Wiedźmina, skończyłem Call of Duty 4. Graficznie to powiedzmy hity. Działają mi bardzo ładnie. FSX z SP2 działa tak sobie.
Szczerze mowiąc, zaczynam wątpic w przyszłość FS. FSX mnie absolutnie do siebie nie przekonał (mimo, że naprawdę pozytywnie do niego podszedłem). Nadal latam tylko na FS2004. Dla kogoś, kto w tym "interesie" FS'owym siedzi już jakiś czas, ta ciągła gonitwa staje się męcząca. Gromadzi człowiek dodatki do danego FS. Pojawia sie nowy FS i wszystko w zasadzie do kosza i kolejne wydatki. Owszem, można na freeware ale wiadomo, że z freeware nie wszystko jest.
Ostatnia sprawa to VATSIM. Dla pilotów latających na VATSIM liczy się coś innego, niż ładnie oświetlony pas (bloom), czy tekstury terenu o jakiejś tam wypasionej rozdzielczości. Efekty graficzne sa na dalszym planie. Dlatego też, nadal mało kto lata na VATSIM na FSX. FS2004 do tego w zupełności wystarcza, a do tego nie uszczupli portfela o kolejne wydatki (na soft i hardware).
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta






