Cześć!
Mam w komputerze dwie karty muzyczne, jedną zintegrowaną z płytą a drugą w slocie PCI. Ta PCI-owa jest domyślna, zintegrowanej używam do skype'a.
Skype jest fajny. Pozwala sobie wybrać, z którego źródła dźwięku ma korzystać.
FS jest niefajny. W zakładce "sound" ma tylko jakość dźwięku i głośność poszczególnych modułów.
Mogę oczywiście przełączać sobie w ustawieniach windowsa (XP) zintegrowaną na domyślną ale czy to naprawdę jest jedyny sposób, żeby kazać FS-owi jej używać? (mówimy o FS2004)
Ja przez jakiś czas używałem dwóch kart do latania online. Jedną (tą zintegrowaną - domyślną) używałem do dźwięków symulatora, drugą natomiast używałem do squawk boxa. Squawk box na szczęście umożliwia wybór które urządzenie ma być odpowiedzialne za odtwarzanie dźwięku i nagrywanie.
Ano różnica. Tylko jedna z kart ma wyjście podłączone do wzmacniacza i tylko przez nią można np. puścić empetrójki na głośniki. Oczywiście właśnie ta karta z tych względów ustawiona jest w systemie jako domyślna.
Teraz wyobraź sobie, że kobieta chce sobie akurat posłuchać empetrójek "przez głośniki" a ja chcę równocześnie polatać (a komputer jest tylko jeden tak jak i wzmacniacz z głośnikami).... Daję więc przez jedną kartę mp3 na wzmacniacz a FS pomyka na słuchawkach przez drugą i mam kobietę z głowy oraz święty spokój... Taki mam właśnie szatański plan..
No więc tak..... zapuszczasz winampa....wchodzisz w ustawienia, potem w output i ustawienie plugina którego używasz do odtwarzania muzy, wybierasz urządzenie domyślne jaka ta druga karta i tyle....Empetrójki smigają na głośnikach a Ty latasz na słuchawkach....
Heh... Tyle to sam wiem, tyle że takie rozwiązanie problemu mnie nie do końca satysfakcjonuje...
Chciałbym, żeby FS się uruchamiał z kartą muzyczną, która nie jest ustawiona jako domyślna w systemie. Ale cosik mi się widzi, że się tak po prostu nie da...