Wie ktoś może, gdzie może podziewać się "Nieoficjalna Baza Pytań" do LKE??
Jest odnośnik na szybowce.com, ale nigdzie nie da się tego pobrać i tu proszę was o jakiegoś linka.
No dobrze, to w takim razie mam jeszcze jedno pytanko, tym razem natury prawnej. Gdzie mogę uzyskać kopię świadectwa radiooperatora? Wiem, że u notariusza, ale czy istnieje jeszcze jakiś inny sposób (legalny oczywiście ) na uzyskanie takiej kopii?
Notariusze nieźle zdzierają; tak słyszałem.
No i za ile?
Aha... no i skąd uzyskać zaświadczenie o niekaralności? Jaki sąd, a może niekoniecznie?
Pozdr.
(wszystko mieści się w ramach tematu; pod licencję PL(G) - nie ma OT jak by były wątpliwości )
Wystarczy kserokopia świadectwa potwierdzona przez szefa szkolenia lub dyrektora aeroklubu ( dużo czerwonych pieczątek).
W "twoim" sądzie powinno być specjalne okienko w którym wydaje się zaświadczenie o niekaralności, w sumie to chodzi tam o wypełnienie podania i uiszczeniu opłaty.
Aha, dzięki za pomoc.
Kopie już mam. W sumie zapłaciłem około 22zł za radiooperatora i świadectwo szkolne u notariusza ale było szybciej. A zaświadczenie... zrobię jak mi poleciliście. Jeszcze raz dzięki za pomoc
Najprościej byłoby wybrać się do klubu i poprosić o możliwość przymiarki. Wcisnąć to się wciśniesz, najwyżej łysina ci się będzie obcierać o pleksę ( zresztą zależy w czym).
Ja mam 197 cm wzrostu i waże ok 116 kg i spokojnie mieszczę się w puchaczu, piracie, juniorze. W piracie nogi mogę swobodnie wyprostować i jest pełen luz, także spokojnie :-)
Szkoliłem się na bocianie, akrobacje na puchaczu i loty samodzielne na piracie
A w przyszłym sezonie mam zamiar wylaszować juniora
Nie ma się czego bać. Normalne badania: okulista, internista, neurolog, laryngolog, psycholog (ale nie zawsze). Do tego trzeba przynieść własne zdjęcie RTG klatki piersiowej. W GOBLLu we Wrocławiu wydają wtedy kwitek od ręki po badaniach.
Co do ceny to w roku 2006 ze skierowaniem badania kosztowały 160zł.
[EDIT]
Zapomniałem dodać: trzeba przyjść na czczo, bo są robione badania w laboratorium (krew, mocz itd).
Mam kolejne pytanie.Dzisiaj byłem u lekarza,wypisał mi skierowanie na RTG klatki piersiowej,wszystko fajnie ale okazało się że mam dosyć wysokie ciśnienie...czy to w dużym stopniu koliduje z lataniem na szybowcach??? zdaje sobie sprawe z Tego że na badaniu w PZL mogą odesłać mnie z kwitkiem. ...;/
Te badania to jest pic na wode i tyle... nie przesadzajmy.
Nie masz cukrzycy, padaczki... możesz latać.
Zreszta co znaczy dosyć wysokie ? Jedni maja wyższe inni niższe... nie masz chyba 60 lat żeby się o to martwić ; ]
Wstrzymaj się z RTG, miałem okresowe w sierpniu ( co prawda na jedynkę ). Pani w komisji stwierdziła, że nie potrzebują już RTG klatki piersiowej, o ile dobrze zrozumiałem, to zlikwidowano też psychologa. Zadzwoń do GOBLu poproś z komisją lotniczo-lekarską i spytaj się czy musisz z sobą mieć RTG, moje poleciało do kosza. Jeżeli oni nie muszą to inni też nie powinni wymagać.
Muszę do nich znowu jechać przed 13 lutego, jeżeli też się ktoś wybiera w tych okolicach to razem zawsze byłoby weselej.
Mam kolejne pytanie.Czy znacie jakies przychodnie lotniczo-lekarskie w których badanie wstępne na II nie kosztuje więcej jak 250 zł? Trochę dzisiaj podzwoniłem i powiem szczerze ,że się wystraszyłem.W niektórych przychodniach takie badanie kosztuje nawet 400zł.
Najlepiej jakbyś miał skierowanie z aeroklubu np. od szefa wyszkolenia, wtedy będziesz miał taniej.
We Wrocławiu w tym roku badania w GOBLLu kosztowały 200 zł