Skaner (do negatywów)

Tutaj dyskutujemy na tematy niekoniecznie związane z lotnictwem.
Awatar użytkownika
konraf
Administrator
Administrator
Posty: 2767
Rejestracja: czw 05 lut, 2004 09:41
Skąd jesteś: EPPO

Skaner (do negatywów)

Post autor: konraf »

Witam

Czy ktos z Was ma rozeznanie w skanerach obsługujących skanowanie negatywów (35 mm)?
Wypatrzyłem takie coś:
http://www.komputronik.pl/Skanery/Epson ... ,id,45575/

Wiem, że tego typu skanery wymagają pocięcia negatywu na np. odcinki po 6 klatek.
Sprawa druga, to czy tego typu skanery zamieniają negatyw w pozytyw?
Interesują mnie generalnie skanery z dolnej/średniej półki.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
prabut
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 74
Rejestracja: pt 06 lut, 2004 16:30
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: prabut »

Dość dawno temu, postanowiłem zeskanować bardzo stare negatywy ( 20 - 30 letnie), ale typowe skanery do negatywów były bardzo drogie, więc wpadłem na następujący pomysł:

Wykorzystałem zwykły skaner HP z przystawką do skanowania negatywów. Skanowanie tą przystawką trwało dość długo i nie byłem zadowolony z rezultatów, dlatego przystawka posłużyła mi jako urządzenie do podświetlania negatywów ( tak jak przy oglądaniu zdjęć rentgenowskich) i tak podświetlonym negatywom robiłem zdjęcia aparatem cyfrowym.
Aparat musi mieć możliwość robienia zdjęć z bliskiej odległości, tak aby cała klatka negatywu była w wizjerze aparatu.
Taką metodą zeskanowałem kilkadziesiąt negatywów. Jakość była zadowalająca. Zamianę negatywu na pozytyw robiłem programem do obróbki zdjęć
Ad 2 Skanery mogą zamieniać negatyw na pozytyw
Sławek
Awatar użytkownika
konraf
Administrator
Administrator
Posty: 2767
Rejestracja: czw 05 lut, 2004 09:41
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: konraf »

Znalazłem test tego Epsona powyżej:
http://www.fotografuj.pl/Article/TEST_E ... /1#content
Niby cacy ale jedną klatkę negatywu skanuje około 3.5 minuty ;) (przy najlepszej rozdzielczosci). Cały film 36 klatek wiec skanowałby kupę czasu. Z drugiej strony profesjonalne firmy zajmujące sie tego typu usługami i skanujące na sprzęcie profesjonalnym liczą sobie około 24 zł za film 36 klatkowy.
Licząc, że skaner kosztuje około 340 zł, miałbym zeskanowane 14 filmów (a mam ich więcej). A po zeskanowaniu skaner w zasadzie możnaby sprzedać.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Awatar użytkownika
noker
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 175
Rejestracja: pt 30 mar, 2007 07:31
Skąd jesteś: Puławy City

Post autor: noker »

Konraf, jakbyś go kupił; poskanował swoje filmy - byłbym skłonny odkupić sprzęt od ciebie, poskanować swoje /mam ich sporo/ i w razie czego puścić skaner dalej w obieg

taki chytry plan ułozyłem sobie już kilka lat temu :twisted: ale jeszcze nie zrealizowałem, myślałem żeby nawet kupić coś z wyższej półki ~3000PLN zrobić co trzeba i opylić

Pozdrawiam
#Z390#i5 9600#64GB@3200MHz#MSI GTX1660 OC#Win10#MSFS#
polandcargo.pl
Awatar użytkownika
konraf
Administrator
Administrator
Posty: 2767
Rejestracja: czw 05 lut, 2004 09:41
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: konraf »

3000 to sporo i według mnie się nie opłaca. Zależy oczywiście ile masz tych filmów. Znalazłem firmę, która skanuje na profesjonalnych maszynach (gęstość optyczna = 4,8; te skanery tanie mają max 3,2 i jedynie Epson podaje naprawdę ile ma; ten wyżej podany ma własnie 3,2). Za skan 2400 dpi (to pozwoli zrobic potem ładną odbitkę np 10x15) biorą 60 gr za klatkę, wiec masz 21 zł za film. Za te 3000 zł zrobią Ci ≈ 142 filmów (a przy takiej ilości cena jest do negocjacji). Akurat ta firma skanuje film, nagrywa go na DVD, robi okładkę itp.
Zresztą zerknij sam:
http://www.pfc.com.pl/skanowanie.htm
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
Awatar użytkownika
noker
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 175
Rejestracja: pt 30 mar, 2007 07:31
Skąd jesteś: Puławy City

