Witam!
Na screenach ze str 75 i 76 widać, iż wysokość 2400 mam już wchodząc w ostatni przed przechwyceniem localizera zakręt. Teoretycznie nie możesz na poziomie 2400 będąc jeszcze przed ETSON znajdować się nad GS, gdyż zgodnie z mapką podejścia ILS
Y21 przechwycenie ścieżki następuje dopiero nad tym punktem i wspomnianej wysokości. Osobiście sugerowałbym upewnienie się, czy masz dobrze ustawione ciśnienie lokalne. Podczas mojego lotu na EFRO miało ono wartość 1015, ale wcale nie jest powiedziane, że takie samo jest u Ciebie. Jeśli różnica pomiędzy Twoimi nastawami a rzeczywistą wartością QNH będzie duża, spowoduje to że zamiast na 2400 będziesz np. na 3000 stóp i wtedy faktycznie może wystąpić opisany przez Ciebie problem.
Co do samej procedury: rzeczywiście jest ona niejako "na styk" i przez to wbrew pozorom na początku wcale nie taka łatwa. Na stosunkowo krótkim dystansie trzeba pilnować wielu parametrów, a samo przechwycenie "loc" następuje minimalnie przed GS co znakomicie widać na screenie ze str 75. IMHO nie ma więc nic złego w tym, że na początku zakręt na ETSON rozpoczniesz nieco dalej niż 10nm od ROI, ewentualnie nieco zmniejszysz jego kąt by przechwycenie localizera nastąpiło w bezpiecznej dla Ciebie odległości od ETSON. Z czasem na pewno nabierzesz niezbędnej wprawy, o czym zresztą wspomniałem w "Podsumowaniu"

Andrzej - co do reversów: tak naprawdę to wszystko zależy od wielu warunków, np. prędkości, masy samolotu, punktu przyziemienia, a przede wszystkim stanu (warunki pogodowe) pasa, jego długości i konfiguracji dróg zjazdowych oraz sytuacji ruchowej. Dobrym przykładem jest EKCH i lądowanie na którymś z pasów 04 - podczas lotów on-line bardzo często słyszę zgodę na jego opuszczenie dopiero ostatnim zjazdem, dlatego reversy używam tam stosunkowo rzadko.
Warto również zaznaczyć, że (chyba?) każde większe lotnisko uwzględnia zakres stosowania reversów w lokalnych przepisach antyhałasowych, ale niestety nie potrafię powiedzieć nic więcej na ten temat.
Pzdr - Artur S.