Lądowanie wg przyrządów Antkiem.

Ogólna dyskusja na temat FS2002, FS2004, FSX.

Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk

Awatar użytkownika
CHESTER
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 93
Rejestracja: wt 15 lut, 2005 22:04
Skąd jesteś: EPLR

Lądowanie wg przyrządów Antkiem.

Post autor: CHESTER »

Mam takie pytanie. Czy ktoś z was lata tak jak jest tu napisane http://www.fssierra.webd.pl/podejsciean2.doc ?? Zajrzyjcie i sie wypowiedzcie. Ja tak latam i zachęca wszystkich by tego spróbowali bo to sie da zrobić. :) Pozdrawiam.

Ps.
A może ukrywają się tu prawdziwi piloci wojskowi na przykład i lądowali tak w realu ?? :lol:
Nic nie robić tylko latać, akrobację kręcić wciąż
Być ŻELAZNYM po kres świata, tu w przestworzach jest nasz dom.

http://www.portlotniczy.lublin.pl/
M_Kobielak

Post autor: M_Kobielak »

Wedlug mnie bez sensu. Wszystko jest przekombinowane.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Nie przekombinowane, tylko profesjonalne ;)
SP-TFU
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: śr 21 lip, 2004 19:19
Skąd jesteś: EPRU

Post autor: SP-TFU »

"Po przelocie nad DRL należy zmienić zakres pracy radiokompasu na BRL i kontynuować dalsze zniżanie z prędkością pionową zniżania 2-3 m/s z takim wyliczeniem, aby nad BRL wysokość wynosiła 100m.
Po wyjściu z chmur należy wzrokowo poprawić podejście do lądowania i wykonać lądowanie."

Typowo szkoleniowy (chyba) schemat z zakrytą kabiną, bo trzeba mieć jaja żeby podchodzić do lotniska na 300 metrach w chmurach na dwie NDB bez worow i GPSów przy podstawie kilkudziesięciu metrów z setką nad bliższą. Bliższa - 1 km
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

No ale musi dawać dziką satysfakcję, jak się wszystko uda ;)
Sebastian

Post autor: Sebastian »

tidit pisze:No ale musi dawać dziką satysfakcję, jak się wszystko uda ;)
No i o to w wirtualnym lotnictwie chodzi... :)

P.S. Dzieki CHESTER za pozwolenie zamieszczenia szkolki na mojej stornie.
kszerszu

Post autor: kszerszu »

Za to w realnym chodzi chyba o to zeby wyjsc z tego calo.
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

Toż to nie wyższa szkoła jazdy tylko podstawówka w lataniu na przyrządy :P . Bez tej umiejętności nikt nie zda egzaminu z ifra....
SP-TFU
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: śr 21 lip, 2004 19:19
Skąd jesteś: EPRU

Post autor: SP-TFU »

Pewnie, że buła z masłem w lataniu treningowym z daszkiem (wtedy mozna wyczyniać wszystko), a jedyne co moze sie przytrafić to fest opier.
Latanie de facto po kręgu na 200-300 metrach z podstawą kilkudziesięciu metrów zabawne nie jest.
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

Latanie de facto po kręgu na 200-300 metrach z podstawą kilkudziesięciu metrów zabawne nie jest.
Dlaczego nie.... dopóki nie musisz lądować to zabawa jest przednia, złwaszcza na antku gdy masz sprawny radiowysokościomerz :P

Poza tym "nauka radziecka" zna takie przypadki, że lądujący na tym samolocie dowiadywali się że są na ziemi dopiero kiedy poczuli uderzenie kołami o beton...., zresztą jako "człowiek od Przepióry" pewnie słyszałeś, może i widziałeś o ile nie uczestniczyłeś w tym "treningu" :roll: ;) .....
SP-TFU
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: śr 21 lip, 2004 19:19
Skąd jesteś: EPRU

Post autor: SP-TFU »

Trafnie zauważyłeś: "dopóki nie musisz lądować" w takich warunkach.
Jeden jedyny raz lądowałem z podstawą około 80 metrów wracając znad Soliny(VFR) i bardzo się pilnowałem żeby drugiego takiego razu nie było.
A dla treningu to można nawet przelecieć wilgą po mostem (Ku...n), ciekawe czy ktoś to po nim powtórzył?
Awatar użytkownika
CHESTER
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 93
Rejestracja: wt 15 lut, 2005 22:04
Skąd jesteś: EPLR

Post autor: CHESTER »

SP-TFU pisze:bo trzeba mieć jaja żeby podchodzić do lotniska na 300 metrach w chmurach na dwie NDB bez worow i GPSów przy podstawie kilkudziesięciu metrów z setką nad bliższą.
Dzieki za te wypowiedzi. Ta, którą cytuje spodobała mi się najabardziej. Podoba mi się też jeszcze jedna wypowiedź aviatora o czasie kiedy dowiadywali się piloci, że są już na ziemi gdy poczuli uderzenie kół o betonowy pas gdy podstawa chmur była niska, a w zasadzie ANTEK lądował we mgle.
Ja w FSie tak latam wg tego systemu pod okiem wujka i staram się to robic jak najbardziej profesjonalnie. Dzięki wiedzy wujka udaje mi się to chyba. Moją wiedzą moge się dzielić z wami na łamach tego forum. Wiem, że za dużo osób nie lata An-2 ale może ci co latają skorzystają z tego. I wierzcie mi, że to nie jest żadna kombinacja jak ktoś tam napisał tylko full real.
aviator pisze:Toż to nie wyższa szkoła jazdy tylko podstawówka w lataniu na przyrządy . Bez tej umiejętności nikt nie zda egzaminu z ifra....
No właśnie...