Post autor: noker »

Jasne Konraf, ale mój plan wyglądał tak:
1. kupuje skaner powiedzmy ~ 3000zł
2. skanuje klisze /niewiem ile 60-80-90 nieliczyłem ale sporo/ całe pudełko po butach ;)
3. sprzedaje skaner na allegro ~ 2500zł
ta kwota którą rzuciłem w poprzednim poście to nie limit ile mogę na to wydać tylko chwilowa inwestycja która w znacznej części miała się zwrócić /z lekką stratą/

i wszyscy żyli długo i szczęśliwie 8-)
#Z390#i5 9600#64GB@3200MHz#MSI GTX1660 OC#Win10#MSFS#
polandcargo.pl
Awatar użytkownika
pawel-d
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 181
Rejestracja: czw 08 lut, 2007 13:24
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: pawel-d »

Ja napiszę z punktu widzenia użytkownika podobnego Epsona. Kupiłem takowego (pewnie jakiś protoplata tego z linku Konrafa) jakieś 4-5 lat temu. Dość długo już nie używałem, ale ogólnie sprawował się bardzo dobrze. Uzyskiwałem dużo lepsze efekty niż standardowe skanowanie proponowane w labach np. Kodaka. Skanowanie trwa faktycznie długo. Ale są jeszcze inne rzeczy które trzeba wziąć pod uwagę. U mnie czas wydłużał bardziej sam proces ustawiania skanera pod każde zdjęcie - poziomy, kolorystyka, ostrość itp. Dla wybranych zdjęć można się naprawdę długo bawić. Automatyka, nawet w dobrych programach często zawodziła (głównie przekłamania w kolorystyce). No ale ja nie skanowałem całych negatywów, tylko pojedyncze klatki. Druga rzecz, to oprogramowanie. Akurat epsonowskie oryginalne było samo w sobie niezłe. Ale dużo fajniejsze efekty uzyskiwałem przy próbach z takim softem jak Silverfast - profesjonalne narzędzie do takich zadań. Niestety wstawiał znaki wodne (demo wersja), a oryginał jest chyba dość drogi. Była też jakaś darmowa alternatywa (VuScan ?), dawała dobre rezultaty, ale miałem problemy ze stabilnością, ustawieniami itp. Oczywiście mowa o sofcie do skanowania, nie obróbki po skanowaniu - czyli o narzędziach wywoływanych z programów typu PS i odpowiadających za proces skanu. Kolejna rzecz, to do dobrych efektów przydałby się skalibrowany monitor i odpowiednie jego usytuowanie i oświetlenie :).
Dobra rzecz to fakt, że mogłem robić dobrej jakości odbitki ze slajdów - jeszcze te kilka lat temu laby oferowały taką usługę, ale efekty były koszmarne.

Generalnie rozwiązanie polecałbym dla świadomego fotoamatora kilka lat temu. Obecnie lepiej już chyba pstrykać na dobrej cyfrze. Do archiwizacji kolekcji negatywów średnio to widzę. czas i nakład pracy są np. dla mnie nie do przyjęcia.
Paweł Dragan
Gdańsk
Awatar użytkownika
noker
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 175
Rejestracja: pt 30 mar, 2007 07:31
Skąd jesteś: Puławy City

Post autor: noker »

Na rynku pojawiły się ostatnio dedykowane skanery filmów/negatywów w cenie 300-500PLN.\
Wygląda to mniej więcej tak:
Obrazek
Z tego co zdążyłem poczytać o tym urządzeniu to posiada w sobie matrycę niczym w aparatach foto 3 lub 5MPix na którą naświetlana jest zawartość ramki negatywu.

Może ktoś z Was miał już przyjemność pobawić się urządzeniem? Jestem mocno zainteresowany, opiniami jak i samym zakupem.
#Z390#i5 9600#64GB@3200MHz#MSI GTX1660 OC#Win10#MSFS#
polandcargo.pl
ODPOWIEDZ