Pare dni temu trafiłem na te forum i jestem totalnie początkujący wiec wybaczcie jeśli spytam o rzeczy oczywiste.
Interesują mnie szczególnie wykonania własnych kokpitów ale od razu nasuneły mi sie pytania na jakie nigdzie nie mogłem wygrzebać odpowiedzi... A więc:
1. Czy dobrze rozumiem, że symylator lotu (program) podczas pracy generuje mase parametrów które mogą posłużyć do wizualizacji lotu na zewnętrznych "przyżądach". Parametry te odczytuje sterownik (program+elektronika) tych "przyżądów" i przekazuje je do symulatora (w obie strony)? I czy możliwe jest w ten sposób odwzorowanie wszystkich elementów kokpitu?
2. Tu najbardziej dręczące mnie pytanie: czemu mimo tylu projektów wykonania kokpitów przez mnustwo ludzi nie widziałem nigdzie zastosowania siłowników do symulacji drgań i przechyłów kabiny? Wiem, że wiązałoby sie to ze znacznym zwiekszenie kosztów ale jeśli ktoś pracuje nad projektem kilka lat to przy rozłożeniu ich na taki okres było by możliwe zbudowanie takiego cuda. A może wiąże sie to z niemożliwością wyciągnięcia z symulatora własnie takich parametrów pozwalających na sterowanie takich siłowników?
A no przyznam że to przegapiłem... Piękna sprawa i tylko pozazdrościć takiego cacka w domu...
Ale ja myślełem o zastosowaniu siłowników jak w "rasowym symulatorze". Fajnie by było poczuć wznoszenie, przechylanie samolotu i... zetknięcie z ziemią podczas lądowania
Cóż, są symulatory do trenowania pilotów zawodowych i wojskowych, i takie fajerwerki mają... Kwestia dylematu, czy kupić sobie samolot, czy taki symulator.
Właśnie o to chodziło. Tyle że raczej na zapoznaniu sie jak to jest rozwiązane bo koszty zakupu są poza zasięgiem przeciętnego pasjonata samolotów (tu może rzeczywiście lepiej pomyśleć o samolocie ).
A wiec już wiadomo, że jest możliwość sterowania takiego urządzonka z popularnych symulatorów. W każdym bądź razie za pomocą płatnych sterowników. Trzeba sie teraz rozejrzeć za rozwiązaniami open source .
Może ktoś miał z tym styczność?
Siłowniki u Kazka wysterowane z FSa to kwestia czasu. W zasadzie brakuje tylko docelowego pomieszczenia oraz samych silników. Reszta jest. A jak to będzie od strony programowej rozwiązane, to jeszcze nie wiem. Ale jak przyjdzie czas, to coś się wymyśli... I tak jest ze wszystkim w tej materii, jak przychodzi potrzeba to się siada i się robi.