Pozdrawiam i zachęcam do kolejnych wypowiedzi w tej dyskusji :)
Ostatnio zmieniony sob 13 sie, 2005 01:36 przez CHESTER, łącznie zmieniany 1 raz.
Nic nie robić tylko latać, akrobację kręcić wciąż
Być ŻELAZNYM po kres świata, tu w przestworzach jest nasz dom.

http://www.portlotniczy.lublin.pl/
M_Kobielak

Post autor: M_Kobielak »

CHESTER pisze: I wierzcie mi, że to nie jest żadna kombinacja jak ktoś tam napisał tylko full real.
Ten co pisal o kombinacji ma od czasu do czasu polatac na An2 w "full realu".

Z tego co zrozumialem sa to procedury wojskowe i... juz widze skad sa takie przekombinowane.

Nie chcialbym w ciezkim IFR myslec o tych wszystkich cyferkach. Nauczono mnie robic to troche prosciej.

Jako zabawa i trening na FS fajnie, ale watpie aby w dniu dzisiejszym ktokolwiek latal na ANie w ten sposob, scisle przestrzegajac tego co jest na tych schematach (no, moze poza wojskiem).
Awatar użytkownika
CHESTER
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 93
Rejestracja: wt 15 lut, 2005 22:04
Skąd jesteś: EPLR

Post autor: CHESTER »

M_Kobielak pisze: Nie chcialbym w ciezkim IFR myslec o tych wszystkich cyferkach. Nauczono mnie robic to troche prosciej.


To znaczy jak to można zrobić prościej?? Poza tym ja latam w abrdzo ciezkim IFR w nocy i myśle o tych cyferkach i to nie jest takie trudne. Poza tym to nie ma znaczenia wiekszego czy to fatalne warunki czy piekna pogoda bo za każdym razem wszystko musi wygladać tak samo co do sekundy. Bo dla nie wtajemniczonych czasem po systemie latały dwa i więcej antków (oczywiście każdy w innym miejscu kręgu) i jeśli by nie mysleli o cyferkach to by na siebie powpadali.
M_Kobielak pisze: Jako zabawa i trening na FS fajnie, ale watpie aby w dniu dzisiejszym ktokolwiek latal na ANie w ten sposob, scisle przestrzegajac tego co jest na tych schematach (no, moze poza wojskiem).


Oczywiście ja też wątpie, że poza wojskiem ktoś tak lata. Ale już mówie dlaczego tak sądze. Lotniska aeroklubowe raczej nie mają takich środków jak NDB w osi pasa. Poza tym piloci antków z aeroklubów to piloci pieknej pogody i cieniasy więc im to niepotrzebne :twisted:.
Nic nie robić tylko latać, akrobację kręcić wciąż
Być ŻELAZNYM po kres świata, tu w przestworzach jest nasz dom.

http://www.portlotniczy.lublin.pl/
SP-TFU
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: śr 21 lip, 2004 19:19
Skąd jesteś: EPRU

Post autor: SP-TFU »

Dużo łatwiej jest klasycznym racetrackiem, wystarcza stoper i oszacowanie poprawki na wiatr. Wyżej i więcej czasu.
Fakt, że w cywilu nikt nie bedzie kontynuował podejścia poza bliższą i niżej niż sto metrów ( najczęściej jeszcze wyżej) co w tym schemacie jest normą.
Awatar użytkownika
Bober
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 289
Rejestracja: śr 03 lis, 2004 18:36
Skąd jesteś: EPKK

Post autor: Bober »

Jeżeli lecisz w realu bez GPS,z zepsutym odbiornikiem VOR/ILS/DME(zakładam awarię obu zestawów) na lotnisku bez pokrycia radarowego, bez widoczności i bez paliwa potrzebnego na przelot na "zapas" to umiejętność takiego podejścia może być jedyną twoją szansą.
Myślę że dlatego w wojsku ćwiczyło,a może jeszcze ćwiczy się takie procedury.
W FS to dla mnie super zabawa!
pzdr
bober
W7 Home,ASUS P5KC,Intel Core2 Quad Q9450 2,66 GHz,6 GB RAM,AMD R7 200 Series,
narodowy-socjalizm? Nie , dzięki
ODPOWIEDZ